Dodaj do ulubionych

co będzie?

22.09.09, 18:27
Nie ukrywam, że mam już dość nieoczekiwanych zmian w moim życiu, ale
poddałam się i czekam na to co los sam przyniesie. Wypróbowałam na
sobie rozkład Chrzanowskiej "Zmiana". Pytanie ogólne - czyli jakie
zmiany przyniesie mi los. Zakres do roku.
Najpierw wyciągamy 5 kart w tej kolejności:
Sygnifikator - 5 Mieczy - poddałam się. Poczucie
klęski po całości. Nawet nie będę komentować.
1. Co zainicjowało tę zmianę - (-)Giermek Mieczy
Intrygi, plotki, oszustwa, zamieszanie wokół mnie. Wyraźnie
odpuściłam i nie reagowałam kiedy trzeba było coś zrobić.
2. Niebezpieczeństwo jakie ze soba niesie - Eremita
Samotność, izolacja. Odsunęłam się od wszystkiego. Nawet mi się nie
chce z domu wyjść, więc i zakupy przez internet robię. Ale w pozycji
prostej eremita nie jest taki zły. No może za dużo tego myślenia i
zadręczania się.
3. Korzyści jakie ze soba niesie - (-) Rycerz Mieczy
Sądzę, że nawet boleśnie, ale uda mi się oderwać w końcu od trudnej
przeszłości. Takie odcięcie się i w końcu pewnie na dobre mi wyjdzie.
4. Czynniki dominujące - (-) 10 Buław
I chęć zakończenia tego etapu życia, który mnie już kompletnie
przytłoczył.
Po pierwszych 5 kartach widzę, że tylk zmagania wewnętrzne itaka
walka. I trzeba skończyć z przeszłością.
Następne 4 karty:
5. Znaczące elementy odchodzące w przeszłość - Królowa Monet
To co zdobyłam do tej porty, co ceniłam. Jakbym się miała narodzić
jako druga ja.
6. Mniej istotne czynniki teraźniejszości - Król Mieczy
Hm, nie wiem. Może to jakaś osoba, która mnie gdzieś po cichu
wspiera. Sarszy mężczyzna. Ten Król mi wychodził w innych układach
jako podsumowanie. Albo po prostu odcięcie się, jasny osąd i podążam
nową droga.
7. Nowe tendencje, które pojawią sie później - (-)As Kielichów
Bez rewelacji. Raczej emocjonalnie nie ma szans na nowy początek.
8. Zmiany, które przyjdą jeszcze później - 2 Kielichów
Chyyba jedyna dobra karta w tym rozkłądzie. Jakaś druga osoba,
związek... Dociągnęłam Świat i Rydwan. Jakby ktoś z zagranicy tu
przyjechał albo mój wyjazd w długa podróż z kimś/do kogoś. Niby
ładnie.
Dopytałam co mi przyniesie ta zmiana: (-) Diabeł, 6 Kielichów, (-)As
Mieczy - wygląda na uwolnienie się z jakiegoś związku z przeszłości,
albo w ogóle zerwanie więzów, które mnie krępowały i po prostu
odejście, jednym cięciem.
Pomóżcie moje drogie w interpretacji!
Te Miecze, które zdominowały rozkład raczej zapowiadają ciężką
walkę. I dopiero ta 2 Kielichów na końcu, jakby światełko w tunelu.
Latem?
Obserwuj wątek
    • morgana8 Re: co będzie? 22.09.09, 18:40
      Tak mi sie pomyslalo, ze ten as pucharow pokazuje, ze okazji do pozytywnych zmian nie brakuje, ale ty nie chcesz z nich skorzystac. Zamknelas sie w swojej izolacji. Zamknelas sie na innych ludzi i czekasz, az ktos cie sam odnajdzie. Trudno bedzie.

      Pozytywy pustelnika: przetraw to wszystko i uloz jakis plan na przyszlosc. Juz wiesz, co trzeba zrobic, ale jeszcze trzeba z tej pustelniczej gory zejsc i wprowadzic to w zycie.
    • asia.33 Re: co będzie? 22.09.09, 18:53
      mrgodot ..no masz jakis czas na poukadanie tego wszystiego do
      tzw "kupy" ..takie chwile tez sa potrzebne ..wydaje mie sie ze
      bedzie tak jak pisesz wyjedziesz gdzies .
      Swoja droga ciekawa jestem w jakim jestes numerologicznie
      roku ..mozes szczycie , cyklu ..to wiele mówi..własnie zaczyna sie
      nowy juz dokladnie teraz. Ja tez miałam okres zamkniecia (bo miałam
      rok 7) ale własnie ruszam z kopyta i dobrze ze wiedziałam ze to sie
      stanie bo nie wiem czy dałąbym rade ...wiec to moze cos podobnego.
      Przydałaby mi sie Twoja data ..moze byc na poczte gazetowa ..zerkne
      moze cos wymyslimy .
      Trzymaj sie
      kiss
      Asia
      • mrgodot Re: co będzie? 22.09.09, 19:03
        Dziękuję dziewczynki,
        wiem, wiem, trzeba przemyśleć, wycofać się na chwilę. Eremita, itp.
        Tak tylko pytam ogólnie i na przyszłość, żeby sie nie dać depresji.
        Asiu, wysłałam ci @!
        • morgana8 Re: co będzie? 22.09.09, 19:21
          Nic z tego!!!!! Masz eremite jako niebezpieczenstwo, wiec po prostu rusz tylek,
          zamiast rozmyslac w nieskonczonosc.
          • mrgodot Re: co będzie? 22.09.09, 19:31
            morgana8 napisała:

            > Nic z tego!!!!! Masz eremite jako niebezpieczenstwo, wiec po
            prostu rusz tylek,
            > zamiast rozmyslac w nieskonczonosc.

            O Jezu!!! Wiem, ale co ja zrobię, jak mi się rano nie chce wstać i
            nawet makijażu zrobić, co wcześniej było nie do pomyślenia. I tak
            siedzę cały dzień, bo mi się nie chce nigdzie ruszyć. Gdzie mam iść?
            Do sklepu? Przez internet zamawiam.
            • jasmin_25 Re: co będzie? 22.09.09, 19:44
              Moze ta izolacja jest ci chwilowo potrzebna ale ten eremita wskazuje zeby z
              samotnoscia nie przegiac,moze jak juz sobie wszystko z grubsza przemyslisz to
              zacznij sie zmuszac zeby gdzies wyjsc, moze jakis taniec,aerobik cos takiego,
              zeby sie rozruszac i poprawic przeplyw energii?Rycerz mieczy, nie wiem jak w
              odwroceniu, ale to energetyczna i troche agresywna karta wiec moze lepiej byloby
              ta energie wykorzystac dla siebie, skoro za jakis czas czekaja cie 2 kielichy smile
            • morgana8 Re: co będzie? 22.09.09, 20:37
              A idzze chocby do sklepu, od czegos trzeba zaczac. Co ci sie samo zmieni, jak
              tak bedziesz siedziec?

              Wez sobie uloz inny rozklad - co musisz zrobic, zeby rozwiazac swoje problemy? W
              jakiej dziedzinie sie realizowac? gdzie szukac wsparcia?
              • milka.beauty Re: co będzie? 22.09.09, 21:20
                Musisz się sama uporac z tą sprawą , która spędza ci sen z
                powiek .Spróbuj jak pustelnik usiąść sobie i przemyślec wszystko
                zadaj sobie pytania dlaczego tak się stało , jak mogła byś teraz to
                sobie poukładąc , jak powoli zakończyć ten etap.Ja tez miałam kiedyś
                taki trudny okres i równiez pokazała mi sie karta pustelnika z
                jednej strony było mi ciężko bo byłam poniekąd sama i jakoś tak na
                początku trudno było przywyknąc do takiego stanu ale z czasem
                własnie dzięki takiemu odosobnieniu przemyslałam dużo spraw i stałam
                sie mądrzejsza mogłam wejśc w nowy etap z czystą kartą dopieo wtedy
                zaczełam wychodzić i bawić sie .
                Mrgodot tak jak radzę najpierw przemyśl wszystko , przpracuj ten
                bagaż tak aby nie ciągnął się za tobą i nastepnie wyciągnij wnioski
                i będzie wszystko ok bo widać 2kielichów więc uporanie się z tym
                wszystkim i miłe spotkania w gronie myśle nowych przyjaciół a moze
                nawet czycha tam uczucie smilektóro tylko czeka na pozwolenie .

                Pozdrawiam serdeczniesmile
    • herbatazcytryna Re: co będzie? 22.09.09, 22:15
      Co mi się rzuciło w oczy , to interpretacja tych fragmentów:
      „4. Czynniki dominujące - (-) 10 Buław
      I chęć zakończenia tego etapu życia, który mnie już kompletnie
      przytłoczył.
      Po pierwszych 5 kartach widzę, że tylk zmagania wewnętrzne itaka
      walka. I trzeba skończyć z przeszłości”
      Mi się wydaje, że rozsypiesz te buławy, wreszcie sobie parę rzeczy odpuścisz,
      skoncentrujesz się na jednym i to będzie istotne.

      „3. Korzyści jakie ze soba niesie - (-) Rycerz Mieczy
      Sądzę, że nawet boleśnie, ale uda mi się oderwać w końcu od trudnej
      przeszłości. Takie odcięcie się i w końcu pewnie na dobre mi wyjdzie.”
      Może nauczysz się tego , kiedy walczyć, a kiedy odpuścić?

      Faktycznie mieczowo, ale to też może oznaczać naukę, doskonalenie się, w końcu
      rozkład jest bardzo ogólny. Niczego takiego nie planujesz?
      • mrgodot Re: co będzie? 22.09.09, 22:25
        Dziękuję Herbatko,
        Na razie nie planuję nauki czegoś więcej, chociaż wróciłam do na
        chwilę d hiszpańskiego. Tak z potrzeby wewnętrznej. Ale mi ten
        Eremita mimo wszystko jest w tym momencie potrzebny.
        Tak, muszę sobie wszystko poukładać, dlatego i rozkład zrobiłam
        ogólny. Chcę zobaczyć gdzie są jakieś szanse. Przyznam, że czekam na
        uśmiech od losu, ale to na razie. Nie chce mi się wierzyć, że los mi
        wszystko zabrał i nie da nic w zamian. Może zrobił miejsce pod coś
        nowego i zabrał mi to, z czego nie potrafiłąm zrezygnować sama.
        Za jakiś czas wezmę się do działania. Jestem silną osobą. Ale małe
        światełko w tunelu od Tarota podniesie mnie na duchu.
        • herbatazcytryna Re: co będzie? 22.09.09, 22:35
          A może postawić Ci jakiś inny rozkład, bo rozkład kogoś innego średnio do mnie
          przemawia , a chcę spróbować?
          • mrgodot Re: co będzie? 22.09.09, 22:45
            Herbatko,
            Będę wdzięczna. Jeszcze nigdy nie prosiłam o wróżbę. Chciałabym
            wiedzieć co mnie czeka w sprawach osobistych i zawodowych po
            ostatniej katastrofie.
            • herbatazcytryna Re: co będzie? 22.09.09, 23:12
              Zrobiłam rozkład "przemyślenia" z chrzanowskiej w takim razie. Tu się porusza
              wszystkie chyba sfery życia. Jest teraźniejszość, a potem przyszłość.To bardziej
              pokazuje, co przemyśleć.
              Jakie sprawy wymagają przemyślenia? Król Mieczy
              2. jakie sprawy należy zmodyfikować? 9 mieczy
              3. Na czym się skoncentrować?Cesarzowa
              4. do czego powinnaś dążyć? 3 miecze
              Przemyśl, ile jest w Tobie dystansu wobec tego, co się dzieje, czy nie jest tak
              , że trochę z góry patrzysz na wszystko, żeby uniknąc zranień itp. Nie chodzi tu
              o wyniosłość, a o dystans jako samoobronę. To karty radzą Ci przemyśleć. Dobrze
              byłoby zmodyfikować swoje podejście do obietnic, nie myśleć, że pod każdą kryje
              się jakaś nieszczerość, czy zła wola. Mało w Tobie zaufania. Skoncentruj się na
              sobie, na swojej kobiecości, atrakcyjności, szczególnie fizycznej - to doda Ci
              sił i okaże się pomocne. Inaczej spojrzysz na siebie, choć to pewnie nie będzie
              się działo jak za dotknięciem czarodziejskiej różdżki. Powinnaś dążyć do tego,
              żeby zamknąć przeszłość. Domyślam się, że spotkało Cię coś złego. Tu jednak w
              tych mieczach przebija się dla mnie tęsknota, ale nie za czymś co ma nastąpić,
              ale za tym , co minęło. pozwól temu odpłynąć. Na karcie człowiek ten tęsknie
              wygląda przez okno - to taka rada, albo wyjdź i przekonaj się co jest za oknem,
              albo może zamknij okno i skoncentruj się na tym, co tu i teraz.
              5Jakie zmiany w osobistej sferze życia? 5 denarów - możesz się poczuć
              manipulowana, ewentualnie traktowana nie tak jak powinnaś. To będzie dość
              ciężkie dla Ciebie, lepiej więc maksymalnie zdystansować się do relacji np. w
              rodzinie, czy z przyjaciółmi, postarać się o bunt.
              6. Jakie zmiany w zawodowej?Sąd i 2 miecze - skończy sie dla ciebie jakieś takie
              zawodowe zawieszenie. Padną decyzje, co może Cię nie uszczęśliwi, ale wyzwoli i
              zrobi miejsce nowemu.
              7. Co Cię czeka w najbliższym czasie? 6 kielichów Tu wygląda na przypływ
              ciepłych uczuć i relacji. Bardziej to niewinne i przyjacielskie niż namiętne ,
              dlatego nie ważna jest płeć osoby, ale to, że nawzajem dacie sobie wsparcie. To
              nowa, albo odnowiona przyjaźń.
              8. Co przyniosą nowe znajomości? Głupiec - zawrzeć je możesz robiąc coś nowego,
              jakieś hobby, które będzie miłą odskocznią i doda radości, przydałoby się, żebyś
              sobie coś takiego znalazła.
              9. czego się spodziewać później? Przede wszystkim zamkniesz przeszłość i
              spojrzysz na wszystko z innej perspektywy. Możesz być trochę przestraszona tym,
              co odkryjesz, ale jednak da Ci to siłę do nowych zadań, do tego, by ruszyć z
              miejsca(2 denary)
              10. Co będzie wymagało przemyśleń później ( Wieża) . mimo, że znam znaczenie tej
              karty, u mnie prawie w 100% oznacza ona po prostu miejsce zamieszkania, remonty
              i wyprowadzki i tu też bym obstawiała, że będziesz nad tą swoją sytuacją
              mieszkaniową myślała.
              11. Sytuacja za rok - 5 buław - walka z samą sobą, otoczeniem, ale co za tym
              idzie znacznie więcej aktywności niż masz teraz. Otaczać Cię będą ludzie
              szczerze Cię lubiący
              11. sytuacja za 2 lata - 7 buław - Uważaj, żeby się nie chować, ponieważ
              stracisz okazję przede wszystkim na związek. Myslę jednak, że jak się zaweźmiesz
              będziesz gotowa, by wyjść ze skorupki.
              12. sytuacja za 3 lata - siła i 10 mieczy - związek , bardzo gorący. Inaczej też
              będziesz siebie postrzegać, będziesz nie do zdarcia jakby.

              To za rok, dwa , trzy wydaje mi się jakby niepotrzebne, ale skoro już wybralam
              ten rozkład, postanowiłam i na to karty pociągnąć, chociaż co może powiedzieć
              jedna karta smile
              Napisz jak to widzisz, dobrze?
              • lukrusia Re: co będzie? 22.09.09, 23:26
                Nie zakładaj odrazu że jakies sprawy nie pójda po twojej ręce ie
                zadręczaj sie ze coś sie nie udało tylko myśl jak możesz takim
                sytuacjom zaradzić lub jakich wniosków uczą do jakich przemyśleń
                prowadzą .Zaufaj sobie pójdz do fryzjera , kup pare ładnych ubrań
                zacznij sie rozpieszczać i cieszyć sie drobnostkami dnia codziennego
                zobaczysz odrazu humor ci sie poprawi i dążyj do zmian na lepsze ,
                które sobie założysz i ich dotrzymasz załóż sobie ża np w obecnym
                miesiącu spotkam sie znajomymi np 3 razy np zapiszesz się na jakis
                krótki kurs moze np :byc i informatyki. smile
              • mrgodot Re: co będzie? 22.09.09, 23:31
                Dziękuję ci bardzo,

                Masz rację. Ja jestem trochę wyniosła i ewidentnie w samoobronie.
                Już się zawiodłam na wielu osobach, zwłaszcza ostatnio. Już
                zapłaciłam za swoją naiwoność i zaufanie. I honorem się unosząc
                zamieniam odejść z obecnej pracy.
                Tęsknię za tym co było, jak najbardziej. Wiem, że już nie wróci i
                nie będzie tak samo, ale jeszcze się nie przyzwyczaiłam do nowego
                życia. Nie miałam czasu. Chciałabym, żeby jakaś częśc tego wróciła -
                zostawiłam tam znajomych, pracę, którą lubiłam i jeszcze kogoś, z
                czego miałam nadzieję, że coś wyjdzie więcej. Ale nawet nie moge się
                odezwać do tych osób, do niego. Nie wiem co się dzieje.
                Co do mojego wyglądu - nie mam zastrzeżeń i kompleksów. To nie jest
                moja słaba strona. Chyba raczej nie umię zroboć porządku wokół.
                Ta 5 Monet, o której piszesz to pewnie ta strata. Straciłam tez na
                tym dużo finansowo, ale to jest dla mnie najmniej ważne.
                Decyzje zawodowe - ja już w sumie je sama podjęłam. Nie wrócę i
                tyle. Żal mi, ale nie potrafię.
                Z moich nowych hobby to chyba ostatnio tylko zgłębianie Tarota.
                Pomyślę, ale na razie nie mam jakoś na nic ochoty.
                Te karty na przyszłość - na razie bardzo odległe. 2-3 lata to masa
                czasu. Ale ja tez na razie nie widze perspektyw.
                Ta przeszłość, nie zakończona bo nie miałam okazji jej zakońćzyć,
                tak się za mna wlecze.
                Wieża wyszła - ja sama chcę to wszystko rozwalić i zacząć od nowa,
                więc może się uda, albo będę sie zastanawiać.

                Dziękuję ci bardzo. Spróbuję wysłać podziękowania na maila. Mam
                nadzieję, że dojdzie.
                smile
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka