Dodaj do ulubionych

Rozkład SERCE

09.06.10, 14:27
1. O co chodzi? Wczym tkwi problem- 4 buławy - chodzi o romans
2. Ja w zwiazku- 10 kielichow- kocham go ale dziwna to miłość, zupełnie nie
spełniona wiec dlaczego 10 kielichow?
3 On w zwiazku- 6 kielichow- chce odnowic znajomosc, chce
przyjazni,odwzajemnione uczucia
4. Rzeczywisty stosunek moj do niego-rycerz kielichow-nie potrafie powiazac
pragnien z dzialaniem..
5. Rzczeczywisty stosunek jego do mnie- 6 mieczy- ukrywa jakies zahamowania,
mysli o zmianie dotychczasowego postepowania
6. Co nas łączy lub dzieli- 9 mieczy- jestesmy obydwoje namietni ale ta
namietnosc okupiona jest bolem, jest tragiczna
7.Okolicznosci zewnetrzne mogace miec wplyw -10 buław- ciezkie i trudne
malzenstwo pod ktorego ciezarem czesto sie zalamuje
8. Karta Anioła- Rycerz monet- Daje wskazowke abym zrezygnowala z namietnosci
na rzecz trwalego zwiazku
9. Najblizsza przyszłóśc- Słońce- poczatek przygody miłosnej, ktora moze
doprowadzic do harmonii i ciepla
10. Rezultat- As monet- To szansa dla nas na MILOSC
Obserwuj wątek
    • jasmin_25 Re: Rozkład SERCE 09.06.10, 15:03
      > 1. O co chodzi? Wczym tkwi problem- 4 buławy - chodzi o romans
      > 2. Ja w zwiazku- 10 kielichow- kocham go ale dziwna to miłość, zupełnie nie
      > spełniona wiec dlaczego 10 kielichow?
      Ty juz masz rodzinke i z nia wchodzisz w te nowa znajomosc, ale tego pana
      traktujesz cieplo

      > 3 On w zwiazku- 6 kielichow- chce odnowic znajomosc, chce
      > przyjazni,odwzajemnione uczucia
      Znaliscie sie wczesniej? Jesli tak to on cie cieplo wspomina, teskni i tak jak
      piszeszwink

      > 4. Rzeczywisty stosunek moj do niego-rycerz kielichow-nie potrafie powiazac
      > pragnien z dzialaniem..
      Podoba ci sie ale nie mozesz sie zdecydowac co robic, jest w tobie uczucie ale
      jeszcze brak konkretnych krokow

      > 5. Rzczeczywisty stosunek jego do mnie- 6 mieczy- ukrywa jakies zahamowania,
      > mysli o zmianie dotychczasowego postepowania
      A moze chcialby do ciebie przyjechac, badz mysli o jakiejs przeprowadzce,
      wspolnym wyjezdzie?
      Z tych dwoch kart jeszcze mi sie skojarzylo, ze on jest bardziej zdystansowany
      do ciebie a ty masz serce na dloni..

      > 6. Co nas łączy lub dzieli- 9 mieczy- jestesmy obydwoje namietni ale ta
      > namietnosc okupiona jest bolem, jest tragiczna
      Macie swoje obawy wobec tej znajomosci, jakies leki moze czy warto, czy wogole
      mozna, co z tego wyniknie itd, meczy was to, moze nawet nie daje spac po nocachwink

      > 7.Okolicznosci zewnetrzne mogace miec wplyw -10 buław- ciezkie i trudne
      > malzenstwo pod ktorego ciezarem czesto sie zalamuje
      Utrudnienia,jest chyba wiele rzeczy, ktore stoja na przeszkodzie waszego zwiazku
      m.in twoje malzenstwo

      > 8. Karta Anioła- Rycerz monet- Daje wskazowke abym zrezygnowala z namietnosci
      > na rzecz trwalego zwiazku
      Zachowaj zdrowy rozsadek i z niczym sie nie spiesz

      > 9. Najblizsza przyszłóśc- Słońce- poczatek przygody miłosnej, ktora moze
      > doprowadzic do harmonii i ciepla
      To raczej karta kolezenstwa, przyjazni, fajnej zabawy. Mily czas, radosny

      > 10. Rezultat- As monet- To szansa dla nas na MILOSC
      Jest szansa na cos, czy na milosc to nie wiem, bo on chyba tego tak romantycznie
      nie postrzega jak ty(przynajmniej na razie) a ty juz wyszlas jako taka zakochana
      a on jednak na dystans.Ale moze cos z tego bedzie wiecejwink
      • ivana Re: Rozkład SERCE 09.06.10, 15:36

        > 6. Co nas łączy lub dzieli- 9 mieczy- jestesmy obydwoje namietni ale ta
        > namietnosc okupiona jest bolem, jest tragiczna
        Macie swoje obawy wobec tej znajomosci, jakies leki moze czy warto, czy wogole
        mozna, co z tego wyniknie itd, meczy was to, moze nawet nie daje spac po nocach

        Oj nie spalam po nocach nie spalam i modlilam sie do mego Aniola o te miloscwink
        • ivana Re: Rozkład SERCE 09.06.10, 15:40
          > 10. Rezultat- As monet- To szansa dla nas na MILOSC
          Jest szansa na cos, czy na milosc to nie wiem, bo on chyba tego tak romantycznie
          nie postrzega jak ty(przynajmniej na razie) a ty juz wyszlas jako taka zakochana
          a on jednak na dystans.Ale moze cos z tego bedzie wiecejw

          No poki co jest szanasa na kolezenstwo ale ten jego dystans tak utrudnia sprawe
          ze SZOK.. To jest wrozba na mojego bylego adoratora , pamietacie? Nadal kreci
          sie to wszystko w miejscu ale tym razem karty sa dla mnie cieplejsze...wink O
          rany gdzie sa Ci rycerze. Sami kapryśni są wokół, ktorzy pragna byc zdobywani wink
          • jasmin_25 Re: Rozkład SERCE 09.06.10, 16:54
            a ty dalej z tym samym? hehe uparciuch z ciebiewink i wkrecalas, ze sie w nim nie
            zabujalas ha wlasnie widac;P
            • ivana Re: Rozkład SERCE 09.06.10, 17:14
              Jasminko milosc jest wtedy gdy kogos sie zna a ja nawet z nim dluzej sama na sam
              nie porozmawialam wiec nie wiem co to jest tak naprawdewink
    • remon70 Re: Rozkład SERCE 09.06.10, 20:17
      A skąd Ivana wykombinowalaś,że 9 mieczy niesie info,że jesteście
      namiętni? Nigdy o tym nie słyszałam, no chyba że to autopsja wink
      • ivana Re: Rozkład SERCE 10.06.10, 09:42
        remon70 podpieram sie Świderska.. Mozesz sprawdzic
    • ivana Re: Rozkład SERCE 10.06.10, 09:46
      Cyt. ze Świderskiej;
      "W sprawach uczuc Dziewiątka Mieczy jest kartą równie namiętna co tragiczną.
      Tłumaczona jest uczuciem niepokoju i troski o losy związku...."
      • remon70 Re: Rozkład SERCE 10.06.10, 10:12

        Świrska pokazuje namiętność jako rodzaj, sposób przeżywania pewnych
        sytuacji.
        Karta ta nie oznacza namiętności sensu strikte.
        Do tego jest np.Moc, Diabel, Rydwan itp.
        Pokazuje cierpienie,przezywanie namiętne, czyli burzliwe, szalone,
        nie dające się racjonalnie opanować.
        Świrska pisze dalej :"tłumaczona jest niepokojem i troską o losy
        związku.Może oznaczać cierpienie po stracie ukochanej osoby".
        Dlatego Twoja interpretacja tej karty jako namiętność wydaje mi się
        niezrozumiała.
        Ale oczywiście masz do tego zupełne prawo.
        • ivana Re: Rozkład SERCE 10.06.10, 10:15
          Wiec z pewnosci cechuje nas podobienstwo przezywania emocjonalnych sytuacji.. to
          by sie zgadzalo bo chociaz go nie znam to "czuje" to jak on "czuje'.. Dziwne ale
          prawdziwe. Dziekuje Remonko za sprostowaniewink
    • coill Re: Rozkład SERCE 11.06.10, 15:01
      ze 9 mieczy to namietnosc? to nieprzespane noce, obawy i bóle glowy przez
      wewnetrzne leki i zmartwienia -nic zwiazanego z seksem ani jakakolwiek
      namietnoscia,straszna bzdure napisalas.co do reszty kart twoja interpet jest
      strasznie wyidealizowana, bezpodstawnie..nie powinnas sobie wrózyc chyba
      • ivana Re: Rozkład SERCE 11.06.10, 15:24
        Dziekuje coil...
    • coill Re: Rozkład SERCE 11.06.10, 15:20


      > 2. Ja w zwiazku- 10 kielichow- kocham go ale dziwna to miłość, zupełnie nie
      > spełniona wiec dlaczego 10 kielichow?
      moze chodzi o "ogrom" uczucia ktore czujesz? albo ktores z was ma rodzine ito
      jest tu wazne(nie wiem kto, w sumie twoja karta). Mysle ze cos z rodzina, moze
      to tobie zalezy by byc jej czescia czy jak?;/
      > 3 On w zwiazku- 6 kielichow- chce odnowic znajomosc, chce
      > przyjazni,odwzajemnione uczucia
      moze chciec odnowic, sielnki chce,niewiem co tam was lączy, mozemy uznac z tej
      karty ze: "on chce by bylo tak jak kiedys" smile
      > 4. Rzeczywisty stosunek moj do niego-rycerz kielichow-
      romansowe nastawienie, zauroczona rycerzem.
      > 5. Rzczeczywisty stosunek jego do mnie- 6 mieczy- ukrywa jakies
      zahamowania,mysli o zmianie dotychczasowego postepowania
      niczego nie ukrywa, to nie karta ukrycia jak 7ka mieczy po niej lub 5tka przed
      nią. raczej chce sie od pewnych rzeczy odsunac. na karcie 6 mieczy pan o Ciebie
      odplywa,a nie przyplywa z sercem na dloni. Ta karta sugeruje,ze 10pucharow
      powyzej to rodzina chyba jego a nie twoja? i on z tą rodzina(zona i dziecko)
      odplywa.. w pozytywnym rozumieniu ew. Chozi o wyjazd z tobą.

      > 6. Co nas łączy lub dzieli- 9 mieczy- jestesmy obydwoje namietni ale ta
      > namietnosc okupiona jest bolem, jest tragiczna
      to ze sie zamartwiasz i myslisz coby tu zrobic, wiec to ta dzieląca was rzecz -
      znajomosc w kt.bedziesz sie zadreczac.
      > 7.Okolicznosci zewnetrzne mogace miec wplyw -10 buław- ciezkie i trudne
      > malzenstwo pod ktorego ciezarem czesto sie zalamuje
      to kto ma to malzenstwo? Ogolem ta kara nie dotyczy malzenstw, poprostu pokazuje
      nadmiar rzeczy na glowie kt przytlaczają.
      > 8. Karta Anioła- Rycerz monet- Daje wskazowke abym zrezygnowala z namietnosci
      > na rzecz trwalego zwiazku
      chyba tak, chodzi o sprawy materialne i konkretne czyli to co na maerialne,jest
      wazniejsze nic uczucia/naietnosc. tym sie kieruj.
      > 9. Najblizsza przyszłóśc- Słońce- poczatek przygody miłosnej, ktora moze
      > doprowadzic do harmonii i ciepla
      do tego do czego moze doprowazic to nie wiesz. Rezultatem jest as MONET a nie
      krta ciepla itp. Slonce to spotkanie, najczesciej krotkotrwale - dobre dla
      romansow,niepowaznych znajomosci lub ich poczatkow lub wspolnego weekendu - cyli
      kilka nocy razem. Nie da sie z jednego samotnie lezacego Slonca wywnioskowac
      jaki bezie z niego wynik.
      > 10. Rezultat- As monet- To szansa dla nas na MILOSC
      milosc, tzn MILOSC ? To nie jest as pucharow. To jest porpostu szansa/mozliwosc
      na ew zapoczatkowanie znajomosci - nieformalnej i

      najblizsza przyszosc wg mnie z tych woch kart
      Spotkanie krotkotrwale ktore moze dac szanse na "sfundamentowanie" znajmosci,
      mamy potem as monet wiec szansa na konkret.
      Ale jezeli ktos z was ma rodzine, moze oznaczac ze dzieci i "co na papierze"
      jest wazniejsze i to jest przyszloscia. Tu chozi o to co jest oficjalne.
      wczesniej w radzie mialas R monet juz.
      ew... ciąza + tabletka...mająca jej zaradzic.
      ja nei pomoge ci za duzo bo chyba za malo wiem poza tym co moge sobie domyslac z
      tych kartwink
      • ingenious Re: Rozkład SERCE 11.06.10, 15:31
        Coil jestem przerażona Twoją interpretacją,a zwłaszcza końcówką-''ciąża+tabletka
        mająca jej zaradzić''? z jakich kart wyczytałaś to??Chyba poniosła Cię
        wyobraźnia. Fakt Ivana interpretuje karty życzeniowo,a jak dochodzi do głosu
        rzeczywistość to cierpi,bo za bardzo idealizuje swoje wróżby,ale to nie
        znaczy,że trzeba ją za to besztać,zwłaszcza teraz,kiedy jest zrozpaczona! Trochę
        szacunku i empatii Coil.
        • coill Re: Rozkład SERCE 11.06.10, 15:41
          ze slonca i asa monet - slonce- to dzieci lub ciąze, as monet to równiez tabletki.
          i przepraszam gdzie ja kogos besztam niby? Interpetuje karty tak jak je widze,
          skoro szuka pomocy. nigdzie nie napisallam niczego co byloby besztające. a to
          moze ze Slocne spelnia sie czasami jako ciąza a as monet to czasem tabletki
          to co.. mam tego nie napisac bo moze sie to wydac nieprzyjemne? napisalam
          przeciez dwie mozliwe wersje - znajomosc, spotkanie na niedlugo i jej
          sformalizowanie oraz to. cos w tym zlego? ja bym chciala takie cos uslyszec by
          moc w przypadku Speniania sie Slonca pamietac o prezerwatywie  pisze wszytko co
          przychodzi mi do glowy i wzdaje mi sie logiczne- to samo licze kiey to ja
          prosze innych o intepretacje, bo z kadej uwagi wyjme to co moze byc prawdopodobe
          do sytuacji. wiec daje to, czego sama oczekuje prosząc o interepetacje. cos w
          tym obrazliwego?
          • ingenious Re: Rozkład SERCE 11.06.10, 15:46
            Niepotzrebnie to napisałaś zwłaszcza,że jak sama piszesz dopiero się uczysz
            tarota i Twoje interpretacje mogą być błędne.A po za tym teraz to już musztarda
            po obiedzie.Ona już nie potzrebuje wytykania gdzie zrobiła błąd przy
            interpretacji tego rozkładu,bo już wszystko jest wiadome. Postaraj się ją
            chociaż trochę zrozumieć.
            • ivana Re: Rozkład SERCE 11.06.10, 15:49
              Ingenious jestes WIELKA
            • coill Re: Rozkład SERCE 11.06.10, 15:53
              tak ucze sie, od 15stu lat i chyba nigdy nie przestane sie uczyc tych kart do
              smierci hehe. i nie wytykam bledu tylko podaje swoja interpetacje. po to jest
              forum. wrzucasz na forum to kazdy kto chce moze sie wypowiedziec, cos w tym
              nienormanego? jak sobie nie zyczy zeby inni pomagali swoja interept. to niech
              nie wrzuca tutaj kart. forum nie jest od tego zeby miczec,zwlaszcza kiedy ktos
              prosi o pomoc i RZEKOMO chce znac prawde- tak mi sie wydawalo...
              • ingenious Re: Rozkład SERCE 11.06.10, 16:04
                Ale ona już tą prawdę zna,pzrekonała się na własnej skórze. A wrzuciła karty jak
                tej prawdy nie znała. A Ty jej tylko dorzucasz do pieca i to po fakcie.Ciekawe
                jak Ty byś sie czuła w jej sytuacji?
                • coill Re: Rozkład SERCE 11.06.10, 16:12
                  jestes adwokatem, czy ivaną pod innym nickiem? dlaczgo odpowidasz na pytania
                  ktorych sie tobie nie zadaje, i odpowidasz na pytanie ktorych wogole nie ma?
                  • ingenious Re: Rozkład SERCE 11.06.10, 19:16
                    Tak jestem ivaną pod innym nikiem i innymi 20 osobami z forum,podszywam się pod
                    czyimiś nikami poprostubig_grin
                • coco_angel do dziewczyn... 11.06.10, 18:29
                  Ingenious czy Ty aby za bardzo sie nie unioslas? moze Ty lepiej
                  znasz sytuacje Ivany,ale wrzucajac karty faktycznie kazdy podaje
                  interpretacje jak ja widzi..Nikt tu nikogo nie urazil....Ivana ma
                  wielu adoratorow i poddaje analizie karty...jelsi ktos ma ochote
                  komentuje i tyle..interepratcja interpretacja, ani nikt nie obrazil
                  nikogo ani nie zbesztal..
                  jesli juz jets po fakcie to po co Ivana podaje rozklad na
                  terazniejszosc?
                  • ivana Re: do dziewczyn... 11.06.10, 18:39
                    Coco czy zauwazylas ze ja zakonczylam juz temat?
                    • coco_angel Re: do dziewczyn... 11.06.10, 18:43
                      nie Ivano nie zauwazylam odczytuje sobie watki....a to zle?rozumiem
                      ze jestes wzburzona ale to minie, mysle ze musisz, mimo ze to
                      trudne, zdystansowac sie do spraw uczcuciowych.. popatrzec tylko na
                      siebie i o siebei zadbacsmileZrob cos dla siebie nie patzrac na
                      kolejnych adoratorow....kiss
                      • ivana Re: do dziewczyn... 11.06.10, 19:20
                        Coco skad Ci przyszlo do glowy ze ja nie dbam o siebiewink Ja wiem co
                        jest dla mnie dobre i czego potzrebuje ale dziekuje za troske o ile
                        oczywiście jest prawdziwawink
                        Uczucia sa dla mnie priorytetem i to ze o kims mysle za kims tesknie
                        kogos pragne jest robieniem "czegos dla siebie"wink
                  • ingenious Re: do dziewczyn... 11.06.10, 19:18
                    Znam sytuację Ivany na tyle co wy,ale nie wiesz o co mi chodziło? Coil podała
                    swoją interpretację już po fakcie i to ze szpilką,która raczej nie jest
                    potrzebna teraz Ivanie,skoro już wie na czym stoi i jest z tego powodu
                    nieszczęśliwa,nie sądzisz?
                    • coco_angel Re: do dziewczyn... 11.06.10, 20:05
                      watki bez sensu i do tego z wyszukiwaniem szpili...dojdzie do tego
                      ze w watkach Ivany nikt nie bedzie sie wypowiadal bo bedzie bal sie
                      urazic ech..Szkolka to wymiana mysli czyz nie?
                      Wiesz ivanko nie gniewaj sie ale moim zdaniem czasem chcesz uslyszec
                      co sobie nakreslisz, wyidelaizujesz... bo za bardzo przesiaknieta
                      jetses emocjami..do kart trezba troszke sie wyciszyc..
                      Poza tym dbanie o siebie nie polega tylko i wylacznie na
                      pielegnowaniu uczcuc do innych... ale o wyciszenie i rownowage
                      swojej osoby..
                      ingenious szanuje Twoje zdaniesmile wiem ze Ivanie ciezko to trudne
                      zeby serce wyciszyc.. ale czasem trzeba..
                      zycze spokojnego wieczoru...i Ivano wierz mi zycze Ci pozytywnie a
                      nie jak postzreagasz w kazdym slowie szpile..kiss
                      • coill Re: do dziewczyn... 11.06.10, 21:11
                        gzie ty masz szpilke?
                        jak npisze ivanie ze jest 21:08 a nie 22 to tez bedzie SZPILKA?

                        coco ma racje, niedlugo nikt nie bedzie sie wypowiadac w jej watkach bo jak
                        tylko sie powie cokolwiek co nie jest po jej mysli(a nie jest obrazliwe) to
                        wielki problem sie zaczyna. nie wiem po co ty za awokata robisz jakby sama pisac
                        nie mogla. w dodatku adwokata w blęzie...
                        cóz, ode mnie tyle w tym temacie i niezamierzam nwet zagladac tu bo rozchodzi
                        sie o rzecz absurdalna smile
                        i uwierz mi - jakbym chciala jej wbijac jakastam szpilke...to bym jej wbila nóż
                        abo siekiere bo nie jestem tak subtelna zeby sie jakimis wyrafinowanymi
                        szpilkami poslugiwacwink
                      • ivana Re: do dziewczyn... 11.06.10, 21:39
                        Coco ja naprawde nie boje sie ze do moich watkow nikt nie bedzie sie wypowiadal.
                        Nie rozumiemy sie zupelnie i nie widzisz sedna problemu.
                        Tez zycze Ci jak najlepiej.wink

                        • coco_angel Re: do dziewczyn... 11.06.10, 22:25
                          wiesz ivanko musisz ostro popracowac nad swoim charakterkiem...jelsi
                          ktos ci nie pzryklaskuje od razu szukasz dziury w calym, jetes
                          zapalczywa i wlasnie zapatrzona w siebie...przykro ze wsyzstkie
                          dobre rady odbierasz odwrotnie...chyba naparwde sama musisz dojrzec
                          do pewnych spraw i wartosci...
                          Masz racje nie rozumiemy sie... moze teraz... bo pare watkow temu
                          jak mowilam zebys probowala walczyla o siebei i tego mezczyzne to
                          sie dobrze rozumialysmy?
                          Ja mysle ze Ty sama nie wiesz czego chcesz... moze zyskujesz swoja
                          samoswiadomosc? Zaraz mi napiszesz ze Ty wiesz zcego chcesz .. wiec
                          jak wiesz czemu tego nei realizujesz?
                          jeden wielki chaos...
                          Nie bede cie oceniac,twoj kram... rady zostawiam dla siebei w takim
                          razie...ty masz lepsze widac i sama panujesz nad swoim zyciem..
                          • ivana Re: do dziewczyn... 11.06.10, 22:28
                            Oceniłas Cocowink
                          • jasmin_25 Re: do dziewczyn... 11.06.10, 22:32
                            Coco pewne rzeczy trzeba przezyc, zeby pojsc do przodu a wiadomo, ze z boku
                            lepiej widac. Dla mnie kiedys 8 kielichow oznaczalo powrot hehe a z takiego
                            myslenia deprecha przyszla i tyle. Czasem sie zastanawiam czy karty bardziej
                            zycia nie komplikuja dajac nadzieje, ze jeszcze bedzie lepiej. Bo jak sie polozy
                            pare rozkladow lub zle zinterpretuje to faktycznie mozna sobie nadziei narobic.A
                            potem przychodzi rozzarowanie uncertain
                            • coco_angel Re: do dziewczyn... 11.06.10, 22:46
                              jasminko pewniesmile ja znam z wlasnej autopsji....prawda jets taka ze
                              kazdy dzwiga swoj krzyz i zna jego wartosc...watpie czy sa tu
                              przypadki ktore patrza tylko z boku...kazdy duzo przezyl
                              Napewno chca dobrzesmile
                              Myslisz ze karty komplikuja?
                              To zalezy od osobowosci i jak sie podchodzi do tego...ja wyrabiam w
                              sobie dystans....to tylko drogowskazsmileale to faktycznie z czasem
                              przychodzi...
                              Dla mnie 8 kielichow to rozstania i powroty, a takie emocje jak dla
                              Ciebie nosi dla mnie as kielichowsmile
                              pozdrawiam cieplo i empatyczniesmile

                              • jasmin_25 Re: do dziewczyn... 11.06.10, 22:53
                                No wlasnie mi na poczatku tez bardzo trudno bylo sie zdystansowac, zwlaszcza ze
                                mialam trudna sytuacje wtedy. Teraz juz niby lepiej ale trzymam sie z dala od
                                facetowwink W razie czego to mam jednak nadzieje, ze juz nie bede tak idealizowac
                                kart jak kiedys heh
                                Pozdrawiam cieplutkosmile
                  • krolowa.mieczy Re: do dziewczyn... 11.06.10, 21:31
                    też powiem swoje 3 grosze. możecie sie obrazić jeśli dotkną was do
                    glębi moje słowa, lecz nie mówię /piszę przeciw, jako atak a
                    dlatego, żeby... ufff...
                    Ivano, Godotka zrobiła co swego czasu bardzo rozbudowany rozkład
                    analizujący dogłębnie twoje życie (tak ogólnie napiszę). Napracowała
                    się naprawdę ogromnie, zaangażowała się... Wpadnę w mentorski ton:
                    czy wyciągnęłaś jakieś wnioski z jej słó, z kart przez nią
                    wylosowanych? Sorry, ale twoje wątki nie mówią tego...
                    ok. nie moja sprawa, nie moj cyrk więc się odczep - możecie
                    powiedzieć. Niestety, nie potrafię; zbyt naiwna jestem sądząc że
                    nawrócę kogoś i ten ktoś otworzy wezcie oczy.
                    Ivano, spróbuj pogodzić sie sama ze sobą i zaakceptować swoje własne
                    życie.

                    Ingenius, tu jest szkółka. Piszemy interpretacje kart i udzielamy
                    się w wątkach w jakich chcemy. Możemy wyciągnąć nawet z archiwum
                    jakiś wątek z 2009r i tam się wpisać.... co z tego, że po fakcie?

                    A słodzenie sobie i picie z dzióbków to na innych forach - tu
                    omawiamy karty i ze czasem pokazują brutalną prawdę to jak ją
                    przemilczec? nie jesteśmy klientami, z którymi trzeba uważać co sie
                    mówi - znamy znaczenia i możemy pozwolić sobie na szczerość i prawdę
                    prosto w oczy. to też nauka jakby nie było smile

                    A teraz panie zamienią nadąsane miny na prawdziwy uśmiech smile
                    • ivana Re: do dziewczyn... 11.06.10, 21:45
                      Krolowo czuje Twoja niechec i wiem dlaczego tak sie dzieje. Nie bede tego
                      rozwijac. Jesli Tobie odpowiada taka szczerosc jaka prezentujesz to ok ale sa
                      ludzie o innej wrazliwosci ktorzy prezentuja zupelnie inny swiatopoglad niz Ty.
                      Sa tylko inni , nie gorsi, wiec fajnie byloby gdybys byla ponad to i popracowala
                      nad swoja tolerancja....
                      A teraz usmiechnij sie Krolowo do mniewink
                      • krolowa.mieczy Re: do dziewczyn... 11.06.10, 22:19
                        jak uważasz... lub...


                        jak wyczytałaś z kart

                        smile

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka