Dodaj do ulubionych

Karty Tarot

26.11.09, 10:57
Z każdym dniem nabieram większego przekonania aby rozpocząć swoją przygodę z
Tarotem. Wiele lat temu dostałam nawet od przyjaciół książkę z kartami ale
przyznaję zagłębiając się w tą tematykę, wystraszyłam się Tarota i
spasowałam. Potem po prawie 15 latach dowiedziałam się od osoby stawiającej
karty, że trzymanie i nieużywanie Tarota, to nieszczęście w domu. Ponieważ
byłam świeżo po rozwodzie wmówiłam sobie, że tak właśnie jest. Karty
podarowałam osobie zajmującej się Tarotem, jednak gdzieś tam w głębi wciąż
mnie ciągnie do tej tematyki. Kobieta, która stawiała mi Tarota wielokrotnie
powtarzała, że mam niesamowitą intuicję i powinnam się koniecznie zagłębić w
Tarota.
I teraz znowu mam ogromną chęć spróbować. Tylko przeraża mnie pewne zdanie
osoby zajmującej się od lat stawianiem Tarota.
Osoba ta powiedziała, że Ten, kto stawia Tarota nie ma szczęścia w miłości i
ma ciężkie życie. A ja już spełniam te warunkisad
Wiem, pewnie mnie wyśmiejecie, że zabobony głoszę ale jak to jest naprawdę z
tymi przesądami?
Jak z tym jest u Was?
I kolejne pytanie - tak na początek dla zupełnego laika, które karty będą
dobre? Ceny trochę przerażają, chciałabym spróbować, jednak nie wiem czy się
nadaję...
Proszę doradźciewink
Obserwuj wątek
    • wanilkowa Re: Karty Tarota 26.11.09, 10:58
      no i masz babo placek uciachało mi literkę "a" w tytulesad
      • remon70 Re: Karty Tarota 26.11.09, 11:36
        Po części ta pani ma rację.
        Zaiteresowanie tarotem w bardzo wielu przypadkach bierze się z
        określonej sytuacji życiowej np. nieszczęśliwa miłość, dolek
        psychiczny, kłopoty w pracy.
        Wtedy to karty "muszą" dać odpowiedź na wszystkie nurtujące pytania.
        Dlatego może to sprawiać wrażenie, że ten kto zajmuje się tarotem ma
        wiele problemów.
        Oczywiście czasem takie powierzchowne zaiteresowanie przeradza się w
        prawdziwe hobbyy, pasję, a wtedy nie pytamy kart tylko np. czy
        zadzwoni,kocha, co myśli.
        Czy masz intuicję czy nie to można sprawdzić na różne sposoby.
        Nie musi to być tarot.
        Najważniejsze moim zdaniem jest jedno- zaufać sobie.
        Kup sobie książki, czytaj i analizuj co Ci pasuje a z czym się nie
        zgadzasz. Niejednoznaczność i rozwój własnej intuicji to cecha pracy
        z tarotem. Warto czytać różnych autorów ( choćby po to żeby
        skonfrontować tę różnorodność), ale wszystko i tak musi przejść
        przez Ciebie, stać się Twoim własnym punktem widzenia. Może się
        okazać, że inne "narzedzie" jest właściwsze dla Ciebie.
        No..musisz spróbowaćsmile
    • krolowa.mieczy Re: Karty Tarot 26.11.09, 11:23
      wanilkowa napisała:


      > I teraz znowu mam ogromną chęć spróbować. Tylko przeraża mnie pewne zdanie
      > osoby zajmującej się od lat stawianiem Tarota.
      > Osoba ta powiedziała, że Ten, kto stawia Tarota nie ma szczęścia w miłości i
      > ma ciężkie życie. A ja już spełniam te warunkisad

      Nawet mnie nie wkurzaj! Cóż to za bzdury?!
      • wanilkowa Re: Karty Tarot 26.11.09, 11:31
        Skoro bzdury, to dobrze.
        To co proponujesz dla laika na początek?
    • dobema Re: Karty Tarot 26.11.09, 11:29
      wanilkowa napisała:

