IP: *.bulldogdsl.com 14.01.07, 14:17
dwa lata temu bylam u wrozki ktora postawila mi tarota. wiekszosc przepowiedni
spelnila sie na odwrot......
Obserwuj wątek
    • wrozby Re: tarot 14.01.07, 14:37
      Czasem tak jest, to normalne.
      Nie jest to ani Twoja wina, ani wina wróżki, po prostu czasem tak jest; może
      być kilka przyczyn tego, ale nie chodzi tu ani o "winę" Twoją ani o "winę"
      wrożbity.

      Czasem tak jest;
      - gdy energia (siła umysłu, zamiary ) człowieka jest silna.
      - kolejnym powodem może być to, że to samo pytanie lub tę samą kwestię
      poruszałaś na wróżbie u innej osoby. (w ogóle zadawanie tego samego pytanie lub
      wróżenie na tę samą kwestię u kilku różnych osób daje przeciwny efekt).

      Wg wielu książek o wróżeniu z różnych kart jest napisane, że to samo pytanie
      lub tę samą kwestię należy poruszać nie wcześniej jak po 2 lub 3 miesiącach od
      ostatniego razu.
      - jeszcze jedno co znalazłam w książce to informacja, że czasem są takie osoby
      na których wróżby się kompletnie nie potwierdzają.

      pozdrowionka,
      Jaga
      • wrozby Re: tarot 14.01.07, 14:44
        i jeszcze wertując tą ksiązke, aby Ci odpowiedzieć, znalazłam ciekawy fragment
        o tym, że nie ma czegoś takiego jak spełniająca się wróżba w "100%". Napisane
        jest w tej książce, że wróżba to zawsze nie dokładne, tylko konturowe
        odwzorowanie tego, co... MOŻE BYĆ, ale tylko wtedy, keidy wybierzesz którąś z
        dwóch dróg. Czyli chyba wróżba to nie coś z gwarancją na 100% sprawdzenia tylko
        kontur tego, co będzie. Napisane jest jeszcze, że wielu ludzi zle podchodzi do
        wróżb bo liczą na cud i to, że ktoś (jakaś miagiczna siła) zrobi cos za nich i
        tylko za miast wziąść się w garść i walczyć o swoje czaekają na spełnienie
        przepowiedni.

        pozdrowionka,
        Jaga
        • Gość: domi pytanko do jagi IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.01.07, 15:56
          Droga Jago, mam do Ciebie takie pytanko, bo sledzac forum juz wiem,ze troszke znasz sie na wrozeniu lub jak kto woli masz duza wiedze na ten temat:) Mam pytanko apropo zadawaniu tego samego pyania lub kwestii kilku osobom. Czy pisac ze zadajac to samo pytanie skutek jest odwrotny, masz na mysli to,ze np. skoro cztery rozne wrozki u ktorych bylam w przeciagu czterech miesiecy powiedzialy mi,ze moj partner to nie jest czlowiek odpowiedni dla mnie... ze to moze znaczyc ze moze jednak jest odpowedni??? Z gory dziekuje Ci za odpowiedz. Pozdawiam:)
    • Gość: DOMI DO JAGI... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.01.07, 18:00
      Probuje sie jakos przypomniec aby jaga odpowiedziala mi na zadane przezemnie wczesniej pytanko...
      • wrozby Re: DO JAGI... 15.01.07, 23:00
        Dzięki serdeczne :) To miło, że postrzegasz mnie jako osobę która ma coś do
        powiedzenia. Taka właśnie chcę być, jak już coś piszę, to chcę aby komuś dało
        to jakiś mądry wniosek, odpowiedz, podpowiedz.
        Jedną chciałabym wyjaśnić- ja nie umiem stawiać kart i nie robię tego, gdyż nie
        mam ku temu talentu, daru. Jedyne co wiem i mam świadomość tego, że coś wiem,
        to lektura... czytałam i czytam wiele o wróżbiarstwie w ogóle i wróżbiarstwie z
        rożnych kart. To, co czytałam i czytam traktuje poznawczo- jeśli chodzi o
        wróżenie zawsze zawierzam i powierzam swoje pytania osobie która ma dar i
        wiedzę-profesjonaliście.

        Co do Twojego pytania... z tego, co już wiem i z tego, co przwertowałam w
        książkach by odpowiedzieć na to pytanie wynika iż...

        zawsze liczy się ta pierwsza odpowiedz wróżbity-zawsze to, co usłyszysz jako
        pierwsze, ten pierwszy układ kart, który odczyta wróżka, jest odpowiedzią na
        Twe pytanie. Po prostu ten pierwszy raz, pierwsze spojrzenie wróżki, pierwsza
        energia układu jest świeża, czysta, niczym nie zmącona. Czyli nie można tej
        jednej-pierwszej chwili, monentu powtórzyć (to podobnie jak z seksem-pierwszym
        razem... niby zawsze tak samo, ale jednak pierwszy raz jest inny bo
        niepowtarzalny).

        W wielu książkach (we wszystkich tych, które czytałam) napisano aby nie zadawać
        tego samego pytania/tej samej kwestii u więcej niż jednej osoby w okresie co
        kilka miesiacy.
        To nie koniecznie musi być tak, że jeśli zapytasz parę razy różnych osób,
        stanie się odwrotnie z sukcesem dla Ciebie.
        (dla przykładu: jedna wróżka powiedziała, że facet jest nie dla Ciebie, druga
        wróżka powiedziała, że ten faceta nie jest dla Ciebie, trzecia to potwierdziła,
        że nie jest dla Ciebie a Ty pójdziesz do następnej za tydzień i powie to
        samo... Nie znaczy to, że będzie dokładnie odwrotnie i facet będzie cud-malina,
        będziecie żyć długo i szcześliwie. Znaczy to p[o prostu tyle iż... burzysz
        energię, burzysz i chcesz za wszelką cenę (bo podświadomie chcesz uzyskać
        odpowiedz po Twej myśli) wpłynać dzięki kartom/wróżbie, na życie. Nie zdając
        sobie z tego sprawy burzysz życie, jego rytm, innymi słowy... sama na własne
        życzenie komplikujesz sobie życie, różne sprawy z dziedziny pytania które
        zadajesz.

        Napisano w wielu książkach, że takie wielokrotne wróżenie na tę samą kwestię,
        ma dwa finały; życie i ta kwestia którą poruszasz, komplikuje się, zamyka sie
        jakakolwiek możliwość realizacji tego celu lub też wróżba spełnia się całkiem
        na odwrót- czyli konkretnie mówiąc- mogą być dwa niepowodzenia przez takie
        wielokrotne wróżenie.
        I wcale nie ma się z czego cieszyć, że jeśli kilka wróżek powiedziało; "ten
        facet nie jest dla Ciebie" to znaczy, że bedzie odwrotnie i on będzie pasował-
        nawet jeśli wejdziesz w taki zwiazek, ma on marne "notowania" i po pewnym
        czasie los daje o sobie znać.

        To, co pisze może wydawać się nieco zagmatwane dla laika, ale napisałam na
        podstawie kilku książek z dziedziny wróżbiarstwa.
    • Gość: domi do jagi IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.01.07, 00:29
      oj przestarszylas mnie... teraz sie zastanawiam czy aby nie przez swoja glupote..czy nie zmienilam przeznaczenia. A czy moglabys jeszcze powiedziec jak to jest z okreslaniem czasu w tarocie? bo mi obie wrozki przepowiedzialy pewne zdarzenie wlistopadzie i sie nie sprawdzilo:) Pozdrowionka
      • wrozby Re: do jagi 16.01.07, 00:45
        Nie ma się czego bać. Po prostu tylko wiedz na przyszłość aby nie wpaść "w
        ciąg" wróżenia na jedno i to samo u kilku różnych osób. To naprawdę jest bez
        sensu.

        Nie wiem czy moja osoba będzie dobrym przykładem- mam 47 lat, z roku na rok
        nabieram przekonanie iż to, że od 17 lat, dwa/trzy razy w roku, mam kontakt
        tylko z dwojgiem wróżbitów procentuje tym, że mnie się sprawdzają wróżby. No
        jest to oczywiście jeszcze kwestia profesjonalizmu wróżbitów (ale pewnie moja
        wierność i normalność w podejściu do tematu też nie jest bez naczenia).

        Co do czasu w kartach... widzisz to jest różnie, czasem on się pokauzje, czasem
        nie. W ogóle dwie różne osoby zawsze inaczej czytają/interpretują karty, dla
        dwóch różnych osób jedna i ta sama karta może znaczyć coś zupełnie, zupełnie
        innego. Każdy ma swoje doświadczenie, myśli i to wpływa na np. różną
        interpretacje jednej i tej samej karty.
        Czas można określić tylko tyle o ile, nie na 100% co do dnia. Być może
        pokazywał się dzień w listopadzie, ale nie w tamtym roku, tylko w tym roku.
        Reasumując- wróżby to nie święta i nieomylna wyrocznia, także kierować się nią
        można, oby tylko z głową i szczypta zdrowego rozsądku.
        • Gość: domi Re: do jagi IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.01.07, 17:39
          boje sie teraz ze wszystko zniszczylam przez ta swoja glupote... ze mialam szanse odzyskac chlopaka tak jak powiedziala to pierwsza wrozka... Tylko nic na to nie wskazywalo, on byl wobec mnie obojetny dlatego udalam sie do innych wrozek... dwie pierwsze u ktorych bylam powiedzialy ze wroci w okolicach listopada... trezcia powiedziala,ze mam szanse ggo odzyskac i zaproponowala mi jakis milosny rytual ktory przestalam wykonywac,bo poszlam do czwartek wrozki i ta czwarta powiedziala mi ze to definitywny koniec i moj chlopak nawet nie bedzie zalowal,ze sie ze mna rozstal... Teraz czuje sie tak jakby spadlo na mnie jakies fatum... jakby wszystko obrocilo sie przeciwko mnie... Moj chlopak jest szczseliwy w nowym zwiazku...a przeciez wedlug pierwszej wrozki kochal mnie i dwie pierwsze mi powiedzialy,ze to nie jest koniec... ja juz sama nie wiem co myslec... Zrobilam z siebie idiotke... Mam nadzieje, ze moc kart nie obrocila sie przeciwko mnie...
          • Gość: Iwa Re: do jagi IP: 212.76.37.* 16.01.07, 18:12
            Niewątpliwie głupio postapiłaś chodząć od jednej do drugiej od drugiej do
            trzeciej i jeszcze do innych.
            Jaga napisała, że nie ma się co martwić i bać. Nie wpadaj w panikę, masz po
            prostu jednorazową swego rodzaju nauczkę, prztyczek od losu.
            Powinna wystarczyć jednak tylko wróżba u jednej wróżki, a nie szukanie
            potwierdzeń aby wyciągnąć średnią i wybrać sobie to, co poasuje.
            • Gość: kundzia Re: do jagi IP: *.gdynia.mm.pl 16.01.07, 19:27
              Droga Jago,
              Chciałabym zapytać - a co, jeśli kilka wróżek w ciągu krótkiego czasu
              potwierdziło ten sam scenariusz? Czy wróżba się nie spełni?? Wydaje mi się, że
              nie mam slinej energii, na tyle silnej aby móc wpływać na to co mówi mi wróżka.
              Poza tym słyszałam to czego się nie spodziewałam i wydaje mi się to raczej
              niemożliwe.
              Przyznam,że dałam ponieść się nerwom i "latałam" po wróżkach - dodam tylko że
              są to osoby polecone ( przez znajomych , którzy korzystają z ich porad od lat)
              i w pełni profesjonalne...
              Niestety sytuacja ta zaistniała poprzez moją niecierpliwość - i chyba przyznam
              głupotę...
              Pozdrawiam i czekam z niecierpliwością:-)
    • agrentowy4321 Re: tarot 06.03.23, 13:44
      Dużo rozmyślam ostatnio o tym

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka