yarek_shalom

IP: *.chello.pl 31.01.06, 16:10
Zacytuję Ci część wypowiedzi Vivki7, która przebywa teraz poza granicami
kraju, ale wcześniej bardzo trafnie interpretowała sny na tym forum :

"ezoteryka na na celu nauczyć człowieka żyć w zgodzie z naturą. Człowiek
tylko wtedy może być tak naprawdę z Bogiem, kiedy portafi zajrzeć do swojego
wnętrza i zrozumieć siebie, poznać samego siebie. Ezoteryka wypełnia lukę,
którą Kościół jej zostawił. Ezoteryka przemawia "ludzkim językiem" - Kościół -
dogmatami. Co bardziej przemawia do ludzi? Co bardziej trafia do nich, kiedy
potrzebują pomocy? Modlitwa - owszem. Ale nie zawsze to wystarcza. Pan Bóg
jest daleko, a ich przyziemne problemy tuż obok, albo w nich samych. Wtedy
chcą zrozumieć, szukają pomocy, której niestety w Kościele nie znajdują, bo
ksiądz "mówi innym językiem", często niezrozumiałym, a książki o rozwoju
duchowym czyta się z otwartym sercem. I wtedy, kiedy uzupełni się
to "brakujące ogniwo" można kochać Pana Boga prawdziwie, nie uczestnicząc w
Mszach Świętych ciałem tylko - z przyzwyczajenia... bo tradycja, bo
sąsiedzi....itd.
Ezoteryka nie odwraca od Boga. Ona właśnie do Niego prowadzi. /.../ "

Zgadzam się z Nią ! Od siebie dodam, że każdy z nas ma swoją Drogę, którą
wędruje przez Życie. I tak - Ty masz swoją Prawdę, a ja swoją. Dzięki
Rozwojowi Duchowemu, dzięki naukom ezoterycznym jestem na pewno bliżej Boga
niż na przkład ci, którzy "wierzą z przyzwyczajenia".
Nie powinieneś straszyć ludzi DIABŁEM. I sam go nie przywołuj,
bo ........ MÓWISZ - MASZ !!!!
Pozdrawiam Cię :-)
    • Gość: Awe Re: yarek_shalom IP: *.internetdsl.tpnet.pl 31.01.06, 18:19
      Święta racja.Ja chcę skorzystać z podpowiedzi wróżki albo astrologa w podjęciu
      ważnej decyzji.Modlitwa to za mało,stosowałam i nic.Decyzję jednak trzeba
      podjąć,bo nie można jej odkładać w nieskończoność.Przyjaciele rozkładają
      ręce,bo też im trudno brać na swoje barki ewentualne skutki porażki.Może nie
      potrafię słuchać głosów z niebios,próbowałam i to właśnie już mnie wykańcza!I
      nie tylko mnie.Pa...
    • yarek_shalom Re: yarek_shalom 31.01.06, 20:24
      Wiesz ja nie jestem katolikiem tylko protestantem i ja odnalazlem Boga w swoim
      zyciu dlatego nie potrzebuje lapac wrozek czy wrozbitow dla mnie zycie z Bogiem
      to nie religia czy dogmaty ktore wymyslil kosciol katolicki tylko zycie z zywym
      Bogiem, przebywanie w Jego obecnosci...

      Bog ktorego poznalem w kosciele katolickim to nie Bog Biblii tylko Bog dogmatow
      ktorego charakter ma malo wspolnego z biblia - Bog Biblii to calkiem inny Bog
      niz jest przedstawiany w kosciele to Bog ktory odpowiada na kazda modlitwa (od
      ponad 10 lat Bog wysluchuje moje modlitwy wiele razy widze ponadnaturalna
      odpowiedz)

      Co do straszenia diablem to tak jak mowilem tak jest - a Ty jako ta ktora
      wciaga w to ludzi, czyli wrozby czy czary po smierci staniesz przed Bogiem za
      to ze czynilas to wbrew Jego slowu - Bog bedzie Cie surowiej sadzil tylko
      dlatego ze wiele osob w to w ciagnelas - zobacz co mowi biblia na temat wrozb,
      czy wrozbitow:

      3 Moj. 19:31
      31. Nie będziecie się zwracać do wywoływaczy duchów ani do wróżbitów. Nie
      wypytujcie ich, bo staniecie się przez nich nieczystymi; Ja, Pan, jestem Bogiem
      waszym.

      3 Moj. 20:6
      6. Kto zaś zwróci się do wywoływaczy duchów i do wróżbitów, by naśladować ich w
      cudzołóstwie, to zwrócę swoje oblicze przeciwko takiemu i wytracę go spośród
      jego ludu.

      3 Moj. 20:27
      27. A jeżeli mężczyzna albo kobieta będą wywoływać duchy lub wróżyć, to poniosą
      śmierć. Ukamienują ich, krew ich spadnie na nich.

      5 Moj. 18:10
      10. Niech nie znajdzie się u ciebie taki, który przeprowadza swego syna czy
      swoją córkę przez ogień, ani wróżbita, ani wieszczbiarz, ani guślarz, ani
      czarodziej,

      Mich. 5:11
      11. I wytrącę czary z twojej ręki, nie będzie także u ciebie wróżbitów.

      Zach. 10:2
      2. Lecz terafy mówią słowa mylne, a wróżbici mają kłamliwe widzenia. Sny, które
      tłumaczą, są złudne, puste ich słowa pociechy. Dlatego ludzie włóczą się jak
      trzoda, błąkają się, gdyż nie mają pasterza.

      Dz.Ap. 16:16-18
      16. A gdyśmy szli na modlitwę, zdarzyło się, że spotkała nas pewna dziewczyna,
      która miała ducha wieszczego, a która przez swoje wróżby przynosiła wielki zysk
      panom swoim.
      17. Ta, idąc za Pawłem i za nami, wołała mówiąc; Ci ludzie są sługami Boga
      Najwyższego i zwiastują wam drogę zbawienia.
      18. A to czyniła przez wiele dni. Wreszcie Paweł znękany, zwrócił się do ducha
      i rzekł: Rozkazuję ci w imieniu Jezusa Chrystusa, żebyś z niej wyszedł. I w tej
      chwili wyszedł.

      Zastanawiam sie czy wogole czytalas historie ktora podalem bo widze ze nie
      wyciagnelas z niej jakiegokolwiek wniosku - oczywiscie masz prawo isc swoja
      droga - ja tu nie przyszedlem zawracac was z waszych drog tylko dac wam szanse
      uslyszec o tym czym to grozi - dzis nie widzisz problemu oby cie nigdy nie
      spotkalo to co osoby ktore znam - dzis masz spokoj bo nie pragniesz z tego
      wyjsc ale gdybys chciala zakonczyc interesowanie sie ezoteryka to bys wtedy
      zobaczyla kto tak naprawde Cie trzyma w pozostaniu w tym grzechu....

      Nie dziwie sie wasm ze siegacie do wrozb bo w kosciele nie ma narzedzi ktore by
      odpowiedzialy na wasze pytania ale odpowiedz jest w biblii a jak z wielu z was
      wogole probowalo w niej szukac odpowiedzi?
      • Gość: Fijołek Re: yarek_shalom IP: *.chello.pl 31.01.06, 20:36
        Bóg jest jeden, tylko różnymi drogami do Niego zmierzamy! Czy Ty naprawdę
        uważasz, że protestant i katolik modlą się do innych Bogów???????
        • yarek_shalom Re: yarek_shalom 31.01.06, 20:40
          A powiedz mi czy Bog ktory opisany jest w biblii to surowy Bog ktory karze
          ludzi za ich grzechy chorobami? Ja mowie o innym charakterze Boga okreslonym
          przez katolikow a okreslonym w biblii - a sa to narpawde znaczne roznice...
          • kozica111 Re: yarek_shalom 01.02.06, 08:34
            Yarek, ja jestem katoliczką i nie znam Boga który karze, tylko który jest
            Miłością, skąd masz takie pomysły że Bóg w katolicyźmie jest taki???????!!!!
            Pierwsze słysze...
          • kozica111 Re: yarek_shalom 01.02.06, 08:35
            Co do wrózbiarstwa zgadzam się...Posłuchajcie sobie audycji archiwalnych w
            Radiu Józef w necie, sa tam takie tematy, choćby w programie Encyklopedia New
            Age.
            • yarek_shalom Re: yarek_shalom 01.02.06, 09:24
              Kozica

              Bylem katolikiem przez wiele lat ale wierz mi ze nie odnalazlem tam Boga, Boga
              ktory jest opisany w biblii...
          • Gość: Jajacek Re: yarek_shalom IP: *.chello.pl 01.02.06, 09:54
            Powiem tak - nie wiem, czy jesteś opętany, ale nawiedzony na pewno.
            • yarek_shalom Re: yarek_shalom 01.02.06, 10:08
              Jacek nic nowego nie wymysliles - Jezusa rowniez nazywali nawiedzonym
              fanatykiem - pewnie gdybys go dzis spotkal rowniez bys to o nim stwierdzil:)
    • korfos Re: yarek_shalom 01.02.06, 15:41
      A skąd Ty w ogóle wiesz, że słowa zawarte w Biblii są na 100% prawdziwe?
      Przecież pisali ja ludzie. Jak powszechnie wiadomo, na swój użytek.
      • yarek_shalom Re: yarek_shalom 01.02.06, 17:50
        Bo proroctwa biblijne albo wypelnily sie albo wypelniaja sie na naszych oczach
        • korfos Re: yarek_shalom 02.02.06, 12:29
          Strzelasz sloganami, straszysz Bogiem jak kler.
          Bóg jest w nas, a nie na zapisanych kartkach papieru, tysiąc razy przetworzonych na ludzkie potrzeby.
          Każdy niech go szuka w sobie.
          A co powiesz o proroctwach i jasnowidzacych? Też są bogami?

          • yarek_shalom Re: yarek_shalom 02.02.06, 13:27
            Bog jest w Biblii a nie w Tobie poza tym narodziles sie na nowo tak jak mowi
            biblia aby mowic ze Bog jest w Tobie? a co do jasnowidzow to cala biblia mowi
            ze sa to synowie ciemnosci wykorzystujacy sily zla dla swoich celow
            • Gość: piotr Re: yarek_shalom IP: *.org 02.02.06, 14:16
              Zgadzam się BÓG JEST W NAS . Ale zgadzam się też z osobą
              której opowiedziałeś. Jesteśmy straszeni od dziecka że
              jesli nie będziemy przestrzegac DOKTRYN KOSCIOŁA, to nie
              osiągniemy życia WIECZNEGO. Jesteś chyba młodym
              człowiekiem. Jestem katolikiem i to praktykującym
              ale coraz wiecęj dostrzegam nieprawidłowosci wśród
              CHRZEŚCIJAN. Szczególnie bardzo nie podoba mi się
              materialistyczne podejscie KLERU...i nie tylko...Wszelkiego rodzaju
              grupy zawiazane przy kosciele wpadają w samą pułapkę
              materializmu. Oni zachowują się jak JANOSIK jednemu
              zabrac a drugiemu dac . I to ma byc MIŁOSIERDZIE?? JEZUS
              [ tak zapisno w BIBLII niczego nie
              chciał ].?? BÓG tez od nas nie
              żąda "CUDÓW". Dlaczego "wchodzi " nam się na
              psychikę i wpadamy w
              depresję?? DO człowieka w
              którym nie ma ludzkich instynktów nic i nikt nie jest w
              stanie dotrzec. Znam to z własnej autopsji.. Jakiego jesteś
              wyznania że tak często podpierasz się BIBLIĄ???/////
              • yarek_shalom Re: yarek_shalom 02.02.06, 16:17
                Piotrze

                Z wyznania jestem protestantem dlatego zrodlem mojej wiary jest wylacznie
                biblia, tradycje kosciola katolickiego odrzucam bo nie jest zgodna z biblia...

                Przyszedlem tu nie po to aby straszyc was pieklem bo w zadnym watku nie mowilem
                o tym ze ktos z was trafi do piekla, przyszedlem was przestrzec przed
                uwiklaniem sie we wrozby, magie dlaczego? bo z wlasnego zycia znam ludzi ktorzy
                zaczynali wlasnie od takich niepozornych wrozb a potem ich stan coraz bardziej
                sie pogarszal... zreszta przeczytaj wszystkie wypowiedzi z tego watku a
                zobaczysz ze kilka osob potwierdzi jak zmienilo sie ich zycie gdy uwiklani
                zostali we wrozby

                Dawno temu tak jak Ty bylem katolikiem ale odszedlem z kosciola bo jego nauka
                wogole nie korespondowala z biblia, nauka kosciola to wymysl blednego czlowieka
                a nie Boga - tak jak mowisz Bog nie oczekuje od czlowieka nic z wyjatkiem
                wiary w Niego - to zapewni Ci niebo bez wzgledu na to czy bedziesz zwiazany z
                jakimkolwiek kosciolem czy nie

                Niech Bog Cie blogoslawi
                • Gość: piotr Re: yarek_shalom IP: *.org 02.02.06, 17:23
                  Dziękuję za dobre słowo. Myślę że dobro jest w człowieku bez
                  względu na wiarę . Stwórca jest. Tego nmożna negowac. Tylko
                  zauwaz proszę ---ile wyznań religijnych tyle
                  interpretacji.. I jak tu się nie
                  pogubic?? Wielu twierdzi że tylko jego WIARA
                  jest
                  prawdą. Ja
                  dużo czytam choc myslę że i tak za mało.. A
                  sama BIBLIA nie może byc interpretacją
                  WIARY. Jeśli to nie zakazane to poczytaj
                  proszę "PRAWDA I FIKCJA W KODZIE LEONARDA DA
                  VINCI. A wróżby mogą przynieśc dużo szkody >>>
                  jeśli to ma zastąpic WIARĘ W BOGA.
                  • yarek_shalom Re: yarek_shalom 02.02.06, 19:29
                    Ja rowniez dziekuje za trzezwa wypowiedz - biblia mowi ze czlowiek bedzie
                    zbawiony nie ze wzgledu na swoje uczynki, nie ze wzgledu na to ile w swoim
                    zyciu bedziesz mial dobrych uczynkow tylko czlowiek wg biblii bedzie zbawiony
                    na podstawie swojej wiary? na czym to polega? na tym ze zbawienie zostalo dane
                    czlowiekowi za darmo, z łaski, a wiec Bog w zamian chce tylko wiary w niego a
                    nie uczynkow? bo Bog wie ze nawet najdoskonalszy czlowiek jest zawsze grzeszny,
                    jakby nie byl sprawiedliwy to w oczach Boga jest zawsze grzeszny i brudny,
                    dlatego Bog dal zbawienie za darmo oczekujac w zamian tylko wiary w Jego
                    milosc... wiem ze to na pewno dziwny poglad bo zostales wychowany w kosciele w
                    ktorym naucza sie odwrotnie, czyli ze zbawieni jestesmy z tego jakimi ludzmi
                    jestesmy, biblia mowi co innego, zbawiona bedzia ta osoba ktora wierzy w Boga,
                    ktora Mu ufa, kocha Go z calego serca, mysli o nim nie tylko wtedy gdy
                    przychodzi nieszczescie ale kazdego dnia, nawet gdy ta osoba popelnia 100 razy
                    dziennie grzech to i tak bedzie zbawiona, wystarczy ze bedzie tych grzechow
                    zalowala a biblia mowi ze Bog zawsze wybacza kazdy grzech, czy to bedzie
                    morderstwo czy klamstwo - przed Bogiem nei ma podzialu na lekkie czy ciezkie
                    grzechy, grzech to grzech - dlatego wielu ludzi po smierci bedzie zdziwionych
                    tym ze ujrza w niebie ludzi ktorzy wiekszosc swojego zycia spedzili w grzechu
                    ale pod koniec swojego zycia sie nawrocili szczerze do Boga...

                    A jak bedzie ze zbawieniem na przyklad takiego wyznawcy Buddy lub Allaha?
                    biblia rowniez o tym mowi: wg biblii kazdy czlowiek ktory nigdy w zyciu nie
                    slyszal o Jezusie Chrystusie bedzie sadzony na podstawie tego jakim byl
                    czlowiekiem a wiec na podstawie jego uczynkow, natomiast osoba ktora slyszala o
                    Jezusie Chrystusie a odrzucila Go jako Boga nei ujrzy nieba bez wzgledu na to
                    jak bylaby dobra osoba tu na ziemi - wiem ze to dziwne ale tak uczy biblia - a
                    wiec 1 slowem - ateista ktory odrzuca Boga pomimo tego ze bedzie bdb
                    czlowiekiem tu na ziemi nie ujrzy nieba bo jak mowilem Bog zbawia nie na
                    podstawie uczynkow tylko na podstawie tego czy ktos wierzy czy nie