      > Z każdym dniem nabieram większego przekonania aby rozpocząć swoją
      przygodę z
      > Tarotem. Wiele lat temu dostałam nawet od przyjaciół książkę z
      kartami ale
      > przyznaję zagłębiając się w tą tematykę, wystraszyłam się Tarota i
      > spasowałam. Potem po prawie 15 latach dowiedziałam się od osoby
      stawiającej
      > karty, że trzymanie i nieużywanie Tarota, to nieszczęście w domu.
      Ponieważ
      > byłam świeżo po rozwodzie wmówiłam sobie, że tak właśnie jest.
      Karty
      > podarowałam osobie zajmującej się Tarotem, jednak gdzieś tam w
      głębi wciąż
      > mnie ciągnie do tej tematyki. Kobieta, która stawiała mi Tarota
      wielokrotnie
      > powtarzała, że mam niesamowitą intuicję i powinnam się koniecznie
      zagłębić w
      > Tarota.
      > I teraz znowu mam ogromną chęć spróbować. Tylko przeraża mnie
      pewne zdanie
      > osoby zajmującej się od lat stawianiem Tarota.
      > Osoba ta powiedziała, że Ten, kto stawia Tarota nie ma szczęścia w
      miłości i
      > ma ciężkie życie. A ja już spełniam te warunkisad


      Nie słyszałam o czymś takim big_grin
      Używam Kart Tarota codziennie i jestem szczęśliwa



      > Wiem, pewnie mnie wyśmiejecie, że zabobony głoszę ale jak to jest
      naprawdę z
      > tymi przesądami?

      ja Cię nie wyśmieję, jednak osobiście nie wierzę w takie
      rzeczy smile


      > Jak z tym jest u Was?

      Któregoś dnia zapragnęłam Kart Tarota, poprostu poszłam do
      sklepu i je kupiłam. To była talia Ridera Waita
      www.osiem.com.pl/product_info.php?products_id=254 , z którą
      rozpoczęłam swoją przygodę, pokochałam Tarota i do dziś dnia jest to
      moje hobby.
      Zamieniłam tylko talię na Hanson Roberts
      www.osiem.com.pl/product_info.php?products_id=787 - jest
      przyjemniejsza w użytkowaniu, a symbolika jest oparta na talii
      Ridera Waita.


      > I kolejne pytanie - tak na początek dla zupełnego laika, które
      karty będą
      > dobre?

      zdecydowanie Karty Ridera Waita


      Ceny trochę przerażają,

      poszukaj w necie może jakaś promocja będzie smile

      chciałabym spróbować, jednak nie wiem czy się
      > nadaję...
      > Proszę doradźciewink
      • wanilkowa Re: Karty Tarot 26.11.09, 11:41
        Znając siebie jeszcze kilka dni dojrzewania do decyzji
        i zafunduję sama sobie prezent pod choinkęwink

        a mogę Was kobiety zapytać czy mogłybyście rozłożyć dla mnie karty, chciałam
        poprosić o odpowiedź na pytanie
        czy mogę sobie zakupić karty T. i czy będzie nam ze sobą dobrze razem?
        Czy ja się do tego nadaję? No przecież nie każdy ma predyspozycje do opanowania
        sztuki Tarota.
        Może jednak karty powiedzą, że mam uciekać gdzie pieprz rośnie, że ja i Tarot,
        to zupełna porażka?
        • remon70 Re: Karty Tarot 26.11.09, 14:59
          smile 1.Jak będzie wyglądała współpraca z tarotem-
          9 buław, 9 pucharów, 8 mieczy
          Boja maszwinkZ jednej strony to tak i owszem chciałabyś, z drugiej
          myślisz że może to nie dla Ciebie. No i wchodzisz w tę 8 mieczy i
          ruszyć się nie mozesz.
          2. jakie masz predyspozycje- rycerz pucharów, królowa denarów,
          kochankowie-
          moim zdaniem musisz wpierw wypośrodkować. Widać wyidealizowanie kart
          i silne emocje. Na to patrzy królowa denarów- najbardziej konkretna
          babeczka jaką znam. Troche jakby chciała powiedzieć- mniej emocji
          więcej rozsądku. Te uczucia trzeba połączyć. Pewnie sama to
          poczujeszsmile
          Kochankowie mówią o podjęciu wyboru, myślę że zainteresujesz się
          tarotem, ale jeszcze nie teraz.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka