Dodaj do ulubionych

Przeczytaj zanim pojdziesz do wrozki!

31.01.06, 09:02
Proponowalbym najpierw pomyslec o konsekwencjach pobytu u wrozki - znam wiele
osob ktore w ten sposob uwiklaly sie w niebezpieczna zabawe z szatanem...
zazwyczaj Ci ktorzy ida do wrozki nigdy wiecej nie pozostaja takimi samymi
ludzmi dlaczego? bo tak jak istnieje moc Boza tak istnieje rowniez moc
szatana - kazda wrozka nie czerpie swoich mocy z mocy Boga tylko z mocy sil
ciemnosci, z mocy demonow - oczywiscie dokladnie wiem ze jej wrozba wypelni
sie w 100% bo szatan ma porownywalna moc co Bog - on potrafi przewidziec
przyszlosc oraz natchnac ludzi aby ja przepowiedzieli... a wiec idac do
wrozki oddajesz sie w pewien sposob pod dzialanie sil szatana, on przepowie
Ci przyszlosc ale w zamian zacznie nekac Twoje zycie oraz Twoja dusze w jaki
sposob? Twoje zycie sie zmieni diametralnie, zaczna sie nocne koszmary,
zacznie sie slyszenie glosow... dlaczego? Biblia mowi ze kazdy wrozbita jest
obrzydliwoscia przed Bogiem bo korzysta z mocy szatana dla wlasnych celow -
znam setki osob ktore zalowaly pojscia do wrozki bo od tego momentu ich zycie
stalo sie koszmarem, na czesc z nich zostaly rzucone klatwy, zaczely sie
nieszczescia, kleski druga czesc skonczyla w zakladzie psychiatrycznym bo
zaczeli miec takie widzenia czy przewidzenia ze swiat zakwalifikowal ich jako
chorych umyslowo... a wiec jezeli zalezy Ci na swoim zyciu to niech idz do
wrozki bo w ten sposob podpiszesz pakt z diablem nad swoim zyciem... wyjscie
z tego jest bardzo ciezkie ratunek jest tylko w Jezusie w calkowitym
nawroceniu dlatego jak mowi madre przyszlowie - lepiej zapobiegac niz leczyc -
kochani zastanowcie sie nad tym poki nie jest za pozno...

Na koniec zostawiam wam do przeczytania historie dziewczyny opetanej przez
szatana ktora zaczynala wlasnie od takich niewinnych spotkan z wrozka...
historia jest prawdziwa byla opisana w gazetach na Filipinach oto ona:

kchweswidnik.ovh.org/NiezwyklyPrzypadekClarity.html
Obserwuj wątek
    • Gość: gabi Re: Przeczytaj zanim pojdziesz do wrozki! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.01.06, 11:08
      Wiesz przyznaje artykuł jest wstrząsajacy i dajacy refleksję.
      • anka9927 Re: Przeczytaj zanim pojdziesz do wrozki! 31.01.06, 11:35
        a ja mysle ze troszke przesadzony.Bylam u wrozki tylko raz i nie zauwazylam
        zebym w jakis sposob sie zmienila,wrozba tez sie nie wypelnila i raczej sie juz
        nie wypelni poniewaz dotyczala osoby z ktora nie mam juz kontaktu.To tez zalezy
        jak bardzo sami wierzymy w to co uslyszymy-ja w sumie poszlam z ciekawosci i to
        uslyszalam potraktowalam troche z przymruzeniem oka.
        • anka9927 Re: Przeczytaj zanim pojdziesz do wrozki! 31.01.06, 11:38
          nie czytalam artykulu-moja wypowiedz co do przesady dotyczyla osoby ktora ten
          watek zalozyla.Nie zauwazylam wczesniej linku.Ja mysle ze na pewno nie kazdy
          powinien do takiej wrozki sie wybrac ale zeby od razu pisac ze sie podpisalo
          pakt z diablem?To dla mnie troche przesada.Nie zamierzam wiecej korzystac z
          porad wrozki bo wole zeby przyszlosc zostala nie otkryta.
          • yarek_shalom Re: Przeczytaj zanim pojdziesz do wrozki! 31.01.06, 12:39
            dziekuje za wypowiedzi - fakt bycia u wrozki nie raz nie wyplywa od razu -
            wieksze jest rowniez ryzyko jezeli ktos idzie kilkakrotnie do wrozki niz na
            przyklad jednorazowo - nie zawsze widac efekty na drugi dzien, zazwyczaj efekty
            pobytu u wrozki widac po latach gdy nagle sie pojawiaja a dana osoba nie wie
            skad to sie wzielo - ostatnio pisalem z chlopakiem ktory poszedl kilka razy do
            wrozki, byla dla niego mila ale rzucila na niego rowniez klatwe - dzis ten
            czlowiek boi sie wyjsc na ulice bo idac ulica dostaje ataku takiej agresji ze
            napotkanego czlowieka jest w stanie pobic... jezeli ktos z was mysli ze to
            tylko zabawa to sie grubo myli bo istnieje rzeczywistosc duchowa i fizyczna -
            to ze nie widac Boga czy szatana to nie znaczy ze ich nie ma - oni naprawde
            istnieja - mialem okazje widziec osoby opetane przez szatana ktore znalem od
            pewnego czasu i powiem wam tylko tyle to nie byly te same osoby, przemawialy
            innym glosem, ich spojrzenie bylo inne, robily rzeczy w trakcie opetania
            ktorych nigdy by nie zrobili przy zdrowych zmyslach, posiadaly nadludzka sile
            taka ze 4 facetow nie potrafilo utrzymac dziewczyny ktora wazyla 50 kg...

            Kim jestem? jestem protestantem - dawno temu nei znalem Boga, ale gdy Go
            poznalem to On zmienil cale moje zycie - dzis nei potrzebuje isc do wrozki aby
            pytac ja o przyszlosc gdyz moja przyszlosc jest bezpieczne i jest w rekach
            Boga - to on poprzez Ducha Swietego mowi do mego serca jaka decyzje podjac...

            Zapraszam was rowniez do przeczytania historii przywodcy najpotezniejszego
            gangu nowego yorku lat 50-tych ktorego matka byla spirytystka - jest to
            historia prawdziwa ktora na swiecie przeczytalo miliony osob - ksiazka ma tytul
            Nicky Cruz opowiada - dostepna jest na mojej stronie:

            kchweswidnik.ovh.org/Wprowadzenie.html
            • Gość: anka niezalogowana Re: Przeczytaj zanim pojdziesz do wrozki! IP: *.aster.pl / *.aster.pl 31.01.06, 13:18
              ja nie neguje ich istenienia,wierze rowniez w to ze moze sie taka zabawa
              skonczyc tragicznie.Sama czytalam o osobach ktore wrozyly innym i zaczely sie w
              ich zyciu dziac dziwne rzeczy.Ale jesli ktos jest odporny i ma wiare to nie
              sadze zeby cos mu sie mialo stac.Zreszta ludzie od pokolen pragneli poznac
              przyszlosc i nie sadze zeby sie to zmienilo.
              • yarek_shalom Re: Przeczytaj zanim pojdziesz do wrozki! 31.01.06, 13:28
                To prawda ze ludzie od pokolen chca poznac przyszlosc - mechanizm
                funkcjonowania wrozb przebiega mniej wiecej tak: gdy ktos w tym trwa to ma
                pewnosc ze nic zlego go nie zaatakuje? dlaczego? bo wtedy szatan i tak ma w
                reku dana osobe ktora np wrozy a wiec nie bedzie atakowal takiej osoby bo ona w
                jego imieniu wrozac wciaga inne osoby w jego wladanie, problem zaczyna sie
                wtedy gdy np wrozka chce zakonczyc swoja dzialalnosc - jezeli z tym zerwie to
                zostanie opetana po co? aby ponownie wrocila do wrozenia wtedy szatan da jej
                spokoj, ale jezeli nie bedzie chciala wrocic to skazana jest na manifestacje
                szatana w swoim zyciu wtedy moze jej pomoc tylko osoba wierzaca w Boga ktora
                potrafi modlitwa przelamac moce ciemnosci (kazdy szczerze wierzacy ma ta moc)
                przypadki osob ktore ja znam nie rozpoczely sie w chwili gdy dana osoba trwala
                we wrozbach tylko gdy zaczela sie od nich oddalac - tak jak w historii Clarity
                wszystko bylo ok gdy uczestniczyla w seansach problemy sie pojawily gdy zostala
                aresztowana czyli zabrana z uczestniczenia we wrozbach wtedy szatan po nia
                przyszedl... zobacz co biblia mowi na temat wrozb i wrozbitow:

                3 Moj. 19:31
                31. Nie będziecie się zwracać do wywoływaczy duchów ani do wróżbitów. Nie
                wypytujcie ich, bo staniecie się przez nich nieczystymi; Ja, Pan, jestem Bogiem
                waszym.

                3 Moj. 20:6
                6. Kto zaś zwróci się do wywoływaczy duchów i do wróżbitów, by naśladować ich w
                cudzołóstwie, to zwrócę swoje oblicze przeciwko takiemu i wytracę go spośród
                jego ludu.

                3 Moj. 20:27
                27. A jeżeli mężczyzna albo kobieta będą wywoływać duchy lub wróżyć, to poniosą
                śmierć. Ukamienują ich, krew ich spadnie na nich.

                5 Moj. 18:10
                10. Niech nie znajdzie się u ciebie taki, który przeprowadza swego syna czy
                swoją córkę przez ogień, ani wróżbita, ani wieszczbiarz, ani guślarz, ani
                czarodziej,

                Mich. 5:11
                11. I wytrącę czary z twojej ręki, nie będzie także u ciebie wróżbitów.

                Zach. 10:2
                2. Lecz terafy mówią słowa mylne, a wróżbici mają kłamliwe widzenia. Sny, które
                tłumaczą, są złudne, puste ich słowa pociechy. Dlatego ludzie włóczą się jak
                trzoda, błąkają się, gdyż nie mają pasterza.

                Dz.Ap. 16:16-18
                16. A gdyśmy szli na modlitwę, zdarzyło się, że spotkała nas pewna dziewczyna,
                która miała ducha wieszczego, a która przez swoje wróżby przynosiła wielki zysk
                panom swoim.
                17. Ta, idąc za Pawłem i za nami, wołała mówiąc; Ci ludzie są sługami Boga
                Najwyższego i zwiastują wam drogę zbawienia.
                18. A to czyniła przez wiele dni. Wreszcie Paweł znękany, zwrócił się do ducha
                i rzekł: Rozkazuję ci w imieniu Jezusa Chrystusa, żebyś z niej wyszedł. I w tej
                chwili wyszedł.

                A czy Ty masz pewnosc ze Twoje sny nie sa konsekwencja tego ze raz czy kilka
                razy bylas u wrozki lub wrozylas z kart?
    • landrynka8 Re: Przeczytaj zanim pojdziesz do wrozki! 31.01.06, 13:26
      Ja nie mam zamiaru chodzić po wróżkach. Wiecej jest tego złego niz dobrego.
      Niezaleznie czy wróżba jest dobra czy zła, to zabiera człowiekowi wolnosc.
      A człowiek który jest na rozstaju przewaznie ulega sugestiom.
      W przypadku mojej dalszej rodziny był podobny przypadek, jaki tu przedstawiłes.
      I nie było dobrego zakończenia.
    • Gość: Troosky Re: Przeczytaj zanim pojdziesz do wrozki! IP: *.pronet.lublin.pl 31.01.06, 14:10
      Wrozbiarstwo nie jest niczym dobrym! Jesli przestajesz ufac Bogu a zaczynasz
      ufac ludziom, to szatan ma bardzo dobre pole do popisu. Jak czlowiek-stworzenie
      Boze, moze wyczytac przyszlosc z gwiazd, ktore rowniez stworzyl Bog? Wrozka
      lepiej zna przyszlosc niz Bog? Dlaczego ludzie nie pytaja Boga o to tylko
      wrozke? Yarek_shalom ma zdecydowanie racje...wrozbiarstwo, wywolywanie duchow,
      zabobony,przesady to prosta droga do piekla!
      pozdrawiam serdecznie
      • Gość: paul Re: Przeczytaj zanim pojdziesz do wrozki! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 01.02.06, 12:32
        a jak zapytac Boga o przyszłość?
        prosze o odpowiedz.
        • llukiz Re: Przeczytaj zanim pojdziesz do wrozki! 08.02.06, 23:17
          > a jak zapytac Boga o przyszłość?

          to tak jak zapytać wykładowce na pierwszych zajęciach czy dostanie się zaliczenie
    • Gość: Mak Re: Przeczytaj zanim pojdziesz do wrozki! IP: *.sanetja.pl 31.01.06, 15:19
      yarek_shalom - jestes opętany, to pewno.
      • Gość: anka niezalogowana Re: Przeczytaj zanim pojdziesz do wrozki! IP: *.aster.pl / *.aster.pl 31.01.06, 15:40
        Prowadzac z Toba ta dyskusje nie zaprzecze ze pomyslalam o takiej
        opcji.Wczesniej nie przyszlo mi to do glowy.U tej wrozki bylam chyba z 6-7 lat
        temu i jak juz wspominalam raczej potraktowalam to z przymrozeniem
        oka.Generalnie sklaniam sie ku opcji ze sny sa odzwierciedleniem tego co sie
        dzieje w moim zyciu a jest tego ostatnio sporo.
        • yarek_shalom Re: Przeczytaj zanim pojdziesz do wrozki! 31.01.06, 20:25
          Anka ja tu nie pisze wylacznie do Ciebie tylko do ogolu - po co? aby was
          przestrzec przed zabawa z silami ciemnosci - a nawet jezeli kiedykolwiek
          kogokolwiek z was spotka to co spotkalo Clarite w historii ktora przytoczylem
          to wyjscie jest ale tylko w Jezusie bo ludzie wam wtedy nie pomoga...

          Pozdrawiam
    • Gość: ~tina Re: Przeczytaj zanim pojdziesz do wrozki! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 01.02.06, 09:05
      Ejże, a któż to wypisuje, że szatan jest równie mocny jak Bóg?! Cóż to za
      bzdury bez sensu. Kto wierzy w Boga musi wierzyć w to, że jest najpotężniejszy,
      inaczej całe chrześcijaństwo nie ma sensu i logiki.
      • yarek_shalom Re: Przeczytaj zanim pojdziesz do wrozki! 01.02.06, 09:24
        Tu nikt nie wypisuje ze szatan jest potezniejszy tylko ze ma porownywalna moc
        bo o tym mowi biblia...
        • Gość: ja Re: Przeczytaj zanim pojdziesz do wrozki! IP: *.crowley.pl 05.02.06, 22:49
          Jak możesz pisać, że szatan ma porównywalną moc dop Boga? Ejże, to zakrawa na
          blużnierstwo. Nie uczyli Cię, że to Bóg jest Panem i Stwórcą, a szatan jedynie
          kłamcą i zwodzicielem?
          A może inaczej: jeśli ktoś uznaje Boga za swojego Pana, nie powinien lękać się
          szatańskich sztuczek, bo one są niczym w porównaniu z potęgą boską.
    • uhu_an Re: Przeczytaj zanim pojdziesz do wrozki! 01.02.06, 12:54
      Podpisuje sie pod tym. co prawda, nie jestem moze "nienormalna" ;)ale po dzis
      zaluje, ze poszlam do wrozki i, ze sama pozniej zajmowalam sie kabala,. czy
      tarotem. gdybym mogla cofnac czas...
      jest ciezko, mam nadzieje, ze dam rade.
      • Gość: ola Re: Przeczytaj zanim pojdziesz do wrozki! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.02.06, 15:30
        Błagam wiecej napiszcie, ja tez zajmuje sie tarotem i kabała widzę co dzieje
        sie w moim zyciu, dlaczego, przecież nie wzywałam ciemnych mocy!!!
        • skorpionica11 Re: czy az taki straszny jest tarot i kabala?? 03.02.06, 16:24
          zaintersowal mnie ten temat bardzo poniewarz slyszalam ze podobno nie powinno
          sie sobie stwiac samemu tarota a j ato czaem robie oczywiscie z przymruzeniem
          oka:) ale nie powiem ze nie ktore rzeczy mi sie pozniej sprawdzaja po pewnym
          przeanalizowaniu sytacji zyciowych???Co o tym myslicie moze jakies porady????
          • Gość: tarocista Re: sobie nie powinno się stawiać Tarota IP: 87.207.240.* 03.02.06, 18:11
            a to dlatego, że w swojej własnej sprawie nie potrafimy być obiektywni w
            interpretacjach- i o to tu chodzi! Tylko o to.
    • yarek_shalom Re: Przeczytaj zanim pojdziesz do wrozki! 03.02.06, 18:17
      Ola

      Dlaczego? oczywiscie nikt Ci nie powiedzial ze aby stawiac tarota bedziesz
      uzywala mocy ciemnosci w sposob swiadomy lub nie - najlepsze klamstwa to takie
      ktore podane sa w slodkiej otoczce tak aby nikt nie zobaczyl prawdziwego
      celu... Tak jak pisalem na poczatku watku istnieje zarowno moc Boza oraz moc
      szatana - tak jak dzis Bog ma swoich prorokow, tak jak dzis czyni cuda tak
      szatan ma swoich wrozbitow oraz czyni swoje cuda po co? aby zwiesc ludzi aby
      ich oszukac...

      Ale mam dla Ciebie dobra wiadomosc - istnieje sposob abys wyszla ze swoich
      problemow, po prostu trzeba zlamac nad Toba przeklenstwo wrozb a to zrobic moze
      tylko osoba wierzaca a Ty z wlasnej strony musisz sie tego calkowicie wyrzeknac
      a wiec nie odprawiac wiecej wrozb bo jezeli bedziesz je odprawiala to Twoj stan
      bedzie sie pogarszal...

      Jezeli chcesz pomocy to napisz do mnie na: yarekshalom@wp.pl

      • Gość: mm Re: Przeczytaj zanim pojdziesz do wrozki! IP: *.210.rev.vline.pl 03.02.06, 18:56
        wyście chyba powariowali!!!!!!!!
      • Gość: szejk Re: Przeczytaj zanim pojdziesz do wrozki! IP: *.org 03.02.06, 20:04
        I jak uwolnisz JĄ od złych mocy ?? Musi złożyc
        ofiarę?? Czy ""upuścisz jej krwi""??
        • yarek_shalom Re: Przeczytaj zanim pojdziesz do wrozki! 03.02.06, 20:17
          Jezus ja uwolni a o Ciebie sie pomodle aby wiezy szatana pekly nad Twoim zyciem
    • Gość: magdalenka Re: Przeczytaj zanim pojdziesz do wrozki! IP: *.ibrokers.pl / *.ibrokers.pl 04.02.06, 13:25
      Nie zgadzam sie z tym artykulem to nie PRAWDA!!!! Ja bylam juz u Wrozki tyle
      razy ze co innego sie dzieje a co innego tu pisza ludzie.Ona rzeczywiscie
      przepowiada przyszlosc moze nie zawsze taka jaka chcemy uslyszec,ale zawsze
      jest cos.Jesli nie wiemy w ktora strone pojsc,to najlepiej pojdzcie do niej o
      to moja rada.Jesli nie chcecie juz pieniedzy wydawac to najlepeij zrobcie tak
      jak ja zrobilam i napiszcie do jakies gazety o tych problemach co was
      drecza.Alboo domowymi sposobami idzicie po pomoc jakis specialistow,albo swoich
      najblizszych.Wybor jest juz wasz. POWODZENIA WAM ZYCZE WSZYSTKIM
      • Gość: kinga Re: Przeczytaj zanim pojdziesz do wrozki! IP: *.org 04.02.06, 15:02
        Myslę że YAREK się zagalopował ze swoim
        przesłannictwem.. Słyszał że w którymś kościele
        dzwonili ale nie wie w
        ktorym.. Teraz ja ostrzegam
        Ciebie YARKU. Grozi Ci SCHIZOFRENIA albo ROZDWOJENIE JAŻNI.
        • justa687 Re: Przeczytaj zanim pojdziesz do wrozki! 04.02.06, 20:27
          Ja wiem że to co to co opisał nam Yarek może dziwic niektórych i wydawać się
          nieprawdopodobne ale ja mu wierze ponieważ sama znam pare osób którzy zajmowali
          sie wróżeniem a co nie którzy nawet dla żartów uprawiali seanse z wywoływaniem
          duchów .Nie bede opisywac co przezyli ale wierzcie mi że ich życie nie jest
          takie same jak kiedyś.
          • Gość: karolinka Re: Przeczytaj zanim pojdziesz do wrozki! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.02.06, 20:36
            moze jednak opisz, co sie stalo z ich zyciem? bo tak sobie gdybac i mowic ,,tez
            slyszalam" ,, tez znam" ,, tak to prawda" to sobie mozna ..
            • yarek_shalom Re: Przeczytaj zanim pojdziesz do wrozki! 04.02.06, 23:45
              do Magdalenki

              Jezeli uwazasz ze to nieprawda to odsylam cie do historii Clarity (link w
              poczatkowym moim wpisie) Co do tego ze wrozka przepowiada przyszlosc to nie
              mowie ze nie tylko ze za sprawa szatana a to ze dzis jestes wolna to dziekuj
              Bogu.... ale nie badz pewna co czeka cie w przyszlosci i czy kiedys gdy
              zdecydujesz sie wyjsc calkowice z wrozb twoje zycie nie zacznie byc koszmarem.
              Jezeli nie wiesz w ktora strone pojsc to powierz swoje zycie Bogu a nie
              szatanowi a wtedy na pewno na tym wyjdziesz najlepiej jak to tylko mozliwe -
              dzis Bog tez mowi do swoich dzieci i wierz mi Jego pomoc zawsze przychodzi i
              zawsze jest najlepsza!

              do Kingi

              Na pewno Bog uchroni mnie przed tymi jak ty to nazywasz chorobami - tak
              naprawde to sa opetania - biblia mowi o chorych psychicznie, o epileptykach
              jako o osobach opetanych przez zle duchy - Jezus wypedzal te demony i ludzie
              wracali do zdrowia

              do Karoliny

              Co stalo sie z zyciem tych ludzi? wiekszosc dzis jest bywalcami zakladow
              psychiatryccznych a wiec na pewno wiesz jak wyglada ich zycie... Ci ktorym
              udalo sie tam nie trafic chodza po psychologach i psychiatrach proszac o pomoc
              bo widza rzeczy ktorych czlowiek normalny nie widzi - maja koszmary,
              halucynacje, napady agresji, widza szatana, demony... tak wyglada zycie ludzi
              ktorzy zaczynali od takiego dzicinnego wrozenia.... oczywiscie nie twierdze ze
              kazdy kto wrozy od razu bedzie mial z tym do czynienia to zalezy od psychiki
              czlowieka od tego ile jest w nim jeszcze wiary w Boga ale mysle ze na kazdego
              kto gleboko w tym siedzi przyjdzie czas ze szatan o niego sie upomni - moze
              dzis ktos z was rzy z tego co pisze ale pomysl czy to moze cie nie spotkac za
              kilka lat? nie zycze nikomu z was takiego zycia ja was tylko przestrzegam przed
              skutkami.... bo gra nie warta jest swieczki

              Pozdrawiam
              • Gość: kinga Re: Przeczytaj zanim pojdziesz do wrozki! IP: *.org 05.02.06, 20:06
                A tacy własnie jestesmy [ ja tez to
                mam]]]' bardzo pociągaja mnie
                ciekawostki ,, wszelkiego rodzaju nowinki rzeczy..
                TABU... Ale mam pewne ostrzeżenia --to chyba
                nazywają INTUICJA. Nie jest ONA super ale wiem kiedy mam
                dalej nie wchodzic w daną sytuację. jest takie
                przysłowie ''"" dajesz palec a ktoś chce całą rękę."" i drugie "
                ciekawośc prowadzi do piekła.. PRZEPRASZAM JEZELI ktoś poczuł się
                urażony .Ale to nie była żadna aluzja do
                nikogo .. A szukac warto . Myslę że tylko w ten
                sposób rozwijamy się. przepraszam jeszcze jedno Kto pyta nie
                błądzi-----kto szuka ten znajduje...
        • Gość: gość Re: Przeczytaj zanim pojdziesz do wrozki! IP: *.sta.asta-net.com.pl 27.09.13, 19:47
          Kinga myślę, że się bardzo mylisz!
    • unange Re: Przeczytaj zanim pojdziesz do wrozki! 05.02.06, 18:40
      Nie mam zamiaru wymachiwać nikomu Biblią przed oczami. Postawiłam sobie tarota
      RAZ, dla zabawy, z okazji Nowego Roku. Od tego czasu minął rok, a ja nadal
      odczuwam lęk na samo wspomnienie. Wszystko trwało tydzień, aż do spalenia kart.
      Potem minęło. Ale było to coś NIE DO OPISANIA...
      Zastanawiałam się, dlaczego ja odebrałam to tak mocno, a na innych być może nie
      działa/lub nie kojarzą tego/.
      Wiem, że jeśli napiszę: "nie bawcie się tymi kartami", wiele osób spróbuje z
      przekory.
      Ja omijam je z daleka.....
      • yarek_shalom Re: Przeczytaj zanim pojdziesz do wrozki! 05.02.06, 21:12
        Unange

        A gdyby Cie ktos ostrzegl przed tym gdybys przeczytala ta historie oraz to co
        napisalem sprobowalabys przekonac sie na wlasnej skorze?
        • unange Re: Przeczytaj zanim pojdziesz do wrozki! 05.02.06, 22:12
          Ależ ja tak właśnie zrobiłam.
          Ostrzegała mnie koleżanka, dawno temu, ale nigdy nie wyjaśniła mi, dlaczego.
          Dopiero po własnych przeżyciach zapytałam ją o szczegóły. Dlatego wiem, że nie
          zasugerowałam się jej ewentualnymi opowieściami.
          Wszystko kręci się wokół wiary...
          Poczułam moc tych kart tak, jak czuję obecność Boga w moim życiu.
          Po prostu.
    • tina-75 Re: Przeczytaj zanim pojdziesz do wrozki! 06.02.06, 09:31
      a ja mam swoja zaprzyjazniona wrozke z ktora utrzymuje kontakt od kilku lat i
      jestem bardzo zadowolona
      • yarek_shalom Re: Przeczytaj zanim pojdziesz do wrozki! 06.02.06, 10:34
        Tina przyjdzie czas gdy bedziesz chciala wyjsc zobaczysz czy wtedy ona Cie tak
        latwo pusci w zycie...
        • Gość: kleopatraa Re: Przeczytaj zanim pojdziesz do wrozki! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.02.06, 11:15
          mysle, ze bardzo upraszczacie ten temat. Nie kazda wrozka zrujnuje nam zycie,
          nie kazda wrozka skonczy w psychiatryku, otaczacie ten temat takim
          jednotematycznym plotem. Autor podlapal temat i pcha w was
          swoje ,,przekonania". Opowiesc klarity - straszna, ale niczym sie nie rozni od
          opetania opisywanego w roznych filmach, ksiazkach, a to, ze jej matka byla
          wrozbitka nie znaczy, ze dlatego dziewczyna zostala opetana. Opetaniu ulegaja
          ludzie nadzwyczaj wrazliwi, nawet bardzo bogobojni, nie majacy zwiazku
          z ,,czarami". Na pewno troche prawdy w tym jest, co mowi jarek ale niech nie
          robi on wam wody z mogzu ze to tak zawsze i wszedzie sie dzieje. Przypominasz
          mi jarku ,,proroka", ktory sam chce opetac ludzi ;]
          • yarek_shalom Re: Przeczytaj zanim pojdziesz do wrozki! 06.02.06, 12:55
            Nie upraszaczam tematu - poza tym nie slyszalem aby opetaniu ulegli ludzi
            ktorzy z calego serca wierza w Boga oraz nie znam przypadku osoby opetanej
            ktora by nie zaczynala od wrozb czy magii... mozesz isc do zakladu
            psychiatrycznego i zaapytac kazdego chorego czy w swoim zyciu dawno temu mial
            kiedykolwiek do czynienia z wrozbami, magia, ezoteryka? 95% odpowie Ci ze tak

            Poza tym jezeli Ty wierzysz w Boga to dlaczego przekraczasz jego slowo ktore
            mowi:

            3 Moj. 19:31
            31. Nie będziecie się zwracać do wywoływaczy duchów ani do wróżbitów. Nie
            wypytujcie ich, bo staniecie się przez nich nieczystymi; Ja, Pan, jestem Bogiem
            waszym.

            3 Moj. 20:6
            6. Kto zaś zwróci się do wywoływaczy duchów i do wróżbitów, by naśladować ich w
            cudzołóstwie, to zwrócę swoje oblicze przeciwko takiemu i wytracę go spośród
            jego ludu.

            3 Moj. 20:27
            27. A jeżeli mężczyzna albo kobieta będą wywoływać duchy lub wróżyć, to poniosą
            śmierć. Ukamienują ich, krew ich spadnie na nich.

            5 Moj. 18:10
            10. Niech nie znajdzie się u ciebie taki, który przeprowadza swego syna czy
            swoją córkę przez ogień, ani wróżbita, ani wieszczbiarz, ani guślarz, ani
            czarodziej,

            Mich. 5:11
            11. I wytrącę czary z twojej ręki, nie będzie także u ciebie wróżbitów.

            Zach. 10:2
            2. Lecz terafy mówią słowa mylne, a wróżbici mają kłamliwe widzenia. Sny, które
            tłumaczą, są złudne, puste ich słowa pociechy. Dlatego ludzie włóczą się jak
            trzoda, błąkają się, gdyż nie mają pasterza.

            Dz.Ap. 16:16-18
            16. A gdyśmy szli na modlitwę, zdarzyło się, że spotkała nas pewna dziewczyna,
            która miała ducha wieszczego, a która przez swoje wróżby przynosiła wielki zysk
            panom swoim.
            17. Ta, idąc za Pawłem i za nami, wołała mówiąc; Ci ludzie są sługami Boga
            Najwyższego i zwiastują wam drogę zbawienia.
            18. A to czyniła przez wiele dni. Wreszcie Paweł znękany, zwrócił się do ducha
            i rzekł: Rozkazuję ci w imieniu Jezusa Chrystusa, żebyś z niej wyszedł. I w tej
            chwili wyszedł.
            • korfos Re: Przeczytaj zanim pojdziesz do wrozki! 06.02.06, 14:05
              A może dodasz coś od siebie? Ciagle to samo, w kółko Macieju. Nie dosyć, że nikogo nie przekonasz, to nudny jesteś jak diabli..,
              Tak, jak wielu księży, choć wiem, że nim nie jestes, nie masz daru przekonywania ludzi do tego co mówisz, a tym bardziej do wiary w Boga.
              Tylko straszysz.
              Niestety upraszczasz temat, a to, że czegoś nie slyszałeś niech skłoni Cię do poszukiwań. Jeden przykład , na ktorym w kółko bazujesz jest już nudny.
              I daj spbie w końcu spokój. Nikogo nie nawrócisz, a Twoja działalność powoduje, że oddalasz ludzi od Boga, robisz MU niedźwiedzią przysługę.
              • yarek_shalom Re: Przeczytaj zanim pojdziesz do wrozki! 06.02.06, 18:28
                Ludzi ktorych nawracam w ciagu roku nie zdolasz policzyc na palcach obu rak a
                wiec zanim osadzisz kogokolwiek to najpierw pomysl ok? poza tym nie pisze tu
                aby kogokolwiek z was nawracac tylko przestrzec a to jest wielka roznica
    • chocolate.coffee Re: Przeczytaj zanim pojdziesz do wrozki! 06.02.06, 20:50
      Drogi Yarku, czytam od kilku dni to co piszesz i nasuwa mi się takie jedno
      skojarzenie...Bardzo dobrze zdaję sobie sprawę z jakimi mocami zaczynamy igrać,
      gdy bierzemy karty do ręki i jak łatwo przekroczyć zakazaną granicę. Tą granicą
      nie jest jednak rozkładanie kart przez krótszy czy dłuższy czas, ale brnięcie w
      szeroko pojęty okultyzm dalej: seanse spirytystyczne, rytuały magiczne etc. To
      może, ale absolutnie nie musi skończyć się źle. To troszkę tak jak z marihuaną:
      sama w sobie jest absolutnie niegroźna, nie da się jej przedawkować
      (zainteresowanym polecam: "Narkomania. Mity i rzeczywistość" Michael Gossop),
      ale z tego powodu, iż jest zakazana, ktoś, kto chciałby jej spróbować, siłą
      rzeczy nawiązuje kontakty ze środowiskami, w których dostępne są również bardzo
      niebezpiecznie środki - a jeżeli już powiedziało się A, to czemu nie powiedzieć
      B? Nie można zostać narkomanem zostając przy marihuanie (to zbyt łagodny
      środek), ale zaczynając od niej bardzo łatwo sięgnąć po coś silniejszego i
      wpakować się w kłopoty.

      W Twoich postach jednak zastanowiło mnie coś innego...
      Przede wszystkim Twoje posty trafiają tutaj na bardzo podatny grunt. Nie jest
      tajemnicą, że szeroko pojętą ezoteryką parają się ludzie o podwyższonej
      wrażliwości. A zatem również bardzo podatni na sugestię. Siła sugestii jest
      ogromna, nawet w przypadku ludzi o przeciętnej wrażliwości - ponad 1/3 z nas
      (Beecher, 1959 czy dosłownie którekolwiek badanie dotyczące placebo) to ludzie
      pozytywnie reagujący na placebo (innymi słowy: określoną sugestię). A
      odwiedzający to forum są wybitnie wrażliwi na wszelakie "dziwne" zjawiska,
      jakie mogą pojawiać się w ich otoczeniu. Tak się na przykład czasem zdarza, że
      obrazki same spadają ze ścian: z tym, że w 99 przypadkach na 100 obrazek spada,
      bo był źle umocowany, w 1 - może zadziałały jakieś inne siły. Mam jednak dziwne
      wrażenie, że po przeczytaniu Twoich postów ogromna większość ich odbiorców
      każde stuknięcie, które usłyszą, będzie interpretować jako obecność diabła.

      Przypadek Clarity - owszem, może być prawdziwy. Z tym, że każdy z nas może
      napisać ckliwą i przerażającą historyjkę o Claricie czy innej Esmeraldzie i
      wrzucić ją na dowolny serwer.

      Napisałeś:
      > Na pewno Bog uchroni mnie przed tymi jak ty to nazywasz chorobami - tak
      > naprawde to sa opetania - biblia mowi o chorych psychicznie, o epileptykach
      > jako o osobach opetanych przez zle duchy - Jezus wypedzal te demony i ludzie
      > wracali do zdrowia

      Widzisz, problem z Biblia i opisywanymi w niej chorobami polega na tym, że
      pisano ją troszkę wcześniej, niż rozpoznano pierwsze zaburzenie psychiczne.
      Psychologia i psychiatria ma nieco ponad 100-letnią historię, Biblia - no, parę
      lat więcej. Tak się składa, że istnieją i zaburzenia psychiczne i opętania.
      Samo opętanie zostało zupełnie niedawno włączone do DSM-IV (Podręcznik
      diagnostyczny i statystyczny Amerykańskiego Towarzystwa Psychiatrycznego -
      innymi słowy, jeżeli czegos tam nie wpisano jako zaburzenia, to nim nie jest).
      Z tym, że psychiatrzy i psychologowie przyznają wprost - nie da się niestety
      zjawiska opętania wytłumaczyć bez używania pojęć z zakresu ezoteryki. Jednakże
      opętanie stanowczo nie jest tym samym co którakolwiek z chorób psychicznych.
      Odróżnienie opętania i choroby psychicznej to bardzo trudne zadanie, zadanie
      przed którym stają codziennie dziesiątki egzorcystów i psychiatrów. Pisanie o
      tym jak je rozróżnić jest bardzo trudne, ale wrzucanie wszelakich zaburzen
      psychicznych i opętania do jednego worka, to już stanowczo zbyt wielkie
      nadużycie. Zainteresowanym jak psychologia i psychiatria usiłuje sobie poradzić
      ze zjawiskiem opętania polecam książkę "Opętanie - Próba psychopatologicznego
      ujęcia problemu" Jacka Dębca. Ponadto, jeżeli chodzi o opętanie - każda religia
      interpretuje je na swój sposób. Są religie (szczerze mówiąc prawie wszystkie
      religie oprócz tych wywodzących się z naszego kręgu kulturowego), gdzie
      opętanie przez dobrego ducha jest zjawiskiem pożądanym, wywoływanym specjalnie
      (istnieje rozróżnienie na dobre i złe duchy opętujące), są takie, gdzie opętuje
      tylko diabeł i jest to zjawisko jak najbardziej niepożądanie (choćby
      katolicyzm - na przykład judaizm nie mówi o opętaniu przez diabła, tylko przez
      złego ducha).

      Napisałeś:
      > mozesz isc do zakladu
      > psychiatrycznego i zaapytac kazdego chorego czy w swoim zyciu dawno temu mial
      > kiedykolwiek do czynienia z wrozbami, magia, ezoteryka? 95% odpowie Ci ze tak

      Proszę, podaj mi dokładne źródło, z którego czerpiesz te dane. Nie widziałam
      niestety takich statystyk, nie czytałam o takich badaniach, a mam z psychologią
      do czynienia na codzień. Podawanie danych statystycznych obliczanych na oko,
      przedstawianie ich jako prawdziwych, i dodatkowo używanie ich jako argumentu w
      jakimkolwiek sporze, to kolejne poważne nadużycie. Wiadomo, że nikt z nas nie
      pójdzie do szpitala i nie spyta o to. Dwa: mam dziwne wrażenie, że gdyby zadać
      pytanie o zajmowanie się wróżbiarstwem ludziom spotkanym po prostu na ulicy, i
      pacjantom szpitala psychiatrycznego, odsetek tych którzy owymi wróżbami sie
      zajmowali, byłby identyczny. Ezoteryka nie jest mimo wszystko zjawiskiem
      marginalnym, jest powszechna.

      Drogi Yarku, występujesz tutaj jako ten, który chce ostrzec zbłąkane owieczki
      przed złem. Problem tylko polega na tym, że granica pomiędzy prawdziwym
      problemem, a wmówieniem komuś, że ma problem (a Ty jesteś tym jedynym, który
      może pomóc, w imię Boga oczywiście) - jest bardzo cienka. Wszystkim
      zainteresowanym takim zjawiskiem polecam książkę "Psychomanipulacja w sektach"
      Stephena Hassana. Autor, były członek jeden z największych i najbardziej
      wpływowych sekt na tej planecie, opisuje jakimi metodami posługują się jej
      członkowie, werbując nowych wyznawców. Zbyt często zaczyna się od podawania
      ręki zagubionym owieczkom, w imię Boga itd. Zbyt często ma miejsce wmówienie
      komuś, że ma problem, a ja jestem jedynym, który może pomóc, jedynym, który to
      rozumie.

      Napisałam ten post dlatego, że sposób Twojego wypowiadania się, opisywania
      problemu jest....cokolwiek niepokojący.

      Pozdrawiam,
      cc.
      • yarek_shalom Re: Przeczytaj zanim pojdziesz do wrozki! 06.02.06, 21:14
        Wiesz dla szatana liczy sie fakt ze wogole zwracasz sie do niego a jego nie
        trzeba prosic wieki aby wkroczyl do zycia czlowieka

        Co do historii Clarity to wpisz jej imie i nazwisko w przegladarke a potem
        poszukaj na stronach zagranicznych poza tym historia jej byla opisana w
        gazetach na Filipinach - dlatego nie podwazaj prawdziwosci tej historii

        Jezeli idzie o opetania to nie ja nazwalem epilepsje opetaniem tylko biblia a
        Ty nie porownuj wiedzy Boga z wiedza medycyny poza tym biblia jest najstarsza
        ksiega swiata zanim powstala jakakolwiek wiedza medyczna

        Na temat zrodel - zrodlem sa osoby ktore spotykam w zyciu osobistym, zrodlem
        jest zaklad psychiatryczny w Lublinie w ktorym bylem odwiedzajac czlowieka
        ktory prosil mnie o pomoc... tam pytalem tez innych ludzi o to czy nie
        zajmowali sie magia, wrozbami czy okultyzmem - odpowiedz byla pozytywna.. dla
        mnie wiecej dowodow nie potrzeba... poza tym poczytaj opinie innychy osob z
        tego watku i zobacz ze oni tez potwierdzili to co stalo sie z ich zyciem

        Poza tym to nie ja pomagam ludziom tylko Bog a zastanow sie gdzie ty jestes gdy
        te osoby potrzebuja pomocy? jak wielu osobom pomoglas? dziwne ze siedzisz w tej
        ciemnosci a nie znasz ludzi ktorych ona dotknela...

        Jezeli usprawiedliwiasz pobyty u wrozek oraz zajmowanie sie magia czy
        okultyzmem to zdasz przed Bogiem z tego relacje i zgodnie z tym co mowi biblia
        odpowiesz za ludzi ktorych zachecilas do korzystania z tych szatanskich
        praktyk... zastanow sie czy warto?
        • korfos Do Chocolatte 06.02.06, 21:35
          Chocolate, po co Ci był ten wywód? Owszem, interesujący, aczkolwiek nie dla kogoś, kto zachowuje się jakby miał wyprany mózg.
          Nie widzisz, że on pisze w kółko to samo?
          Poza tym, teraz już do Yarka - pozwól nam błądzić, a nawracanie zostaw osobom bardziej kompetentnym.
          Bzdury piszesz i tyle.
          • chocolate.coffee Re: Do Chocolatte 06.02.06, 21:56
            korfos napisała:

            > Chocolate, po co Ci był ten wywód? Owszem, interesujący, aczkolwiek nie dla
            > kogoś, kto zachowuje się jakby miał wyprany mózg.
            > Nie widzisz, że on pisze w kółko to samo?

            Gdybym chciała to napisać tylko i wyłącznie do niego, wysłałabym mu mail :) Ja
            mam tylko cichą nadzieję, że przeczytają to wszyscy czytelnicy tego wątku i
            może spróbują zdobyć się na odrobinę obiektywizmu, może na odrobinę krytycznego
            spojrzenia, czy może sięgną po choć jedną z zaproponowanych przeze mnie lektur -
            z jak największym pożytkiem dla siebie.

            Pozdrawiam :)
          • yarek_shalom Re: Do Chocolatte 06.02.06, 22:35
            Jezeli dla Ciebie biblia jest bzdura to nei zazdroszcze Ci Twojego polozenia :)

            Poza tym do chwili obecnej 400 osob z tego forum przeczytalo historei Clarity -
            chwala Bogu!
        • chocolate.coffee Re: Przeczytaj zanim pojdziesz do wrozki! 06.02.06, 22:46
          yarek_shalom napisał:

          > Wiesz dla szatana liczy sie fakt ze wogole zwracasz sie do niego a jego nie
          > trzeba prosic wieki aby wkroczyl do zycia czlowieka

          Podobno jednym z najlepszych sposobów na przetrwanie jakiegoś zjawiska jest to,
          że wszyscy zaprzeczają jego istnieniu ;)


          > Poza tym to nie ja pomagam ludziom tylko Bog a zastanow sie gdzie ty jestes
          > gdy te osoby potrzebuja pomocy? jak wielu osobom pomoglas?

          Widzisz...tak się składa, że jestem psychologiem. Właściwie to niewiele
          brakowalo, żebym studiowała medycynę. Jezeli czegoś w życiu naprawdę chciałam,
          to właśnie pomagać ludziom. Więc proszę, nie oceniaj mnie w tej kwestii nie
          wiedząc niczego o mnie. Tyle tylko, że ja swoją pomoc chcę opierać na solidnych
          podstawach, a nie na misji nawracania z Biblią w ręku. Może i komuś pomogłeś -
          absolutnie tego nie neguję. Działamy po prostu w innych 'branżach' :)


          > Jezeli usprawiedliwiasz pobyty u wrozek oraz zajmowanie sie magia czy
          > okultyzmem to zdasz przed Bogiem z tego relacje i zgodnie z tym co mowi
          > biblia
          > odpowiesz za ludzi ktorych zachecilas do korzystania z tych szatanskich
          > praktyk... zastanow sie czy warto?

          Jak juz kiedyś pisałam na jednym forum, nie wierzę w mściwego Boga, który
          miałby ukarać mnie za to, że czasem zaglądając w karty daję komuś nadzieję.
          Wierzę w dobro. I dziękuję Bogu za to, że dał mi możliwość widzenia o jeden
          krok dalej niż większość, dzięki czemu mogę wyciągnąć do nich pomocną dłoń. Bo
          ja przede wszystkim wierzę w to, że umiejętność dywinacji może pochodzić i od
          Boga, i od szatana. Z tym, że ja wybieram tę, która pochodzi od Boga. Wierzę,
          że on dał każdemu człowiekowi wolną wolę, takie a nie inne umiejętności, i
          chce, aby człowiek wykorzystał to z pozytkiem dla siebie, ku pełni szczęścia.
          Może Ty nie masz (nie miałeś) takiego instynktu, ale ja...Opowiem Ci o czymś:
          zdarzyło mi się już kilka razy, że siedziałam powiedzmy w autobusie. To takie
          miejsce, gdzie siedzi się i kontempluje pasjonujący krajobraz za oknem. Aż w
          pewnym momencie poczułam coś...strach? Autentyczny strach, coś złego, co
          emanowało od kogoś, kto właśnie wsiadł. Spojrzałam na niego - chłopak wyglądał
          przeciętnie, z kimś rozmawiał, ale ja...autentycznie nawet bałam się patrzeć w
          jego stronę. Mogę nawet powiedzieć, że działało to podobnie jak siła
          odpychająca dwa identyczne bieguny magnesu. Byłam bardzo szczęśliwa, gdy już
          wysiadłam. Takie coś zdarzyło mi się kilkukrotnie już. Za każdym razem ten
          człowiek wyglądał przeciętnie, mniej lub bardziej, nie zwracał na mnie
          kompletnie uwagi. Ale tego uczucia...strachu, zła....nie da się porównać z
          zadnym innym. Zupełnie niedawno znów to poczułam, ale w innej sytuacji:
          szukałam czegoś w internecie, otwierałam kolejne strony i czekałam aż się
          załadują. Nie patrzyłam na ekran, i w pewnym momencie znów poczułam ten sam
          strach, identyczny...Ta sama siła co wówczas sprawiała, że bałam się nawet
          spojrzeć na ekran. Dziwne? Mnie to nie bawiło. Gdy już spojrzałam na ekran i
          zdołałam przeczytać kilka zdań dotrało do mnie, że właśnie czytam tekst, który
          wręcz ocieka szeroko pojętą filozofią satanistyczną, sam wygląd strony był
          jednym wielkim tworem na chwałę szatana.

          Ok, nazwij mnie jak tam chcesz. Wiem, że dziś mam czyste sumienie i wiem, gdzie
          leży granica, której nigdy nie przekroczę. I wiem, że Bóg, w którego wierzę,
          czy go nazwę Jahwe czy jak tylko, nie będzie mnie karał za wykorzystywanie
          czegoś, co sam mi daje. I pomoże mi rozpoznać co jest złe, a co dobre. Kwestię
          kto tak naprawdę napisał Biblię - i wszystkie zakazy i nakazy - zostawmy. Ale
          stwierdzenie, że napisał ją Bóg, to radosny optymizm :) Pismo Święte to
          opowieści...legendy i fakty historyczne opisujące ludzkie dążenie do
          zrozumienia własnej potrzeby nadania życiu znaczenia. Kiedyś ktoś tam doszedł
          do wniosku, że jednak dywinacja może źle się skończyć, i my, 5 tyś. lat
          później, czytamy o tym jako o zakazie Boga. Właściwie to - jakby tak dokładnie
          poszukać - Biblia zakazuje dokładnie wszystkiego. Tyle tylko, że na różnych
          stronach, w różnych listach i ewangeliach (różne były czasy, różne władze,
          różni ludzie...). Są po prostu ludzie, którym taki szereg wytycznych jest
          potrzebny, aby mogli uporządkowac swoje życie i świat. Taki nakładany z
          zewnątrz stalowy szkielet, który pomaga im przetrwać. Są tacy, którzy mają taki
          szkielet wrodzony i sami wiedzą, gdzie leżą granice. Nie wrzucajmy zatem
          wszystkich do jednego worka.

          Spotkałam się już z przypadkami, że ktoś wziął karty do ręki i po pierwszym
          razie stwierdził, z różnych powodów, że to nie dla niego. I bardzo dobrze.
          Zatem tak miało być. Inne jest jego przeznaczenie. Z zajmowaniem się kartami
          wiąże się ogromna odpowiedzialność, i nie każdy może sobie z tym potem
          poradzić. Czy jezeli ktoś mdleje na widok krwi, i w związku z tym nigdy raczej
          nie pójdzie na medycynę, to oznacza od razu, że krew pochodzi od szatana czy
          coś w tym guście? Stwierdza się tylko, że to nie dla niego. I w przypadku
          ezoteryków zdarzaja się - najprościej rzecz ujmując - dobrzy i źli ludzie, tak
          i w przypadku każdego innego zajęcia zdarzają się ludzie dobrz i tacy, o
          których inaczej niż "zaprzedali duszę diabłu" nie można pomyśleć (ktoś kojarzy
          choćby łódzkie pogotowie?). Czy jednak aby na pewno nalezy stwierdzać od razu,
          że ci byli opętani przez diabła?

          Dziwne, że jeszcze nikt tutaj jeszcze nie powołał się na przykład pana Suligi.
          Z tym, że po przestudiowaniu jego życiorysu nasuwa się właśnie takie
          stwierdzenie: on sam w pewnym momencie świadomie przekroczył pewną granicę. Ja,
          i wiele ludzi zajmujących się dywinacją, wie gdzie ona jest. Są tacy, którzy
          nie wiedzą, ale nie wrzucaj proszę wszystkich do jednego worka.

          cc.
          • chocolate.coffee Jeszcze a propos dywinacji... 06.02.06, 23:01
            A propos dywinacji i tego, dlaczego akurat ona mogła zostać potępiona:
            Wiąże się z nią nierozerwalnie wejście na pewien wyższy poziom rozwoju
            duchowego, wyższy poziom świadomości. Świadome wzięcie odpowiedzialności za
            swoje losy. Z taką wiedzą nie każdy potrafi sobie poradzić - wróżbici i
            tarociści wiedzą najlepiej, co mówią, a co tak naprawdę słyszą (bo chcą
            usłyszeć, bo się czegoś boją) ich klienci, i jak to później interpretują.
            Jeżeli ścisłe trzymanie się zasad religijnych jest danemu człowiekowi bardzo
            potrzebne do uporządkowania sobie świata, to zapewne należy do ludzi, którzy
            mają problemy ze świadomym i odpowiedzialnym kierowaniem swoim życiem. Problemy
            z intuicyjnym odróżnianiem dobra od zła. Zatem, na wszelki wypadek lepiej mu
            tego wróżenia zakazać, bo kompletnie nie będzie wiedział co z ta wiedzą zrobić
            i po prostu się zgubi. Rozmyje się gdzieś jego uporządkowana wizja świata,
            piekła, raju, przeznaczenia etc. Czy konsekwencją może być jakaś forma
            zaburzenia psychicznego - może również, bo psychika ludzka to nader podatna i
            wrażliwa materia.

            cc.
            • anihsa Re: Do YAREK SHALOM!!!! 07.02.06, 10:25
              Tak czytam ten watek:)i zal mi Ciebie. Wiara w Boga jest indywidualna sprawa
              kazdego czlowieka.Wiec pozostaw wybor innym!Ja jestem osoba wierzaca i to daje
              mi sily na przyszlosc.Kilkanascie Twoich wypowiedzi o tym symym.Moze napsz cos
              o sobie czym sie zajmujesz i moze tak naprawde Ty potrzebujesz pomocy?Dobrze ,
              ze sa inni madrzejsi niz Ty ,ktorzy z psychologia maja doczynienia na co dzien
              i wiedza co pisz!Szanuje Twoje zdanie ,ale miej jej dla siebie i swoja
              wiare.Jezeli ktos wierzy w szatana, w swieta krowe itd...niech wierzy! A to czy
              ktos bedzie cierpial w przszlosci? Po 1 nie ma osoby na swiecie ,ktora nie
              cierpi rozumiesz? I nie wszyscy chodzili do wrozek i mieli cos wspolnego z
              magia.Cieszmy sie dniem a za konsekwencje w naszym zyciu na ziemi odpowiemy
              przed Bogiem.Wiec z szacunku dla samego siebie nie odpisuj bo na ten watek juz
              nie wejde! Pozdrawiam
              • yarek_shalom do Anihsy 07.02.06, 11:06
                Czy ja narzucam wam wiare w Boga? ja was tylko ostrzegam przed konsekwencjami
                zabawy z szatanem ale widze ze tego rowniez nie zrozumialas z moich poprzednich
                wypowiedzi

                Na szczescie to ja dzieki lasce Bozej udzielam pomocy dlatego nie martw sie o
                ty czy sam jej potrzebuje :)

                Zastanawialas sie dlaczego wam o tym mowie? bo po prostu nie chce aby ktos z
                was kiedys mial przerabane zycie dlatego ze nikt mu nie powiedzial o tym co go
                moze spotkac - jezeli ja wam tego nie powiem to moze byc tak ze nikt wiecej w
                ciagu calego waszego zycia wam o tym nie wspomne

                A co do tego czy wejdziesz czy nie to Twoja sprawa - boisz sie po prostu
                wymiany zdan bo to co piszesz nie trzyma sie wogole kupy

                Pozdrawiam
                • anihsa Re: Do YAREK SHALOM!!!! 07.02.06, 11:23
                  Nie nie boje sie ani Ciebie ,ani Twoich rozmyslen,tylko sobie mysle czlowieku
                  kto Ciebie prowadzi?Tylko Ci sie wydaje , ze jestes tak madry i inteligentny i
                  tak sobie mysl.Wadaje mi sie jak na kilka takich samych Twoich wypowiedzi to
                  juz straczy, kazdy ma swoje zdanie ,swoja intuicje i swoje zycie!A moze i Ty
                  jestes jakims szatanem?tylko przybierasz postac Boga??I chcesz pomagac innym?
                  Jak dla mnie to Ty masz prowo byc i zyc jak chcesz.Inni moga tylko przeczytac
                  Twoj watek,ale nikt nie musi w niego wierzyc!Trzepiasz sie czlowieku! Znajdz
                  sobie lepsze zajecie bo calkiem zwariuszesz!Jezeli jestes tak dobry i pomocny i
                  tyle wiesz,podaj swoje namiary,kim jestes,jaki masz poziom wiedzy,a nie takie
                  bzdury,skoro pomagasz ludza to ktos w Twoim miecie powinnien Cie znac?I Ty
                  laski Bozej nie nadurzywaj bo Bog Cie ukara!
            • yarek_shalom Re: Jeszcze a propos dywinacji... 07.02.06, 11:02
              A zastanow sie skad wrozbici czerpia to co wiedza? bo wiesz ja nei watpie ze
              przepowiedza ci przyszlosc a ona wypelni sie w 100% ja chce abys tylko
              pomyslala skad oni to wiedza oraz slysza? na pewno nie pochodzi to od Boga a
              wiec pozostaje Ci tylko jeszcze 1 istota ktora moze do czlowieka przemowic...
              • korfos Re: Jeszcze a propos dywinacji... 07.02.06, 13:07
                A skąd wiesz, że NA PEWNO nie pochodzi to od Boga?? Sprawdziłeś to?? Więc udowodnij, tylko z sensem !!!
          • yarek_shalom do chocolate 07.02.06, 11:00
            Ja rowniez nie wierze w msciwego Boga bo to nie Bog przesladuje tych ktorzy
            maczali swe palce w okultyzmie tylko szatan a to jest roznica - Bog na nikogo
            nie zeslal problemow dlatego ze ktos zajmowal sie wrozbami - istnieje zasada:
            co siejesz to tez zac bedziesz a wiec jezeli siejesz w okultyzm to zbierzesz
            okultyzm w innej formie ale nie mieszaj w to Boga bo Bog nie dal komukolwiek
            konsekwencji pobytu w okultyzmie

            Jakakolwiek dywinacja nie pochodzi od Boga i biblia o tym mowi od poczatku do
            konca a to ze Ty wymyslasz sobie ze korzystasz z mocy Bozej to tylko oszukujesz
            sama siebie bo tak naprawde korzystasz z mocy ale wroga Boga - spojrz prawdzie
            w oczy a jezeli myslisz ze szatan nie potrafi czynic dobrze to sie bardzo
            mylisz... biblia mowi ze on Ci zapewni na tym swiecie wszystko poczawszy od
            bogactwa skonczywszy na slawie, on potrafi uzdrawiac za pomoca obrazow,
            amuletow itd po co? bo szatanowi nie zalezy na Twoim cialu tylko duszy, a wiec
            szatan moze ci zapewnic nawet zdrowie oraz uzdrowienie z kazdej choroby tylko
            po to abys zaprzedala jemu swoje mysli w sposob swiadomy lub nieswiadomy, a po
            smierci upomni sie o Twoja dusze - poza tym o nigdy tak latwo nie pokazuje
            swojego oszustwa tylko zawsze oszustwo owija w prawde a wiec tak jak w Twoim
            przypadku oszukal cie w tym ze myslisz ze korzystasz z mocy Bozej ale gdybys
            znala biblie to by ten jego kit nie przeszedl bo biblia o tym trabi non stop

            Co do Twoich przezyc to bardzo sie myslisz - my dzieci Boze mamy dar
            rozrozniania duchow i osoby oddane szatanowi rozpoznajemy w mocy ducha na
            ulicach

            Natomiast to co mowisz o biblii to tylko swiadczy o Twojej wierze - jak Ty
            wogole mozesz powiedziec ze wierzysz w Boga jezeli odrzucasz jego slowo ktore
            zostalo napisane reka ludzi pod natchnieniem Bozym? czy zdajesz sobie sprawe
            jak wiele rzeczy przepowiedziala biblia i jak wiele rzeczy wypelnia sie na
            naszych oczach? jezeli to napisal tylko bledny czlowiek to powiedz mi jak ktos
            w pierszym rozdziale pierwszej ksiegi biblii mogl napisal o stworzeniu
            dinozaurow lub o tym ze ziemia byla jednym kontynentem piszac ta ksiege 4 000
            lat przed nasza era? dopiero w dzisiejszym wieku czlowiek odkryl ze istnialy
            dinozaury, albo czy wiesz co odnaleziono na dnie morza czerwonego? szczatki
            rydwanow, piasty kol itd jezeli twierdzisz ze biblia to tylko bajka czy legenda
            to nie wiem jakim cudem mozesz mowic ze w niego wierzysz - odrzucajac jego
            slowo jako natchnione odrzucasz Jego

            Wiesz dla Boga nie ma roznicy czy ty wiesz gdzie jest granica czy nei wiesz -
            biblia jasno mowi czym to grozi i jak Bog widzi takie osoby - Bog nie dzieli
            wrozbitow na tych ktorzy wiedza gdzie jest granica i na tych co wiedza - kazdy
            wrozbita ma nad soba przeklenstwo w Jego oczach

            Na koniec krotki artykul o biblii:

            kchweswidnik.ovh.org/Ksiazki/Pismo_Swiete.doc



            • Gość: kleopatraa ;] IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.02.06, 11:21
              Jarek chyba nie do konca wiesz, co chcesz nam tu przekazac - bo teraz w
              odpowiedzi na bardzo madry post czekolady napisales, ze to nie Bog bedzie nas
              przesladowal za wrozenie, a szatan - a we wszystkich swoich poscikach troche
              wyzej siejesz strach wlasnie przed karzacym nas za to Bogiem. To raz. A dwa -
              jak wyjasnisz np fenomen zycia Nostradamusa? Wielkiego wrozbity patrzacego w
              przyszlosc, ktorego przepowiednie sprawdzaja sie dosc dokladnie? Poza tym
              ominales jedna, wazna kwestie - SA LUDZIE, KTORZY BEZ WZGLEDU NA TO CZY TEGO
              CHCA, MAJA DAR WIDZENIA PRZYSZLOSCI - czesto tego nie chca, a widza w swoich
              snach no czyjas smierc, ktora potem nastepuje... nie wroza umyslnie. Jak to
              wytlumaczysz? sa ludzie wrozacy w dobrej wierze i nie wymachuj Pismem Swietym
              przed oczami na dowod tego jak wszyscy zaplacimy za chec dowiedzenia sie
              czegokolwiek o swoim zyciu w dobrej wierze wlasnie.
              • Gość: kleopatraa Re: ;] IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.02.06, 12:07
                jeszcze jedno chcialabym napisac, skoro upierasz sie przy tym, ze wszelkie
                jasnowidzenie, przepowiadanie zdarzen przyszlych to na pewno nie dar od Boga,
                to za posrednictwem kogo, przepraszam bardzo, biblijni prorocy przepowiadali co
                stanie sie z ludzmi, jesli sie nie nawroca? Stal sobie prorok i mowil ludziom
                co ma nastapic, tez patrzyl w przyszlosc, wiedzial, co sie stanie, twoim
                zdaniem od szatana mial takie wiesci? odwolujac sie do Bilbii, ktora
                sie ,,zaslaniasz".
    • Gość: marta Re: Przeczytaj zanim pojdziesz do wrozki! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 07.02.06, 12:29
      a ja wam powiem jedno. Poważne traktowanie wszelkich wróżb, kart itp. nie ma
      sensu. Jeśli człowiek całym sercem jest do czegoś przekonany to tak powinien
      postępować. Po co wypełniać wolę jakiś sił wyższych, nie ważne czy dobrych czy
      złych, a nie swoją własną. Przecież jeśli w życiu się ma szczere intencje, to
      nawet jak coś nie wyjdzie, popełni się błąd, to jest to i tak lepsze niż
      kierować się cudzą sugestią. Osobiście jestem za spontanicznością w życiu,
      oczywiście pod kontrolą zdrowego rozsądku i sumienia,bez szukania za wcześnie
      odpowiedzi. Świat magii jest bardzo pociągający ale odrywa od prawdziwego życia
      i wciąga w inną rzeczywistość.
      A prawdziwa magia to siła woli i moc tworzenia wokół siebie takiego świata jak
      się chce. Nie wierzę w szczerość intencji "świata duchowego", wierzę w sczerość
      uczuć i w błędy, które są potrzebne. Nie wierzę, że Bóg potępia za to że ktoś
      zabłądzi w ciemności, że pójdzie niewłaściwą dla siebie ścieżką. daje siłę, żeby
      się nie bać, pokonać strach i żyć dalej.
      Wróżbici jakkolwiek mający może dobre intencje pomagania ludziom, jakby
      odkręcali świat w drugą stronę, przemawiają do ludzi podatnych na manipulacje.
      Tak myślę, że najważniejsze to traktować wszystko z przymrużeniem oka, ale żyć
      naprawdę.
    • korfos Do Chocolate w sprawie Suligi. 07.02.06, 13:27
      Pan Suliga ma się dobrze, nadal jest za Pan brat z tarotem , organizuje kursy, niedawno był w TV :)
      • yarek_shalom odpowiedz 07.02.06, 13:50
        Odpowiem na 1 z waszych pytan - o to czy prorocy biblijni maja moc
        przepowiadania? oczywiscie - identycznie jak wrozbici - w czym tkwi roznica? ze
        prorocy biblijni, prorocy Izraela przepowiadali przyszlosc nie dla
        poszczegolnych osob ale dla calego narodu, przestrzegali narod Izraela przed
        niebezpieczenstwami, czynili to poprzez objawienie od Boga, natomiast wrozbici
        czynia identycznie tylko za pomoca objawienia szatana

        Zapraszam was do przeczytania krotkiego artykulu o okultyzmie czyli
        wrozbiarstwu czy magii - artykul ten dodam rowniez do forum - tam sa odpowiedzi
        na wszystkie wasze pytania - bo krecimy sie w kolko, na wiekszosc waszych pytan
        odpowiedzialem w poprzednich wypowiedziach

        Oto ten artykul:

        kchweswidnik.ovh.org/Okultyzm.html
        • korfos Re: odpowiedz 07.02.06, 14:08
          yarek_shalom napisał:

          > Odpowiem na 1 z waszych pytan - o to czy prorocy biblijni maja moc
          > przepowiadania? oczywiscie - identycznie jak wrozbici - w czym tkwi roznica? ze prorocy biblijni, prorocy Izraela przepowiadali przyszlosc nie dla
          > poszczegolnych osob ale dla calego narodu, przestrzegali narod Izraela przed
          > niebezpieczenstwami, czynili to poprzez objawienie od Boga, natomiast wrozbici
          > czynia identycznie tylko za pomoca objawienia szatana

          No to Bóg potraktował całą sprawę niezwykle wybiórczo ;-)) Only Izrael był w niebezpieczeństwie? Jeśli piszesz, że prorocy nawijali przez Boga, a wróżbici czynią identycznie, no to chyba też Pun Bucek przez nich przemawia, tak?
          To jest tak, jak ze zdolnościami artystycznymi, jedni je maja inni nie. Więc pogódx się z tym Yarku, bo i tak nikomu nic nie wytłumaczysz. Bóg jak widać pomylił się, czyniąc Cię misjonarzem. Choć wydaje mi się, że jesteś raczej samozwańcem z mierną charyzmą, nieprawdaż? ;-)

          Zapraszam was do przeczytania krotkiego artykulu o okultyzmie czyli
          > wrozbiarstwu czy magii - artykul ten dodam rowniez do forum - tam sa odpowiedzia wszystkie wasze pytania - bo krecimy sie w kolko, na wiekszosc waszych pytan odpowiedzialem w poprzednich wypowiedziach
          >

          Zbawco drogi!!! Daruj sobie te artykuły !! Poza tym, czy ty ciągle musisz posiłkować się amerykanizmami? To mi zakrawa na sektę.
          Wiara w Boga jest wspaniała, ale ślepota i zakłamanie niektórych Jego wyznawców to już szczyt hipokryzji !
          Nadal nie udowodniłeś mi tego, że słowa proroków pochodzą od Boga. Czekam :)
        • chocolate.coffee Re: odpowiedz 07.02.06, 19:59
          yarek_shalom napisał:

          > Odpowiem na 1 z waszych pytan - o to czy prorocy biblijni maja moc
          > przepowiadania? oczywiscie - identycznie jak wrozbici - w czym tkwi roznica?
          > ze prorocy biblijni, prorocy Izraela przepowiadali przyszlosc nie dla
          > poszczegolnych osob ale dla calego narodu, przestrzegali narod Izraela przed
          > niebezpieczenstwami, czynili to poprzez objawienie od Boga, natomiast
          > wrozbici czynia identycznie tylko za pomoca objawienia szatana

          No właśnie o to rozbija się cała ta dyskusja (tak nawiasem mowiac - nie wiem
          skad wziales to, ze ostrzeganie calego narodu jest lepsze od ostrzegania
          konkretnej osoby i to, ze tylko wiedza tych pierwszych pochodzi od Boga -
          granica jest naprawde wyssana z palca). My twierdzimy, że umiejętność dywinacji
          może pochodzić i od Boga i od szatana, Ty - że wyłącznie od tego drugiego. Jak
          tu zgrabnie zauważył korfos "No to Bóg potraktował całą sprawę niezwykle
          wybiórczo ;-)) Jeśli piszesz, że prorocy nawijali przez Boga, a wróżbici czynią
          identycznie, no to chyba też Pun Bucek przez nich przemawia, tak?".
          Cała słabość Biblii polega w tym przypadku na tym, że sama bedąc jednym wielkim
          zbiorem przepowiedni sama nazywa je wytworami szatana. A granicę pomiędzy
          prorokami dobrymi i prorokami złymi wyznaczono cokolwiek arbitralnie. I tak
          możemy się o nią kłocić w nieskonczonosć :)

          cc.
    • Gość: Kasieńka Yarek jest chory... IP: 87.207.240.* 07.02.06, 13:45
      Choroba psychiczna to choroba Duszy. To nieszczęśliwy człowiek. Cierpi na
      rozdwojenie jaźni. Był pacjentem szpitala psychiatrycznego. Jest pod stałą
      opieką specjalisty.
    • korfos Mały szczególik apropos odwiedzin Twojej strony :) 07.02.06, 14:11
      Skąd wiesz, że tyle osób przeczytało ten artykuł? mogli równie dobrze wejśc i nawet tego nie czytać. Nie dobudowywuj teorii do rzeczywistości drogi kolego.;-)
    • skorpionica11 Yarek ty jestes z jakiejs sekty 07.02.06, 19:10
      Te twoje teksty zakrawaja ze nalezysz to sekty.
      Bog nic nie ma do tego jakie jest nasze zycie.
      Jak by tak nad wszystkim czuwał to by na swiecie nie bylo tyle chaosu.
      A tak wogle to skad my wiemy ze Bog istnieje to wszystko to ludzie wymyslili.?!
      Kazdy z nas moze cos powiedziec i napiac i wciskac ze to jest prawda.:)))
      • Gość: Troosky Re: Yarek ty jestes z jakiejs sekty IP: *.pronet.lublin.pl 08.02.06, 19:58
        A skad wiesz, ze Bog nie istnieje? Udowodnij mi, ze Boga nie ma.
        Powiesz, ze dowodem na brak Boga jest zlo na swiecie.A ja Ci powiem, ze moze to
        jest jednak dowod na istnienie szatana?
    • yarek_shalom Re: Przeczytaj zanim pojdziesz do wrozki! 07.02.06, 22:15
      Dziwne jest to ze dla was wszystko co odmienne jest od waszego swiatopogladu
      nazywacie chorym - oraz wyzywacie innych - ale to wasz problem

      Widze ze niewiele z was zapoznalo sie z artykulem bo jakbyscie go przeczytali
      to otrzymalibyscie odpowiedz na wasze pytania

      • alekxis7 Re: Przeczytaj zanim pojdziesz do wrozki! 07.02.06, 22:38
        >>SŁABE ZIARNO RZUCIŁEŚ NA GRUNT.
        << YARKU zawsze co nowe
        czytelnik chłonie wiedzę bardzo . bo jet to coś czego nie słyszał lub
        słyszał niedokładnie. ale wybacz
        ciągłe wracanie przezCIEBIE i poganianie [przeczytałes i znowu
        przeczytałaś].
        Dosyć jest wokol nakazów imoże być odwrotnie.POPROŚ STWÓRCĘ O POMOC
        W TEJ TWOJEJ MISJI..Wspaniałych osiągnięć w ratowaniu ludzi "z mocy
        ciemności."
        • yarek_shalom Re: Przeczytaj zanim pojdziesz do wrozki! 07.02.06, 23:29
          dziekuje ale wiesz i tak mam bdb efekty:) napisalo do mnie z tego forum wiele
          osob ktore poparlo moje zdanie a wiesz ludzi ktorzy sie nie zgadzaja z tym
          zawsze jest pelno ale do chwili gdy na wlasnej skorze doswiadcza tej prawdy,
          zycze Ci abys jej nie doswiadczala...
    • Gość: Troosky Re: Przeczytaj zanim pojdziesz do wrozki! IP: *.pronet.lublin.pl 07.02.06, 23:03
      Dziwie sie, ze tak atakujecie Jarka...Człowiek mocno wierzy w Boga, w Jego
      potezna sile a Wy go atakujecie...Pan ma moc ponad wszelkie stworzenie! ma moc
      budowac i burzyc, ma moc dotykac serc czlowieka i je zmieniac! Bog jest Panem,
      Bog jest Stworca i to On rzadzi swiatem. jest cos takiego jak samospelniajaca
      sie przepowiednia i jesli ludzie wierza w rozne przepowiednie np ze umra
      niedlugo to potem tak panicznie sie boja, ze w koncu chcac nie chcac cos zlego
      ich spotyka.
      Nie atakujcie Jarka,bo to bez sensu! trudno przyjac po prostu to czego nie
      rozumiecie,bo Boga trudno jest pojac-trzeba GO poczuc a Jarek Go czuje i zna!

      Niech Bog Was ustrzeze od wszelkiego zla i mocy ciemnosci!
      • Gość: Bociek Re: Yarku vel Troosky IP: 87.207.240.* 08.02.06, 12:21
        Osobie, która uważa, że ma misję nawracania zbłąkanych owieczek nie powinna
        pisać o sobie podając się za inną osobę. No chyba, że faktycznie ma rozdwojenie
        jaźni jak to ktoś wyżej napisał. Odpłynąłeś bracie. Zyjesz w swoim nierealnym
        świecie. Żal mi Ciebie.
        • yarek_shalom Re: Yarku vel Troosky 08.02.06, 12:51
          Bociek wiesz ja zastanawiam sie czy Ty masz wszystko w glowie poukladane?
          posadzasz mnie o to ze jestem chlopakiem i dziewczyna? czlowieku czy ty myslisz
          ze tylko ja jestem wierzacy na tym forum? a zanim cos powiesz to najpierw
          pomysl a nie oskarzasz bez powodu ok???
          • Gość: Bociek Re: Yarku vel Troosky IP: 87.207.240.* 08.02.06, 13:34
            Nie Yarku - myślę, że jesteś Yarkiem a czasem i Trooskym albo jeszcze kimś
            innym. Zapewniam Cię, że nie jest to trudne, żeby na to wpaść, gdyż osobie
            niezalogowanej wyświetla się IP. Rozumiesz? Ja Cię nie oskarżam - ja sobie po
            prostu i zwyczajnie układam fakty. Pozdrawiam
            Ps.
            Jaka pogoda w Lublinie? W centralnej Polsce fatalnie
            • Gość: Troosky Re: Yarku vel Troosky IP: *.pronet.lublin.pl 08.02.06, 14:53
              Ja jestem z Lublina, owszem...a czy Jarek jest to nie wiem:)Bociek, czy Ciebie
              tak bardzo dziwi to, ze ktos wierzy w Boga i jest absolutnym przeciwnikiem
              wrozb?
              Niech Bog Cie chroni!
        • Gość: Troosky Re: Yarku vel Troosky IP: *.pronet.lublin.pl 08.02.06, 14:50
          Przepraszam, ale ja jestem dziewczyna, a z tego co zdazylam zauwazyc to Jarek
          jest chlopakiem. Niestety czesto dzieje sie tak, ze ludzie nie chca przyjac
          prawdy tylko mierza wszystkich swoja miarka...trudno...
          z Bogiem!
          • Gość: Bociek Re: Yarku vel Troosky IP: *.chello.pl 08.02.06, 20:29
            Nie ośmieszaj się. Z postów nie wynikało to, że Troosky to dziewczyna. Yarek
            już na dwie godziny wcześniej przed postem rzekomego Trooskyego( w którym
            poinformował o płci) napisał, że Troosky to dziewczyna. Skąd o tym wiedział
            wcześniej? Motasz się Yarku. Niesamowity jesteś. Zostawiłeś swój ślad na każdym
            forum katolickim i niemal na każdym innym. Sprawdziłem. Tam jednak zwykle
            pozostawiali Twoje posłannictwo bez echa. Tu ciągle jesteś w czołówce forum.
            Nakręca Cię to? W końcu znalazłeś swoje miejsce? Nie boisz się, że Cię tu
            jakiś jasnowidz ( w domyśle diabeł) opęta? Przecież zgodnie z tym, co
            twierdzisz - Diabeł ma moc podobną do Boga. Nie boisz się zatem? Lepiej się
            stąd zmywaj - póki czas.
    • Gość: KINGA Re: Przeczytaj zanim pojdziesz do wrozki! IP: *.org 07.02.06, 23:51
      myslę że jak wybrał taki temat --to liczył się zpewnymi
      wypowiedziami ktore nie tak sobie
      przedststawiał.. >. myśłę że po takiej lekcji
      ilprzy TAKIM faktorze trafilo to do tych.. co byli na to
      otwarci. ludzie korzystali z róznych usług .i na pewno
      nie przestaną..
      • alekxis7 Re: Przeczytaj zanim pojdziesz do wrozki! 07.02.06, 23:59
        człowieku czy myślisz że artykuł jest tak przekonywujacy że rozjaśnią
        się komórkitym osbom. a potem będzie liczenie .
        toJA to dzięki mnie te owieczki zrozumiały.
        pozdrowienia i satysfacji w misji.
      • yarek_shalom Re: Przeczytaj zanim pojdziesz do wrozki! 08.02.06, 01:29
        Kinga

        Wiesz nie kazdy ma otwarte serce dla Boga a ja przyszedlem szukac tych
        zbladzili a co do tego czy moja misja sie powiodla? to nei wiem skad macie dane
        ze nie? tak jak mowilem ponad 200 osob przeczytalo historie Clarity mam
        statystyki na stronie kazdy z nich byl na historii clarity minimum 20 minut a
        wiec na pewno przeczytal - dla mnie to sukces! Chwala Bogu!
        • Gość: kinga Re: Przeczytaj zanim pojdziesz do wrozki! IP: *.org 08.02.06, 17:34
          >>yarku==
          Ale masz wytrwałość. To chyba założyłeś Sobie
          że tym sposobem [ilością osób które czytały wskazaną przez
          Ciebie stronę]]----dostąpisz zbawienia i otrzymasz same pochwały???
          Chwalmy PANA.
          • Gość: Troosky Re: Przeczytaj zanim pojdziesz do wrozki! IP: *.pronet.lublin.pl 08.02.06, 18:23
            Efezjan 2:8  Łaską bowiem jesteście zbawieni przez wiarę. A to pochodzi nie od
            was, lecz jest darem Boga

            Uczynkami nie zasluzymy sobie na niebo,bo nie jestesmy w stanie tego
            zrobic.Nigdy nie bedziemy tak dobrzy,by pojsc do nieba. Tu chodzi o wiare. Co z
            tego, ze bedziesz dobrze czynic, jesli nie bedziesz wierzyc w Boga? To bez
            sensu.
            • Gość: kinga Re: Przeczytaj zanim pojdziesz do wrozki! IP: *.org 08.02.06, 20:43
              To moze być prawdą. Analizując odpowiedzi obydwu "GOŚCI" , mozna
              zauważyć odpowiedzi pisane tym samym
              stylem. Podobna interpretacja
              faktów . Może yarek zaraz sam sobie
              odpowiada????? Niezłe odkrycie "BOĆKU".
              POZDRAWIAM.
              • Gość: kinga Re: Przeczytaj zanim pojdziesz do wrozki! IP: *.org 08.02.06, 20:46
                Szalony czy"biedny". YARKU. Ale drążysz
                temat . Chcesz innych wziąć "na przetrzymanie"???
                • alekxis7 Re: Przeczytaj zanim pojdziesz do wrozki! 08.02.06, 21:01

                  ON uważa że WRÓŻBIARSTWO jest
                  szkodliwe**** a sekciarstwo to
                  nie?? Bo dla mnie to dziwna próba
                  jednoczesnie z przekazywaniem wiary, i ciągłym
                  podpieraniem sie cytatami z
                  biblii. Napisz wreszcie
                  człowieku coś co sam wymyślisz..DOBRZE///////////????
                  • yarek_shalom Re: Przeczytaj zanim pojdziesz do wrozki! 08.02.06, 21:03
                    Co do ilosci osob ktore to przeczytaly - w sumie dochodzi do 400 osob chwala
                    Panu! nie znacie zasady ktora polega na tym ze Slowo Boze raz zasiane w serca
                    ludzi kielkuje nawet po 20 latach:) dlatego ja swoj sukces osiagnalem:)

                    Alexis wiesz ty jako czlowiek zmyslowy nigdy nei zrozumiesz czlowieka duchowego
                    dlatego nawet sie nei wysilaj:)
                    • alekxis7 Re: Przeczytaj zanim pojdziesz do wrozki! 08.02.06, 21:13
                      człowiek zmysłowy --czy tez nie .Nieważne . Ale
                      nareszcie przemówiłeś "ludzkim głosem"--------------
                      czyli uważasz się za kogoś lepszego--czyli
                      wybranego?? Ktoś tu napisał TO
                      SCHIZOFRENIA. czyli 2 w jednym.
                      człowiek zmysłowy też dużo postrzega. Więc nie będę się
                      wysilał..z PANEM BOGIEM .
                  • Gość: Troosky Re: Przeczytaj zanim pojdziesz do wrozki! IP: *.pronet.lublin.pl 08.02.06, 21:47
                    Wiecie,ja uwazam, ze czlowiek nie moze wymyslac nic, co nie byloby poparte
                    Biblia, wazne, by nasze slowa i czyny byly zgodne z tym, co mowi Bog w Pismie
                    Sw jesli nie jest tak, to sa to zwykle ludzkie basnie
                    1 Tymoteusza 4:7  Odrzucaj natomiast światowe i babskie baśnie! Sam zaś ćwicz
                    się w pobożności!
                    pozdrawiam
                • yarek_shalom Re: Przeczytaj zanim pojdziesz do wrozki! 08.02.06, 21:01
                  Kinga

                  Piszesz ze ten sam styl - amen! bo jestesmy dziecmi Bozymi dlatego roznimy sie
                  od Twojego swiatopogladu - Bociek napisz do administratora forum z zapytaniem
                  czy ja oraz Troosky sa pisane z identycznego IP? po prostu zaczyna sie wam
                  walic grunt pod nogami bo nei potraficie w normalny sposob odpowiedzic na moje
                  posty:D po owocach ich poznacie - tak patrzac na wasze zachowanie zastanawiam
                  sie czy sa to dobre owoce :D
                  • jutro22 Do yarek_shalom 08.02.06, 21:36
                    Dziękuję Bogu, ze przypadkowo przeczytałam Twój post. Mam w rodzinie
                    protestantów i sama jestem blisko protestantyzmu acz kolwiek wciąż jeszcze
                    szukam. Od dłuższego czasu strasznie cierpię bo nie mogę zajsć w ciażę i nie
                    wiem czy kiedykolwiek bedę mieć dziecko. Wiesz, w desperacji chciałam pójść do
                    wróżki po radę. Wiem, że to złe, znam konsekwencje bo jestem nawróconą
                    chrześcijanką ale wygodniej byłoby myśleć, ze wrózka to dobra zabawa i może tam
                    znajdę pocieszenie i odpowiedź. Chyba szatan tak głupio we mnie zadziałał. Jak
                    dobrze, ze nie uczyniłam tego błedu, jak dobrze, że Twój post mną potrząsnnął.
                    Dziękuję..
                    • Gość: gość Re: Do yarek_shalom IP: *.sta.asta-net.com.pl 27.09.13, 16:59
                      fajnie :)
                  • Gość: sfrustrowana Re: Przeczytaj zanim pojdziesz do wrozki! IP: *.pronet.lublin.pl 04.10.06, 14:49
                    Naprawde samo zycie...
            • Gość: Bociek Re: Yarku.... cóż Ty za bzdury pleciesz IP: *.chello.pl 08.02.06, 23:17
              Chcesz tu nam wmówić, że dobre uczynki nie mają znaczenia? Czyli złodziej,
              bandyta, który w tygodniu w ten sposób zarabia na życie a w niedzielę pójdzie
              na mszę , BO WIERZY W BOGA - to ten jest lepszy niż ten, który nie wierzy ale
              żyje zgodnie z DEKALOGIEM nawet może o tym nie wiedząc ??? Słuchaj facet! Każde
              przegięcie - w którąkolwiek stronę jest CHORE. Ty przeginasz - jeszcze bardziej
              niż moherowa dewotka. I obrażasz Boga.
              • Gość: Troosky Re: Yarku.... cóż Ty za bzdury pleciesz IP: *.pronet.lublin.pl 09.02.06, 00:37
                Przepraszam,ale po 1 nie jestem facetem a po 2 uczynki sa wazne! Ale maja
                wyplywac z wiary a nie z wlasnych staran.
                Sam Jakub pisze:

                Jakuba 2:20  Chcesz zaś zrozumieć, nierozumny człowieku, że wiara bez uczynków
                jest bezowocna?

                Ale Pawel tez dodaje do tego:
                Rzymian 4:13  Albowiem nie od wypełnienia Prawa została uzależniona obietnica
                dana Abrahamowi i jego potomstwu, że będzie dziedzicem świata, ale od
                usprawiedliwienia z wiary.

                Takze widzisz...najpierw uwierz w Jezusa, a potem z Twej wiary i milosci do
                Niego niech wyplywaja uczynki.

                Nie wierze, ze zlodziej moze wierzyc w Boga:) sorry,ale chodzenie do kosciola
                nie oznacza wcale, ze ktos wierzy!
                Z drugiej storny jesli ktos postepuje dobrze, ale swiadomie odrzuca Jezusa,to
                przykro mi,ale ten czlowiek nie spelnia podstawowego warunku zbawienia:

                Rzymian 10:9-10  Jeżeli więc ustami swoimi wyznasz, że Jezus jest Panem, i w
                sercu swoim uwierzysz, że Bóg Go wskrzesił z martwych - osiągniesz zbawienie.
                Bo sercem przyjęta wiara prowadzi do usprawiedliwienia, a wyznawanie jej
                ustami - do zbawienia.

                Poza tym w innym wersecie jest napisane:
                Rzymian 9:30-33  Cóż więc powiemy? To, że poganie nie zabiegając o
                usprawiedliwienie, osiągnęli usprawiedliwienie, mianowicie usprawiedliwienie z
                wiary,a Izrael, który zabiegał o Prawo usprawiedliwiające, do celu Prawa nie
                doszedł.Dlaczego? Ponieważ zabiegał o usprawiedliwienie nie z wiary, lecz -
                jakby to było możliwe - z uczynków. Potknęli się o kamień obrazy,jak jest
                napisane: Oto kładę na Syjonie kamień obrazy i skałę zgorszenia, a kto wierzy w
                niego, nie będzie zawstydzony.

                Widzisz...Izrael chcial pojsc do nieba z uczynkow,ale nie udalo mu sie to bo
                usprawiedliwienie osiaga sie z wiary a nie uczynkow!

                Pozdrawiam:)
                • jutro22 Re: Yarku.... cóż Ty za bzdury pleciesz 09.02.06, 09:12
                  Wiarą bowiem jesteście zbawieni z łaski, a to nie pochodzi od Was lecz jest
                  darem Pana. Nie z uczynków, aby się nikt nie chlubił.
    • Gość: Bociek Re: Poddaję się... IP: *.chello.pl 09.02.06, 09:23
      Jak grochem o ścianę. Wszystko się odbija od Ciebie. Żegnam
      • Gość: kinga Re: Poddaję się... IP: *.org 09.02.06, 12:42
        Jedno do mnie dotarło . dla innych wróżby mogą być
        wskazówką na życie>>>dla JARKA tylko BIBLIA jest
        wskazówką na
        życie. Trzymaj się bo
        jesteś nieżle zakręcony...
        • Gość: kinga Re: Poddaję się... IP: *.org 09.02.06, 12:47
          ALE NAPEWNO SIĘ CIESZYSZ ŻE ROZPĘTAŁEŚ 3WOJNĘ
          ŚWIATOWĄ. Nie wymieniaj imienia PANA
          BOGA nadaremie. Zrozumiałeśśśśśśśśśśś??
          • Gość: w Re: Poddaję się... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.02.06, 13:25
            Nie tylko dla Yarka biblia jest jedyną wskazówką na życie. Powinniści
            dziękowaćmu, ze poświęca czas aby was ostrzec. Powyższe stwierdzenia np. Nie
            wymieniaj imienia PANA
            > BOGA nadaremie
            to po prostu mentalność mocheru....
            • Gość: kinga Re: Poddaję się... IP: *.org 09.02.06, 14:01
              Mocherowe berety też wymieniaja Pana BOGA nadaremnie--
              • Gość: w Re: Poddaję się... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.02.06, 14:26
                No cóz najnudniejszym człowiekiem na pewno nie jest, bo jak widać jego wątek ma
                bardzo dużo wpisów w przeciwieństwie do innych bzdyr na tym bzdurnym forum. Ja
                trafiłem tu niechcący klikając w reklamę i gdyby nie to, że jako pierwszy
                ukazał mi sie wątek Yarka to pewnie natychmiast bym to forum opuścił. Wiele
                osób naprawdę zainteresował i poriuszył ten temat i myślę, ze to jedyny
                inteligentny problem wśród tych pierdół o znakach zodiaku. Wszelka krytyka
                pochodzi od ciasnych móżdżkow, które zanadto przejmują się obyczajowością a ich
                duchowosć ogranicza się do święcenia jajek w wielkanoc. Cóż wy katolicy więcej
                mozecie zrozumieć....
    • Gość: rozbawiony Re: Przeczytaj zanim pojdziesz do wrozki! IP: *.ztpnet.pl 09.02.06, 13:29
      Moze i bym sklamal mowiac, ze wiekszych glupot nie czytalem, ale malo brakuje.
      Przestan pajacowac fanatyku, bo po pierwsze jestes najnudniejsza osoba, jaka
      wypowiada sie na ten temat, po drugie zauwaz, ze wiekszosc ma w dupie te twoje
      zalosne nawijanie wciaz o tym samy. Jesli ktos Ci odpowiada, to przewaznie z
      litosci. Powiedziales juz swoje, wystarczajaco sie osmieszyles, kilka osob
      zbajerowales / moze zostana tak nawiedzeni jak Ty. No i spadaj. "Ponawracaj"
      ludzi wokol siebie, po przypuszczam, ze kazdy wg Ciebie potrzebuje Twojej
      pomocy Wybrancu
      • Gość: Ola Re: Przeczytaj zanim pojdziesz do wrozki! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.02.06, 15:54
        Zgadzam sie z tą opinią dla mnie to wielaka przestroga- gdybym kioedykolwiek
        chciała spróbować wiem czym to grozi. A gość o nicku roznbawiony to zwykły
        mocherowy dupek

        >>No cóz najnudniejszym człowiekiem na pewno nie jest, bo jak widać jego wątek
        ma
        bardzo dużo wpisów w przeciwieństwie do innych bzdyr na tym bzdurnym forum. Ja
        trafiłem tu niechcący klikając w reklamę i gdyby nie to, że jako pierwszy
        ukazał mi sie wątek Yarka to pewnie natychmiast bym to forum opuścił. Wiele
        osób naprawdę zainteresował i poriuszył ten temat i myślę, ze to jedyny
        inteligentny problem wśród tych pierdół o znakach zodiaku. Wszelka krytyka
        pochodzi od ciasnych móżdżkow, które zanadto przejmują się obyczajowością a ich
        duchowosć ogranicza się do święcenia jajek w wielkanoc. Cóż wy katolicy więcej
        mozecie zrozumieć....<<
        • Gość: rozbawiony jeszcze Re: Przeczytaj zanim pojdziesz do wrozki! IP: *.ztpnet.pl 09.02.06, 18:36
          Oj olenko. Nie podniecaj sie tak. ja nie twierdze, ze to co wypisuje Yarek nie
          moze byc przestroga dla co niektorych. Uwazam jedynie, ze jest nudziarzem i w
          kolko zamecza o tym samym. Ze nic do niego nie dociera, zadne kontrargumenty,
          ktorych jest tu wiele. Zachowuje sie jak fanatyk. a Ty jestes jedna z tych
          frajerek, z ktora jakakolwiek sekta nie milaby zadnych problemow. Poza tym nie
          uzywaj slow, ktorych znaczenia nie rozumiesz / bo jak juz, to 'mocherowy
          dupek'chyba bardziej pasuje do Ciebie wlasnie. Poza tym zastanow sie, jesli
          potrafisz, jesli Yarek napisalby, ze rozmawial ze swoim aniolem strozem i on
          powiedzial mu, ze chodzenie do wrozek jest czyms zlym i za to palic bedziemy
          sie w piekle, to co? oczywiscie, ze bylaby dyskusja i zainteresowanie tematem,
          co nie znaczy, ze pisanie o tym w kolko ma jakis sens. Ty olenko pewnie bys
          uwierzyla. Na Twoim miejscu za samo wejscie na to furum, juz bym pognal do
          spowiedzi.
          • yarek_shalom do Oli 09.02.06, 21:32
            Ola wiesz z 12 lat temu za te wszystkie przeklenstwa z ich strony
            odpowiedzialbym przeklenstwami ale dzieki Bogu poznalem Jezusa ktory zmienil
            moje zycie i nadal mu sens:) to ze znalazlo sie kilka osob ktore mnie zwalczaja
            wogole mnie nie odstrasza wiec przecieni powoduje wieksza aktywnosc:) zawsze
            jest tak ze gdzie gloszona jest dobra nowina o Jezusie szatan wscieka sie ze
            wszystkich sil, chce zrobic wszystko aby ja powstrzymac ale nigdy jej nie
            powstrzyma bo to Bog jest Bogiem a nie on:) poza tym dla takich opinii jak
            Twoje warto mowic innym o Bogu - Ci ktorzy watpie w sukces tego artykulu sa w
            wielkim bledzie bo dziennie czyta go z waszego forum kilkadziesiat osob:) poza
            tym otrzymalem maile od osob ktore podziekowaly za ostrzezenie lub zapytaly jak
            wyjsc z tego demonicznego opetania - dlatego nikt nie powstrzyma ewangelii
            Bozej bo jest ona moca zdolna zburzyc wszystko - amen:)
            • Gość: do YARKA+salomon Re: do Oli IP: *.org 10.02.06, 15:56
              czyli masz cos wspolnego z MAGIA jak chcesz
              odpowiedziec przeklenstwami.
              Rzucic na kogos KLATWE to oznaka slabosci . To metoda
              szatana..
              • Gość: zzzzt6QWERTFZUHJIO Re: do Oli IP: *.org 10.02.06, 15:59
          • Gość: Troosky Re: Przeczytaj zanim pojdziesz do wrozki! IP: *.pronet.lublin.pl 09.02.06, 21:41
            A ja powtorze za sw Pawlem:

            2 Tymoteusza 2:22-26  Uciekaj zaś przed młodzieńczymi pożądaniami, a zabiegaj o
            sprawiedliwość, wiarę, miłość, pokój - wraz z tymi, którzy wzywają Pana czystym
            sercem.Unikaj natomiast głupich i niedouczonych dociekań, wiedząc, że rodzą one
            kłótnie.A sługa Pana nie powinien się wdawać w kłótnie, ale (ma) być łagodnym
            względem wszystkich, skorym do nauczania, zrównoważonym.Powinien z łagodnością
            pouczać wrogo usposobionych, bo może Bóg da im kiedyś nawrócenie do poznania
            prawdy i może oprzytomnieją i wyrwą się z sideł diabła, żywcem schwytani przez
            niego, zdani na wolę tamtego.

            z Bogiem!
            • yarek_shalom Re: Przeczytaj zanim pojdziesz do wrozki! 10.02.06, 21:45
              Przeczytaj uwaznie moj post w ktorym pisze ze 12 lat temu potrafilbym
              odpowiedziec przeklenstwem ale Bog zmienil moje zycie tak ze dzis odpowiadam
              blogoslawienstwem
    • Gość: madzia Re: Przeczytaj zanim pojdziesz do wrozki! IP: *.crowley.pl 11.02.06, 00:55
      radzilabym ci nie przesadzac!!-mylisz chleb z niebem!!z twojego postu wyraznie
      wynika,ze jestes wyjatkowo religijna osoba-mowisz wyraznie i bez ogrodek o
      bogu,ale...do niewierzacych czy nie praktykujacych w sposob aktywny katolikow-
      nie przekonasz!!kazdy wie swoje i czyni swoje,a wrozka-a dokladnie
      tarocistka,to zaden szatan,ani jego poslaniec-nie mowie tutaj o szamanizmie
      czy voo doo-bo to naprawde jest niebezpieczne!!ale o zwyklych ludziach
      wspierajacych sie wrozba z kart!!-to w sredniowieczu kosciol wymyslil takie
      bzdury,aby podporzadkowac sobie glupi niewyksztalcony lud,a przy tym,aby go
      postraszyc:-)))jesli ktos wykazal sie wiedza i zdolnosciami medycyny
      niekonwencjonalnej-ziolecznictwo i w ten sposob uzdrawial ludzi-od razu byl
      wyslannikiem szatana!!a cala ta inkwizycja i spalanie niewinnych kobiet na
      stosie(rzekomo wiedzm)-to przyklad na to jak bardzo negatywnie odbierasz pewne
      istotne sprawy!!sam kosciol,ksieza i papieze,wladcy,krolowie i
      dyktatorzy,politycy-od zawsze korzystali i nadaj korzystaja z pomocy i rad
      tarocistek,wrozek,magow,astrologow itp.caly pontyfikat jana pawla 2. przebiegl
      ze wsparciem rad jasnowidzacej,ktora byla bliska przyjaciolka i powiernikiem
      karola wojtylly!!polecam ci doszukania sie w bibli tekstow o
      magii,astrologii,rzekomych czarach itp.-co prawda biblie rowniez ulegaja
      modyfikacji w zaleznosci od zmieniajacych sie wydarzen swiata!!._)))przeklady
      sprzed wieku czy dwoch ,ogromnie roznia sie od obecnych i powszechnie
      dostepnych!!czyzby to byla manipulacja i profanacja???wszystko dla ludzi,ale..
      w granicach rozsadkui zgodnie z wlasna wola,nie wyrzadzajac krzywdy!!a z ta
      krzywda to roznie bywa i nie trzeba isc do wrozki,by sobie zaszkodzic!!wokol
      nas jest tyle zla,nienawisci,nieprzyjaznych nam osob,ze...wrozka,to
      czasem "oaza dobroci"czesto toksyczna kolezanka, moze wyrzadzic nam wieksza
      krzywde niz tarocistka...pomysl o tym i zastanow sie nad tym
      • Gość: do MADZI -SALOMON Re: Przeczytaj zanim pojdziesz do wrozki! IP: *.org 11.02.06, 01:20
        widzisz dobra kobieto . chełpliwość,jakij pełno w wypowiedziach WIADOMO
        KOGO >>>>TO TYLKO PRÓBA pokonania a nie przekonania
        nas . to takie dziecinne przekomarzanie się . JESZCZE
        trochę a ten czlowiek zapomni po co zaczął ten
        temat. tutaj wyraznie można zauwazyć że wszystko
        sprowadza się do skierowania osób na stronę ŚWIDNIKA KOŁO
        LUBLINA.
        • yarek_shalom Re: Przeczytaj zanim pojdziesz do wrozki! 11.02.06, 10:04
          To ze kk zbladzil to nie musisz mi o tym mowic bo wiem o tym dokladnie, a to ze
          papiez mial swoja wrozke to nie znaczy ze ty masz do niej isc jezeli biblia
          tego zabrania - nie mow o przekrecaniach tylko zacznij dziewczyno czytac biblie
          a tam znajdziesz takie wersety jak:

          "Nie będziesz się zwracać do wywoływaczy duchów ani do wróżbitów. Nie
          wypytujcie ich, bo staniecie się przez nich nieczystymi; Ja, Pan, jestem Bogiem
          waszym." (3 Mojż 19:31)

          "Niech nie znajdzie się u ciebie taki, który przeprowadza swego syna czy swoją
          córkę przez ogień, ani wróżbita, ani wieszczbiarz, czy guślarz, ani czarodziej,
          ani zaklinacz, ani wywoływacz duchów, ani znachor, ani wzywający zmarłych." (5
          Mojż 18:10-11)

          3 Moj. 19:26
          26. Nie będziecie jedli niczego z krwią; nie będziecie wróżyć ani czarować.

          3 Moj. 19:31
          31. Nie będziecie się zwracać do wywoływaczy duchów ani do wróżbitów. Nie
          wypytujcie ich, bo staniecie się przez nich nieczystymi; Ja, Pan, jestem Bogiem
          waszym.

          3 Moj. 20:6
          6. Kto zaś zwróci się do wywoływaczy duchów i do wróżbitów, by naśladować ich w
          cudzołóstwie, to zwrócę swoje oblicze przeciwko takiemu i wytracę go spośród
          jego ludu.

          3 Moj. 20:27
          27. A jeżeli mężczyzna albo kobieta będą wywoływać duchy lub wróżyć, to poniosą
          śmierć. Ukamienują ich, krew ich spadnie na nich.

          2 Król. 21:5-6
          5. Zbudował też ołtarze dla całego zastępu niebieskiego na obydwu podwórcach
          świątyni Pana.
          6. Również swego syna oddał na spalenie, uprawiał wróżbiarstwo i czary,
          ustanowił zażegnywaczy i wróżbitów i wiele złego czynił w oczach Pana, drażniąc
          go.

          Izaj. 2:6
          6. Lecz ty porzuciłeś swój lud, dom Jakuba, gdyż pełno jest wśród nich
          wróżbitów Wschodu i czarowników jak u Filistynów, a z cudzoziemcami zawierają
          umowy.

          Izaj. 8:19
          19. A gdy wam będą mówić: Radźcie się wywoływaczy duchów i czarowników, którzy
          szepcą i mruczą, to powiedzcie: Czy lud nie ma się radzić swojego Boga? Czy ma
          się radzić umarłych w sprawie żywych?

          Jer. 27:9-10
          9. Wy więc nie słuchajcie waszych proroków ani waszych wieszczbiarzy, ani
          waszych marzycieli, ani waszych wieszczków, ani waszych czarowników, którzy
          mówią wam: Nie będziecie służyli królowi babilońskiemu,
          10. Gdyż prorokują wam kłamliwie, aby was oddalić od waszej ziemi, bym Ja was
          odrzucił i zginęlibyście.

          Zach. 10:2
          2. Lecz terafy mówią słowa mylne, a wróżbici mają kłamliwe widzenia. Sny, które
          tłumaczą, są złudne, puste ich słowa pociechy. Dlatego ludzie włóczą się jak
          trzoda, błąkają się, gdyż nie mają pasterza.

          Mal. 3:5
          5. Wtedy przyjdę do was na sąd i rychło wystąpię jako oskarżyciel czarowników,
          cudzołożników i krzywoprzysięzców, tych, którzy uciskają najemnika, wdowę i
          sierotę, gnębią obcego przybysza, a mnie się nie boją - mówi Pan Zastępów.

          Dz.Ap. 8:9-24
          9. A był w mieście od jakiegoś czasu pewien mąż, imieniem Szymon, który
          zajmował się czarnoksięstwem i wprawiał lud Samarii w zachwyt, podając się za
          kogoś wielkiego.
          10. A wszyscy, mali i wielcy, liczyli się z nim, mówiąc: Ten człowiek to moc
          Bożą, która się nazywa Wielka.
          11. Liczyli się zaś z nim dlatego, że od dłuższego czasu wprawiał ich w zachwyt
          magicznymi sztukami.
          12. Kiedy jednak uwierzyli Filipowi, który zwiastował dobrą nowinę o Królestwie
          Bożym i o imieniu Jezusa Chrystusa, dawali się ochrzcić, zarówno mężczyźni, jak
          i niewiasty.
          13. Nawet i sam Szymon uwierzył, gdy zaś został ochrzczony, trzymał się Filipa,
          a widząc znaki i cuda wielkie, jakie się działy, był pełen zachwytu.
          14. A gdy apostołowie w Jerozolimie usłyszeli, że Samaria przyjęła Słowo Boże,
          wysłali do nich Piotra i Jana,
          15. Którzy przybywszy tam, modlili się za nimi, aby otrzymali Ducha Świętego.
          16. Na nikogo bowiem z nich nie był jeszcze zstąpił, bo byli tylko ochrzczeni w
          imię Pana Jezusa.
          17. Wtedy wkładali na nich ręce, a oni otrzymywali Ducha Świętego.
          18. A gdy Szymon spostrzegł, ze Duch bywa udzielany przez wkładanie rąk
          apostołów, przyniósł im pieniądze
          19. I powiedział: Dajcie i mnie tę moc, aby ten, na kogo ręce włożę, otrzymał
          Ducha Świętego.
          20. A Piotr rzekł do niego: Niech zginą wraz z tobą pieniądze twoje, żeś
          mniemał, iż za pieniądze można nabyć dar Boży.
          21. Co się tyczy tej sprawy, to nie masz w niej cząstki ani udziału, gdyż serce
          twoje nie jest szczere wobec Boga.
          22. Przeto odwróć się od tej nieprawości swojej i proś Pana, czy nie mógłby ci
          być odpuszczony zamysł serca twego;
          23. Widzę bowiem, żeś pogrążony w gorzkiej żółci i w więzach nieprawości.
          24. Szymon zaś odpowiedział i rzekł: Módlcie się wy za mną do Pana, aby nic z
          tego na mnie nie przyszło, co powiedzieliście.

          Dz.Ap. 16:16-19
          16. A gdyśmy szli na modlitwę, zdarzyło się, że spotkała nas pewna dziewczyna,
          która miała ducha wieszczego, a która przez swoje wróżby przynosiła wielki zysk
          panom swoim.
          17. Ta, idąc za Pawłem i za nami, wołała mówiąc; Ci ludzie są sługami Boga
          Najwyższego i zwiastują wam drogę zbawienia.
          18. A to czyniła przez wiele dni. Wreszcie Paweł znękany, zwrócił się do ducha
          i rzekł: Rozkazuję ci w imieniu Jezusa Chrystusa, żebyś z niej wyszedł. I w tej
          chwili wyszedł.
          19. A gdy jej panowie ujrzeli, że przepadła nadzieja na ich zysk, pochwycili
          Pawła i Sylasa, zawlekli ich na rynek przed urzędników.

          Gal. 5:19-21
          19. Jawne zaś są uczynki ciała, mianowicie: wszeteczeństwo, nieczystość,
          rozpusta,
          20. Bałwochwalstwo, czary, wrogość, spór, zazdrość, gniew, knowania, waśnie,
          odszczepieństwo,
          21. Zabójstwa, pijaństwo, obżarstwo i tym podobne; o tych zapowiadam wam, jak
          już przedtem zapowiedziałem, że ci, którzy te rzeczy czynią, Królestwa Bożego
          nie odziedziczą,

          Obj. 21:8
          8. Udziałem zaś bojaźliwych i niewierzących, i skalanych, i zabójców, i
          wszeteczników, i czarowników, i bałwochwalców, i wszystkich kłamców będzie
          jezioro płonące ogniem i siarką. To jest śmierć druga.

          Obj. 22:14-15
          14. Błogosławieni, którzy piorą swoje szaty, aby mieli prawo do drzewa żywota i
          mogli wejść przez bramy do miasta.
          15. Na zewnątrz są psy i czarownicy, i wszetecznicy, i zabójcy, i bałwochwalcy,
          i wszyscy, którzy miłują kłamstwo i czynią je

          REZULTATY ZAANGAŻOWANIA SIĘ W OKULTYZM

          Ważne jest, by znać efekty takich "zabaw", ponieważ każda okultystyczna
          działalność ma jakiś wpływ na nasze życie. Przede wszystkim jednak rozróżnić
          musimy pomiędzy grzechem a okultystycznym związaniem. Jeśli masz jakiś nawyk
          lub przyzwyczajenie, lub czynisz coś złego w swoim życiu i możesz powstrzymać
          się przed tymi działaniami i zrezygnować z nich, jest to grzech. Jeśli nie
          możesz swobodnie, dobrowolnie i natychmiast tego porzucić, to jest to grzech z
          demonicznym związaniem lub wręcz po prostu czyste związanie. A zatem nie
          wszystkie problemy mają charakter demoniczny; większość z nich to
          przypuszczalnie problemy grzechu, którymi demony usiłują obciążyć nasze życie.

          Jednakże oprócz trzech wyżej wymienionych specyficznych rezultatów
          okultystycznych praktyk, warto podać jeszcze krótką listę innych możliwych
          efektów:

          - okultyzm może doprowadzić do zniewolenia lub nałogowego nadużywania środków
          zmieniających świadomość lub leków;
          - może doprowadzić do zaburzeń w mowie i zachowaniu;
          - może doprowadzić do samobójstwa;
          - może prowadzić do niekontrolowanego przepływu negatywnych myśli;
          - może stać się podłożem dla rozwoju perwersji seksualnych;
          - może doprowadzić do nieustającej depresji;
          - może skłonić do nawiązywania kontaktów i przebywania w towarzystwie złych
          ludzi;
          - może przyczynić się do głębokich, negatywnych zmian w ludzkiej osobowości;
          - może doprowadzić do problemów zdrowotnych, takich, jak padaczka, pojawiania
          się piany na ustach, zmiany głosu, zamącenia myśli, itp.;
          - może prowadzić do zaburzeń umysłowych i psychicznych;
          - co najgorsze, prowadzić może do oddalenia się człowieka od Jezusa, Biblii,
          modlitwy, Kościoła i niechęci do przebywanie z wierzącymi, z którymi wcześniej
          doznawał wspólnej radości życia dla Boga.
          • Gość: alberto Re: Przeczytaj zanim pojdziesz do wrozki! IP: *.umcs.lublin.pl 14.03.06, 11:06
            Albowiem tak Bóg umiłował świat ze syna swego jedynego dał aby każdy kto w
            Niego wierzy nie zginął ale miał żywot wieczny
    • arianka64 Re: Przeczytaj zanim pojdziesz do wrozki! 06.10.06, 11:43
      Nie wiem co brales jak to pisales ale to musi byc calkiem fajne...moze dasz
      troche?
      • troosky Re: Przeczytaj zanim pojdziesz do wrozki! 06.10.06, 17:55
        Nikt nic nie bral! Przeczytaj wszystkie wypowiedzi to bedziesz wiedziala o co
        chodzi. Niech Bog Cie strzeze!
    • troosky Re: Przeczytaj zanim pojdziesz do wrozki! 27.12.06, 12:44
      Nie chodzcie do wrozki, bo tylko Bog zna nasza przyszlosc!
      • anabel26 Re: Przeczytaj zanim pojdziesz do wrozki! 11.01.07, 10:19
        Owszem, ale wróżby to nie wyrocznia, tylko wskazówka na przyszłość, która może
        pewne sprawy ułatwić. Nie sądzę, by ktoś traktował to jako pewnik, ale jednak
        warto brać je pod uwagę. Wiara i wróżby też mogą iść w parze, a jedno drugiego
        nie wyklucza, bo wróżby można uznać za test psychologiczny (Tarot), za
        zainteresowania (kierunek nauki), za sposób spędzania wolnego czasu. Ja jestem
        wierząca, a i tak na razie nie myślę o tym, by przestać rozkładać karty. To moja
        prywatna sprawa.
        • troosky Re: Przeczytaj zanim pojdziesz do wrozki! 13.01.07, 17:19
          Owszem prywatna sprawa, ale jesli Bog mowi, ze wrozenie jest zlem to dlaczego Mu
          sie sprzeciwiasz?Zyjesz tak jak Ty chcesz a nie jak chce Bog i to jest
          wiara?Prosze, poczytaj Biblie i zobaczysz, ze to co robisz nei jest zgodne z
          wola Boza.
          pozdrawiam
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka