Witajcie chciałam zrobić małe podsumowanie co do konkursu i mojej decyzji.. dziś był test i rozmowy przeszło 4 kandydatów, ale podobno ma wygrać ustawiona osoba, ale to już ich decyzja.. ale najdziwniejsze jest to, że wójt chodzi i cały czas mi mówi czemu Pani nie startowała teraz by nie było problemu, już mowiłczy bym nie chciała na umowę zlecenia chodzic i spisywac umowy z ludzmi, ale troche sie wkurzylam bo to jest robota tej nowej osoby.. ja owszem moge ja zastapic ja w urzedzie ale nie w terenie bo ja juz raz sie nachodzilam po terenie gminy.. inni pytaja czemu nie startowałałam.. a ja szczerze jestem jak narazie zadowolona ze swojej decyzji i w sumie mam satysfakcje, że teraz oni maja problem kogo wybrać.. ja narazie robie swoje, nie wychylam się wkoncu sama sie na to zdecydowałam.. ale mam takie pytanko jakby ktoś chciał a jak nie to zycie zweryfikuje, a mianowicie ciekawa jestem jaki wplyw na cała sytuacje mnie otaczajaca bedzie miala ta decyzja, jak wplynie na postrzeganie mnie w pracy przez kierownika przez inne osoby w urzędzie? i na dalszy rozwoj sytuacji z pracy? czy dobrze zdecydowalalam czy bede tego zalowac? i jak na zmajomosc z moja kolezanką bo juz 3 tyg nie rozmawiamy i cos mi sie zdaje ze juz tak zostanie..
a teraz wszystkim życzę miłego popołudnia pozdrawiam serdecznie