doraa 07.11.03, 01:16 Czy wrózka jest dla każdego? Dla niedowiarka też? Czy sceptycznie nastawieni powinni korzystac z takich porad? doraa zaciekawiona Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
kamayak Re: wizyta u wróżki 07.11.03, 11:58 witaj,wydaje mi sie ze nawet dla niedowiarkow wizyta u wrozki moze byc ciekawym doswiadczeniem:)mozesz pojsc i nie wierzyc w jej slowa a sama potem sie przekonasz czy cos sie sprawdzi,a moze powie cos o twojej przeszlosci i bedziesz wiedziala czy mowi prawde.pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
anahella Re: wizyta u wróżki 09.11.03, 01:09 Jezeli nie wierzysz we wrozby, to po co chodzic? Tracisz czas i pieniadze. Wedlug mnie to samo dotyczy osob, ktore co prawda wierza w sprawdzalnosc interpretacji, jednak robia to tylko z ciekawosci i nie maja zadnego konkretnego powodu. Odpowiedz Link Zgłoś
doraa Re: wizyta u wróżki 09.11.03, 17:17 Dwie rózne opinie, więc jak to jest? Czy niedowiarek dlatego jest niedowiarkiem, że czegos nie doświadczył, czy dlatego, ze boi sie tego czego moze sie dowiedzieć? Więc może inaczej zapytam, czy ktos kto boi sie przyszłości powinien chodzic do wróżki? Odpowiedz Link Zgłoś
anahella Re: wizyta u wróżki 09.11.03, 19:36 doraa napisała: > Dwie rózne opinie, więc jak to jest? Ja uwazam ze nie ma co przekonywac na sile ludzi patrzacych na zycie szkielkiem i okiem. Jezeli uwaza ze wrozenie to bzdury to jego prawo. A jezeli sam z siebie idzie do wrozki, nawet z ciekawosci, to znaczy, ze to jego "niedowiarstwo" jednak nie jest do konca takie stabilne. > Czy niedowiarek dlatego jest niedowiarkiem, że czegos nie doświadczył, czy > dlatego, ze boi sie tego czego moze sie dowiedzieć? Zapytaj ich:) Bo na tym forum takich raczej malo:)))) > Więc może inaczej zapytam, czy ktos kto boi sie przyszłości powinien chodzic > do wróżki? Wedlug mnie nie ma to znaczenia. Do wrozek powinni chodzic, ci, kotrzy wierza, ze nie ma jedynej slusznej drogi. Odpowiedz Link Zgłoś
kamayak Re: wizyta u wróżki 09.11.03, 22:17 wiesz ja nigdy nie wierzylam we wrozki,ale znalazlam sie w takiej sytuacji zyciowej(wlasnie zaczelam obawiac sie o swoja przyszlosc) i poszlam do wrozki ktora inni mi polecali(wcale nie mowila im samych dobrych rzeczy,ale raczej sie sprawdzalo)no i jak do tej pory nic sie nie sprawdzilo (bylo to chyba w czerwcu).jakis czas temu poszlam do kolejnej wrozki do ktorej trafilam z przypadku i najciekawsze jest to ze ona powiedziala kompletnie co innego niz ta pierwsza,ale tez nic jak na razie sie nie dzieje.nie wiem czy trafilam na kiepskie wrozki czy poprostu to wszystko jeszcze sie zdarzy.widzisz jak to jest,ale mysle ze nie ma sie co obawiac o poznanie przyszlosci,ja bylam pelna obaw a mimo wszystko chyba te wizyty w czyms mi pomogly.warto jednak isc do sprawdzonej wrozki ale nie do takiej co mowi zawsze same dobre rzeczy(bo to podejrzane),tylko do takiej ktorej przepowiednie sie sprawdzaja!tyle mojego,pozdrawiam:) Odpowiedz Link Zgłoś
ainahd Re: wizyta u wróżki 10.11.03, 13:59 Posłuchaj,ja byłam 5 lat temu.Nie wierzyłam,nie miałam problemów,ale podczas wizyty zaczęłam zmieniać zdanie.Ta kobieta mnie nie znała a powiedziała o mnie wiele konkretnych rzeczy.Do dziś sprawdziło się wszystko co powiedziała,choć wtedy wydawało mi się to absurdem.Nie należy chodzić do sław z gazety np.Anastazji,która patrzy na zegarek i skraca wizytę,tylko do poleconych przez innych.Pozdr Odpowiedz Link Zgłoś
mii.krogulska Re: wizyta u wróżki 12.11.03, 14:41 Witam serdecznie, wróżka jest dla każdego, ale nie każdy powinien do niej chodzić. Nie trzeba też wierzyć w to, co ktoś mówi, aby w spokoju go wysłuchać. Zdecydowanie do wróżbitów nie powinny osoby w stanie depresji czy wielkiego wzburzenia emocjonalnego. Wróżki są różne, rózne są ich przepowiednie i metody działania. Ich prognozy powinny być traktowane jak rada, a nie jak jedynie dostępna wizja przyszłości, która sprawdzi się co do joty. Pozdrawiam, Mii Krogulska Odpowiedz Link Zgłoś