                    Nie twierdze ze moja wiara jest najlepsza oraz nieomylna - odszedlem od
                    kosciola katolickiego bo nie chcialem byc oszukiwany oraz zyc wiedzac ze prawda
                    jest calkiem inna - to ze jestem protestantem to nie swiadczy o tym ze bede nim
                    do konca swojego zycia bo nie jestem przywiazany na stale do kosciola -
                    szukajac kosciola ktory jest jak najbardziej podobny do Biblii zostalem
                    protestantem ale jezeli przykladowo za 20 lat stwierdzilby ze protestanci
                    zaczynaja zmieniac biblie to odszedlem od takiego kosciola - tak naprawde
                    kosciol nie jest potrzebny do zbawienia, wystarczy Twoja relacja z Bogiem, to
                    czy zyjesz z Bogiem kazdego dnia - kosciol jest mi pomocny w tym ze mam relacje
                    z innymi ludzmi wierzacymi, ze wymieniam sie doswiadczeniami, ze wspolnie
                    budujemy swoja wiare slyszac o cudach Bozych w zyciu innych ludzi

                    A o Kodzie Leonarda slyszalem ale nie mialem jeszcze okazji przeczytac a wiec
                    nie moge powiedziec czy sie zgadzam w calosci z ta ksiazka - na pewno jest w
                    niej wiele prawdy ale czy tylko prawdy to na chwile obecna nie wiem

                    Zapraszam Cie na moja strone: kchweswidnik.ovh.org

                    Pozdrawiam
                    • Gość: piotr Re: yarek_shalom IP: *.org 03.02.06, 00:37
                      Witam Cię serdecznie yarku a może
                      Jarku? Niewazne że inna wiara ale
                      BÓG ciągle ten sam. w temacie ze BÓG chce od nas tylko milości i wiary
                      w niego ,jestesmy na tej samej drodze myslowej..BOG wybacza kazdy grzech i
                      to tez prawda ,ale po co popełniac ciągle te same grzechy i stac w
                      miejscu z nasza milością do BOGA. JAK
                      potrudzimy się nad sobą i nie będziemy popelniac zlych uczynków co
                      do duszy i co do ciała ,to napewno staniemy się lepsi i wtedy BOG
                      będzie z nas zadowolony. A kto tu watpi w istnienie jego SYNA JEZUSA??
                      Nie miałem na myśli głównej ksiazki "kod leonarda....". Tą ksązkę co
                      ci proponowałem to jest postcriptum do KODU... Tam znajdziesz
                      koleje losu biblii. Dla mnie to ciekawe odkrycie .. pozdrawiam
                      dobrej nocy życzę.
    • nadia.kona Re: yarek_shalom 24.12.22, 17:25
      Czasem sporo czasu to zajmuje
    • nadia.kona Re: yarek_shalom 01.01.23, 05:45
      Bardzo trudny temat
    • nadia.kona Re: yarek_shalom 05.01.23, 13:04
      Nie jest to oczywiste
    • nadia.kona Re: yarek_shalom 13.01.23, 10:50
      Bardzo trudny temat
    • nadia.kona Re: yarek_shalom 17.01.23, 08:41
      Ile czasu trzeba?
    • nadia.kona Re: yarek_shalom 25.01.23, 02:22
      Dużo rozmyślam ostatnio o tym
    • nadia.kona Re: yarek_shalom 02.02.23, 22:56
      Warte zastanowienia
    • anielowkad Re: yarek_shalom 13.02.23, 02:13
      Bardzo trudny temat
    • anielowkad Re: yarek_shalom 18.02.23, 11:49
      Bardzo ambitne zagadnienie
    • ingaponga Re: yarek_shalom 25.02.23, 08:25
      Trzeba uwzględnić różne opinie
    • agrentowy4321 Re: yarek_shalom 07.03.23, 02:35
      To ciekawe pytanie
    • tonamip124 Re: yarek_shalom 15.03.23, 04:00
      To ciekawe pytanie
    • tonamip124 Re: yarek_shalom 22.03.23, 20:20
      Niekiedy może być to ciekawe
Inne wątki na temat:
Pełna wersja