10.04.03, 17:26
Szanowna Pani,
Co oznacza zgromadzenie w 10. domu (dopowiedzioalnym za sprawy zawodowe, z
tego co mi wiadomo) aż czterech planet: Plutona, Marsa, Merkurego oraz Wenus.
Czy to szczęśliwy układ czy tzw. mieszanka wybuchowa.
Co może oznaczać to, że np. wszystkie panety znadują się w domach 6,
8,9,10,10,12, a pozostałych nie ma żadnych planet. Czy to oznacza, że np. I i
II kwadraturze życia człowieka zdarzy się dużo ,a potem już nic ciekawego?
Jeśli trochę pomieszałam pojęcia to przeprasza, ale dopiero się uczę.
Pozdrawiam,
Katarzyna
Obserwuj wątek
    • mii.krogulska Re: dom 10. 14.04.03, 01:24
      Witam serdecznie,
      ma Pani wiele ciekawych pytań i niestety nie na wszystkie
      zdołam od razu odpowiedzieć. Domy horoskopu są opisywane
      jako płaszczyzny zdarzeń, czyli dziedziny życia w jakich
      będą następowały różne wydarzenia. To pewne uproszczenie,
      ale czasem przydatne w praktyce.
      Dom X odpowiada znakowi Koziorożca - mówi o naszych
      predyspozycjach, pragnieniach, pozycji społecznej - ale
      też wyobrażeniach o niej. Interpretacja planet w X domu
      nie jest jeznoznaczna, ponieważ jest to płaszczyzna
      związana z jakościśą kardynalną, a więc działanie planet
      będzie bardzo wyraziste.
      Planety krążą wokół zodiaku, ale ich rozkład w znakach
      nie jest równy. Dlatego w wielu horoskopach niektóre domy
      są puste, a niektóre pełne planet. Pojęcie "Kwadratury
      życia" jest mi obce - gdyby mogła Pani przyblizyć o co
      chodzi, mogłabym znaleźć odpowiedż.

      Pozdrawiam serdecznie, Mii
    • irona.sonata Re: dom 10. 01.05.23, 10:30
      Ciekawe

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka