Dodaj do ulubionych

nowy rozkład

27.11.10, 12:19
Przeczytałam bardzo uważnie jeden artykuł o Słońcu z najnowszego numeru Tarocisty.
Postanowiłam wykorzystać rozkład, żeby dowiedzieć się czegoś o sobie, czego może nie wiem. Sytuacja wyjściowa mnie nie zaskoczyła, ale reszta tak. Zobaczcie i powiedzcie parę slów od siebie smile

1. moja sytuacja obecna, gł. problem, otoczenie - 2 mieczy
2. wschód czyli co zaczyna być ważne, co uda sie zrobić, czego warto sie nauczyć - cesarz
3. południe czyli co jest w tej chwili ważne, na co mam szansę, atut - as pucharów
4. zachód czyli co odchodzi w przeszłość i na co nie mogę już liczyc - umiarkowanie
5. północ czyli czego nie wiem i co może mnie zaskoczyć - król kijów
6. głupiec czyli ja w drodze, co robię, gdzie podążam, czy jestem w zgodzie ze swiatem - 2 kijów

Oczywiście 2 mieczy! big_grin Jakże mogłoby być inaczej hahaha! Masakra to już jest; uwiera mnie i dźga cały czas; czuję, ze zaczyna mnie złoscić, a to fantastyczny znak, bo złość powoduje niezgodę na nią i chęć zmiany. Jeszcze trochę i raczej z niej wyjdę smile
Zacznę od asa pucharów: odezwałam sie wczoraj do G. łagodniej, dając znać, ze uchylam drzwi. Zrobiłam to zanim położylam ten rozkład. Tak, jest szansa i wiem, ze zależy ode mnie.
Zaskoczyć ma mnie król kijów - ciekawe czy pozytywnie czy negatywnie. Na pewno będzie to coś, co mną wstrząśnie w jakiś sposób, bo kijowy ma to do siebie, że obojętnie obok przejsć nie można (wzbudza każdą rekację oprócz obojętności).
I cesarz (dwóch mężczyzn już jest). Cesarz pojawil sie tuż po 2 mieczy i sądzę, ze to ja wreszcie podejmę jakieś decyzje wyzwalające mnie z dwójkowo-mieczowego stanu. A jeśli to zrobię, to będę konsekwentna i ani na krok nie odejdę z własnych założeń. Przy okazji powinnam się nauczyć wszystkiego, co reprezentuje sobą cesarz a więc kontroli reakcji, pewności siebie i swojej pozycji, nieoglądania sie na innych i wiary w słuszność tego, co robię.
No tak, wraz z cesarzem i królem kijów odchodzi czas spokoju, dni podobnych do siebie i ustalonego rytmu.
Nie wiem co z 2 kijów - drugiej osoby brak to fakt. A co może jeszcze chodzić?
Obserwuj wątek
    • 2bieguny Re: nowy rozkład 27.11.10, 12:36
      Interesujacy rozkład, ja to taki chomik rozkładów jestem big_grin
      @ kije, dla mnie zawsze stanie na rozdrozku i koniecznosc wyboru drogi, w prawo, czy w lewo. Bedzie coś, co wymagac bedzie decyzji.
      • 2bieguny Re: nowy rozkład 27.11.10, 12:37
        2 kije oczywiscie smile
    • misboaa Re: nowy rozkład 27.11.10, 12:48
      Jeszcze nigdzie nie wyruszyłaś, ale masz taki zamiar. Na razie siedzisz w domu i czytasz atlas drogowy. Nie wiesz gdzie się udać, ale postanowiłaś że wyruszasz i dlatego przeglądasz ten atlas by coś wybrać, albo wiesz gdzie jedziesz tylko poświęcasz czas na obieranie najlepszej trasy smile
      2 Buław potwierdza jakgdyby 2 Mieczy i w działaniu i w osobach.
    • krolowa.mieczy Re: nowy rozkład 27.11.10, 15:38
      2 mieczy mam oblataną na wszystkie sposoby tongue_out
      powiedzcie coś więcej o 2 kijów. Albo obejrzyjcie moją kartę - z czym wam sie kojarzy?
      To jest geolif tzw długi człowiek z Wilmington w Anglii. Jóźwiak pisze o nim:
      Pozycja na podstawie prehistorycznego rysunku na skale w południowej Anglii. W pozycji tej stoi się, trzymając ręce oparte na dwóch długich kijach. Pozycja służy do duchowych podróży w przestrzeni wewnętrznej. Ćwiczący tę pozycję relacjonowali, że są to "drzwi do wszystkiego, dokąd chcę pójść". Obserwowali wizje powrotu do dawnych, prehistorycznych czasów.
      To jest tak, jak napisała Miss. ALe ja nie umiem tego dopasować do pozycji 6 w rozkładzie sad
      • misboaa Re: nowy rozkład 27.11.10, 16:50
        1. moja sytuacja obecna, gł. problem, otoczenie - 2 mieczy
        2. wschód czyli co zaczyna być ważne, co uda sie zrobić, czego warto sie nauczyć - cesarz
        3. południe czyli co jest w tej chwili ważne, na co mam szansę, atut - as pucharów
        4. zachód czyli co odchodzi w przeszłość i na co nie mogę już liczyc - umiarkowanie
        5. północ czyli czego nie wiem i co może mnie zaskoczyć - król kijów
        6. głupiec czyli ja w drodze, co robię, gdzie podążam, czy jestem w zgodzie ze swiatem - 2 kijów

        Kurcze ja mam to w głowie tylko nie wiem jak dobrze wytłumaczyc żeby nie spłycić przekazu i do tego zaraz wychodzę i nie mam za bardzo czasu.
        Nic dziwnego, ze nie możesz zinterpretować tego rozkładu bo przecież zaczyna się i kończy niewiadomą. Skąd masz zatem mieć pewność???
        Nie czytałam tego artykułu, ale dla mnie karty te poruszają najgłębsze zakamarki twojej wrazliwości, uczuciowości. Widzę tylko to co rozgrywa się na poziomie serca i pragnień, nie ze świata materializmu.
        Zastanawiam się czy nie jest tak, ze pragnąc miłości , związku jednocześnie gdzieś odrzucasz "ważność" faceta? Jego istotną rolę. Moze nie spotkałaś takiego z krwi i kości albo myślisz, że nie spotkałaś. Tak naprawdę nie potrafisz sprecyzować jaki on jest i przez to nie ma go w twoim życiu. Nie chodzi mi o facetów w ogóle tylko o tego "mega-naj".
        Tym człowieczkiem to też jestes ty. Nie ma ciebie w pięknym świecie. Na mieczach siedzisz pezrd drzewania i myślisz, ale nie wchodzisz między nie. Na buławach jest śewiat też bez ciebie. To tylko jakieś kontury. Jeszcze tam nie weszłać /cholera nie wiem jak to tera opisać a muszę już lecieć.
        • krolowa.mieczy Re: nowy rozkład 27.11.10, 18:41
          rozumiem przesłanie smile
          (musiałąm czytać kilka razy - pojęłam smile
    • 2bieguny Re: nowy rozkład 27.11.10, 15:59
      Przynaje, ze twoja karta zupełnie inna od mojej, ale dla mnie to nadal człowiek, który nie wie w którym kierunku sie udac, taki rozdarty miedzy dwie opcje. w odniesieniu do pozycji 6 - jeszcze nie wiesz gdzie podązasz, są w twoim zyciu sprawy, które nie wiadomo w jakim kierunku pójdziesz, jaki kierunek obierzesz, podązasz ku wyborowi, bedziesz wybierac. Tak mi się kojarzy.
    • 2bieguny Re: nowy rozkład 27.11.10, 16:00
      czasem swoje karty nazywam skrótow- - te nazywam " człowiek na rozdrożu:.
      • mrgodot Re: nowy rozkład 27.11.10, 17:45
        smile też ćwiczę ten rozkład i jestem na etapie przemyśleń.

        1. moja sytuacja obecna, gł. problem, otoczenie - 2 mieczy
        2. wschód czyli co zaczyna być ważne, co uda sie zrobić, czego warto sie nauczyć - cesarz
        3. południe czyli co jest w tej chwili ważne, na co mam szansę, atut - as pucharów
        4. zachód czyli co odchodzi w przeszłość i na co nie mogę już liczyc - umiarkowanie
        5. północ czyli czego nie wiem i co może mnie zaskoczyć - król kijów
        6. głupiec czyli ja w drodze, co robię, gdzie podążam, czy jestem w zgodzie ze swiatem - 2 kijów
        O 2 Mieczy nie będę się rozpisywać bo ty masz ją przerobioną, ja też, więc co tu dodawać. Ta karta wywołuje we mnie awersję.
        Powiedziałabym podsumowując ten rozkład, że los daje ci szansę na uczucie (As Kielichów) ze strony Króla Kijów, który już samym powrotem cię zaskoczył. Nie widzę tu drugiego mężczyzny. Ten Cesarz to wg mnie wskazówka, że ty cały czas bronisz się przed przyznaniem, że ten mężczyzna znaczy dla ciebie więcej, niżbyś sama chciała. Próbujesz utrzymać jakąś kontrolę nad wydarzeniami, ale zamiast nauczyć się opanowania w stylu Cesarza, wolisz zasłonić oczy i udawać, że ciebie to nie dotyczy. Umiarkowanie mówi, że teraz czas nie działa już na twoją korzyść. Jak będziesz odwlekać swoje decyzje może się okazać, że kiedy przepaska spadnie ci z oczu, to już nie będzie i Asa Kielichów i Króla Buław. Musisz się nauczyć przesłania Cesarza - twoje imperium, wprowadź w nim porządek, twój porządek.
        2 Buław - problem polega na tym, że ty nigdzie nie idziesz. Jedną ręką trzymasz się przeszłości i bezpiecznych murów swojego schronienia, drugą ujęłaś już nowy kijek w rękę a ciągle stoisz. Stoisz jak to Umiarkowanie - jedną nogą na twardym gruncie, drugą w rzece. A czas płynie i obudź się Królowo bo będzie za późno.
        Tak to widzę smile

        • krolowa.mieczy Re: nowy rozkład 27.11.10, 18:40
          Masz rację o tym spaniu...
          Nie pisalam nic wcześniej... gdy zobaczyłam króla kijów na pozycji 5, to pomyślałam sobie, że on ma sie zjawić w moim życiu zeby wyprowadzić mnie z 2 mieczy. Nie tak, ze ja nie zrobię nic a on jak strażak mnie uratuje; w tym sensie, ze on będzie dopingiem, bodźcem, dla którego będę chciała opuścić przeklętą 2 mieczy (i 2 kijów).
          • mrgodot Re: nowy rozkład 27.11.10, 22:52
            krolowa.mieczy napisała:

            > gdy zobaczyłam króla kijów na pozycji 5, to pomyśl
            > ałam sobie, że on ma sie zjawić w moim życiu zeby wyprowadzić mnie z 2 mieczy.
            > Nie tak, ze ja nie zrobię nic a on jak strażak mnie uratuje; w tym sensie, ze o
            > n będzie dopingiem, bodźcem, dla którego będę chciała opuścić przeklętą 2 miecz
            > y (i 2 kijów).
            Z 2 Mieczy na pewno ma cię wyprowadzić. Pojawia się i w Królu Buław i w Cesarzu. Ale on nie musi cię wyprowadzać z 2 Buław - tam jest cały świat, który na ciebie czeka, puść jeden kij, masz w dłoni drugi - to twój przewodnik, Król Buław. Problem polega na tym, że ty nie potrafisz jeszcze wypuścić z rąk tej przeszłości. Najlepszy przewodnik nie pomoże jak się kurczowo będziesz trzynać starych murów, a taka łąka przed tobą otwarta tylko brak drogowskazów. Agorafobia? smile ALe Królowi Buław warto zaufać. Więc przestań tak przelewać z pustego w próżne i odłóż te magiczne rytuały (Tarota nie!), daj się poprowadzić.
      • krolowa.mieczy Re: nowy rozkład 27.11.10, 18:42
        Jeszcze nie wiem. A wiem, ze za długo to już trwa. uncertain
    • asia.33 Re: nowy rozkład 27.11.10, 19:08
      nie czytam tego co napisały dziewczyny ..najpierw napisze co mi do glowy przychodzi ..wiec;
      zaczne od 1 karty i od wyniku
      2 mieczy- dla mnie to karta zatrzymania..koniecznosc przemyslenia, takiego przygotowania do czegos co nastapi niebawem, to okres czasu gdy znieniamy poglady, precyzjuemy to czego chcmy i oczekujemy , na czym sie skupiamy..to takie zamyslenie i "uspienie" ale przed "burza" nie ta zla burza ale jakims dzialaniem ..dla nie to trudna karta ma wile w sobie znaczen min nawet to ze osoba na karcie jest sama, jest noc i to wyglada jak zawieszenie w czasie ale niebawem nadchodzi swit i wsztystko bedzie jasne
      ostatnia karta 2 kiji..ja ta karte nazywam - wsparciem , tyczką ....teraz napisze dlaczego tyczka ,,kiedys z coil robilysmy sobie na priv zagadki i zapytala sie mnie "co je na obiad" moja karta pokazala 2 kiji...i tym tropem na zasadzie prob i bledow doszlam do wniosku ze to cos rosnie na tyczce i samo bez wsparcia tyczki nie ma szans..to byla fasolka big_grin hihi..od tego czasu zrozumilam ze karrta ta mowi o koniecznosci wsparcia, samemu juz nie jest nam po drodze, ma to byc cos realnego..na innj karcie widzilam wojeowniczke ze skrzyzowanymi kijami a w oddali burza...wojowniczka czeka na "doładowanie energetyczne"..wiec znowu wsparcie, pomoc, doładownanie..gdy samemu juz nic sie nie wskóra
      Moim zdaniem moze to byc sygnal o zmianie w Twoim zyciu...niebawem koniec zycia jako singielka big_grin ..cesarz , as puch itp wszystko tez o tym mowi..umiar to karta wyzdrowienia lub takiej gotowosci do zmiany
      pozdrawiam
      asia
      • krolowa.mieczy Re: nowy rozkład 27.11.10, 22:22
        Dziękuję Asiu.
        Masz rację z tą tyczką - wesprzeć się na niej tak jakbym uczyła sie chodzić.
        Może król kijów rozpali iskrę pragnienia wyjścia z 2 mieczy...
        • asia.33 Re: nowy rozkład 27.11.10, 22:27
          oczywiscie ze tak, pojawienie sie takiego krola kijow - tzn na pewno jesli dla Ciebie Tobie On pokazuje sie jako Krol Kijow to bedzie w nim ta energia zobacz przeciez moglby to byc krol monet ale wtedy w wuniku mogloby byc nie 2 kiji tylko 2 monet..wiec ten krol energiczny ta energie do zmian dabig_grin
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka