Dodaj do ulubionych

Poloze karty 5 osobom

29.06.07, 16:20
Z gory uprzedam ucze sie dopiero, chce zglebiac wiedze dotyczaca tarota,
jesli jest tu pięć osob ktore chcialby skorzystac i zadac pytanie kartom
prosze o odzew tylko tu na forum. Podanie mi imienia i daty urodzenia.
Postaram sie pomoc, tylko pytania prosilabym aby byly konkretne dotyczyly
jednej sprawy a nie np. co mnie czeka w ciagu najblizszego roku ;)
Obserwuj wątek
    • kasiamar12 Re: Poloze karty 5 osobom 29.06.07, 16:50
      Witam
      Katarzyna,16.03.1978,
      mam pytanie dotyczace sfery uczuc, w tej chwili nie jestem z nikim zwiazana,
      jest ktos o kim mysle, ale nie wiem czy jest szansa na cos. Czy mam szanse na
      zwiazek ? kiedy wyjde za maz?
      • kaktusbezkolcy Re: Poloze karty 5 osobom 29.06.07, 18:31
        A czy moglabys podac mi chociaz imie, wiek, jesli znasz date urodzenia tego
        Pana ?
      • Gość: MARZENA Re: Poloze karty 5 osobom IP: *.koba.pl 30.06.07, 20:14
        witam.MAM NA IMIE MARZANNA URODZILAM SIE 21,06,1962 R W BIALYMSTOKUkOCHAM
        PEWNEGO MEZCZYZNE BYLISMY ZE SOBA W LUZNYM ZWIAZKU 2,5 ROKU miedzy nami popsulo
        sie z mojej winy czy jest szansa abysmy jeszcze byli razem?
    • Gość: AK Re: Poloze karty 5 osobom IP: *.48.220.87.dynamic.jazztel.es 29.06.07, 19:26
      Moge napisac na e-mail gazetowy zamiast na forum??
      • Gość: KK Re: Poloze karty 5 osobom IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.06.07, 21:54
        Witam i proszę o wrózbę mam na imię hanna ur.1maj 1965ri pytanie jak dalej
        potoczy się moja znajomośc z markiem datyur.nie znam to stara znajomosc
        odnowiona po latach z góry dziekuje i czekam z niecierpliwoscia Pozdrawiam
    • kaktusbezkolcy Re: Poloze karty 5 osobom 29.06.07, 20:06
      Dobrze, ale naprawde w drodze wyjatku. Pozdrawiam
    • Gość: Mika Re: Poloze karty 5 osobom IP: *.adsl.inetia.pl 29.06.07, 21:27
      Witam Beata ur.07 marca 1983r. Mam pytanie Czy Mariusz do mnie wróci i będzie
      chciał być ze mną ?? ur 22 grudnia 1983r.
      • kaktusbezkolcy Rozkład dla Miki 29.06.07, 22:28
        W karcie przeszlosci widzę zaborczą kobietę, nie lubiącą zmian, nadszarpnięte
        zaufanie. Widze rozpad zwiazki ktory pokazuje karta V pucharów ale mimo ze
        znaczenie jest negatywne to karta ta przepowiada obrot sytuacji na
        korzysc.Karta ta pojawila mi sie w miejscu przeszkod, mowi o tzw.poczuciu
        beznadziei. Odwrocony As pucharow tez mowi o zalu, goryczy, utracie wiary,
        pokazuje koniec. Na bliska przyszlosc pojawila sie IX pucharow , dobra zabawa,
        satysfakcja, latwosc w komunikacji, nowe pomysly, niewykluczone wiec ze Wasza
        relacja jakos sie poprawi.Niemniej reszta kart ktore widze nie prorokuje
        powrotu do zwiazku, raczej znajomosc, bo widze tu czeste klotnie, jakies
        nieporozumienia, brak zaufania.
    • Gość: M Re: Poloze karty 5 osobom IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.06.07, 22:23
      Mam prosbe wyslalam do Pani maila (z poczty gazetowej) bo tutaj nie chcialabym
      pisac o takich raczej osobistych rzeczach. Czy istnieje mozliwosc ze mi Pani
      tez powrozy?
      Pozdrawiam serdecznie
      • kaktusbezkolcy Re: Poloze karty 5 osobom 29.06.07, 22:31
        Ok, poloze karty, ale poki co zadnego maila nie dostalam.
        • Gość: BM Re: Poloze karty 5 osobom IP: *.internetdsl.tpnet.pl 29.06.07, 22:39
          Witam
          Mam na imię Beata ur. 08.05.1970
          mam pytanie, czy będę mogła spokojnie żyć bez obaw i lęków o finansową przyszłosć?
          • kaktusbezkolcy Rozkład dla BM 29.06.07, 22:48
            Pierwsza karta jaka sie pojawiła to II monet i ona oznacza jakies klopoty
            finasowe, tzw trudne czasy, ale spokojnie podołasz wszystkiemu. Pokazuja sie
            jakies spore wydatki, braki w zasobach pienieznych ale zaraz za ta karta wyszla
            IV monet a to nic innego jak stabilnosc materialna, bezpieczenstwo, wszelkie
            problemy finansowe po prostu sie koncza. Takze ja sadze ze wszystko bedzie w
            porzadku.
            • Gość: BM Re: Rozkład dla BM IP: *.internetdsl.tpnet.pl 29.06.07, 23:01
              Dobra interpretacja. owe wydatki to urodzenie sie dwójki moich dzieci niebawem.
              No i łatwo później nie bedzie cieszę sie jednakże w póxniejszym czasie jakoś
              sobie poradzę .
              Dziekuję i pozdrawiam.
        • Gość: Wiktoria Re: Poloze karty 5 osobom IP: *.chello.pl 29.06.07, 22:41
          Mam pytanie.Jaka jest przyczyna mojej obecnej sytuacji i czy ktos pomoze mi z
          tego wyjsc?
          • kaktusbezkolcy Wiktoria 29.06.07, 22:49
            Podaj date urodzenia i sprecyzuj problem.
    • Gość: Wiktoria Re: Poloze karty 5 osobom IP: *.chello.pl 29.06.07, 22:54
      Wolałabym nie podawać całej daty urodzenia,jestem 9.
      Dokładnie chodzi o dolek psychiczny.
      • rybka.ch Re: Poloze karty 5 osobom 29.06.07, 23:06
        Jestem samotną matką. Czy znajdę kiedyś stałego partnera, męża? Renata 12.11.1979
      • Gość: Ann Re: Poloze karty 5 osobom IP: *.elpos.net 29.06.07, 23:15
        Jeśli chodzi o dołek psychiczny to idź do psychologa a nie szukasz pocieszenia
        we wróżbach
        • rybka.ch Re: Poloze karty 5 osobom 29.06.07, 23:19
          Nie mam dołka psychicznego a jeżeli proszę o wróżbę to chyba jest tylko moja
          sprawa i ciebie nie pytałam o zdanie
          • Gość: Ann Re: Poloze karty 5 osobom IP: *.elpos.net 29.06.07, 23:43
            A przepraszam, mój komentarz był skierowany do Wiktorii , nie wiem czemu pojawił
            się pod Twoim wątkiem ;/
      • kaktusbezkolcy Rozkład dla Wiktorii 29.06.07, 23:19
        Pierwsza karta u mnie polozona na przeszlosc to VIII mieczy, ktora konkretnie
        mowi o zlej passie, jakims niepowodzeniu, braku sil, checi do dzialania,
        kolejna polozona na terazniejszosc to karta Swiat i to jest zdecydowania karta
        powodzenia, uznawana za najlepsza talii, mowi o koncu zmartwien i rychlym
        pokonaniu tych problemow. Karta ostatnia na przyszlosci radzi byc ostroznym w
        kontaktach z pewnym mezczyzna, pokazal mi sie pod postacia odwroconego Krola
        Pucharow, jest to dojrzaly mezczyzna, ktory cos w zyciu osiagnal, ale
        jednoczesnie bardzo chytry, porywczy choc mozemy tak o nim wcale nie myslec,
        jest bardzo skryty.Dociagnelam jeszcze jedna karte i pojawila sie
        sprawiedliwosc, czyli w gruncie rzeczy nastaje harmonia i spokoj, potrzebny
        jest tylko czas.
    • Gość: Wiktoria Re: Poloze karty 5 osobom IP: *.chello.pl 29.06.07, 23:23
      Dziękuje, wszystko sie zgadza.
      • kaktusbezkolcy Rozkład dla Rybki 29.06.07, 23:38
        Widzę u Ciebie aktualnie jakies zakłopotanie, kryzys wiary, nieporzadek w
        zyciu, o tym mowi odwrocony Najwyzszy Kapłan, za nim stoja III Puchary mowi to
        nam o zwiazku w ktorym panuje duza namietnosc, pociag seksualny - niewykluczone
        ze ktos wlasnie taki sie pojawi albo juz sie pojawil. Za tym wszystkim stoi Mag
        ktory mowi nam o poczatku nowych zdarzen, drodze ku nowemu, wielka sila woli i
        inicjatywa, los w Twoich rekach, nie poddawaj sie :) Widze, ze dosc mocno
        rozpamietujesz przeszlosc, takie silne polaczenie. VI Pucharow mowi nam o
        mozliwosci powrotu kogos z przeszlosci, przyjaciela, ukochanego.
        • kaktusbezkolcy ... 29.06.07, 23:42
          Na dziś już koniec, trzeba trochę pospać, dla mnie to dobra forma nauki, wiec
          bede sie starala w wolnej chwili postawic karty chetnym osobom, i bardzo bym
          prosila abyscie pisali szczerze czy to co mowie zgadza sie z Wasza sytuacja,
          bardzo mi na tym zalezy.
          Pozdrawiam i dobranoc.
        • rybka.ch Re: Rozkład dla Rybki 29.06.07, 23:43
          A czy konkretnie wyjdę jeszcze za mąż?
        • rybka.ch Re: Rozkład dla Rybki 29.06.07, 23:47
          Nie rozumiem tego co napisała Pani o związku bo w tej chwili jestem sama ale
          jest ktoś z kim się niedawno zapoznałam i nie utrzymuję z nim kontaktu, ale mi
          się podoba. Czy to o niego chodzi?
    • Gość: hder Re: Poloze karty 5 osobom IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.06.07, 00:16
      Współczuję tym którzy dali sie nabrać
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=468&w=64001906
      poczytajcie o darmowych igraszkach z Tarotem :)
      • mysza012 Re: Poloze karty 5 osobom 30.06.07, 00:58
        > Współczuję tym którzy dali sie nabrać
        > forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=468&w=64001906

        Cytat z linku: "wszystko jest energią: myśl, słowo, a nawet czyn". Zgodnie z tym
        slowo "dziekuje", wdziecznosc tych, ktorym tutaj powrozono (jako mysl) oraz
        nauka, ktora dzieki temu darmowemu wrozeniu uzyskuje osoba wrozaca jest tutaj
        zaplata za usluge. Na to sie zgodzily obie strony, wiec wszystko jest ok.
        • Gość: Ann Re: Poloze karty 5 osobom IP: *.elpos.net 30.06.07, 01:06
          > Cytat z linku: "wszystko jest energią: myśl, słowo, a nawet czyn". Zgodnie z ty
          > m
          > slowo "dziekuje", wdziecznosc tych, ktorym tutaj powrozono (jako mysl) oraz
          > nauka, ktora dzieki temu darmowemu wrozeniu uzyskuje osoba wrozaca jest tutaj
          > zaplata za usluge. Na to sie zgodzily obie strony, wiec wszystko jest ok.

          Ciekawa jestem tylko, ile z tych osób podziękuje za wróżbę. Nota bene
          wdzięczność za wróżbę nie ma nic wspólnego ze spłaceniem długu energetycznego,
          który powstał podczas stawiania kart.

          >oraz
          > nauka, ktora dzieki temu darmowemu wrozeniu uzyskuje osoba wrozaca jest tutaj
          > zaplata za usluge

          Nie sądzę, aby samo nabieranie doświadczenia we wróżeniu było zapłatą za usługę,
          a wręcz jestem pewna, że ową "zapłatą" to nie jest.

          >Na to sie zgodzily obie strony, wiec wszystko jest ok.

          Temat dyskusyjny, czy WSZYSTKO jest ok, a uważam, że nie jest ok. Wyjaśnieniem
          tego niech będą moje powyższe komentarze.
          • Gość: Ann Re: Poloze karty 5 osobom IP: *.elpos.net 30.06.07, 01:16
            Jeszcze pozwolę sobie przytoczyć tekst jednego wróża. Tekst znalazłam na innym
            forum dotyczącym wątków ezoterycznych. Proszę, zastanówcie się nad tym. Oto ten
            tekst:

            "To fakt są osoby, które analizują a raczej koślawo udają, że potrafią cokolwiek
            odczytać z kart robiąc nieomal automatycznie jeden rozkład po drugim i są przy
            tym naciągaczami to oczywiste jak w każdym zawodzie i osoby, które dostrzegają
            niewłaściwe zachowanie mają bezsprzecznie racje.
            Czy wszyscy piosenkarze sa autentycznymi artystami o absolutnym słuchu i
            wykonują swój zawód bezbłędnie?
            Oczywiście, że nie i dlatego są krytycy wskazujący ich nieumiejętności i mający
            uzasadnione racje.
            Ale, jest jeszcze inny aspekt dotyczący honorarium za odczytanie rozkładu kar,
            który spróbuję pokrótce opisać, mianowicie sprawa BEZPIECZEŃSTWA PRACY Z KARTAMI
            TAROTA.
            Czarownicy i magowie za pomocą niekiedy zawiłych rytuałów oczyszczają się
            zarówno z tzw. dobrych jak i złych duchów. Wróżki mają swoje przesady typu
            "usiąść na tali po skończeniu sesji, aby ją oczyścić" i takie tam podobne
            bzdury. Natomiast lekarze, uzdrowiciele osoby niosą odważnie pomoc każdemu
            pacjentowi NIE ZASTANWIAJAC SIĘ CZY WYSTARCZY IM NA TO SIŁ DUCHOWYCH. Potem, po
            pewnym))czasie około nich dzieje się coś dziwnego: a to odchodzą od nich mężowie
            (żony), samochód ulega wypadkowi, nagle pojawiają się problemy zdrowotne, albo
            kapie bez powodu kran w łazience lub masę tego typu nieprzyjemnych zdarzeń
            życiowych, A ONI SIĘ NIE DOMYŚLAJĄ NAWET, CO JEST TEGO PRZYCZYNĄ.
            Sprawa jest prosta, kiedy przystępuje się do pracy z osoba proszącą o odczytanie
            kart, czyli potrzebującą pomocy i tak jak piszesz może to być przyjaciel to
            wówczas otwiera się niewidoczny mentalny kanał niewidocznej więzi zapewniający
            bezpośredni dostęp do podświadomości (tak jak Ty to określasz ..Odkrywa naszą
            duszę i patrzy głęboko w nasze wnętrze..)
            Informacje płyną w jedna jak i w drugą wówczas stronę zarówno z podświadomości
            do świadomości, jaki i odwrotnie.
            Jeśli teraz nie zachowamy odpowiednich zasad regulujących przepływ tego
            strumienia informatycznego TO NIC NIE UCHRONI OSOBY OCZYTUJACEJ DANY ROZKLAD
            KART OD TEGO NEGATYWU, który nagromadził się u osoby, której niesiemy pomoc.
            Ponieważ jak stwierdzono empirycznie nie zdrowi potrzebują pomocy.
            Dlatego wszyscy, którzy pracują z ludźmi w tym również lekarze, duchowni,
            nauczyciele, dyplomaci, TAKŻE A SZCZEGÓLNIE MOŻE TAROCISCI itp. piwonii zachować
            środki bezpieczeństwa, aby nie przejmować na siebie cudzych "negatywów”.
            Dlatego, najważniejszy najbezpieczniejszy a zarazem najprostszy sposób
            zamknięcia (przerwania) kanału więzi polega na wzięciu honorarium za wykonaną
            prace (nawet od przyjaciela, myślę, że nie życzy nam On abyśmy przejęli jego
            negatywy, czy byłby wtedy naszym przyjacielem, gdyby myślał inaczej?:)))
            Dałeś "cos" swojemu przyjacielowi i on w zamian również powinien "coś" dać, przy
            czym nie zawsze muszą to być pieniądze, ale koniecznie musi coś ofiarować w zamian.
            Zatem dalsze dywagacje czy o to czy "dobrze" czy "źle " pobierać honorarium za
            wykonaną pracę nie mają sensu nawet, jeśli dotyczą przyjaciela.
            Ja doświadczyłem tego na sobie i nawet zbyt małe nieadekwatne wynagrodzenie
            wpływa negatywnie wpływa na zdrowie zarówno na osoby odczytującej jak i po
            pewnym czasie na także również na zdrowie osoby proszącej o odczyt kart. Pod
            koniec sesji zarówno jedna i druga osoba intuicyjnie wiedza czują jej wysokość.
            Osobiście zawsze zdaję się na ocenie osoby, której doczytuje karty.
            pozdrawiam
            ryszard "
            • mysza012 Re: Poloze karty 5 osobom 30.06.07, 01:23
              forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=468&w=64001906&a=64143081
              • Gość: hder Re: Poloze karty 5 osobom IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.06.07, 01:29
                tania rozkładówka Myszko :) jakby wróżby opierały się na free toby salony wrózek (wróżacych w realnym życiu) padły

                Chore przypowiastki o darmowych usługach są tak naiwne jak życie przedszkolaka
                • mysza012 Re: Poloze karty 5 osobom 30.06.07, 01:45
                  Nie sadze zeby salony wrozek mialy kiedykolwiek pasc, bo jednak nic nigdy nie
                  zastapi kontaktu z zywym, doswiadczonym czlowiekiem w realu, z ktorym mozna na
                  zywo porozmawiac o swoich problemach. A osoby wrozace za darmo i tak predzej czy
                  pozniej zaczynaja sie bronic przed naplywem spamu np wprowadzajac oplaty za
                  swoja usluge.
                  Dobranoc
        • Gość: hder Re: Poloze karty 5 osobom IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.06.07, 01:15
          czyżby? ... jesteś tego myszo pewna na 100%? ja jednak obawialabym sie, ponieważ słowo "dziękuję" przez internet niewiele mówi
          • kaktusbezkolcy Wyjaśnienie 30.06.07, 07:46
            Jest mi przykro ze znowu doszukujecie sie jakiegos podstepu, ja tarota dopiero
            sie ucze, jest to dla mnie nowe doswiadczenie, cos co bardzo mnie
            zainteresowalo, ale jak we wszystkim potrzebna jest wprawa, nabieranie
            doswiadczenia. Czulabym sie niefair gdybym teraz pobierala za to oplate, bo na
            pewno nie jestem jeszcze wystarczajaco dobra ! A komu mam rozkladac karty?
            Wciaz na siebie i na cala swoja rodzine ? W nieskonczonosci, czy robic fikcyjne
            rozklady ? Chcialam pomoc, chcialam sie nauczyc, ale wciaz ktos sie musi
            przyczepiac, i rozkrecac watek nie na temat. Coz smutne. Chetnym odpowiem
            wieczorem, teraz nie mam czasu.
            Milego dnia.
            • kasiamar12 . 30.06.07, 12:04
              Niestety nie znam jego daty urodzenia, a imie to Maciej.
            • Gość: barbara451 do kaktusbezkolcy IP: *.fbx.proxad.net 30.06.07, 13:34
              I znow ataki na osobe, ktora proponuje wrozenie za darmo.
              Juz wypowiadalam sie na ten temat na innym watku gdzie atakowano Pania lachesis.
              Mysle, ze Pani lachesis zamiescila swoj anons na forum z takich samych powodow
              jak Ty. Ja poprosilam ta Pania o wrozbe, nie dlatego, ze za darmo tylko z
              zupelnie innego powodu. Po prostu wrozylam sobie bezposrednio u wrozki (nie za
              darmo), ktorej wrozba bardzo mnie zaskoczyla. Wszystko co mi powiedziala dot.
              mojej obecnej sytuacji zgadzalo sie w 100%. Niestety mam jeszcze do rozwiazania
              bardzo wazne sprawy zyciowe i wrozka ta mi powiedziala, ze wszystko zakonczy
              sie pozytywnie. Kiedy przeczytalam anons Pani Lachesis, postanowilam do niej
              napisac i zobaczyc co ona mi odpowie. Zadalam jej 2 pytania. Dostalam bardzo
              szybko odpowiedz. Nie mysle, ze zabralo to jej duzo czasu. Odpowiedz jej byla
              dokladna z odpowiedzia wrozki u ktorej bylam. Nie wiem jak jest z innymi
              osobami, ktore zwrocily sie do niej. Moze ktos tez wypowie sie na ten temat.
              Pani lachesis wrozyla mi za darmo i nie napisala zeby zaplacic. Gdyby napisala,
              to chetnie bym przeslala pieniadze. Wiem, ze teraz oglasza sie na forum
              zamknietym. Najpierw wrozy, a podem podaje swoje konto zeby zaplacic. Jest to
              zupelnie normalne. Najpierw wrozyla za darmo, zeby sprawdzic swoje
              umiejetnosci. Tylko w ten sposob mogla sprawdzic czy ma juz dostateczna wiedze
              zeby wrozyc za pieniadze. Uwazam, ze to jest bardzo uczciwe podejscie.
              Kiedys wrozylam sobie przez skype u wrozki profesjonalnej, polecanej na forum
              (zaplacilam 100zl), ktora naopowiadala mi bzdury nie majace nic wspolnego z
              prawda. Z reszta nie tylko mnie, bo inne osoby rowniez wypowiedzialy sie
              negatywnie na temat wrozenia tej wrozki.
              Nie przejmuj sie tym co pisza ludzie. Zupelnie sie zgadzam z Toba jak rowniez z
              innymi osobami, ktore proponuja wrozenie z takich samych pobudek jak Ty. Nigdy
              nikomu nie dogodzisz. Zawsze sie znajda osoby, ktore beda krytykowac.
              Bardzo Cie serdecznie pozdrawiam, zycze powodzenia i wytrwalosci.
              • kaktusbezkolcy .... 30.06.07, 15:46
                Na 3 maile ktore otrzymalam, odpowiem dzis kolo godz.22, oraz osobom piszacym
                na forum tez postaram sie w godzinach wieczornych pomoc.

                Pozdrawiam
                • Gość: tarotka Re: .... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.06.07, 19:07
                  Proszę Pani niestety to co Pani robi moze przyniesć im wiecej szkody niż
                  dobrego , proszę nie zapominać o czymś co psychologia nazywa programowaniem , a
                  świat ezoteryki zakotwiczonym słowem.
                  Nie bedę Pani pouczała bo nie o to tu chodzi , ale jeśli nawet ktoś studiuje
                  medycynę to nie przeprowadza operacji na otwartym sercu!!!, najpierw całe
                  godziny , dni miesiące , a nawet lata spędza na przyglądaniu sie i
                  asyatowaniu!!!.
                  A czy zastanowiła sie Pani co bedzie jeśli w Pani nauce coś pójdzie nie tak i
                  ktoś pod wpływem chwili podejmie błędną decyzję rujnującą mu życie .???
                  Pozdrawiam i prosze chwilke zadumać sie nad odpowiedzialnością ...
                  • Gość: Ann Re: .... IP: *.elpos.net 30.06.07, 19:33
                    > Proszę Pani niestety to co Pani robi moze przyniesć im wiecej szkody niż
                    > dobrego , proszę nie zapominać o czymś co psychologia nazywa programowaniem , a
                    >
                    > świat ezoteryki zakotwiczonym słowem.
                    > Nie bedę Pani pouczała bo nie o to tu chodzi , ale jeśli nawet ktoś studiuje
                    > medycynę to nie przeprowadza operacji na otwartym sercu!!!, najpierw całe
                    > godziny , dni miesiące , a nawet lata spędza na przyglądaniu sie i
                    > asyatowaniu!!!.
                    > A czy zastanowiła sie Pani co bedzie jeśli w Pani nauce coś pójdzie nie tak i
                    > ktoś pod wpływem chwili podejmie błędną decyzję rujnującą mu życie .???
                    > Pozdrawiam i prosze chwilke zadumać sie nad odpowiedzialnością ...

                    Zgadzam się z tym całkowicie, mądre słowa. Pozdrawiam :)
            • Gość: Ann Re: Wyjaśnienie IP: *.elpos.net 30.06.07, 19:00
              > Jest mi przykro ze znowu doszukujecie sie jakiegos podstepu, ja tarota dopiero
              > sie ucze, jest to dla mnie nowe doswiadczenie, cos co bardzo mnie
              > zainteresowalo, ale jak we wszystkim potrzebna jest wprawa, nabieranie
              > doswiadczenia.

              Dziewczyno, nie zapominaj, że za każdym tym mailem stoi żywy człowiek ze swoimi
              autentycznymi problemami. Nie chodzi tu o doszukiwanie się podstępów, bo napewno
              masz dobre serce i chcesz pomagać, ale żeby pomagać, trzeba znać pewne zasady
              BHP, które są podstawą! Zasad tych uczą w każdej szkole wróżbiarstwa, nie są to
              formułki wyssane z palca.
              Może i nie masz tyle doświadczenia i wiedzy o Tarocie co osoby zajmujące się nim
              od wielu lat profesjonalnie, niemniej nie zapominaj, że również rozkładasz
              karty, nieważne, czy zinterpretujesz je ogólnie, czy bardziej szczegółowo -
              jednak interpretacji dokonujesz - i to, że nie masz doświadczenia nie wyklucza
              Cię od stosowania zasad dla bezpieczeństwa swojego i klienta, któremu wróżysz.
              Nie sprawdzaj, czy Tarot "działa", gdyż Tarot nigdy się nie myli.

              Czulabym sie niefair gdybym teraz pobierala za to oplate, bo na
              > pewno nie jestem jeszcze wystarczajaco dobra !

              Moja Droga, skoro nie czujesz się na tyle dobra, to lepiej w ogóle poczekaj aż
              nabierzesz wprawy i przede wszystkim wiary w swoje umiejętności, bo widzę, że z
              pewnością jesteś młodą wróżką, która nie do końca ufa Tarotowi.

              A komu mam rozkladac karty?
              > Wciaz na siebie i na cala swoja rodzine ? W nieskonczonosci, czy robic fikcyjne
              >
              > rozklady ?

              Tak, właśnie każdy zaczyna wróżyć od znajomych, od rodziny, medytuje z kartami,
              poznaje ich znaczenie, a jeśli już poczuje się na siłach, to wróży również
              innym, całkowicie nieznanym osobom i ma do czynienia z nieznanymi dotąd
              problemami tychże ludzi.

              Jestem pewna, że masz czyste serce i czyste intencje, ale, na Boga, widocznie
              nie wiesz jeszcze, z czym masz do czynienia, czym jest Tarot, jaka to
              skomplikowana konstrukcja, w której działają również swoje prawa! Proszę tylko o
              to, aby tych praw przestrzegać, gdyż z pewnością jestem osobą bardziej
              doświadczoną niż Ty w tych sprawach dlatego, proszę Cię, posłuchaj moich rad. Ja
              kiedyś się również "sparzyłam". Nie chciałabym, aby to spotkało Ciebie ani
              któregokolwiek z Twoim klientów.

              Z poważaniem,
              Ann
              • Gość: Do Ann Re: Wyjaśnienie IP: *.fbx.proxad.net 30.06.07, 19:35
                > Moja Droga, skoro nie czujesz się na tyle dobra, to lepiej w ogóle poczekaj aż
                > nabierzesz wprawy i przede wszystkim wiary w swoje umiejętności, bo widzę, że
                z
                > pewnością jesteś młodą wróżką, która nie do końca ufa Tarotowi.

                Zupelnie nie zgadzam sie z Toba. Przeciez pani ta uprzedza, ze tarota dopiero
                sie uczy. W jaki sposob moze zdobyc doswiadczenie? Wrozac innym i ludzie,
                ktorzy prosza ja o wrozenie o tym wiedza i to od nich zalezy w jaki sposob
                przyjma to jaka odpowiedz otrzymaja.
                A co powiesz na wrozki "profesjonalne", ktore biora pieniadze i nie maja
                pojecia o wrozeniu? Opowiadaja bzdury aby cokolwiek powiedziec. To przeciesz na
                tym forum duzo sie pisze na ten temat zeby ostrzec ludzi przed pseudo wrozkami.
                Ja osobiscie sie z tym spotkalam. W krotkim czasie wrozylam sobie u dwoch
                roznych wrozek. To co powiedziala mi pierwsza byla zgodna z prawda. Jezeli
                chodzi o druga, to naopowiadala mi bzdor i stale zadawala mi pytania i kazda
                moja odpowiedz byla negatywna. Dobrze, ze to byla druga wrozka i w ogole nie
                bralam jej pod uwage, ale gdyby to byla pierwsza i jedyn
                Do wrozby, za ktora placimy podchodzimy bardzo powaznie.

              • Gość: Barbara451 Re: do Ann IP: *.fbx.proxad.net 30.06.07, 19:54

                Ann napisala:
                "Moja Droga, skoro nie czujesz się na tyle dobra, to lepiej w ogóle poczekaj aż
                nabierzesz wprawy i przede wszystkim wiary w swoje umiejętności, bo widzę, że
                z pewnością jesteś młodą wróżką, która nie do końca ufa Tarotowi."

                Zupelnie nie zgadzam sie z Toba. Przeciez pani ta uprzedza, ze tarota dopiero
                sie uczy. W jaki sposob moze zdobyc doswiadczenie? Wrozac innym i ludzie,
                ktorzy prosza ja o wrozenie o tym wiedza i to od nich zalezy w jaki sposob
                przyjma to jaka odpowiedz otrzymaja.
                A co powiesz na wrozki "profesjonalne", ktore biora pieniadze i nie maja
                pojecia o wrozeniu? Opowiadaja bzdury aby cokolwiek powiedziec. To przeciesz na
                tym forum duzo sie pisze na ten temat, zeby ostrzec ludzi przed pseudo
                wrozkami.
                Ja osobiscie sie z tym spotkalam. W krotkim czasie wrozylam sobie u dwoch
                roznych wrozek. To co powiedziala mi pierwsza bylo zgodne z prawda (adres jej
                dostalam od znajomej). Jezeli chodzi o druga, to dane jej wzielam z forum.
                Naopowiadala mi bzdur i stale zadawala mi pytania, i kazda moja odpowiedz byla
                negatywna. Dobrze, ze to byla druga wrozka i w ogole nie bralam jej pod uwage,
                ale gdyby to byla pierwsza i jedyna wrozba w ktora bym uwierzyla, to
                zalamalabym sie psychicznie. Szczegolnie jezeli chodzilo o przyszlosc.
                Do wrozby, za ktora placimy podchodzimy bardzo powaznie.
                Jak juz pisalam skorzystalam z wrozenia pani lachesis. Zupelnie inaczej
                podchodzilam to jej wrozenia niz do wrozenia wrozki profesjonalnej. I tu bylam
                bardzo zaskoczona, bo to co napisala mi pani lachesis pokrywalo sie z tym co
                powiedziala mi pierwsza wrozka i bylo zgodne z prawda. Tylko w ten sposob mozna
                sprawdzic, czy juz posiada sie odpowiednie umiejetnosci do wrozenia.
                I tylko od nas zalezy jak my do tego podchodzimy. Jak ktos ma problemy zyciowe
                i wierzy we wrozby, to niech nie wrozy sobie na forum u kogos kto sie uczy,
                tylko idzie bezposrednio do wrozki i zaplaci, ale tez nie moze miec gwarancji
                co do wrozby, bo jak juz pisalam jest mnostwo naciagaczy. Najlepiej jest isc do
                wrozki sprawdzonej, tzn postarac sie o adres od znajomych, ktorzy korzystaja z
                wrozenia i sa z tego zadowolone.
                Poza tym jezeli wrozymy u wrozki niedoswiadczonej na forum i widzimy, ze to co
                ona nam odpowie nie zgadza sie z prawda, to powinnismy jej o tym zaraz napisac,
                bo tylko w ten sposob moze sprawdzic swoje umiejetnosci.
    • blog.estee Do autorki wątku 30.06.07, 23:12
      Zastanawiam się, czy odpisywanie na forum, publicznie, na pewno jest w 100% w
      porządku wobec ludzi, którzy do Ciebie piszą z prośbą o pomoc. Oni opisują swoje
      problemy, Tarot zgłebia ich najintymniejsze sprawy... Może jednak lepiej byłoby
      odpisywać na mail, szanując prywatność...
    • anahella Przestancie sie czepiac autorki watku! 01.07.07, 22:06
      Przeciez napisala ze tylko pieciu osobom, i ze sie uczy. Chyba uczciwie podeszla
      do tematu! Klientki wiedza, ze dostaja wiedze swieza i niekoniecznie sprawdzona.
      A gdyby wyszla z tym na priv, to wyzebrywaczki darmowych wrozb nie dalyby jej
      zyc i mialaby zatkane konto!

      W koncu gdzies sie musi uczyc. Ja do poczatkujacej tarocistki z powazym
      problemem nie poszlabym - i to radze dziewczynom ktore bede korzystac z takich
      ofert. Wrozenie na proste i szybkosprawdzalne tematy, jest bezpieczne i dla
      wrozki i dla klientki: wrozka szybko dostanie odpowiedz czy sie sprawdzilo, a
      klietnka nie bedzie obciazona pytaniem: czy ta wrozba jest wiarygodna, czy nie.
      • dori7 Re: Przestancie sie czepiac autorki watku! 03.07.07, 01:53
        Tez uwazam, ze czepialstwo jest w tym miejscu przesada.

        Natomiast autorce watku sugerowalabym nauke na kolezankach z realu - duzo
        bardziej pouczajace, no i wieksza szansa, ze dostaniesz prawdziwa informacje
        zwrotna. Tylko ze na poczatek - w zadnym razie nie bierz sie za sprawy ciezkiego
        kalibru typu rozwody czy daleka przyszlosc. To za duza odpowiedzialnosc, a i
        nauka niewielka, bo na rezultaty trzeba dlugo czekac.

        Na poczatek mozna wrozyc na sprawy codzienne, ktore daja szybkie efekty: Jak sie
        uda wesele kolezanki? Co bedzie, jesli sama zadzwonie do Andrzeja z propozycja
        randki, a co, jesli bede czekac na jego telefon? Jak mi poszedl egzamin z
        hiszpanskiego? Czy Kasia, ktora w sobote urzadza urodziny, bardziej ucieszy sie
        z ksiazki, czy z perfum? Czy na wazny obiad podac schab ze sliwkami, czy kure w
        sosie cytrynowym - co bardziej spodoba sie przyszlej tesciowej? ;) Itd. Wyniki
        sa szybkie, w razie pomylki w interpertacji szkody niewielkie, a ze te sprawy to
        codzienne drobiazgi - w koncu z drobiazgow sklada sie nasze zycie :))
        • Gość: Ann Re: Przestancie sie czepiac autorki watku! IP: *.elpos.net 03.07.07, 03:35
          > Czy Kasia, ktora w sobote urzadza urodziny, bardziej ucieszy sie
          > z ksiazki, czy z perfum? Czy na wazny obiad podac schab ze sliwkami, czy kure w
          > sosie cytrynowym

          Bez przesady, nie róbmy z Tarota żartów :) Nie zapominajmy, że mechanizm Tarota
          połączony jest z niezwykłą energią i wyzwala niezwykłą siłę z naszego umysłu, z
          naszej duszy. Żartując se z kart, pytając "Czy dziś usmażyć schabowe czy lepiej
          mielone" jest trochę nie na miejscu :) Tutaj napewno początkująca wróżka nie
          wykaże się wiedzą, gdyż Tarot wtedy zacznie...po prostu przekłamywać, robić
          sobie przysłowiowe "jaja" z wróżki.
          • anahella Re: Przestancie sie czepiac autorki watku! 03.07.07, 08:57
            A dla Ciebie gdzie jest granica miedzy powaznym a niepowaznym pytaniem?
            A jesli od schabu ze sliwkami zalezy przyszlosc pytajacej, i jest malym
            kroczkiem na drodze do osiagniecia powaznego celu?
            Drobiazgiem, ktory buduje cos duzego? Nie wrozce oceniac wage pytania dla
            klientki. Wrozka moze ocenic ewentualnie jak jej odpowiedz wplynie na pytajacego
            i czy podola pytaniu. Zwlaszcza jego zakresowi czasowemu. Oczywiscie wazne jest
            tez osobiste poczucie wrozki, bo na pytanie "czy jestem w ciazy?" - nie wyciagam
            kart, ale mowie gdzie jest najblizsza apteka. Ale kto wie, czy kiedys nie bede
            na to wrozyc?

            Chodzi o to ze jezeli wrozymy zeby sie uczyc, to trzeba znalezc takie tematy
            zeby nauka do nas przychodzila, a nie zostawiala nas w nieswiadomosci, czy
            dobrze rozumemy karty czy nie. Oczywiscie tej pewnosci nie bedzie nigdy, ale
            ilosc zwrotnych informacji podnosi nasza wiedze.

            Takie wrozenie na proste tematy ucza pokory tarocistke, chronia przed pokusa
            przepowiadania wielkich wydarzen, bo karty tak samo potrafia opowiadac o
            schabie, egzamnie, czy malzenstwie lub rozwodzie.

            Nie spytalabym autorki watku o to czy wyjde za maz za pana X. Ale spytalabym
            jakwyjdzie najblizsza randka z nim - zeby autorka miala szybka odpowiedz i mogla
            jej wydarzenia przekazac, bo zakladam ze jesli wrozy szkoleniowo, to zapisuje
            pytania i rozklady. Odpowiedz tutaj wazna bylaby nie tylko dla mnie, ale tez i
            dla niej. I wlasnie o tzym mysle, gdy pisze o materiale dydatkycznym dla wrozki.

            Poza tym nie zapominaj, ze tarot Viscontich (jedna z najstarszych talii) powstal
            jako gra towarzyska.

            Ale przyznam Ci w jednym racje: Tarot bywa zlosliwy. W moich rekach bywal
            zlosliwy wobec osob, ktorym wrozylam, ale tez wobec mnie. Kiedys powiedzial mi:
            "jestes nudziara i zawracasz mi tylek". Zrozumialam to post factum, gdy temat
            pytania juz sie wydarzyl. :)
            • laik10 Re: Przestancie sie czepiac autorki watku! 03.07.07, 10:31
              Wszyscy zapominaja ze tarot to nie karty zwykle.Uzywanie ich do pytan jaka
              bedzie randka jest nieporozumieniem.Zreszta bawcie sie tak a potem sie ludzie
              dziwia skad tyle porabanych na tym swiecie.
              Najbardziej jednak ubawilo mnie zdanie ze powiedzial ci ze nudziara jestes i
              zawracasz mu tylek ,\hahahaha wielka ciekawostka ,nawet najwieksi chyba nie
              dostapili takiego spoufalenia z kartami.Oj wielka jestes hahahaha
              • dori7 Re: Przestancie sie czepiac autorki watku! 03.07.07, 10:49
                aik10 napisała:

                > Wszyscy zapominaja ze tarot to nie karty zwykle.Uzywanie ich do pytan jaka
                > bedzie randka jest nieporozumieniem.Zreszta bawcie sie tak a potem sie ludzie
                > dziwia skad tyle porabanych na tym swiecie.

                Porabani sa wlasnie ci, ktorzy wszedzie widza demony i straszliwe moce, a potem
                nie potrafia odnalezc rownowagi, traca grunt pod nogami i swiruja.

                A co do wysmiewania sie z pytania Tarota o randki - porozmawiaj z jakas samotna
                kolezanka, ktora placze po nocach, ze jest sama jak palec na swiecie, moze
                zrozumiesz, dlaczego dla niektorych zwykla randka to sprawa zyciowej wagi.
                Wiecej wyrozumialosci dla bliznich zycze.

                > Najbardziej jednak ubawilo mnie zdanie ze powiedzial ci ze nudziara jestes i
                > zawracasz mu tylek ,\hahahaha wielka ciekawostka ,nawet najwieksi chyba nie
                > dostapili takiego spoufalenia z kartami.Oj wielka jestes hahahaha

                Dlaczego? Do mnie tez czesto karty mowia. I do innych dziewczyn z forum "O
                Tarocie": takze. A ironia w stosunku do Anahelli jest nie na miejscu. Ona
                rzeczywiscie jest wspaniala osoba i swietna wrozka. I na tyle wielka, ze
                zjadliwe szczekanie gdzies z dolu nawet jej nie dosiegnie :>

                Wyluzuj.
              • iokepine Re: Przestancie sie czepiac autorki watku! 03.07.07, 11:02
                laik10 napisała:

                > Wszyscy zapominaja ze tarot to nie karty zwykle.Uzywanie ich do pytan jaka
                > bedzie randka jest nieporozumieniem.Zreszta bawcie sie tak a potem sie ludzie
                > dziwia skad tyle porabanych na tym swiecie.

                Skoro nie pracujesz Tarotem, nie wypowiadaj się na temat rzecy, jakich nie
                stosujesz. Tarot jest sztuką dywinacji, której można używać jako narzędzia do
                różnych spraw, nie tylko wróżenia na temat spraw wagi światowej:>

                Dla osoby uczącej wręcz zalecane jest, zeby pytała o rzezcy, które uważasz za
                błache - dzięki takim metodom jak karta dnia, czy też pytaniom "jak mi pójdzie
                egzamin", "czy ciasto się uda", "czy ompreza będzie udana" może sie nauczyć
                znaczenia kart od PODSTAW.


                > Najbardziej jednak ubawilo mnie zdanie ze powiedzial ci ze nudziara jestes i
                > zawracasz mu tylek ,\hahahaha wielka ciekawostka ,nawet najwieksi chyba nie
                > dostapili takiego spoufalenia z kartami.Oj wielka jestes hahahaha

                No cóż, nie dość że laik, to jeszcze niegrzeczny. Tarot jest narzędziem dla
                intuicji - i w tym sensie karty "mówią" bardzo często do dobrych wrózek.
                • Gość: Ann Re: Przestancie sie czepiac autorki watku! IP: *.elpos.net 03.07.07, 14:19
                  > Tarot jest sztuką dywinacji, której można używać jako narzędzia do
                  > różnych spraw, nie tylko wróżenia na temat spraw wagi światowej:>

                  Eh, a Wy dalej swoje ... Nie chodzi o stawianie kart na sprawy rangi światowej,
                  ale pytanie o to, "jak się upiecze ciasto, czy nie będzie zakalca" itp są po
                  prostu śmieszne! Jest to raczej próba sprawdzenia działania kart a nie nauki
                  samej interpretacji, bo jak ma się pieczenie ciasta do spraw dotyczących naszego
                  osobistego życia?

                  > Dla osoby uczącej wręcz zalecane jest, zeby pytała o rzezcy, które uważasz za
                  > błache - dzięki takim metodom jak karta dnia, czy też pytaniom "jak mi pójdzie
                  > egzamin", "czy ciasto się uda", "czy ompreza będzie udana" może sie nauczyć
                  > znaczenia kart od PODSTAW.

                  Owszem, dla osoby początkującej jest OK wyciąganie karty dnia, stosowanie
                  prostych rozkładów typu rozkład z 3 kart itd. Nie bądźmy jednak śmieszni w
                  zadawaniu kartom pytań o jakieś kulinarne wyczyny, czy też jaką sukienkę
                  przyodziać danego dnia, lub też czy na imprezie pod stołem zasną 2 czy 4 osoby
                  ;) Naprawdę, wyluzujcie trochę z tymi pytaniami bo ja, gdy to czytam, aż mi się
                  włos na głowie jeży co już ludzie potrafią wymyśleć.

                  Uważam, że aby Tarota się nauczyć, tzn. nauczyć się znaczenia poszczególnych
                  kart, należy po 1) dojrzeć do tego i mieć taki zasób doświadczeń, aby móc z
                  Tarota odczytać czyjeś życie , po 2) potrzebny jest solidny fundament p.t.
                  "Rzetelna i profesjonalna wiedza" , która będzie miała odniesienie do życia
                  człowieka, któremu się te karty stawia.

                  Jednym słowem: pytanie się kart np., w którym dniu tygodnia najlepiej podlać
                  kwiatki, lub też czy dzisiejszy dzień jest dobry na poodkurzanie mieszkania -
                  jest lekkim przegięciem ;)
                  • anahella Re: Przestancie sie czepiac autorki watku! 03.07.07, 23:29
                    Gość portalu: Ann napisał(a):

                    > bo jak ma się pieczenie ciasta do spraw dotyczących naszego
                    > osobistego życia?

                    Czasem ma bardzo wiele. I caly dowcip na tym polega, ze nie wroce oceniac.

                    > Owszem, dla osoby początkującej jest OK wyciąganie karty dnia, stosowanie
                    > prostych rozkładów typu rozkład z 3 kart itd. Nie bądźmy jednak śmieszni w
                    > zadawaniu kartom pytań o jakieś kulinarne wyczyny, czy też jaką sukienkę
                    > przyodziać danego dnia, lub też czy na imprezie pod stołem zasną 2 czy 4 osoby
                    > ;) Naprawdę, wyluzujcie trochę z tymi pytaniami bo ja, gdy to czytam, aż mi się
                    > włos na głowie jeży co już ludzie potrafią wymyśleć.

                    Ale dlaczego nie? Masz prawo do oburzenia - bo Twoj sposob myslenia na pewno
                    rozni sie od mojego, ale daj mi jego wytlumaczenie. Jezeli tarotcista nie bedzie
                    umial odpowiedziec na pytania blahe - nie bedzie umial mowic o sprawach
                    skomplikowanych. To jak z nauka jezyka. Nie pogadam o filozofii, jesli nie
                    naucze sie przedstawiac.


                    >
                    > Uważam, że aby Tarota się nauczyć, tzn. nauczyć się znaczenia poszczególnych
                    > kart, należy po 1) dojrzeć do tego i mieć taki zasób doświadczeń, aby móc z
                    > Tarota odczytać czyjeś życie , po 2) potrzebny jest solidny fundament p.t.
                    > "Rzetelna i profesjonalna wiedza" , która będzie miała odniesienie do życia
                    > człowieka, któremu się te karty stawia.

                    No dobra, wiec jak sie ja zdobywa? Nie mozna przeciez leciec na gleboka wode i
                    przeprowadzac operacji na otwartym sercu w pierwszych tygodniach nauki.


                    >
                    > Jednym słowem: pytanie się kart np., w którym dniu tygodnia najlepiej podlać
                    > kwiatki, lub też czy dzisiejszy dzień jest dobry na poodkurzanie mieszkania -
                    > jest lekkim przegięciem ;)

                    Ok, jest przegieciem - masz prawo tak myslec. Ale dlaczego? Poza tym po raz
                    kolejny powtarzam - to co Tobie moze sie wydac niewazne - dla kogos innego jest
                    podstawa dzialania w jakims zakresie.
                    • Gość: Ann DO anahella IP: *.elpos.net 04.07.07, 02:34
                      > No dobra, wiec jak sie ja zdobywa? Nie mozna przeciez leciec na gleboka wode i
                      > przeprowadzac operacji na otwartym sercu w pierwszych tygodniach nauki.

                      Oczywiście, że nie może początkująca wróżka zajmować się sprawami na rangę
                      "operacji na otwartym sercu".
                      Jak zdobywać zatem doświadczenie? Wpierw rzetelnie należy zdobyć fundament
                      wiedzy, podstawy znaczenia każdej z kart. Następnie obserwować, analizować
                      układy kart innych wróżek, oceniać ich interpretacje jednocześnie ucząc się
                      interpretowania własnych układów kart Tarota.
                      Gdy czuje się na siłach, zaczyna wróżyć dla osób bliskich prostymi układami:
                      jedno pytanie = jedna karta, jedno pytanie = trzy karty i.t.d. Nie karzę dla
                      osoby początkującej stosować niewiadomo jak skomplikowanych układów typu Mandala
                      z 56 kart, ani nawet Krzyż Celtycki z 10 kart. Niech zacznie od podstaw, ale nie
                      robi z Tarota jaj pytając o pogodę na drugi dzień lub wyliczając tarotowymi
                      kartami najlepszy dzionek na wizytę u fryzjera ;) Trochę powagi proszę. To, że
                      Tarot nie wymaga wieloletniego przyuczenia do zawodu tarocisty, to wcale nie
                      zwalania z faktu, że powinno się do niego podchodzić w sposób równie poważny.

                      To tak, jakby chirurg używał skalpela zamiast noża w celu pokrojenia schabowego
                      ;) I tylko po to, aby nauczyć się ciąć skalpelem...? Aby sprawdzić, czy
                      rzeczywiście tnie...? Tak, tnie.
                      Tak samo Tarot - tak, działa. Wykorzystać jego natomiast możemy tylko wtedy, gdy
                      już czujemy się w pełni na siłach, by pomagać innym. Gdyż tak samo jak skalpel,
                      tak samo i Tarot są przeznaczone do znacznie wyższych celów. Lecz aby te cele
                      mogły zostać zrealizowane, wymagana jest precyzja i profesjonalizm, którego nie
                      zdobywa się pytając kart o to, czy założyć dziś buty sznurowane, czy na rzepy ;)
                      • anahella Re: DO anahella 04.07.07, 08:31
                        Gość portalu: Ann napisał(a):

                        > Gdyż tak samo jak skalpel,
                        > tak samo i Tarot są przeznaczone do znacznie wyższych celów.

                        Skalpele (mozna je kupic na miescie) swietnie sluza mi do temperowania kredek do
                        oczu. Udowodnij mi, ze zle czynie:P
                        A dlaczego Tarot sluzy do wyzszych celow? Przeciez powstal jako gra towarzyska.
                        • Gość: Ann Re: DO anahella IP: *.elpos.net 04.07.07, 12:23
                          > Skalpele (mozna je kupic na miescie) swietnie sluza mi do temperowania kredek d
                          > o
                          > oczu. Udowodnij mi, ze zle czynie:P
                          > A dlaczego Tarot sluzy do wyzszych celow? Przeciez powstal jako gra towarzyska.

                          Cóż, skoro nie wiesz o istnieniu takiego przedmiotu jak temperówka, życzę
                          powodzenia i precyzji w temperowaniu ołówków skalpelem ;)
                          Tarot jako gra towarzyska? Stąd właśnie ma swoje zaczątki hazard, nałogi od
                          gier... Poza tym co innego grać kartami, aniżeli zagłębiać się w karty,
                          medytować nad nimi, w konsekwencji czego - stosować je do wróżb.
                          • dori7 Re: DO anahella 04.07.07, 13:19
                            Gość portalu: Ann napisał(a):

                            > Tarot jako gra towarzyska?

                            Oczywiscie, do dzisiaj tak funkcjonuje. Tarot pierwotnie byl talia do gry.
                          • anahella Re: DO anahella 05.07.07, 20:42
                            Gość portalu: Ann napisał(a):


                            > Cóż, skoro nie wiesz o istnieniu takiego przedmiotu jak temperówka, życzę
                            > powodzenia i precyzji w temperowaniu ołówków skalpelem ;)

                            Twoja kąsliwa uwaga nadal nie udowadnia, ze zle robie uzywajac skalpela do tak
                            niskich czynnosci. Poza tym musisz byc chyba bardzo mloda, skoro nie pamietasz
                            temperowek na zyletki, ktorymi tylko czasem udawalo sie zatemperowac olowek bez
                            ofiary krwi. Skalpele z raczka byly pod tym wzgledem o wiele bezpieczniejsze.

                            Aha, a komputer rozkrecam kompletem kluczy, ktory kupilam do roweru - jest tam
                            calkiem zgrabny srubokret krzyzakowy:P I co? Nie wolno mi? Musze isc na gielde
                            komputerowa po specjalny srubokret do komputera?

                            > Tarot jako gra towarzyska? Stąd właśnie ma swoje zaczątki hazard, nałogi od
                            > gier...

                            Nalogi nie leza w kartach, ale w nalogowcach.
                            Tarot *jest* gra towarzyska. I jako taka zawital do Europy - na dwor Viscontich
                            - skad rozszedl sie dalej. Przynajmniej to wiemy, bo moze jest cos, po czym slad
                            nie zostal. Jak na razie nie wiemy wiele - w ksiazkach jest napisane, ze moze
                            Cyganie go przyniesli do Europy, ale nie wiadomo czy z Indii czy z innego
                            miejsca. No i nie wiadomo czy Cyganie, bo fakt, ze oni go uzywali, nie oznacza
                            ze byli w Europie z nimi pierwsi.
                            We Francji mozna kupic karty do gry o nazwie "jeu de taroc" w kazdym papierniku.
                            Leza sobie obok kart klasycznych i Czarnego Piotrusia. Osobiscie w to gralam -
                            i przysiegam - nie popadlam w szpony zadnego hazardu.

                            Zastanawia mnie to nabozenstwo, z jakim podchodzisz do przedmiotow. Tarot to nie
                            jest religia. W nich nie siedzi zaden bog, ktory Cie pochwali bo pytasz tylko o
                            wielkie sprawy, a mnie ukarze za zastanawianie sie: "dwie butelki tanszych
                            perfum czy jedna drozszych". Zaden dzin nie wyskoczy spomiedzy kart. Chyba, ze
                            sama go stworzysz i wywolasz.

                            > Poza tym co innego grać kartami, aniżeli zagłębiać się w karty,
                            > medytować nad nimi, w konsekwencji czego - stosować je do wróżb.

                            Oczywiscie ze cos innego. Ale tak czy siak sie ich uzywa: dotyka, oglada, itp.
                            • Gość: Ann Re: DO anahella IP: *.elpos.net 06.07.07, 13:46
                              Już się wypowiedziałam w tym wątku i nie mam zamiaru dalej się droczyć i
                              przekonywać, czyja prawda jest prawdziwsza... Kto ma rozum sam oceni. Pozdrawiam!
          • dori7 Re: Przestancie sie czepiac autorki watku! 03.07.07, 10:42
            Gość portalu: Ann napisał(a):

            > Bez przesady, nie róbmy z Tarota żartów :) Nie zapominajmy, że mechanizm
            > Tarota połączony jest z niezwykłą energią i wyzwala niezwykłą siłę z naszego
            > umysłu, z naszej duszy. Żartując se z kart, pytając "Czy dziś usmażyć
            > schabowe czy lepiej mielone" jest trochę nie na miejscu :)

            Dlaczego? Punkt widzenia zalezy od punktu siedzenia. I takie pytanie nie jest
            zartem z kart. Do tego potrafia one calkiem niezle na nie odpowiedziec - starczy
            prosty rozklad typu "wybor" czy inne "dwie drogi".

            Zreszta, jest nawet specjalna talia Tarota Pan Domu:
            www.aeclectic.net/tarot/cards/housewives/index.shtml
            :))

            > Tutaj napewno początkująca wróżka nie wykaże się wiedzą, gdyż Tarot wtedy
            > zacznie...po prostu przekłamywać, robić sobie przysłowiowe "jaja" z wróżki.

            Nie zgadzam sie. Jesli wrozka nie potrafi dogadac sie z kartami na tak prosty
            temat, to jak ma wrozyc na inne, o wiele powazniejsze? Poza tym - skad wiesz,
            jak sie zachowuja karty w rekach wszystkich innych wrozek swiata? :>
    • Gość: Zuzka Karty dla Barana IP: *.dip.t-dialin.net 05.07.07, 12:25
      Witam Cie sedecznie ciekawa jestem co mnie czeka!! jestem na rozstaju drug
      poznalam kogos ale mam coraz wieksze co do niego watpliwosci mysle ze albo sie
      mna bawi albo tak testuje czy jednak naprawde jestem soba.mma na imie Zuzanna
      ur.02.04.1969 Moje pytanie brzmi ; Czy moja nowa znajomosc to cos wiecej czy
      tylko czyjas zabawa ktora trwa od pol roku,czy uczucia tego mezczyzny sa prawdziwe.
      • Gość: Ann Re: Karty dla Barana IP: *.elpos.net 05.07.07, 14:29
        ten wątek to nie Caritas ;)
        • Gość: doriss22 kaktusbezkolcy - proszę o tarot IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.07.07, 21:08
          Czy moge też jeszcze liczyć na położenie kart? Bardzo proszę.
          • Gość: kio21 Kaktus Bez Kolcy zwiał IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.07.07, 00:18
            i chyba dobrze, bo ludziska nie pytają tu, jak czytam o błahe sprawy, ale o związki , życie (w sumie to padają pytania jak do zaawansowanej wróżki)itp itd... pytają o to na co nie powinien udzielać się ADEPT TAROTA pozdrawiam
    • agrentowy4321 Re: Poloze karty 5 osobom 06.03.23, 09:25
      Warte zastanowienia
    • irona.sonata Re: Poloze karty 5 osobom 26.04.23, 22:19
      Sprawdź czy nie ma Ciebie za ściana dobrze
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka