Dodaj do ulubionych

dlaczego czuję niepokój

06.01.11, 11:48
Od początku nowego roku nie opuszcza mnie niepokój, że nic nie dzieje sie w dziedzinie zawodowej: marne oferty, które w ogóle mi nie pasują, telefon milczy. Pytam kart gdzie leży sedno tego mojego niepokoju: kapłan; sens Kapłana - król kijów. Jak mam sobie z tym poradzić: rycerz kijów.
Kiedy zacznę pracować - 7 kijów (poźna wiosna?)
I powiem tak: nic z tego nie rozumiem sad Nie potrafię zinterpretować sad
Obserwuj wątek
    • zainteresowany1977 Re: 06.01.11, 12:30
      Bo nie możesz znaleźć pracy, męczy Cię stagnacja i myśl, że wysiłki jeszcze nie dały wyników. Będzie dobrze, w końcu wyjdziesz na prostą smile
      • krolowa.mieczy Re: 06.01.11, 14:04
        Dzięki za wsparcie smile
        <uśmiech przez smutek>
    • pacha.mama Re: dlaczego czuję niepokój 06.01.11, 13:28
      Ja bym stawiała na zbyt wysokie wymagania lub taka bierność, ale z wykluczenia pewnych opcji (nie że nic nie robisz). Kapłan jest dla mnie takim człowiekiem, który trzyma się sprawdzonych metod i nie idzie do przodu. Czas mija a te metody, kiedyś dobre dziś...no właśnie. Poza tym same buławy, a więc działanie. Tłumaczenie papieża to król buław, jakby nie patrzeć dość stateczna karta buław, w końcu król już się rozsiadł na tronie wink W przeciwieństwie do rycerza.



      • krolowa.mieczy Re: dlaczego czuję niepokój 06.01.11, 14:03
        Na pewno masz rację. Tylko, ze ja już nie mam pomysłów CO ROBIĆ sad
        • pacha.mama Re: dlaczego czuję niepokój 06.01.11, 14:18
          Nie wiem jak interpretujesz czas, ale mi np. karty robią takie numery. Ja pytam kiedy? a one mi wtedy gdy stanie się to i to zamiast czasu wink Jeśli bym tak miała na to patrzeć to pomyślało mi się o podrasowaniu CV etc. Niekoniecznie na zasadzie dopisania sobie cudów na patyku, ale może jakiś myk (gra słowem), graficznie jakoś się wyróżnić?

          Rycerz buław, przynajmniej mi, często leci przy pracy związanej z dojazdami takimi z kategorii przynajmniej lekko uciążliwych. Może próbować gdzieś dalej?Ale to raczej prywata moich kart niż znaczeniowo wink
      • tommy994 Re: dlaczego czuję niepokój 06.01.11, 14:15
        Zgadzam się. Martwi Ciebie stagnacja lub to, że za mało zrobiłaś by znaleźć pracę. Po za tym mamy styczeń i cześć ludzi ma jeszcze "kaca" po sylwestrze i Bożym Narodzeniu. Ten miesiąc to pozbieranie się do kupy po hucznym grudniu. Pod koniec stycznia/na początku lutego posypią się oferty, zobaczysz smile
        • krolowa.mieczy Re: dlaczego czuję niepokój 06.01.11, 15:03
          Niepokój to chyba dla mnie dobra motywacja, bo przeczesuję inną metodą neta. Trochę sie juz zmęczyłam i idę odpocząć. Ciekawe czy cos z tego wyjdzie.
          Do Mamy: już dawno temu mi wyszło, ze do nowej pracy będę musiała dojeżdżać (zamiennie rydwan z ryc kij) więc jak najbardziej szukam w pobliskich miastach też smile
          Tommy - dzieki smile

