Dodaj do ulubionych

gdy w domu brakuje kwadratu związków...Feng Shui

29.08.07, 09:15
Witam, koleżanka poprosiła mnie o zapytanie, co zrobić, gdy układ
mieszkania jest nieregularny i akurat rogu związków w nim nie ma
(jest w tym miejscu balkon-ukwiecony rękami koleżanki), a
związek...no nie rozwija się ;-). Jeśli piszę nie na odpowiednim
forum, prosze o wskazanie właściwego.
Obserwuj wątek
    • iokepine Re: gdy w domu brakuje kwadratu związków...Feng S 29.08.07, 10:54
      Niech tam wrzuci na balkon coś, co jej się kojarzy z miłością, np. rzeźbę pary
      odporną na zmienne warunki pogodowe.
      • yoginka2 Re: gdy w domu brakuje kwadratu związków...Feng S 29.08.07, 11:03
        np. kaczuszki:

        www.fraida.pl/product_info.php/products_id/300?osCsid=e35812cce13f7cf8c70b3d143ff2fb0a
        Pozdrawiam.
      • vickydt Re: gdy w domu brakuje kwadratu związków...Feng S 29.08.07, 11:34
        dzięki Babeczki:))
        • lezbobimbo Re: gdy w domu brakuje kwadratu związków Feng S 30.08.07, 04:40
          To wcale nie musza byc chinskie symbole, feng shui nie polega na tym, zeby
          schinszczyc wszystko na amen ;)

          Oprócz takich wiec chinskich kaczuszek, moga tez byc inne pary, n.p. labedzi (w
          naturze tworzace dlugotrwale pary i dlatego symbolizujace staly zwiazek w
          zachodniej kulturze), dwoje ludzi w kochajacym uscisku, dwa piekne i silne
          drzewka w donicach kolo siebie, dwie latarnie, nawet dwa piekne kamienie lub
          wielkie muszle.
          Wazne, zeby symbole tworzyly pare (ni mniej ni wiecej, chyba ze chcemy trójkatów
          itd) i kojarzyly sie mieszkajacej tam osobie pozytywnie, z miloscia w zwiazku i
          dobrymi wspomnieniami oraz zeby byly w miare zadbane, niezniszczone.
          Jesli sa tam kwiaty i rosliny, to nie nalezy trzymac tam kaktusów (kaktusy to
          straznicy odstraszajacy nieznajomych, a nie o to chyba chodzi, nieprawdaz).
          Kolezanka ma szczescie, ze ma w tym brakujacym odcinku balkon, który moze
          ozdabiac jak sie jej podoba.
          Dobrze dziala tez zamontowanie na zewnatrz, w tym "brakujacym" miejscu, zródel
          swiatla - reflektora, lamp ogrodowych, pochodni etc. Swiatlo podnosi energie.
          Mozna tez o ile to mozliwe i nikomu nie wadzi, zamontowac parzyscie zdobiony
          basen dla ptaszków, zywe zwierzeta równiez stymuluja energie.

          (ciekawe tylko, czy kolezanka ma miejsce na balkonie na te wszystkie ulepszenia ;)
          • vickydt Re: gdy w domu brakuje kwadratu związków Feng S 30.08.07, 08:47
            ma 2.5 na 2.5, wiec jest niezle. Zastanawia nas tylko (to moja
            najblizsza funfela), ...ze np. ukwiecenie balkonu, pomalowanie go
            itp-jednym słowem zrobienie z rudery cudnego zakątka nic nie wniosło
            do jej związku...moze nie w tym rzecz? Kupiła w każdym razie wczoraj
            alabastrową pare w uscisku i tam postawila (aaaa mi sie spodobaly
            kaczuszki, ale ze ostatnio nakupowalam ksiazek, stwierdzilam "basta"
            na takie wydatki, bo najchetniej wynioslabym pol sklepu ;-))). A i
            wczoraj dokopałam sie do okreslenia ba-gua intuicyjnego (kiedys
            jeden wlasciciel sklepu ezoterycznego, konsultant feng shui mi
            zrobil). Nijak to sie nie ma ani do stron swiata ani do drzwi.
            Powiedz mi prosze, jak ustawiasz kierunki siatki???
            • lezbobimbo Re: gdy w domu brakuje kwadratu związków Feng S 30.08.07, 18:24
              Ustawiam siatke wedlug stron swiata (z kompasem).

              Zmiany w feng shui zaczynaja sie od sprzatania oraz usuwania wszystkich zbednych
              pierdólków.
              Czasem efekt jest od razu, czasem efekt nastepuje powoli.
              Skoro kolezanka ma tam okna+parapety, niech beda zawsze czyste. Moze tez pomóc
              jakis kolorowy, wesoly i kojarzacy sie ze szczesliwa miloscia witraz zawieszony
              na oknie.

              Intuicyjne feng shui jakie znam jest podobne do Szkoly Formy, tylko wewnatrz -
              dbamy o bezpieczenstwo pleców (czarny Zólw) itd. Ale moze to nie bylo to?

              • vickydt Re: gdy w domu brakuje kwadratu związków Feng S 31.08.07, 08:58
                nie wiem, co to było, po prostu zapłaciłam jakieś grosze, za kilka
                dni miałam napisane, co gdzie ustawiać. Ale teraz, gdy sięgam
                pamięcią, to nie przyniosło ciekawych efektów (oprócz lustra Ba-Gua,
                po którego zawieszeniu w mig zwiało z mojego otoczenia kilka
                paskudnych osób).
              • vickydt Re: gdy w domu brakuje kwadratu związków Feng S 31.08.07, 09:59
                o rany, spojrzalam teraz na narysowane na mapie (wiec zgodnie z
                kierunkami) moje mieszkanie. Czy jesli jest obrócone względem
                północy np tak, ze polnocna sciana idzie od północy do wschodu (z
                rogami mniej więcej na północy i wschodzie), to oznacza, ze
                część "kariera/droga życiowa" jest rozbudowana, a brakuje części
                wiedza i przyjaciele? Chyba się pogubałam :(
              • dori7 Re: gdy w domu brakuje kwadratu związków Feng S 31.08.07, 15:34
                lezbobimbo napisała:

                > Zmiany w feng shui zaczynaja sie od sprzatania oraz usuwania
                > wszystkich zbednych pierdólków.
                > Czasem efekt jest od razu, czasem efekt nastepuje powoli.


                Generalne sprzatanie zawsze pomaga :) W katach czaja sie bardzo rozne rzeczy i
                nawet jesli ktos ma dosc male pojecie o Feng Shui (jak ja np.), to i tak
                wytrzeszcza oczy, jakie smiecie zaklocaly mu pole energetyczne domu i psuly
                zycie :>


                Generalnie zasada "porzadek w domu, porzadek w zyciu" jest szczerozlota. Szkoda
                tylko, ze ten zlosliwiec balagan mnozy sie przez paczkowanie :]


                A do sektora zwiazkow polecam zdjecie pary w slicznej ramce - najlepiej z okresu
                najbardziej szalonego zakochania, z jakiegos wspolnego wyjazdu czy wyjscia,
                najlepiej bardzo pogodne, usmiechniete i bez osob trzecich. Pomaga :)
          • anahella Re: gdy w domu brakuje kwadratu związków Feng S 02.09.07, 02:04
            lezbobimbo napisała:

            > moga tez byc inne pary, n.p. labedzi (w
            > naturze tworzace dlugotrwale pary i dlatego symbolizujace staly
            > zwiazek w
            > zachodniej kulturze)

            Dobra reputacje w tym temacie maja tez bociany! Nie dosc, ze cale zycie sa
            razem, to jeszcze zawsze wracaja do domu.
    • coill Re: gdy w domu brakuje kwadratu związków...Feng S 30.08.07, 15:00
      podejrzewam ze tam gdzie jest balkon jet równiez okno i parapet,niech sobie
      wykorzysta parapet:D
      • vickydt Re: gdy w domu brakuje kwadratu związków...Feng S 30.08.07, 15:38
        a-ha, no też fakt :)
    • lezbobimbo Zywiol ziemi gdy w domu brakuje kwadratu związków 31.08.07, 15:30
      Zapomnialam napisac waznej rzeczy dla tego brakujacego kata
      zwiazków: niech kolezanka w tym miejscu wzmocni zywiol ziemi i
      ognia, a oslabi zywiol drzewa i metalu!
      Niech przedmioty sie tam znajdujace beda ceglaste, gliniane, w
      kolorach ziemskich (brazowy, bezowy, zólcie, piaskowy) oraz
      pomaranczu i czerwieni. Niech zawiesi na oknach czerwone zaslony!
      Lub ziemsko-kolorowe, zalezy jak jej pasuje do reszty pokoju :)
      Jesli bedzie chciala zawiesic na oknie ten witraz o którym
      wspomnialam, to niech bedzie tez mial duzo czerwieni lub brazu w
      sobie, a nie niebieskiego.
      Ksztalty ziemskie i ogniste to kwadratowy oraz trójkatny.
      Ksztalty do usuniecia to wysokie prostokaty (zywiol drewna) oraz
      okregi, kólka i pólkule (zywiol metalu).
      Niech usunie stamtad wszystkie rzeczy metalowe i drewniane (w ramach
      mozliwosci) a takze w kolorach bieli, zieleni (oprócz roslin) i
      niebieskie! Najwiecej kwiatów niech tam rosnie tez czerwonych,
      purpurowych, rózowych, zóltych i pomaranczowych, natomiast kwiaty
      niebieskie typu fiolki, niezapominajki, granatowe bratki etc niech
      kolezanka przeniesie w inne miejsce, najlepiej w sektory 1, 3 i 4 w
      jej mieszkaniu :)
      Ozdoby szare, granitowe i kamienne to raczej domena sektoru 8 czyli
      Góry (wlasciwie to tez zywiol ziemi, ale inny niz w sektorze
      zwiazków - w sektorze 2 ziemia jest zyzna, kolorowa i wesola, w
      sektorze 8 to nieco chlodniejsze góry, skaly i kamienie).
      Skoro juz kupila alabastrowa pare w uscisku, to niech ja wymieni na
      piaskowa lub bezowa, jesli moze?
      Jesli nie to niech tam w kazdym razie zamiesci duzo gliny. Gliniane
      doniczki, rzezby (par w uscisku) i dzwonki wietrzne, nawet kilka
      czerwonych cegiel :)

      Moze to wszystko brzmi dziwnie, ale niedobór zywiolu ziemskiego
      wlasnie mógl sprawic, ze jeszcze nie zadzialalo upiekszenie balkonu.
      • vickydt Re: Zywiol ziemi gdy w domu brakuje kwadratu zwią 31.08.07, 23:06
        czyli alabaster jako budulec remedium "na związki" sie nie nadaje?, gosh, nie
        powinni tego sprzedawac!
      • neptus Re: Zywiol ziemi gdy w domu brakuje kwadratu zwią 01.09.07, 00:48
        O rany! A ja mam piękną drewnianą parę w uścisku. Tak na nię
        liczyłam... :(
        • lezbobimbo Re: Zywiol ziemi gdy w domu brakuje kwadratu zwią 01.09.07, 19:47

          Nie zalamujcie sie :))) Wazne zeby miec jakis pozytywny symbol pary
          w uscisku.
          W feng shui najpierw liczy sie kolor, potem ksztalt, potem
          tworzywo :)
          Alabaster moze byc, niech otoczy go ziemskimi i ognistymi kolorami i
          przedmiotami.
          Drewniana para tez moze byc od biedy, zwlaszcza w kolorze ziemskim i
          ognistym.
          • neptus Re: Zywiol ziemi gdy w domu brakuje kwadratu zwią 01.09.07, 20:59
            Surowe jasne drewno? Artystycznie stylizowana. Przy tym mam jasny
            kamionkowy wazon (ozdobna butelka po trunku) z dwoma długimi
            trawkami farbowanymi purpurowo. Ale podobno kwiaty też powinny być
            zawsze świeże? No i mam tam jeszcze na ścianie coś bardzo
            nietypowego - wielgachny jak pierścienie Saturna krążek z
            archaicznego dysku z odpowiednio gigantyczną parą głowic do niego,
            jak na emerytowanego informatyka przystało. :) To cudo myślę
            przenieść gdzie indziej. Gdzie jest najlepsze miejsce na prywatne
            muzeum? :>
          • aarvedui Re: Zywiol ziemi gdy w domu brakuje kwadratu zwią 01.09.07, 21:42
            lezbobimbo napisała:

            >
            > Nie zalamujcie sie :))) Wazne zeby miec jakis pozytywny symbol pary
            > w uscisku.
            > W feng shui najpierw liczy sie kolor, potem ksztalt, potem
            > tworzywo :)


            uzupelnimbym, ze zalezy to od szkoly.
            mnie przekazano ze najpierw symbol-ksztalt, potem tworzywo a na koncu kolor...
            czyli np na kase najlepsza woda plynaca, na zdjeciu a na koncu kolory ;)
            • vickydt Re: Zywiol ziemi gdy w domu brakuje kwadratu zwią 01.09.07, 22:25
              !!!! no i masz babo placek! A ja nadal, gdy szukam w sieci siatki Bagua, to
              widze ustawienie wg drzwi, aaaagggrrr!!!!!
              • neptus Re: Zywiol ziemi gdy w domu brakuje kwadratu zwią 01.09.07, 22:50
                Uznaj, ze drzwi to połnoc i bedzie grało. ;)
              • aarvedui Re: Zywiol ziemi gdy w domu brakuje kwadratu zwią 02.09.07, 00:50
                vickydt napisała:

                > !!!! no i masz babo placek! A ja nadal, gdy szukam w sieci siatki Bagua, to
                > widze ustawienie wg drzwi, aaaagggrrr!!!!!

                no wlasnie...to tak jakby rzecz podstawowa - jak orientowac.
                ja mam jeszcze jedna watpliwość - orientacja i posadowienie.
                czy to sie ma tyczyc budnynku czy mieszkania?
                zadne ksiegi tego nie wyjasniaja. podobnie z orientacja ba-gua i stosowaniem
                remediow.

                zapisalbym sie nawet do akademii feng shui ktora mam w miescie,ale na ta chwile
                nie usmiecha mi sie ileś setek euro za lekcję, chociaz moze po ukonczeniu
                takowej mozna samemu nauczac i odkuc sobie kursa ;P
                • lezbobimbo Przystanek Feng Shui ;-) 04.09.07, 00:59
                  aarvedui napisał:
                  > vickydt napisała:
                  > > !!!! no i masz babo placek! A ja nadal, gdy szukam w sieci siatki >Bagua, to
                  > > widze ustawienie wg drzwi, aaaagggrrr!!!!!
                  > no wlasnie...to tak jakby rzecz podstawowa - jak orientowac.

                  Przepraszam najmocniej, ale czy nie napisalam wyraznie juz kilka razy?
                  W feng shui prawdziwym i porzadnym orientujemy sie wg. kompasu czyli
                  rzeczywistych stron swiata :-)
                  Uzywa sie kompasu i w najstarszych, tradycyjnych szkolach i w najnowszych,
                  laczacych tez inne wyczuwanie energii w domu.

                  (przypomne jeszcze raz, nigdy wedlug drzwi - to szkola Black Hat lub New Age czy
                  jak to tam jeszcze sie zwie)

                  > ja mam jeszcze jedna watpliwość - orientacja i posadowienie.
                  > czy to sie ma tyczyc budnynku czy mieszkania?

                  Kierunek osadzenia i skierowania to elementy skomplikowanej Szkoly/Metody
                  Wedrujacej Gwiazdy, zwanej tez Dziewiecioma lub Dziesiecioma Palacami. To jest
                  dosc skomplikowana procedura, w wyniku której w domu mamy cos podobnego do 3
                  nalozonych na siebie siatek ba-gua (to tak bardzo upraszczajac) do tego korzysta
                  tez z kompasu oraz tzw. gwiazd opiekunczych ziemi/kosmosu (nie mylic ze zwykla
                  astrologia chinska).

                  Nie nalezy przejmowac sie usadowieniem/osadzeniem i skierowaniem/orientacja o
                  ile nie zajmujemy sie Szkola Wedrujacej Gwiazdy! Tutaj niestety trzeba przysiasc
                  faldów, gdyz jest to skomplikowana procedura, trzeba nazdobywac danych domu,
                  sprawdzic dokladnie kompas, zdobyc nowe dane, a potem liczyc i liczyc.

                  > zadne ksiegi tego nie wyjasniaja. podobnie z orientacja ba-gua >stosowaniem
                  remediow.

                  ????? Jak to zadne! Tozto polecam specjalnie wlasnie o tym ksiege w innym watku!
                  Eva Wong "Mistrzowski kurs feng shui" - tam wszystko wyjasni do woli o Szkole
                  Wedrujacej Gwiazdy/9 Palacach, skierowaniu, osadzeniu, i tak tak - o stosowaniu
                  remediów :)

                  Mozna sie ewentualnie zniechecic, gdyz jako rzeklam - do Szkoly 9 Palaców trzeba
                  przysiasc faldów i sporo sie naglowic.

                  Nie nalezy mieszac tej Szkoly z ba-gua dla poczatkujacych, chociaz kompas i
                  ba-gua maja wspólne.

                  Jesli ktos ma tak poczatkujace watpliwosci, czy siatke ba-gua umiescic wg drzwi
                  lub kompasu, nie powinien mnozyc bytów ponad potrzebe mieszajac do tego wyrwane
                  z kontekstu skomplikowanie osadzenie/skierowanie!

                  > zapisalbym sie nawet do akademii feng shui ktora mam w miescie,ale >na ta
                  chwile> nie usmiecha mi sie ileś setek euro za lekcję, chociaz >moze po
                  ukonczeniu> takowej mozna samemu nauczac i odkuc sobie kursa >;P

                  ;P
                  Jak juz sie gdzies zapisywac, to cala geba - do feng shujowców w Malezji,
                  Czyscicieli Przestrzeni na Bali i radiestetów calej Polski, oczywiscie po
                  pomyslnej aktywacji sektoru bogactwa ;)
            • neptus Re: Zywiol ziemi gdy w domu brakuje kwadratu zwią 01.09.07, 22:53
              Czy robi różnicę, jaka to woda? Np, czy wodospad działa intensywniej
              niż spokojna rzeka?
              • neptus Re: Zywiol ziemi gdy w domu brakuje kwadratu zwią 01.09.07, 23:10
                Mam takie doświadczenie. W kącie związków miałam akwarelę z chatę
                nad rzeką. A poza tym bałagan z przydasiów. I ciągle ładowałam kasę,
                której nie miałam w relację z córką. Ten obrazek spadł i już go nie
                wieszałam - córa zaczęła zarabiać i nawet wydatnie pomogła mi
                spłacić długi. Przydasie jeszcze są ale już nie napływają nowe. ;)

                W kącie kasy postawiłam w tym roku segment z książkami. Tuż przy
                oknie obok książek siedzi żaba. Nie wiem, czy nie byłoby dobrze
                posadzić ją na parapecie?
                Przez lata brakowało kasy i z bólem serca odmawiałam sobie kupna
                książek. W tym roku kupiłam już 3 swietne książki i dostałam czwartą
                jako nagrodę. :) Ale i z kasą jest zdecydowanie lepiej.
              • aarvedui Re: Zywiol ziemi gdy w domu brakuje kwadratu zwią 02.09.07, 00:53
                neptus napisała:

                > Czy robi różnicę, jaka to woda? Np, czy wodospad działa intensywniej
                > niż spokojna rzeka?

                ja wole wodospad. ale nie za wysoki.

                w poniedzialek plotuje sobie wielki plakat - podwójny wodospad w otoczeniu
                kamieni i zieleni.
                interpretuje to sobie ze ziemia i drzewa nie pozwolą tej masie wody rozplynac
                sie gdzies naokolo ani niczego zniszczyc tylko beda ja trzymac w ryzach ;)
                • neptus Re: Zywiol ziemi gdy w domu brakuje kwadratu zwią 02.09.07, 18:15
                  Na wielki plakat nie mm miejsca ale na pocztówkę się znajdzie. :)
                  Dzięki.
    • neptus Re: gdy w domu brakuje kwadratu związków...Feng S 02.09.07, 19:32
      Zaczęłam sie interesować, szukam, pewnie kupię jakąś książkę,
      sprzątam na początek, wywalam starocie, wymieniam szyny itp. Tyle,
      na ile mnie teraz stać. Staje jednak przed powaznym problemem z
      rozmieszczeniem wszystkiego?
      Co zrobic, kiedy jedyne miejsce nadające sie na sypialnię jest w
      miejscu wiedza/kontemplacja? W dodatku nawet w tym pokoju "pokojowy"
      kąt związków wypada tam, gdzie są drzwi w wąskim tunelu 1mx1m obok
      komina...
      Dzieci mam na drzwiach wejściowych i bardzo sie zrobiło fajniie,
      kiedy corka wyprowadziła się za granicę. :> Niech bedzie, więcej nie
      planuję. ;) Ale tam tez mam przyszłość i kreatywność...
      Rodzice sa w łazience, raczej tam muzeum nie zrobię ale obejdzie się.
      Przyjaciół powinnam przyjmowac w kuchni, a zdrowie mam w
      przedpokoju.
      Najgorzej z tymi związkami. :/ Własnie wyczytałam, ze kąt zwiazkow w
      ogólnym pokoju całkiem odpada. :(
      O zmianie mieszkania chwilowo nie ma mowy. Co radzicie?
      • aarvedui Re: gdy w domu brakuje kwadratu związków...Feng S 02.09.07, 20:46
        przede wszystkim neptusie - bez paniki! ;)

        piszesz o strefach "związków" "wiedzy" etc.
        o ile mi wiadomo to ścisły podział na jednakowe strefy został wprowadzony przez
        szkoły 'black hat' dopiero w polowie lat osiemdziesiatych zeszlego stulecia :P
        jest to szkola "intuicyjna" ktora cechuje duza dowolnosc interpretacji zasad i
        stosowanie "remediow".
        jesli Ci pasuje, to mozesz na swoja korzysc stosowac wiekszosc porad ze znanych
        ksiazek.

        obecnie natomias zaznajamiam sie z klasyczna szkola feng shui.
        zeby zinterpretowac feng shui w danym przypadku trzeba zajac sie 4 rzeczami:
        1.obliczyc swoj trygram osobisty i wypisac swoje korzystne i niekorzystne kierunki
        2.obliczyc trygram domu, do tego potrzeba nam date wybudowania
        3.okreslic jak dom jest posadowiony i okreslic jego otoczenie.
        uogólniajac mozna otoczenie podzielic na "góry"(budynki,blokady,rzeczy ktore
        zatrzymuja i blokuja chi) i "wode"(swobodny przeplyw chi czyli drogi, rzeki,
        otwarte przestrzenie)
        4.okreslic czas dla domu. dane okresy cyklu maja swoje strefy korzystne i
        niekorzystne. przynaje ze tego jeszcze calkowicie nie kumam ale moze sa tu
        specjalisci =]


        z tego co sam sprawdzilem to korzystne jest podejmowanie roznych aktywnosci
        zgodnie ze swoimi kierunkami okreslonymi trygramami.
        np. pracowac patrzac w swoim kierunku, spac, etc..

        ziemskie feng shui czyli wlasciwa aranzacja to w sumie skomplikowana sprawa.
        pomijam intuicyjne feng shui polegajace na wieszaniu dzwonkow i rybek.

        juz samo osadzenie i skierowanie budynku/mieszkania to nie taka bulka z maslem.
        wg. uproszczonej metody wchodzi sie zawsze w polnocnej krawedzi.

        wg klasycznej trzeba uzyc kompasu, orientujac strzalke na polnoc, szukamy
        osadzenia.
        podzial jest nie na 8 kierunkow a na 24 (tzw gory), po 15 stopni.
        rowniez skierowanie nie znajduje sie zawsze tam gdzie wejscie.
        dobiera sie skierowanie/osadzenie wedlug osądzenia aktywnosci yang/yin.
        skierowanie powinno byc tam, gdzie mamy do czynienia z najwieksza
        aktywnoscia,czyli dominuje pierwiastek meski.
        duze powierzchnie okien, balkony, widoki na ruchliwe miejsca, teren plaski,
        wieksze naslonecznienie, ruch ludzi - to najczesciej okresla skierowanie
        domu,jesli drzwi nie pozwalaja jasno okreslic.
        czytalem ze te metody preferuje sie przy oznaczaniu np mieszkan w wiekszych domach.
        strona z najwieksza aktywnoscia jang to bedzie skierowanie.
        osadzenie jest po drugiej stronie. powinna byc to sfera najwiekszej energii yin.

        dopiero po dobrym ustawieniu domu mozna sie zabrac za metode 8 Domow, czli
        uproszczone 9 kwadratow.
        trzeba precyzyjnie na planie oznaczyc srodek, i od niego podzielic dom na
        strefy, wg wskazan kompasu.
        teraz mozna to porownac z feng shui domu (z daty) i feng shui czlowieka (tez z daty)
        poprawianie feng shui zalecalbym rozpoczac od ogolnego feng shui, czyli
        "zachecic" wiecej chi do wplyniecia do domu, i probowac wyeliminowac straty chi.
        poniewaz nie zawsze da sie dopasowac poszczegolne strefy do najwlasciwszej
        aktywnosci, sprobowalbym przede wszystkim zajac sie kazdym z domownikow i jego
        indywidualnym feng shui podczas rozmaitych dluzszych aktywnosci..
        to tyle ja, poczatkujacy neofita tradycyjnego feng shui ;)

        mam nadzieje ze nic nie zamieszalem, jakby cos to niehc mnie ktos poprawi =]
        • neptus Re: gdy w domu brakuje kwadratu związków...Feng S 03.09.07, 00:14
          Po takim wykładzie dopiero mozna wpaść w panikę. ;)

          OK. Akurat robię wielkie porządki i remanenty, bo mi się liczba
          lokatorów zmniejszyła, a poza tym mam od lat remont permanentny i
          pora go zakończyć. Skoro już wszystko i tak planuję od nowa, niech
          będzie przy okazji z dodatkowym pożytkiem.

          Ja to sobie upraszczam. Wielgachne okno mam od południa, wejście do
          mieszkania od zachodu. Kasa mi się sprawdza na pd. wschodzie,
          dziecko za drzwiami, czyli przyjmuję te kierunki, jako właściwe.

          Wg naszej tradycji sypialnia powinna być od północy, a pracownia od
          południa. Wg feng shui odwrotnie. Bez sensu... No i co z tym
          zdrowiem w przedpokoju, pod drzwiami do łazienki? Akurat by mi się
          bardzo przydało nim zająć, zanim się próchno całkiem rozsypie... :)
          Pod drzwiami łazienki juz sterczeć nie muszę, od kiedy córka
          wyjechała. A wychodzi, że to chyba mojemu zdrowiu służyło?... ;))

          A mnie się marzy kurna chata... :) Ciekawe, jak orientowano domy
          słowiańskie? Moze to jest dla nas lepsze?
          • aarvedui Re: gdy w domu brakuje kwadratu związków...Feng S 03.09.07, 01:23
            neptus napisała:

            Ja to sobie upraszczam. Wielgachne okno mam od południa, wejście do
            > mieszkania od zachodu. Kasa mi się sprawdza na pd. wschodzie,
            > dziecko za drzwiami, czyli przyjmuję te kierunki, jako właściwe.

            hmm..jesli Ci z tym dobrze to czemu nie ;>
            wg mnie orientacja jest tam gdzie wiekszy ruch i gdzie znajduje sie
            "feniks".czyli slonce,ludzie,plasko,lub brak drzew i budynkow("gór")
            a osadzenie tam gdzie ciemno,wilgotno,spokojnie.

            > Wg naszej tradycji sypialnia powinna być od północy, a pracownia od
            > południa. Wg feng shui odwrotnie.
            RE: wg feng shui to chyba jest troche bardziej skomplikowane,ale na ta chwile
            badania trwaja ;)
            moze sie jakis ekspert tradycyjnego wypowie?

            Bez sensu... No i co z tym
            > zdrowiem w przedpokoju, pod drzwiami do łazienki? Akurat by mi się
            > bardzo przydało nim zająć, zanim się próchno całkiem rozsypie... :)
            > Pod drzwiami łazienki juz sterczeć nie muszę, od kiedy córka
            > wyjechała. A wychodzi, że to chyba mojemu zdrowiu służyło?... ;))

            zrob rysunek w skali mieszkania i rysunek otoczenia plus trygramy osobiste i
            domu, to latwiej bedzie dyskutowac =]


            > A mnie się marzy kurna chata... :) Ciekawe, jak orientowano domy
            > słowiańskie? Moze to jest dla nas lepsze?

            moze wg paleniska? ;)
            półkule mamy z grubsza ta samo co chinczycy, to cos jednak mozna znalezc dla
            siebie w fs
            • aarvedui Re: gdy w domu brakuje kwadratu związków...Feng S 03.09.07, 01:35
              nie zawsze na polnocy, generalnie po to okresla sie trygram osobisty i trygram
              domu, zeby byc dlugo aktywnym w sprzyjajacych strefach.
              w tych najlepszych mozna wlasnie umiescic sypialnie czy pracownie, miejsca gdzie
              przebywa sie najdluzej. w tych najgorszych - schowki, łazienke, kuchnie , pokoj
              dla gosci ;) (gosc w dom-woda w zupe ;) )
              • vickydt Re: gdy w domu brakuje kwadratu związków...Feng S 03.09.07, 12:59
                hej, czy moge Ci wysłać na gazetowego swoją chałupę? Ja to
                trygramiczna 7, moj facet - 9
              • neptus Re: gdy w domu brakuje kwadratu związków...Feng S 03.09.07, 19:25
                Może nie zawsze ale standardowo to jednak preferowane jest wejście
                północne. W kulturze europejskiej raczej wybierano południowe.
                Sądzę, że może to mieć związek nie tylko z kierunkiem pola
                magnetycznego ale i np. z najczęstszym kierunkiem wiatrów na danym
                terenie. W Chinach wiatry zawsze wiały potężne, to strefa tajfunów i
                huraganów. U nas wiatr z południa jest ciepły, z północy zimny, a
                najczęściej wieje z zachodu, w Chinach najgorsze wichury nadchodzą
                od strony oceanu, a więc z południa i wschodu. Radiesteci doradzają
                spanie z głową na połnoc, zgodnie z kierunkiem linii pola
                maggnetycznego lub na wschód, w kierunku obrotu Ziemi. Jak dla mnie,
                to to ma sens. Jak się to ma do kierunków feng shui?
    • lavanya37 Re: gdy w domu brakuje kwadratu związków...Feng S 03.09.07, 20:11
      Jeśli remedia w sektorze związku nie przynoszą efektu, dobrze jest sprawdzić co
      dzieje się w sektorze bogactwa i pomocnych ludzi. Jak to powiadają, faceci
      znikają z domów, gdy te strefy nie funkcjonują.
      • lezbobimbo Re: gdy w domu brakuje kwadratu związków...Feng S 04.09.07, 01:04
        lavanya37 napisała:
        > Jeśli remedia w sektorze związku nie przynoszą efektu, dobrze jest sprawdzić
        co> dzieje się w sektorze bogactwa i pomocnych ludzi. Jak to powiadają, faceci>
        znikają z domów, gdy te strefy nie funkcjonują.

        Gdzie tak powiadaja, w feng shui wg. Lilian Too czy Konfucjusza? ;>
        • lavanya37 Re: gdy w domu brakuje kwadratu związków...Feng S 04.09.07, 07:14
          :) Powiada życie:) Ale poważnie, nie chodzi tu tylko o Feng Shui, ale i o
          psychologię;>
      • vickydt Re: gdy w domu brakuje kwadratu związków...Feng S 04.09.07, 12:05
        teoria niezła, ale tu troche do obalenia: facet za babami nie
        łazi,siedzi przed monitorem i pracuje. Jak ma wolną chwilę, to siada
        przed monitorem i pracuje, jak nie ma na nic czasu, to tez wiadomo,
        gdzie go znalezc.
        • lavanya37 Re: gdy w domu brakuje kwadratu związków...Feng S 04.09.07, 13:04
          Nie chodzi o "baby". Strefa pomocnych ludzi - to układy i możliwości również,
          które mogą przekładać się na sferę zawodową. Strefa finansów, to efekty naszej
          pracy. A skoro siedzi i pracuje, to dobrze jest wesprzeć nawet za pomocą Feng Shui.
          • vickydt Re: gdy w domu brakuje kwadratu związków...Feng S 04.09.07, 13:23
            nało.żyłam siatkę na mieszkanie w układzie stron świata: brakuje tu
            najbardziej 3 kwadratów: 4 (bogactwo), 6-(przyjaciele) wypada w
            małym pomieszczonku, gdzie jest prysznic i pralka, 1 - (kariera i
            droga życiowa) wychodzi w łazience...
            • vickydt Re: gdy w domu brakuje kwadratu związków...Feng S 04.09.07, 13:28
              kąta partnerstwo tez nieżle brakuje: wychodzi tam róg salonu, jest
              TV i wieża i CD, których TZ nie chce schować, upiera się, że ładnie
              wyglądają tak ukazane w 4 kolumnach na zewnątrz (dla mnie to
              bałaganiarskie). Na kolumnie posadziłam ceramiczną, przytuloną
              parkę, zdjęłam z okna kaktusy i generalnie poukładałam tam kwiaty
              parami (akurat jest to najbardziej ukwiecona część mieszkania).
              Dobrze, prze Pań i Panów? :)
              • lavanya37 Re: gdy w domu brakuje kwadratu związków...Feng S 04.09.07, 14:26
                Fajnie,że sprawdziłaś:) To co wypada w łazience daje odpowiedź oraz to co
                znajduje się w strefie związków (siedzi przed ekranem, chociaż komputera) to
                analogia.
                Proponuję rozpalić jakiś płomień:) A kaktusy dobrze,ze poszły precz:)
                • vickydt Re: gdy w domu brakuje kwadratu związków...Feng S 04.09.07, 15:09
                  czy podpowiesz mi, gdzie? :) w związkach palę czasem swieczkę - czy
                  palić większą/więcej? facet najczęściej siedzi w kwadracie kariera
                  (1)(a to się ulokował), ale ma tam typową graciarnię.No dobra, w
                  okazywaniu uczuć nie jest najmocniejszy. ja, gdy pracuję, siedzę w
                  rodzice/przeszłość (3).
                  • lavanya37 Re: gdy w domu brakuje kwadratu związków...Feng S 04.09.07, 15:59
                    Ja najczęsciej stosuję runy jako remedia:)W zależności od potrzeb rozwoju
                    związku, można zastosować odpowiednie. W strefie związków możesz zapalać świecę
                    np: w kształcie czerwonego serca:)- płomień uczuć, tradycyjne kształty czyli
                    falliczne, rozpalają namiętność.Jeśli chcesz mieć w związku nie tylko osobę a
                    partnera, może spróbuj umieścić symbol runy Ehwaz (M), narysuj na czymś co dla
                    Ciebie będzie oznaczało trwałość. Możliwości jest wiele, najważniejsze żeby
                    określić czego potrzebujemy w relacji:)
                    Wasze miejsca gdzie przebywacie, dużo o was mówi:) Ale to chyba sama wiesz.
                    • vickydt Re: gdy w domu brakuje kwadratu związków...Feng S 04.09.07, 16:28
                      fajne, i te runy...ale ja nie znam run, a co za tym idzie ich
                      przekazu - czy więc to wystarczy, że narysuję runę, gdy ona do mnie
                      nie przemawia?
                      • lavanya37 Re: gdy w domu brakuje kwadratu związków...Feng S 04.09.07, 18:14
                        Runy mają własną energię i działają bez względu na to, czy je znamy czy nie:)
                        Ale jeśli masz ochotę na coś co Ciebie przekonuje,to masz tyle możliwosci, ile
                        masz wyobrażeń o swoim związku:) Nic na siłę:)
                        • vickydt Re: gdy w domu brakuje kwadratu związków...Feng S 04.09.07, 20:42
                          patrzę na opisy run i wszystkie by się przydały ;-)) Dziękuję Ci za podpowiedź:
                          wydaje się to silniejsze niż jakaś głupawa figurka-kurzołap :)
                          • neptus Re: gdy w domu brakuje kwadratu związków...Feng S 04.09.07, 21:14
                            Fakt. Sama też zapomniałam o runach...
                            Obejrzyj też sobie tą stronkę
                            www.bindrune.com/practicals.php
                            Bindruny to figury powstałe z kilku run. Mają bardzo dużą moc.
                            • lavanya37 Re: gdy w domu brakuje kwadratu związków...Feng S 05.09.07, 08:07
                              Z bindrunami trzeba uważać. Mogą namieszać.
                              • vickydt Re: gdy w domu brakuje kwadratu związków...Feng S 05.09.07, 09:02
                                czyli same runy bezpieczniejsze? Czy może zamiast używać najpierw
                                dokładnie przestudiować? (ech, czasu na wszystko brakuje). A
                                bindruny, ze co moga namieszać? :)
                                • lavanya37 Re: gdy w domu brakuje kwadratu związków...Feng S 05.09.07, 09:06
                                  Pewnie,że dobrze jest przestudiować:) A zmieszaniem to jest tak, że jak zaczną
                                  działać ,to My możemy nie nadążyć. Czasem mówimy "nie wszystko na raz". Nawet
                                  napisałaś:ech czasu na wszystko brakuje:)
                  • lavanya37 Re: gdy w domu brakuje kwadratu związków...Feng S 04.09.07, 16:03
                    Graciarnia, nie pozwala przyjść nowym możliwościom. Możliwe też, że za dużo
                    rzeczy na raz robi i na niczym się nie skupia do końca, a to zjada dużo czasu i
                    zadowolenia jakoś mało.
                    • neptus Re: gdy w domu brakuje kwadratu związków...Feng S 04.09.07, 21:07
                      To jest o mnie. :( Ja też siedzę w miejscu Kariera, gapię się w
                      ekran robiąc milion rzeczy na raz, a najbardziej wielki bajzel.
                      Kariera to mi akurat wisi ale siedząc tam mnóstwo energii wkładam w
                      myślenie, jak uporządkować swoje życie, związek i mieszkanie i na
                      tym myśleniu tudzież pozaczynanych akcjach najczęściej to się
                      kończy. Znacie coś, co pomaga przejść do konkretów, skoncentrować
                      energię na fizycznym działaniu?
                      • lavanya37 Re: gdy w domu brakuje kwadratu związków...Feng S 05.09.07, 08:08
                        neptus napisała:

                        > To jest o mnie. :( Ja też siedzę w miejscu Kariera, gapię się w
                        > ekran robiąc milion rzeczy na raz, a najbardziej wielki bajzel.
                        > Kariera to mi akurat wisi ale siedząc tam mnóstwo energii wkładam w
                        > myślenie, jak uporządkować swoje życie, związek i mieszkanie i na
                        > tym myśleniu tudzież pozaczynanych akcjach najczęściej to się
                        > kończy. Znacie coś, co pomaga przejść do konkretów, skoncentrować
                        > energię na fizycznym działaniu?

                        Może to już dobre na nowy wątek?:)
    • agrentowy4321 Re: gdy w domu brakuje kwadratu związków...Feng S 06.03.23, 07:32
      Czasem sporo czasu to zajmuje
    • irona.sonata Re: gdy w domu brakuje kwadratu związków...Feng S 26.04.23, 19:51
      Jestem spetryfikowana

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka