Przeczytałam bardzo uważnie jeden artykuł o Słońcu z najnowszego numeru Tarocisty.
Postanowiłam wykorzystać rozkład, żeby dowiedzieć się czegoś o sobie, czego może nie wiem. Sytuacja wyjściowa mnie nie zaskoczyła, ale reszta tak. Zobaczcie i powiedzcie parę slów od siebie
1. moja sytuacja obecna, gł. problem, otoczenie -
2 mieczy
2. wschód czyli co zaczyna być ważne, co uda sie zrobić, czego warto sie nauczyć -
cesarz
3. południe czyli co jest w tej chwili ważne, na co mam szansę, atut -
as pucharów
4. zachód czyli co odchodzi w przeszłość i na co nie mogę już liczyc -
umiarkowanie
5. północ czyli czego nie wiem i co może mnie zaskoczyć -
król kijów
6. głupiec czyli ja w drodze, co robię, gdzie podążam, czy jestem w zgodzie ze swiatem -
2 kijów
Oczywiście 2 mieczy!

Jakże mogłoby być inaczej hahaha! Masakra to już jest; uwiera mnie i dźga cały czas; czuję, ze zaczyna mnie złoscić, a to fantastyczny znak, bo złość powoduje niezgodę na nią i chęć zmiany. Jeszcze trochę i raczej z niej wyjdę
Zacznę od asa pucharów: odezwałam sie wczoraj do G. łagodniej, dając znać, ze uchylam drzwi. Zrobiłam to zanim położylam ten rozkład. Tak, jest szansa i wiem, ze zależy ode mnie.
Zaskoczyć ma mnie król kijów - ciekawe czy pozytywnie czy negatywnie. Na pewno będzie to coś, co mną wstrząśnie w jakiś sposób, bo kijowy ma to do siebie, że obojętnie obok przejsć nie można (wzbudza każdą rekację oprócz obojętności).
I cesarz (dwóch mężczyzn już jest). Cesarz pojawil sie tuż po 2 mieczy i sądzę, ze to ja wreszcie podejmę jakieś decyzje wyzwalające mnie z dwójkowo-mieczowego stanu. A jeśli to zrobię, to będę konsekwentna i ani na krok nie odejdę z własnych założeń. Przy okazji powinnam się nauczyć wszystkiego, co reprezentuje sobą cesarz a więc kontroli reakcji, pewności siebie i swojej pozycji, nieoglądania sie na innych i wiary w słuszność tego, co robię.
No tak, wraz z cesarzem i królem kijów odchodzi czas spokoju, dni podobnych do siebie i ustalonego rytmu.
Nie wiem co z 2 kijów - drugiej osoby brak to fakt. A co może jeszcze chodzić?