lethe
03.10.02, 06:35
Juz tu kiedys bylam, ale potrzebuje pomocy po raz kolejny.
W tym tygodniu stracilam jedna prace i dostalam oferte innej, nieporownywlnie
ciekawszej. W zwiazku z tym musze zalatwic pewna formalnosc w urzedzie i tej
sie wlasnie obawiam. Nie wiem dokladnie ile mam do stracenia. Wiem mniej
wiecej ile mam do zyskania. Wiem rowniez, ze mam kilka dni na podjecie
decyzji i zadnej innej mozliwosci upewnienia sie w na ile (nie)groznej
sytuacji sie znajde (juz probowalam sie dowiadywac).
Pozostaja mi Panie...
Bede bardzo wdzieczna za odpowiedz, na ktora niestety nie moge czekac zbyt
dlugo (wkrotce bede musiala podjac decyzje). Lacze sie z Wami telepatycznie
wspierajac Wasze “motylki.”
Mieszkam na wschodzie Stanow Zjednoczonych. Urodzilam sie 31.10.78 ok 13:20,
w ok Zakopanego.
Pozdrawiam,
Lethe