Gość: majka
IP: *.ssp.dialog.net.pl
07.05.09, 00:15
cześć, mam takie pytanie. rozmawiałam dzisiaj z moją mamą na temat
tego, że w sumie niedługo upływa rok od kiedy byłam u wróżki. Babka
przezłość i teraźniejszość odczytała dokładnie (a to była bardzo
dziwna historia - nie do zgadnięcia ot tak). Co do prognozy na
przyszłość? mam wrażenie, że utrzymał się stan rzeczy sprzed roku.
Czyli można powiedzieć, że nic się nie sprawdziło, nie? Ale z
drugiej strony nie nastąpiło nic, co by te wydarzenia miało
przekreślać. Mateczka rzuciła, że jak bardzo chcę, to mogę pójść
jeszcze raz. Na co ja rzekłam, że no może, ale muszę rozpytać
znajomych, do jakich wróżek chodzą, bo chyba do kogoś innego... A
mama powiedziała, że nie, że do tej samej....
co wy na to? prawda to?