Dodaj do ulubionych

Portret tarotowy wg Chrzanowskiej

08.07.11, 13:28
na własnym przykładzie powiem wam że ma przełożenie na życie.
Moje głowne 3 karty z pierwszego liczenia to Rydwan, Cesarz i Kapłanka.
Odniosę się tylko do Rydwanu bo mówi o 1szej częsci życia; powiedzmy, że do wieku średniego.
I jednak od kiedy pamiętam to jestem w rozjazdach, a zaczęłam w wieku 19 lat: najpierw pilotaż po Europie, potem wyprowadzka do innego miasta, potem powrót do rodzinnego na 6 lat i teraz znowu jeżdżę.
Już nie pamiętam jak to się dalej liczyło. Na pewno Ewa wie, bo kiedyś interesowała się tematem. Dobrze pamiętam?
Obserwuj wątek
    • zainteresowany1977 Re: 08.07.11, 14:12
      Woow, masz kapłankę na ostatnim etapie smile, i jeśli tak na to patrzeć to długo pożyjesz, bo jeszcze jesteś w rydwanie.
      A jaka liczba Ci wychodzi w różnicy między 22 a dwucyfrową liczbą z daty urodzenia przed uproszczeniem?, np. 11.03.1950 ... 2+3+15=20, więc 22-20=2 czyli ukryta kapłanka.
      Ja mam eremitę, czyli ponoć taka moja dola i póki co tak to widzę smile
      • czu-jka Re: 08.07.11, 14:28
        Dlaczego 22-20?
        • ma_ewa01 Re: 08.07.11, 16:15
          Trzeba poszukać na tarot.net.pl tam jest jakieś 30 stron portretów i interpretacji. Warto zajrzećsmile
          Msmile. Najważniejsza jest tzw doniczka czyli 6 kart : 1, 2,3 (ddmmrrr)

          Pod spodem w cegiełkę 4 (1+2)- podświadomość gł lęki, kody, blokady, ograniczenia, i 5 ( 2+3)- świadomość to wiadomo
          W trzecim rzędzie 6(4+5 ) - to chyba cel, misja, nie jestem pewna.
          Reszta kart jest poza doniczką i ma już mniejsze znaczenie, trzeba zajrzeć na podane forum, tam wszystko jest kawa na ławę z przykładowymi interpretacjami.
          Msmile
        • zainteresowany1977 Re: 08.07.11, 20:02
          Bo jest 22 WA smile
          • czu-jka Re: 08.07.11, 20:10
            A na to nie wpadłamsmile
            To ja jestemw takim razie XI-Sprawiedliwośćsmile
      • krolowa.mieczy Re: 08.07.11, 20:49
        Kapłankę mam z liczenia 24-22.
        Wiesz co? Masz tego Eremitę i potem Kapłana, to przejście jest kolosalne. Nie zdziwiłabym się gdybyś później wstąpił w stan duchowny. Tym bardziej że masz tak: Eremita, Kapłan, Kapłanka.
        Trzy mocne i mocno duchowo-poszukiwawcze karty.
        • nielaik Re: 08.07.11, 21:02
          Tajny agent wywiadu. Przemieszczanie się w elitarnych strukturach, niedostępnych dla przeciętnego cywila wink
          • zainteresowany1977 Re: 09.07.11, 01:26
            Nielaik, o co chodzi z agentem? smile)
        • zainteresowany1977 Re: 09.07.11, 01:23
          A jak mi obliczyłaś kapłana i kapłankę?
          • krolowa.mieczy Re: 09.07.11, 08:57
            z mca urodzenia i roku ur.
            np 11.03.1950 to jest Sprawiedliwosc lub Moc (nigdy nie pamietam jak jest u Chrzanowskiej), Cesarzowa, Diabel.
    • czu-jka Re: Portret tarotowy wg Chrzanowskiej 08.07.11, 21:17
      Moje 3 karty:
      XI-Sprawiedliwosc-VI Kochankowie-XXI Świat
      Co taki układ może znaczyć?
      • ma_ewa01 Re: Portret tarotowy wg Chrzanowskiej 08.07.11, 22:44
        Moje trzy pierwsze :Eremita, Wisielec, Swiat...
        Ciekawi mie ten Świat.
        A i Moc traktujemy w portrecie jako XI a Sprawiedliwość jako VIII. Taką zasadę podała autorka metody na podst wieloletnich doświadczeń z setkami portretów...( A Chrzanowska)
        Msmile
        • czu-jka Re: Portret tarotowy wg Chrzanowskiej 08.07.11, 23:00
          A jak traktować sumy niepełne, czyli 17-22=5, w ten sposob? czyli u mnie:
          XI-VI-XXI
          V-IX
          VIII 0
          Czy to obliczenie jest właściwe?
          • ma_ewa01 Re: Portret tarotowy wg Chrzanowskiej 08.07.11, 23:21
            czu-jka napisała:

            > A jak traktować sumy niepełne, czyli 17-22=5, w ten sposob? czyli u mnie:
            > XI-VI-XXI
            Jeśli to powyżej to pierwsza linijka wówczass druga jest 17- Gwiazda i 5-Kapłan (27 -22=5)
            Kart niższych od 22 nie redukujemy bo są przecież odpowiednie AW. Głupiec w tej metodzie jest oznaczony 22
            trzecia linijka to 17+5= 22 czyli Głupiec
            Msmile


            > V-IX
            > VIII 0
            > Czy to obliczenie jest właściwe?
            • czu-jka Re: Portret tarotowy wg Chrzanowskiej 09.07.11, 08:29
              Dziękuję Ma-ewosmile
              A jak traktuje się 0? Jeśli nie będzie to Głupiec?
              • algaria Re: Portret tarotowy wg Chrzanowskiej 09.07.11, 10:11
                głupiec jest 22
                ja mam sąd , moc (u Chrzanowskiej 11 to moc), księżyc (boję się już starości i życia iluzjami i marzeniami nierealnymi )
                Mój syn ma na pozycjach 1,2,4,5 papieża - to dopiero jest 'doniczka"
                W ten sposób można robić portret tarotowy związku
                Wczoraj sobie o wszystkim dużo poczytałam smile
                Chrzanowska wydaje Elektroniczny Kwartalnik Tarotowy mam link - zmieniając cyferkę a w adresie (od 1 do 7) macie poszczególne numery

                www.as2.pl/download/bonus/Kwartalnik-4.pdf
                • krolowa.mieczy Re: Portret tarotowy wg Chrzanowskiej 09.07.11, 15:38
                  Algario, babka od ktorej świeżo wyjechałam z Niemiec jest teraz w Księżycu jako starość. I powiem ci że... piła na umór.
                  Oczywiście nie musi tak być z Tobą, ale Księżyc pasuje do jej "przypadłości".
                  • algaria Re: Portret tarotowy wg Chrzanowskiej 09.07.11, 18:44
                    Królowo nie strasz bo już się boję a jeszcze nie wyszłam z karty mocy
                    Nie chce pić nie chce marzyć nie chce żyć iluzjami nie chce być w księżycu - a w jakim wieku przechodzi się 3 kartę?
                    • krolowa.mieczy Re: Portret tarotowy wg Chrzanowskiej 09.07.11, 19:33
                      A po się martwisz na zapas? wink
                      Właśnie nie pamiętam jakie granice wiekowe Chrzanowska ustaliła.
                      Np ja myślałam że już Rydwan jest za mną, a jednak nadal w nim jestem. To chyba płynne granice są.
                      • mrgodot Mi nie pasuje 09.07.11, 21:18
                        Analizuję sobie ten portret i kompletnie mnie nie przekonuje. Jest oparty o portret numerologiczny, ale czegoś w nim brak.
                        Po pierwsze brak drogi życia i to jest podstawowy zarzut, bo ten sposób liczenia nie bierze pod uwagę całości, a od tego trzeba by zacząć. Czyli dzień, miesiąc i rok urodzenia powinny zostać zsumowane żeby pokazać co mamy w tym życiu do przerobienia.

                        Suma dnia i miesiąca urodzenia to jest I PZ (punkt zwrotny) i tu jest wszystko Ok ale trzeba pamiętać, że I PZ wskazuje na nasze nastawienie, to z czym przychodzimy i czego pragniemy. To jest nasze wnętrze.

                        Dzień urodzenia - to jest nasz ascendent numerologiczny. Tak nas widzą i tak nas odbierają. Ludzie nie muszą znać naszego I PZ ani drogi zycia. Patrzą na nas przez ten ascendent.
                        I dopiero jak mamy wyznaczone te 3 podstawowe częsći składowe to można spojrzeć na cykle. I wtedy są kolejne PZ czyli poniekąd to co wyliczacie w tym portrecie. II PZ to jest suma dnia i roku, III PZ to jest suma I i II PZ a IV PZ to miesiąc i rok.
                        Wyliczyłam sobie portret tą metoda Chrzanowskiej i miejscami bardzo się kłóci z numerologicznym portretem. Urodziłam się 28 dnia miesiąca - to co - Koło, Kochankowie czy Mag? A z numerologii wiem, że 1 i wiem, że Mag. I wiem, że ten Mag jak najbardziej działa.
                        Mój pierwszy PZ czyli to co liczycie jako dzień + miesiąc wynosi numerologicznie 11. Ale to nie jest ani Moc ani Kapłanka. Tu trzeba by dokładnie wyważyć pomiędzy bo niestety nie ma miejsca dla wibracji mistrzowskich. Ale już połączenie Kapłanki z Mocą pasuje jakoś do 11. jakoś bo to jest trudne do oddania. Tu trzeba by rozpatrzyć kombinację Maga z Magiem smile Warto po porostu określić je na ile się da dwoma kartami. Ale już 33 i 44 się nie da.
                        Te wszystkie kolejne karty to są cykle ale cykle przemijają a droga życia, I PZ i dzień urodzenia działają zawsze i tych się nie pozbędziemy.
                        Tarotowo obrazując numerologię mam drogę życia 11 czyli Moc/Kapłanka. Dzień urodzenia czyli ten mój numerologiczny ascendent to Mag/Koło Fortuny. I PZ czyli dzień plus miesiąc to znowu Moc/Kapłanka. Moja droga życia 11 jest zgodna z I PZ, który też wynosi 11. Tylko Magowi to się nie bardzo podoba, bo on by chciał błysnąć a tu Kapłanka. Jego widać a Kapłanka woli byc szarą eminencją. A z roku mam Pustelnika i to będzie mój ostatni cykl życia - 9.
                        Jakbyście chcieli policzyć tą metodą to polecam. Ale przede wszystkim droga życia! A przy okazji, dzień urodzenia zwykle działa do około 28 roku życia. Potem dopiero zaczyna się rodzaj cykliczności czyli ok. 9 lat ale to już trzeba miec dokładne wyliczenia. Tak "na oko" to się można o parę lat rabnać i będzie klapa.
                        Sama się tego uczę, zgłębiam od 2 tygodni i jeszcze się gubię więc wybaczcie ew. błędy.
                        I na koniec dla ułatwienia i lepszego zrozumienia powiem wam tak łopatologicznie za Tarocistką Danutą (cytat nie jest dokładny) - droga życia to jest film, w którym gramy, I PZ to jest rola, do której aspirujemy a dzień urodzenia to jest nasz "image", ta "morda". Wiadomo, że z mordą pijaczka amanta nie zagrasz i vice versa. A jak ktoś chce koniecznie odegrać np Jamesa Bonda kiedy go wrzucono w melodramat to jak się będzie upierał przy tej roli efektem będzie raczej tragifarsa z naciskiem na to ostatnie smile
                        Spróbujcie sobie karty dopasować tą metodą ale bez żadnego odejmowania 22 tylko jak wychodzi poza WA to sumujcie do pierwszej karty która się mieści w 21. A swoją droga nie potrafię sobie wyobrazić dlaczego Głupiec miałby symbolizować wzmocnione 22. To jest Cesarz pełną gębą.
                        • krolowa.mieczy Re: Mi nie pasuje 10.07.11, 14:21
                          To, co piszesz ma sens. Chyba większy niż pani Alicji.

                          A ja napiszę co znalazłam w swoich notatkach o liczeniu wg jej patentu.
                          Data urodzenia: 14.06.1987.

                          1----2-----3
                          --4-----5---
                          -----6------

                          1,2,3 - droga życiowa człowieka
                          1- dzieciństwo + młodość
                          2 - wiek średni
                          3 - dalsza cz. życia
                          4,5,6 - dominanty psychiki
                          4 - podświadomość
                          5 - świadomość
                          6 nadświadomość

                          1,4,6 - jak człowiek jest odbierany na zewnątrz
                          3,5,6 - człowiek w środku, co ukrywa, wstydzi się
                          (chyba tu mam pomyłkę w notatkach bo brak poz.2 a dwa razy powtarza się 6 - może ktoś skoryguje?)

                          Liczę datę urodzenia podaną wyżej: 14.06.1987.
                          dzień 14ty: Umiarkowanie
                          miesiąc 06 - Kochankowie
                          rok: 25-22=3 Cesarzowa

                          Oblicznie karty 4:
                          suma 1 i 2= 14+6=22 Głupiec

                          Obliczanie karty 5
                          suma 2 i 3= 6+3= Eremita

                          Obliczanie karty 6
                          suma 4 i 5 = 22+9=31-22 Eremita

                          I tyle Chrzanowska.
                          • krolowa.mieczy Re: Mi nie pasuje 10.07.11, 14:23
                            Pomyliłam się!!!!
                            14+6 nie jest 22 a 20 więc to jest Sąd Ostateczny.
                            wrrr.
    • czu-jka Najważniejsze wydarzenia 11.07.11, 11:51
      Zastanawiam się czy z Donicy jest sie w stanie wyczytac takie informacje jak naprzyklad mieszkanie za granica lub posiadanie dzieci?
      Znajoma tarocistka rozpisala mi kiedys taki portret, ale patrzac sama na swoj nie jestem w stanie wyciagnac az takich informacji (tak naprawde niewiele jestem wstanie wywnioskowacsmile)
      • errica Re: Najważniejsze wydarzenia 15.11.21, 19:30
        Odkupie kwartalniki Chrzanowskiej
      • sekatoor Re: Najważniejsze wydarzenia 16.11.21, 12:26
        @ czujka
        Nie. Za to Arcykapłan jako tajniak? Dlaczego nie, w końcu wielu było pomagierami, bez dzieci, , a stanu niewiadomo jakiego.
        Eżbieta I np.
        Kardynał Richelieu.
        Inni,,, zausznicy rządów czy królów
        A agent Tomek?Też, chociaż ożeniony bardziej znany i na emeryturze zawodowej.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka