bronxi
14.12.12, 22:28
A więc karty i dziewczyny miały racje nie ma dla mnie szans na cały etat tu gdzie pracuje, bo zapytałam chociaż duzo mnie to nerwów kosztowało, no ale trzeba było.. i odrazu zmieniło się moje nastawienie, bo skoro moje starania sienie opłaciły to doszłam do wniosku koniec z dobrocią i powiedziałam że chce wolne od wigili do nowego roku, nie bardzo pasowało to kierownikowi bo o też chciał, ale ja nie odpusciłam a normalnie bym powiedziała, że przyjde do pracy, ale juz nie tym razem, bo nie mam się po co starać...
a teraz moje pytanko i prosba o Wasza pomoc;
A więc tak: rusza ustawa śmieciowa ww związku z tym w 2 urzędach bedzie konkurs na stanowisko i pytanie czy mam szansę wygrać konkurs na to stanowisko w urzedzie u mnie w miejscowosci czy w urzędzie w miejscowości w której mieszka moja kuzynka? czy mam wogole szanse i powinnam sprobowac i zostawic swoja prace? pomożcie, bo nie wiem czy probowac czy lepiej odpuscic bo szkoda energii.. będę wdzięczna za podpowiedz jak sie zachowac, pozdrawiam