dskr77
29.11.07, 20:23
Chodzi mi tylko o aspekt wrozbiarski ;) Wiem ze przy zalogowaniu
trzeba podac swoje dane co moze wydac sie podejrzane, ale omijajac
to, czy tam rzeczywiscie mozna porozmawiac z osoba widoczna na
zdjeciu ? Czy sa to dorabiajace studentki, nie majace pojecia o
wrozeniu ? Czy ktos korzystal, dzwonil, czatowal z wrozka ? Jesli
tak to prosze opiszcie wrazenie. Jak to wyglada od strony
technicznej ?