Pytanie z serii ciekawskich
Czym kierujecie się/kierowaliście przy wybieraniu talii? Macie jedną czy kilka? Jak to u Was wygląda?
Od kilku dni mam małą zagwozdkę. Przeglądając różne karty trafiłam na talię, która nie daje mi spokoju. Jakby od pierwszego wejrzenia zawołała: hej, jestem ci przeznaczona, kup mnie

Mam już jedną, klasyczną - RW i w zasadzie nie odczuwałam potrzeby kupowania kolejnych kart. Jednak kusi mnie mocno i sama nie wiem, co z tym fantem zrobić