złe moce obok mnie

20.12.03, 11:11
Od dłuższego czasu mam wrażenie, że szef-właściciel firmy, w której pracuję
to... diabeł, który ciągnie mnie w złą stronę. To takie dziwne uczucie, bo
kiedy chylę się w te jego złe strony staje się jakieś nieszczęście, coś
przykrego u mnie bądź u moich bliskich (jakby kara od Boga) a kiedy się
buntuję i przecowstawiam mu to z kolei on jako człowiek - szef robi mi
przykrości a jako ten "inny" stara się przeciągnąć mnie na swoją stronę. Czy
to możliwe, aby tak tkwić w jakichś złych szponach a zarazem być
manipulowanym jako człowiek? Pozdrawiam magicznie.
    • mskaiq Re: złe moce obok mnie 20.12.03, 15:20
      Kara nigdy nie pochodzi od Boga, te nieszczescia ktore laczysz z Bogiem nie
      pochodza od Niego. Nie mniej sa one realne.
      Uwazam ze lacza sie one z tym jak widzisz Swojego Szefa, to co o Nim mowisz a
      takze wszystko co robisz przeciwko Niemu. Wiem ze masz bardzo silne wrazenie
      ze Jego dzialanie ma posmak dzialania zlych mocy. Nie mniej jedynym
      rozwiazaniem jest przestanie myslec o Nim negatywnie, nie musisz Mu ulegac w
      sprawach poza zawodowych ale staraj sie wybudowac szacunek dla Niego. W ten
      sposob odetniesz sie od strachu i nienawisci, ktore zdaja sie byc w Tobie juz
      mocno osadzone. To sa bardzo dewastujace energie, zachowanie ich w Sobie przez
      dluzszy okres moze przyniesc bardzo zle skutki.
      Wiem ze istnieje w nas bardzo silne poczucie naszych racji i bardzo niechetnie
      odsteoujemy od mysli ktore sa w naszej opini bardzo uzasadnione ale aby
      przerwac ten zly uklad trzeba odstapic od negatywnej oceny drugiego czlowieka.
      Sprobuj odrzucic emocje ktore czest sklaniaja do konfrontacji (tak dzieje sie
      u mnie).
      Najserdeczniejsze pozdrowienia.
Pełna wersja