          Przy okazji mam prośbę o karty - w mieście obok jest bardzo atrakcyjny pracodawca: firma CP. Złożylam aplikację tam wiosną ub.r. i powiem, że tak do końca to nie jestem pewna czy trafiła do skrzynki HR (w skrócie: 3 tyg szukałam dostępu do ich wewn. numerów, nazwisk i rozmawialam i tak z osobą nie tą, z którą chciałam - osoba ta podała mi namiar do HR ale wtedy czułąm, ze to coś w rodzaju zbycia mnie. mimo to wysłałam pod podany @ aplikację).
          Składać jeszcze raz papiery tam? Tym razem pocztą, a nie mailem? Jak tarot to widzi?
          Ktoś byłby chętny?
          smile
          • bielunka Re: dlaczego czuję niepokój 06.01.11, 18:19
            ja bez tarota mówie, składać ale wysłać pocztą najlepiej za potwierdzeniem odbioru smile
            • pacha.mama Re: dlaczego czuję niepokój 06.01.11, 18:56
              Racja wyżej, ale mogę położyć też za chwilę smile
              • krolowa.mieczy Re: dlaczego czuję niepokój 06.01.11, 19:11
                Macie rację - wyślę smile
                Robiłam sobie w międzyczasie rozklad na ten problem, a jako rada (wskazówka) wyszła mi Śmierć. Mam wrażenie, ze chodzi o napisanie od nowa listu motyw.
                Pmamo, jeśli chcesz to zrób swój rozklad, to może coś mi sie rozjaśni a propos Śmierci.
                smile
                • pacha.mama Re: dlaczego czuję niepokój 06.01.11, 19:23
                  Ha, w międzyczasie zrobiłam, tzn zanim to przeczytałam. Zapytałam jakie będą efekty wysłania CV pocztą.

                  as pucharów, królowa pucharów, rycerz denarów
                  dociągnęłam bezpośrednio czy dostaniesz pracę 3 mieczy

                  Już się tłumaczę skąd dociągnięcie. Po pierwsze z przełożenia miałam wrażenie, że odpowiednia osoba już widziałam Twoje dokumenty, tj dotarły. Układ mógłby być pozytywny, ale dla mnie as pucharów bywa zgubny, z królową pokazują nadzieje jakie sobie robisz po wysłaniu tego listu (na przełożeniu m. in. 7 pucharów) a rycerz denarów często pokazuje mi drobne wydatki, np. kupon lotto, tu pewnie wysłanie poleconego.

                  W takim wypadku Twoją śmierć czytałabym jako odcięcie się od tej firmy. Robisz sobie względem nadzieje i czas to zmienić, ukierunkować się gdzie indziej.

                  Z drugiej strony te 5zł Cię zbawi wink



                  • krolowa.mieczy Re: dlaczego czuję niepokój 06.01.11, 19:28
                    Dziękuję bardzo smile
                    W moim rozkladzie również pojawila sie Qpucharów jako przeszkoda!

                    1. źródło problemu, przeszłosć - 2 mieczy
                    2. teraźniejszość - paź kijów
                    3. przyszłość - 10 monet
                    4. wskazówka, rada - śmierć (sens, znaczenie - 8 pucharów)
                    5. przeszkoda - Qpucharów
                    6. moje myślenie o problemie - głupiec
                    7. rezultat - umiarkowanie

                    wypadła podczas tasowania 3 pucharów
                    przełozenie - Qmieczy, 10 mieczy, 3 mieczy

                    dodatkowo jeszcze jedno pytanie: co zyskam od tej firmy jeśli ponownie aplikuję - sprawiedliwość

                    Czyli wyszło na to samo, co u ciebie: wysłać se mogę, ale nic z tego nie będzie uncertain

                    Za chwilę wysylam ci zapłatę smile
                    • pacha.mama Re: dlaczego czuję niepokój 06.01.11, 19:51
                      Ja bym jednak wysłała dla czystego sumienia. W sumie takie tragiczne te rozkłady nie są a patrząc na "czy jest wolny?" to wiesz... wink
                      Dobre CV to podstawa, pamiętam jak na zajęciach z HR dostaliśmy przykładowe CV i mieliśmy zaznaczyć za co wywalimy je do kosza. Coś tam się pozaznaczało, ale jak babka je dorwała to wyglądały jak zalane krwią... od tego czasu mam CV-lęk, choć wcześniej wydawało mi się to pestką hehe.
                      • krolowa.mieczy Re: dlaczego czuję niepokój 06.01.11, 19:57
                        A ja mam LM lęk!
                        LM to najdurniejsza rzecz jaką polscy "byznesmeni" przeflancowali z USA!
                        Na ch. pisać że jaram sie juz na samą myśl o składaniu długopisów! ;D
                        • pacha.mama Re: dlaczego czuję niepokój 06.01.11, 20:09
                          big_grin
                          Racja, ale LM olewam szczerze mówiąc, mam swój wzór i tylko go lekko modyfikuję. Na czerwono sobie zaznaczyłam takie rzeczy jak data, stanowisko, żeby gafy nie walnąć wink
                    • misboaa Re: dlaczego czuję niepokój 09.01.11, 14:00
                      > 1. źródło problemu, przeszłosć - 2 mieczy
                      > 2. teraźniejszość - paź kijów
                      > 3. przyszłość - 10 monet
                      > 4. wskazówka, rada - śmierć (sens, znaczenie - 8 pucharów)
                      > 5. przeszkoda - Qpucharów
                      > 6. moje myślenie o problemie - głupiec
                      > 7. rezultat - umiarkowanie
                      >
                      > wypadła podczas tasowania 3 pucharów
                      > przełozenie - Qmieczy, 10 mieczy, 3 mieczy
                      >
                      > dodatkowo jeszcze jedno pytanie: co zyskam od tej firmy jeśli ponownie aplikuję
                      > - sprawiedliwość

                      Ogólnie widzę to tak, że wtedy gdzieś to wpadło między segregato a śmietnik (to oczywiście przenośnia) i nikt się tym nie przejmował bo i tak tej kobiety nikt z tego nie rozliczył.
                      Jeśli wyślesz jesszcze raz to masz szansę być wzięta pod uwagę. Ktoś przeczyta twoje papiery, może wrzuci cię do systemu i jeśli nawet teraz nic z tego nie wyniknie to jest szansa, że za jakiś czas sobie o tobie przypomną i zadzwonią by pogadać.
                      A Głupiec jako twoje myślenie to dobra karta. Nie poddajesz się bo nic nie masz do stracenia i jesteś gotowa jakby nic zapukać tam od jeszcze raz i powiedzieć "jestem świeżak chętny do pracy" big_grin
            • korka123 Re: dlaczego czuję niepokój 06.01.11, 19:10
              Hm, moim zdaniem pocztą nie ma sensu, to nie ma żadnego znaczenia, jeśli rekrutujący mają kogoś na oku, to choćby nawet w ogóle nie złożył CV i tak pracę dostanie. Natomiast w każdej innej sytuacji dobre jest podrasowanie CV, niekiedy wystarczy sama estetyka, fotka i profil na początku, dobry zawodowy profil ubrany w okrągłe słówka, których oczekują pracodawcy czyni cuda, wiem coś o tym.... powodzonka
              • krolowa.mieczy Re: dlaczego czuję niepokój 06.01.11, 19:31
                Z podrasowywaniem to ja mam problem zawsze sad Bo ja krótko, zwięźle i na temat - taka jestem i mierzi mnie u siebie rozwlekanie i lanie wody. Chyba musze sie nauczyć dobrego pijaru big_grin
                • korka123 Re: dlaczego czuję niepokój 06.01.11, 19:37
                  Zamów sobie CV na portalach pośrednictwa pracy nie ma z tym problemu, a wiem, że dobre CV czyni cuda... ktoś kto dostał 30 CV na określone stanowisko musi od czegoś zacząć: na początek lecą te nieestetyczne i o złym profilu zawodowym, potem zostaje reszta, którą trzeba przeczytać tutaj to już trochę intuicja, a w dużej mierze dobrze dobrane słówka... wiem coś o tym
                • bielunka Re: dlaczego czuję niepokój 06.01.11, 19:40
                  Mail bywa złudny, gdyż czasem wiadomości mogą wpaść do spamu, albo z racji dużej ilości ktoś tego wcale nie przyczyta a wrzuci do kosza.
                  Trochę inaczej jest jednak z formą papierową, możesz jeszcze sobie tam pójść, złożyć w kadrach dokumenty i zapytać kiedy bedzie możliwa odpowiedz, lub czy np za 2 tygodnie mogłabyś zadzwonić i się dowiedzieć. Jeśli Ci zależy aby tam pracować, to nieszkodzi sprobowac.

                  Inną możliwością jest również telefon do kadr i zapytanie czy takie dokumenty doszły

                  Czasem metoda wyprowadzom mnie drzwiami, wejde oknem skutkuje, ponadto nie masz nic do stracenia składając te dokumenty, a będziesz spokojniejsza smile
                  • bielunka Re: dlaczego czuję niepokój 06.01.11, 19:44
                    A i jeszcze jedno, wiele dużych firm ma w zwyczaju odpowiedanie na formę papierową (z mailową bywa różnie). Mogą na przykład wysłać do Ciebie pismo z podziękowaniem za zainteresowanie firmą ale w chwili obecniej nie mogą zatrudnić.
                    W liście mot. na końcu mozesz też zaznaczyc że chciałabyś uzyskać odpowiedź, coś na zasadzie oczekuję na kontakt z Państwa strony, albo oczękuję na odpowiedź z Państwa strony.

                    Ale powiem Ci ze wiem co czujesz bo mnie juz też męczy to szukanie.
                    • korka123 Re: dlaczego czuję niepokój 06.01.11, 20:24
                      Najczęściej jest tak, że firma z góry zastrzega sobie, że nie musi odpowiadać na niczyje aplikacje sformułowaniem," skontaktujemy się tylko z wybranymi osobami", tak jest najprościej i najłatwiej.
                  • korka123 Re: dlaczego czuję niepokój 06.01.11, 19:48
                    Raczej nie ma takiej opcji - tak samo są traktowane maile jak poczta, z tym, że ta druga może gdzieś zaginąć pomiędzy sekretariatem, a jednostka odpowiedzialną, poza tym, raczej drukuje się CV, które przyszły na adres rekrutacji na dane stanowisko, pocztowe CV leży sobie w szufladzie (nawet dotarło, ale nie w tym momencie, za wcześnie, albo za późno), można je przeoczyć... sorry takie życie...
                    • krolowa.mieczy Re: dlaczego czuję niepokój 06.01.11, 19:56
                      i właśnie o tym pisałam komuś a propos Qpucharów!
                      cytat z samej siebie:
                      baba z personalnego będzie roztrzepana i zagubi moje dokumenty? Może nie złośliwa, ale właśnie nie przywiazujaca wagi i taka z glową w chmurach?

                      big_grin
                      • pacha.mama Re: dlaczego czuję niepokój 06.01.11, 20:00
                        To wysyłaj koniecznie. Będziemy weryfikować wink

                        Na poprawę humoru historia autentyk. Facet, specjalista w swojej dziedzinie z doświadczeniem, wysłał kilkaset CV i kompletna cisza. Zdesperowany oddał CV do sprawdzenia, patrzą a tam w rubryce języki: "polski biegle" big_grin
                        • korka123 Re: dlaczego czuję niepokój 06.01.11, 20:16
                          Personalni, kadry nie mają nic wspólnego z zatrudnianiem, oni obsługują już zatrudnione osoby, za nabór na określone stanowisko odpowiadają menadżerowie, kierownicy działów, czasem sama góra...
                          • bielunka Re: dlaczego czuję niepokój 06.01.11, 20:29
                            Własnie uderzaj do góry szefa, prezesa dyrektora itd. Adresuj bezpośrednio do tej osoby a nie ogólnie na firme.
                            • krolowa.mieczy Re: dlaczego czuję niepokój 06.01.11, 20:34
                              Nie da rady. Strona tej firmy odsyla tylko do centrali, telefon który działał jest odłączony, na goldenline nikt sie nie wychyla ze tam pracuje.
                              Dodam ze to ogromna korporacja z centralą w USA i nie, na pewno nie zamknęli jej. Wiosną 3 tygodnie szukałam namiaru na kogoś z imienia i nazwiska, a dziś nawet ten nr tel nieczynny.
                              • bielunka Re: dlaczego czuję niepokój 07.01.11, 00:34
                                ale w moim odczuciu to dziwne to jest bardzo
                                ciekawe czemu taka duza firma i nie ma konkretnych namiarow w danym oddziale.
                                • nielaik Re: dlaczego czuję niepokój 07.01.11, 08:33
                                  Talia jaka? Zaczełam od Arcus Arcanum intepretację...
                                  • krolowa.mieczy Re: dlaczego czuję niepokój 07.01.11, 10:11
                                    tym razem użyłam druid craft smile
                                    • nielaik Re: dlaczego czuję niepokój 07.01.11, 16:26
                                      1. źródło problemu, przeszłosć - 2 mieczy
                                      Zdecydowanie się na wybór konkretnej branży, w której chciałabyś pracować?
                                      2. teraźniejszość - paź kijów
                                      Paź Kijów dobrze się zareklamuj. Nie kryj się ze swoimi atutami, wręcz chwali się, to i to osiągnełaś, nie stawiaj na skromność. Na bezczelnego podejdź do tematu. Wybiny ekspert jestem i puszczasz oko. Działania, niżej napisałabym jaką drogą mogłabyś dostać pracę i to by pasowało do Pazia. Angażuje się tam gdzie ma ochotę, zastanów się czy jest coś w czym miałabyś ochotę brać udział, ale na razie bez pieniędzy?
                                      3. przyszłość - 10 monet
                                      Praca w firmie rodzinnej, może rozejrzyj się za czymś takim. Albo firma, która ma file.
                                      4. wskazówka, rada - śmierć (sens, znaczenie - 8 pucharów)
                                      Wprowadź coś nowego, zmień sposób działania. Zrób inaczej niż dotychczas. W tych kartach wychodzi omijanie czegoś. Traktujesz to z obojętnością, przechodzisz obok. Najprawdopodobniej są to firmy, miejca, które już wcześniej brałaś pod uwagę. A powinno być zupełne nowum. Typ firmy, firma, która w ogóle by ci do głowy nie przyszła. Nawiążę tutaj do Kapłana i Króla Buław, tradycja (cokolwiek to znaczy, powiedzmy, że już są jakiś czas na runku i doporacowali się własnych dziennych rytuałów, pracownicy siedzą tam już kilka lat, dobrz się znają, trudno jest się wbić w takie towarzystwo, ma cię gdzieś i ty też powinnaś je mieć gdzieś). Szukasz tam gdzie np zaczynają sie nowe projekty, ludzie są dość młodzi. Albo mentalnie można o nich powiedzieć, że jak na swój wiek, są młodzi duchem, jeszcze im się chce. Zaryzykuj i wplątaj się w jakąś ciekawą inicjatywę. Tymczasowo za darmo, a potem już samo pójdzie. Nawiążesz kontakty, to dobrze pasuje to 3 kielichów, która ci wypadła.
                                      W tym rozkładzie pachnie nieboszykiem. A kysz. Czas na nowoścismile
                                      5. przeszkoda - Qpucharów
                                      Nieprzytomna kobieta, było już tu napisane, że to może być ktoś kto weźmie dokumenty i z roztargnienia nie przekaże dalej.
                                      6. moje myślenie o problemie - głupiec
                                      Brak informacji, dzięki którym wiedziałabyś czego unikać, gdzie pójść, co robić. Myślisz, że czegoś o tym problemie nie wiesz, nie chcesz być wystrychnięta na dudka. Kiedy patrzyłam na kartę w Arcus Arcanum, pomyślałam, że za nic nie masz ochoty odgrywać teatru, w którym musisz kogoś rozerwać na rozmowie kwalifikacyjnej, wyczyniać cuda na kiju, żeby cię zatrudnili.
                                      7. rezultat - umiarkowanie
                                      Dom handlowy, wesela, sekretariat. Nie wiem czemu, ale tak mi się kojazy ta pani na karcie.

                                      wypadła podczas tasowania 3 pucharów
                                      przełozenie - Qmieczy, 10 mieczy, 3 mieczy

                                      Zamiat podchodzić do poszukiwania pracy standardowo, czyli pisanie CV, rozysłanie ich po firmach, trzeba bardziej słuchać plotek, bo tam jest informacja o zatudnieniu. 3 kielichów to trzech kumpli przy piwie dyskutujących, plotkujących, a nuż właśnie w takich okolicznościach znajdziesz pracę. Zaproponowałabym zapisanie się gdzieś na zajęcia, które sprawiają przyjemność, to by było coś z twórczością związnego, tam poznjesz ludzi, z którymi poprzez kontakty towarszyskie, ktoś cię poleca, albo sam zatrudnia, tak mu się spodobałaś. Miecze są surowe, piszesz w bardzo foramlnościowy sposób, gdyby ludzie mieli sznasę poznać czar twojej osobowości, inaczej mogło by się to potoczyć.
                                      W CV coś bym podkolorowała, ale nie żeby kłamać, ale napisać w taki sposób, że twoje dotychczasowe życie zawodowe to była przygoda. Pozwolić sobie, nie na suche opisy, ale na użycie takich słów, które sprawią, że mamy doczynienia, nie z surowym urzędnikiem, a kimś kto potrafi załatwić sprawę, jest energiczny i sympatyczny.

                                      Problem Kapłan, Król Buław/Rada Rycerz Buław
                                      Kapłan i Król Buław, utarty schemat działania, jest poważnie, poprawnie, ale nic tego nie wychodzi. Rycerz Buław zachęca do pokazania swojej mniej poważniej strony natury, nie wiem czy nie było by dobrym pomysłem napisać trochę w humorystyczny sposób CV. Nawet dla żartu wysyłaj CV tam gdzie się nie spodziewasz odpowiedzi i tylko dlatego, że miałaś pomysł na ciekawy CV/LM, w odpowiedzi na ogłoszenie, albo nie wiem firma wpadła ci w oko. Fabryka czekolady. "Moja pasja do czekolady zaczeła się kilkanaście lat temu.
                                      W roku 1999 wyjechałam na wyceczkę do Brazyli...W amazońskiej dżungli spotkałam szamana, który podjął naszą grupę czekoladą. Zrobiona z kakaowca, bez konserwantów, beż żadnych dodatków, niepowtarzalny smak...To mnie zainspirowało do tego aby dowiedzieć się czegoś więcej o jej właściwościach, przejrzeć rynek czekolad w Polsce, dowiedzieć się czegoś o sposobie produkcji...Kolekcjonuję także opakowania bombonierek, a nawet sama je tworzę..."
                                      Potraktować z dystansem, wszak to Szkółka, ale może cię coś zainspiruje.
                                      • asia.33 Re: dlaczego czuję niepokój 07.01.11, 16:42
                                        dziewczynki podpowiem co pamietam...kiedys bardzo duzo czytalam o karcie UMIARKOWANIE widze ze wyszla w rozkąłdzie o raz Krolowa puch ... pomyslcie bo umiar jest najczesciej kojarzony z lecznictwem, przychodniamui, lekarzami, a krolowa puch to moze byc jakas lekarka ..moze to ma sens ..praca moze czeka wlasnie w takim miejscu
                                        • krolowa.mieczy Re: dlaczego czuję niepokój 07.01.11, 17:13
                                          Dziewczyny, ten rozkład stawiałam na problem: wysłąć jeszcze raz aplikacje do firmy CP?
                                          To nie jest ogólny na szukanie pracy czy szukanie kierunku gdzie jeszcze mnie nie było smile
                                          W każdym razie dzieki wielkie smile
                                          Nielaiku, masz fajne spostrzeżenia i lubię cie czytać smile
                                          • asia.33 Re: dlaczego czuję niepokój 07.01.11, 17:19
                                            wiec umiar jako opoznienie wczasie ...moze odezwa sie ale nie co pozniej wlasnie..a krolowa puuch to tez jak tu kiedys jakas koleznka nasza pytaa pani na macierzynskim...moze w ramch zastepstwa zglosza sie i tam juz zostaniesz???
                                            • bezik-1 Re: dlaczego czuję niepokój 09.01.11, 07:22
                                              Ja mam podobny problem z pracą,wysyłam CV ale bez odzewu. To jeden mój problem a kolejny to sprawy osobiste.Dostałam cios po ciosie i leżę na deskach, nie wiem jak i kiedy zdołam się podnieś.Mąż za miast mnie wspierać to właśnie dołożył mi cios.Jak z tego wyjść?
                                              • ma_ewa01 Re: dlaczego czuję niepokój 09.01.11, 14:13
                                                Beziku...
                                                Bardzo Ci współczuję z racji Twojej sytuacji osobisto zawodowej.
                                                Z sytuacją zawodową pewnie prędzej czy później sie ułoży, w końcu coś znajdziesz. Zawsze mozesz ograniczyć do minimum swoje wymagania i złapac cokolwiek.
                                                A w sferze osobistej... mnie w takiej sytuacji pomagało otwarcie sie na przemijanie, na przepłyniecie tego przeze mnie... A poza tym nie produkuj złych uczuć do męza... Spróbuj ... (wiem, ze to głupio zabrzmi, ale spróbuj) wysłać mu mentalnie zyczenia wszystkiego dobrego, wyślij mu bezwarunkową miłośc, pozwól mu odejść ( jeśli to o to chodzi ), uwolnij go i uwolnij siebie od niego , mentalnie przecinajac łączące was więzi. Wyobraź sobie, ze każde z Was jest wolne i odchodzi w swoją stronę...Otocz go złotym swiatłem...
                                                Wiesz, na mnie sprowadzało to spokój i pozwalało zasnąc bez bólu . Moze tobie tez pomoże...
                                                Życzę Ci tego spokoju i harmonii, wewnętrznej ciszy...
                                                przytulam Cie mocno
                                                Msmile
                                                • bezik-1 Re: dlaczego czuję niepokój 10.01.11, 11:23
                                                  Dziękuje za radę, tylko to nie takie proste.Przesyłać mu pozytywną energię, może za jakiś czas. Teraz jest ból i łzy.Wiem ,zę z czasem to minie ale teraz potrzebowałbym wiedzieć czy to nie jakiś jego tylko wybryk.
    • krolowa.mieczy oto co zrobiłam 09.01.11, 15:42
      szukałam nadal w necie namiarów na konkretną osobe. Znalazłam!
      Zrobilam coś jeszcze: znając jej imie i nazwisko oraz domenę firmy wysłałam sondujacego maila. Nie wrócił - znaczy adres dobry! Trafiłąm w 10! To jest Glupiec z paziem kijów chyba ;D
      W przyszłym tygodniu wysyłam już aplikację, ale musze odczekać kilka dni żeby ta osoba nie skojarzyła (mam kilka adresów mailowych: teraz wyslę z tego, którego uzywam w sprawach formalnych).
      Proste.
      Ciekawe czy ona to ta Qpucharów...
      Zapytam się tarota o to. smile
    • wiu3li Re: dlaczego czuję niepokój 23.08.13, 14:53
      Niepokój na pewno nie pojawił się bez żadnej przyczyny. A próbowałaś szukać jakiegoś tropu w snach.

      Sama miałam podobną sytuację po tym jak przyśnił mi się basen, w którym pływały zabite zwierzęta. Próbowałam odszukać jakiegoś tropu w senniku i kartach.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka