03.03.18, 23:56
Mam prośbę jakby ktos mial czas i chęci to bylabym wdzieczna za wyciagniecie kart na pytanie, dlaczego znajomy zaczal się zachowywac jakby sie na mnie obrazil, choc nic sie nie stalo. Nie chodzi o romans tylko luzna znajomosc. Roznica jest ogromna w jego zachowaniu. Pytalam o co chodzi, ale kreci i nic dalej nie wiem a zachowanie jakoby stalo sie nie wiadomo co.
Obserwuj wątek
    • misboaa Regulamin 04.03.18, 16:38
      aby prosic o wrozne musisz spelnic warunki Regulaminu.
      Jesli masz wlasne karty, zrob rozklad sama i wpisz interpretacje, a inni napewno cos od siebie dopisza.

      Pozdrawiam smile
      misboaa
      • halaja Re: Regulamin 04.03.18, 16:44
        Dziekuje za odpowiedz. Nie chce sama kart wyciagac to sie jeszcze troche poudzielam. smile
        Chociaz moje rady nie na wiele sie przydadza bo to roznica pokoleniowa jak sadze, ale moze jakos panie wytrzymaja troche rad babcinych...
        • misboaa Re: Regulamin 04.03.18, 16:54
          Jesli z ciebie naprawde taka babcia to tego nie rozglaszaj bo babcine sposoby na wszystko sa teraz w cenie wiec zaraz cala Szkolka sie do ciebie zbiegnie z pytaniami big_grin big_grin : D
          U nas niektore to stare wiedzmy, ale wszystkie fikaja kozly, i babci nie ma zadnej hihihih
          Jest wiele watkow ktore mozesz odwiedzic z pomoca smile
          • halaja Re: Regulamin 04.03.18, 17:25
            To chyba nie jest prawda smile Jakby moja corka tak sie spotykala z kims tylko dla seksu to bym ze wstydu pod ziemie sie zapadla. A dzisiaj dziewczyny chca jak mezczyzni pofikac. Na co im babcine rady? wink
            • misboaa Re: Regulamin 07.03.18, 00:41
              Nie zgodze sie z 2w1. Plec z "fikaniem" nie ma az tak wiele wspolnego. Chyba ma to wiekszy zwiazek z nastrojem, a moze momentem w zyciu danej osoby. To co mnie martwi to to ze niestety podejscie ma bardzo duzy zwiazek z wychowaniem, tym wyniesionym z domu. Twoje slowa zdaja sie potwierdzac to o czym mowie: "gdyby moja corka..."
              A co "gdyby moj syn"?
              Wciaz w spoleczenstwie jest obecna owa nierownosc ktora ciezko jest zrozumiec. A to jest niesprawiedliwe.
              Z mojej praktyki wrozbiarskiej wynika tez, ze panowie, podobnie jak panie zakochuja sie tak samo mocno, tak samo mocno przezywaja i tak samo mocno cierpia jesli jest jakis powod, a co gorsza zdrada. Roznica plci sprawia jedynie ze w inny sposob to wyrazaja /a byc moze to nie plec, a wychowanie wlasnie bo: "Prawdziwy mezczyzna nigdy nie placze".
              A panowie przeciez tez chodza do wrozek a jednoczesnie gentlemansko przepuszczaja kobiete w drzwiach. To wspaniale jest.
              Dlatego tez babcine rady sa potrzebna kazdemu bez wzgledu na plec smile Madry zawsze chetnie ich posluch, choc moze czasem z tym dyskutuje smile

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka