mrgodot
05.08.10, 19:01
Zadałam to pytanie do rozkładu na relacje, która się rozpadła w
jakiś dziwnych okolicznościach.
6 Kielichów, Sąd, (-)9 Monet
Trochę mam tu dylemat bo dwie pierwsze karty wyraźnie odnoszą się do
odnawiania związku - u mnie prosta 6 Kielichów to chęć powrotu do
przeszłości, Sąd wręcz wygląda jakby ktoś tu dzwonił (trąbił
raczej). W ogóle wygląda jak przywoływanie przeszłości, a
przynajmniej takie chęci. Ale 9 Monet w pozycji odwrotnej zbiła mnie
z tropu. Ostatecznie może oznaczać tego mężczyznę, któremu się
samotność znudziła i chce już z tej 9 Monet wyjść, bo nie jest mu
tam wygodnie. Albo symbolizuje ją i on nie jest pewny, czy ona jest
gotowa.
Jak wy to widzicie?