malgosiak2505
01.05.11, 13:41
Ur.25.05.1956 r. Jestem znowu na rozdrożu.Po 37 latach mam wypowiedzenie z pracy z przyczyn dot.zakładu.Jestem po rozwodzie i samotna.Co dalej..ani męża , ani pracy.Czy dam sobie radę ? Kto mi pomoże ..rozłoży karty i wejrzy,czy czeka mnie w końcu coś dobrego? Od wielu lat mam ciągle pod górkę.Proszę o odpowiedź. Małgosia