15.05.13, 09:52
Tak mnie zastanawia co się stało, że bratowa mojego byłego męża zaczęła mnie unikać? Nastąpiło nagłe ochłodzenia stosunków. Wiem, że byli wszyscy w czwórkę w niedzielę na kolacji (tzn. eks z kochanką + brat eksa ze swoją konkubiną hehe uwielbiam to słowo). W przypływie dobrych chęci i wolnego czasu zobaczcie Dobre Kobiety co się stało, kto namieszał i czy z czasem wróci wszystko do normy? Naprawdę nie potrzebne mi są żadne kłótnie i zwady. Wystarczy, że z eksem muszę toczyć ciągle otwartą wojnę.

Z góry dziękuję.
Obserwuj wątek
    • anna151sx Re: Intryga? 15.05.13, 16:20
      Pogubiłam się: to osoba, z która szwagier na kolacji to nie jest bratowa. Zresztą mniejsza z tym, bo wydaje mi się, że Ciebie ta sprawa już zupełnie nie dotyczy. Były mąż może sobie chodzić z kim tylko zechce na kolacje. Wiem, że Ciebie to boli, ale lepiej nie poświęcaj mu uwagi, odetnij się od niego. Po co śledzić kto z kim się spotyka w rodzinie byłego męża? To nie pomoże Ci pozbierać się po rozstaniu... Życzę powodzenia.
      • seneka76 Re: Intryga? 15.05.13, 17:29
        Obraziła się na mnie (chyba) bratowa mojego byłego męża. Nie dociekam z kim były mąż chodzi na kolację, tylko chciałam wiedzieć, dlaczego prawdopodobnie bratowa byłego męża nie odpowiada na moje smsy, nie zaprasza na kawę (tak było przez długi czas i nagle STOP). To chciałam wiedzieć.
    • algaria Re: Intryga? 15.05.13, 22:29
      Sedno - 8 monet
      To nie jest przyczyną Umiarkowanie
      To jest 8 buław
      Wynik 5 mieczy

      Jak sama widzisz przyczyną tego że bratowa męża się nie odzywa było jakieś zamieszanie i namieszanie - ktoś coś powiedział że Ty coś powiedziałaś - ploty i ploteczki Ta znajomość nie umarła w cichości ale została odrzucona z jej strony po intrygach. Wynik - jej jest też z tym źle niby zrobiła to czego od niej oczekiwano - niby swoim zachowaniem "ustosunkowała" się do tego czego się dowiedziała, że Ty zrobiłaś (albo właśnie czego nie zrobiłaś a ona na to liczyła) wobec niej albo powiedziałaś o niej. Choć podejrzewam tez że ona źle odebrała - tam było jakieś straszne zamieszanie i niedopowiedzenie. W każdym razie ona ujęła się honorem i milczy - tylko że ten honor ją "uwiera" - czy żałuje swojego zachowania wobec Ciebie? Nie, bo ona uważa że podjęła słuszną decyzję - ale mimo tego jej też brakuje spotkań przy kawie i waszych rozmów. W kartach widać celowe działanie ale nie pokazano konkretnej /konkretnego "intryganta".
      • seneka76 Re: Intryga? 16.05.13, 11:48
        Powiem szczerze, że sama zrobiłam sobie nadinterpretację faktów. Nie odpisała mi na smsa, bo po prostu zapomniała, nie pomachała w ogródku, bo słońce świeciło jej prosto w oczy i nie widziała kto jest w aucie. Kolacja owszem odbyła się w niedzielę, ale byli tylko bracia (rozmawiali o interesach) bez swoich pań. Wczoraj spotkałam się z nią (bratową byłego męża) i pytam się wprost, czy obraziła się na mnie. A ona robi wieeelki oczy. Na szczęście wszystko jest ok. Rozmawiamy normalnie. Zaprosiła mnie na grilla w sobotę. Oczywiście eksa nie będzie u nich hehe Ach, życie...

        I tak oto tworzą się plotki. Ktoś coś widział, inny dopowiedział itd
    • algaria Re: Intryga? 16.05.13, 13:15
      Czyli jednak jakieś zamieszanie i niedopowiedzenie smile Byłam blisko
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka