kupiłam książkę o mitologii Celtów i gdy wpadnie mi jakiś kawałek w oko
odnośnie kart Wicca to przepiszę.
Na mieczach - dworach zwłąszcza - jest karta z odciętą głową na tacy:
"do zwyczaju wojowników należało wyzywanie nieprzyjaciela na pojedynek
przed frontem szyku zastępów. jeśli do pojedynku stwali sami królowie, jego
wynik mógł rozstrzygać bitwę. Autorzy starożytni zwracają uwagę na szokujący
ich zwyczaj odcinania głów zabitym wrogom na pobojowisku. Te zbroczone krwią
trofea wojownicy przytraczali do końskich karków, a po powrocie przytwierdzali
do scian domów, aby świadczyły o ich męstwie".