Dodaj do ulubionych

pytanie do Jagi

IP: *.internetdsl.tpnet.pl 16.01.07, 11:57
Pozwolę sobie zapytać Cię jako osobę zorientowaną w temacie o pewną sprawę.
Dwa razy byłam u tej samej wróżki, pierwszy raz wywróżyła mi z kart i nie
tylko, że powinnam zakończyć swój trwający parę lat związek, bo nic z niego
nie będzie i że wkrótce spotkam starszego faceta.
Za drugim razem powiedziała, że mój związek, w którym moim zdaniem nic się
nie zmieniło na korzyść, ma szanse i o starszym mężczyźnie nie było już mowy.
Jak to rozumieć?
Dzięki
Obserwuj wątek
    • Gość: Iza pytanie do Jagi IP: *.internetdsl.tpnet.pl 16.01.07, 12:13
      Dodam tylko, że między wizytami bylo ponad pół roku przerwy i moja druga wizyta
      wynikala z tego, iż za pierwszym razem wróżka powiedziała mi, że zanim odejdę
      od swojego chłopaka, powinnam zbudować sobie grunt pod nogami w sensie
      finansowym. Byłam zatem ponownie by spytać się czy to odpowiedni moment, a
      usłyszałam coś, co zupełnie zbiło mnie z tropu.
      • wrozby Re: pytanie do Jagi 16.01.07, 15:32
        Faktycznie to dziwne, zwłaszcza, że byłaś tylko u tej jednej wróżki i do tego
        po takiej przyzwoitej przerwie czasowej. Być może po upływie pewnego czasu, coś
        się między Wami zmieniło na lepsze i w danym momencie było w miarę dobrze- stąd
        taka następna przepowiednia różna od pierwszej.


        Wiesz, co dziwi mnie najbardziej i nawet nieco bulwersuje... że przekazała Ci
        odpowiedz w formie "musi pani", "powinna pani", "trzeba" itp.
        Osoba faktycznie znająca się na swym fachu, nigdy nie przekazałaby przepowiedni
        na zasadzie: co powinnaś, co musisz zrobić.
        Wg tego właśnie niuansu miałabym na przyszłość (jeśli będziesz jeszcze z
        jej "porad" korzystać) poważne zastrzeżenia. Wróżba to porada, sugestia, Twój
        wybór, a nie podyktowanie przez nią co masz robić.
        • Gość: kundzia Re: pytanie do Jagi IP: *.gdynia.mm.pl 16.01.07, 19:31
          Droga Jago,
          Właściwie tu powinam zadać Ci pytanie...
          Chciałabym zapytać - a co, jeśli kilka wróżek w ciągu krótkiego czasu
          potwierdziło ten sam scenariusz? Czy wróżba się nie spełni?? Wydaje mi się, że
          nie mam slinej energii, na tyle silnej aby móc wpływać na to co mówi mi wróżka.
          Poza tym słyszałam to czego się nie spodziewałam i wydaje mi się to raczej
          niemożliwe.
          Przyznam,że dałam ponieść się nerwom i "latałam" po wróżkach - dodam tylko że
          są to osoby polecone ( przez znajomych , którzy korzystają z ich porad od lat)
          i w pełni profesjonalne...
          Niestety sytuacja ta zaistniała poprzez moją niecierpliwość - i chyba przyznam
          głupotę...
          Pozdrawiam i czekam z niecierpliwością:-)
          • Gość: Iza dziękuję IP: *.internetdsl.tpnet.pl 17.01.07, 09:16
            Dziękuję bardzo za odpowiedź. Faktycznie wróżka używała zwrotów typu: powinnaś.
            Kiedy przy pierwszym spotkaniu powiedziała mi, że to nie mężczyzna dla mnie, a
            nawet określiła, że jego karta w stosunku do mojej to demon (zabrzmialo
            groźnie), poradziła, żeby nie robić od razu rewolucji, tylko poczekać na
            odpowiedni moment. Sytuacja w naszym związku wcale się nie poprawiła od czasu
            pierwszej wizyty u wróżki, trudno budować szczęśliwy związek, kiedy usłyszy się
            o nim tyle negatywnych rzeczy. Nie mówię, że to wizyta u wróżki wpłynęła na
            pogorszenie sytuacji, ja chyba nigdy w tym związku nie byłam szczęśliwa.
            Ta kobieta jest bardzo uznaną wróżką, co tym bardziej mnie zastanawia.
            Więcej już jednak nie skorzystam już z jej pomocy, choć korci mnie, nie ukrywam.
            Bardzo łatwo uzależnić się od jak to ujęła koleżanka "latania" po wróżkach.
            Niezależnie od tego co powiedziała mi wróżka postanowiłam zakończyć mój związek
            i choć będzie to dla mnie niezwykle trudne, wierze, że się uda i że będzie to
            słuszna decyzja.
            • wrozby Re: dziękuję/proszę :) 17.01.07, 10:06
              do Iza

              W moim odczuciu osoby ze szklanego ekranu "znane", nie mają nic do powiedzenia,
              poza frazesami i zanadto nadętym ego.
              Słyszałem i wiem o przypadku, kiedy pewna osoba jest kreowana na "zajmującą się
              od lat", a zajmuje się ledwie 3 lata, przy czym 2 pracy z klientem-to czysty
              biznes.
              Wg mnie takie przypadki to po prostu i tylko medialny produkt wykreowany na
              potrzeby widza (wiadomo, że takie osoby pózniej korzystają ze sławy, jest to
              ich głównym hasłem, że są znane. i co z tego? nic!).
          • wrozby Re: pytanie do Jagi 17.01.07, 09:53
            do kundzia

            Wiesz... nie można generalizować, być może Ty jesteś inna i mimo wielokrotnego
            wróżenia na ten sam temat, sprawdzi Ci się to- szczerze Ci tego życzę.

            Z tego, co gdzieś wyczytałam są też takie osoby na których wróżby kompletnie
            się nie sprawdzają, są też takie na których wszystko i wszędzie się sprawdza a
            są też tacy, którzy przez lata chodzą od wróżki do wróżki i nie sprawdza się im
            nic, dopiero przez przypadek trafią na kogoś u kogo się coś sprawdzi.

            Także widzisz... nie ma jednego złotego środka- tzw.
            sprawdzalność/niesprawdzalność nie jest normą.
            • Gość: kundzia Re: pytanie do Jagi IP: *.com 17.01.07, 10:03
              Droga Jago,
              dziękuję Ci :-) Za wyjaśnienia i słowa otuchy...
              Tez mam nadzieję że mi się to sprawdzi ,
              pozdrawiam serdecznie i życzę powodzenia :-)
              kundzia
              • wrozby Re: pytanie do Jagi 27.02.07, 11:49
                Kochani, chciałm się z Wami pożegnać, nie będę już pisac na tym forum, nie ma
                sensu. Wiecie, ze zawsze bezstronnie się wypowiadałam, aby nikogo nie urazić,
                nie postawić nieznanych ośób w złym świetle.

                Dziś natomiast jakaś osoba, która chyba za wszelką cenę chce wypromować swój
                salon, podle sugeruje, iż ja i moja córka Iwa, to jedna osoba. Przykro mi po
                prostu.

                Kochani, przytulam Was Wszystkich do serca- szczególne całuski dla Toniego,
                Elka, Zuli35, Halszki, Marytki, całuje i ściskam serdecznie, Wasza Jaga.
                • magicznaoctava Re: pytanie do Jagi 27.02.07, 11:58
                  TAK, do widzenia kochana pani :) za chwilę pojawi się nowa osoba na forum :)
                  :DDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDD
                  ha ha ha
    • agrentowy4321 Re: pytanie do Jagi 04.03.23, 14:16
      Niekiedy może być to ciekawe
    • irona.sonata Re: pytanie do Jagi 23.04.23, 23:54
      Ciekawe
    • irona.sonata Re: pytanie do Jagi 24.04.23, 18:01
      Sceptyczna na 100%
    • irona.sonata Re: pytanie do Jagi 02.05.23, 23:24
      Hmm

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka