mrgodot
25.09.09, 12:08
Polubiłam ten rozkład. Ten dotyczy mężczyzny, którego znajoma
poznała na spotkaniu w większym gronie. Trochę przypadkowo, ale
facet przystojny, więc jej się spodobał. Nie wie nawet, czy wolny.
Trochę w ciemno robię, ale ona spróbje dopytać.
Będę wdzięczna jeśli zerkniecie i dopiszecie coś.
1. Głowa (myśli)- Rycerz Mieczy
Wygląda na kogoś wykształconego (zwłaszcza z tym Królem Mieczy), o
lotnym umyśle. Taki powietrzny typ - błyskotliwy, inteligentny,
łatwo i szybko podejmujący decyzje. Czasami może byc szorstki, cięty
język. Wie czego chce, jak rozwiązać problemy. Jednym cięciem chyba.
2. Serce (uczucia) - (-)10 Kielichów
Jakieś niespełnienie emocjonalne, albo wykończenie jakimś związkiem.
Może ma blokady emocjonalne i nie potrafi ich okazywać. Wygląda na
to, że jakiś związek mocno mu leży na sercu i cos poszło nie tak.
3. Lewa ręka (uczenie się, branie) - (-)Księżyc
Zastanawiałam się, czy ten problem tutaj jest bardziej związany z
kobietami w jego, życiu, czy z jakimiś iluzjami, uzależnieniem od
narkotyków lub alkoholu, itp. Dociągnęłam 9 Monet. Wygląda na
problemy z partnerem. Jakby nie dostawał w związku tego czego
oczekuje, może niedogranie, zły dobór i nierealne oczekiwania. 9
Monet pokazuje, że on jest tutaj samotny, przynajmniej wewnętrznie.
Związki z kobietami raczej nie spełniały dotąd jego oczekiwań i to
by tłumaczyło tą odwróconą 10 Kielichów na sercu.
4. Prawa ręka (dawanie, dzielenie się) - (-)Kapłan[/b]
Karta skostniałości, upartego trzymania się schematów. Może i on nie
dostał w związkach miłości i szczęścia, ale sam chyba też niewiele w
nie wkładał. I nie widać chęci zmiany.
5. Lewa noga (przeszłość) - Król Mieczy
Może jakiś naukowiec, sędzia albo policjant. Ta karta współgra z
Rycerzem Mieczy. Ale obie wskazują też na bardzo intelektualne
odejście do życia, rozumowe i trudno tu liczyć na cieplejsze uczucia
z jego strony. Może całe życie kierował się tylko takim chłodnym i
rozumowym podejściem.
6. Prawa noga (dokąd zmierza) - (-)Król Buław
Najpierw mi się nasunął jakiś uwodziciel, ale zastanawiam się, czy z
odwróconym Kapłanem nie wskazuje na faceta po lub w trakcie rozwodu.
Ale znowu na jakieś cieplejsze uczucia, chyba nie ma co liczyć. Może
jakiś romans bez większego zaangażowania z jego strony.
Nie podoba mi się całokształt. Chyba, że tak mu życie dopiekło i
potrzebuje czasu, żeby się zmienić.