Dodaj do ulubionych

prośba o pomoc

15.07.09, 18:15
witam wszystkich, trafiłam na to forum ponieważ potrzebuję pomocy, zakończył
się ważny dla mnie związek z mężczyzną, którego kocham. to było 2tygodnie
temu, jeszcze mieszkam u niego do końca lipca, bardzo prosiłabym o postawienie
kart, które być może mnie nakierują, wskażą drogę lub zobaczę jakieś światełko
w tunelu, którego teraz nie widzę. nie wiem co robić, chce walczyć, walczę o
jego miłość ale wszystko się tak poplątało że brak mi sił. czy jest tu ktoś
kto mi pomoże?
Obserwuj wątek
    • krolowa.mieczy Re: prośba o pomoc 15.07.09, 18:29
      Witamy smile

      Masz wystarczającą liczb ę postów do postawienia kart.
      Poczekaj cierpliwie - któraś z nas może się zdecyduje zrobic ci
      rozkład.

      I nie musisz zakładac nowych wątków na ten sam temat smile
      • mrgodot Re: prośba o pomoc 15.07.09, 18:36
        Wielorak, za chwilę rozłoże ci karty. Zastosuję rokład na problemy w
        związku. Poczekaj cierpliwie bo chwilę mi to zajmie.
      • smunaa28 Re: prośba o pomoc 15.07.09, 18:37
        Jeśli się dziś nikt nie zgłosi, chętnie pomogę i położę Ci jutro karty. Dziś mam
        fatalny nastrój i obawiam się, ze mógłby on rzutować na wróżbę. Pozdrawiam cieplutko
        i współczuję sad
        • ma_ewa01 Re: prośba o pomoc 15.07.09, 18:59
          Wieloraku, ja juz Ci postawiłam Krzyż Celtycki. Teraz nie zdąże wrzucić,
          wieczorem to zrobię. Bardzo dobrze, że MrGodot postawi Ci na problemy w związku.
          Potem się zrobi porównanie, może uda się znaleźć jakieś wyjście.
          Wiem, co czujesz, rok temu bardzo bliska mi osoba znalazła sie w podobnej sytuacji
          Trzymaj się...do wieczora ...
          Msmile
        • mrgodot Re: prośba o pomoc 15.07.09, 19:22
          Zadałam pytanie: Jak wyglądają relacje pomiędzy toba a twoim
          ukochanym. Stosowałam karty odwrócone. Rozkład na problemy w związku.

          Stosunek twojego partnera do ciebie:
          1. w przeszłości: 4 Buław
          Był zadowolony z tego nieformalnego związku jaki tworzyliście i nie
          oczekiwał niczego więcej. Nie planował przenosic tego romansu na
          wyższy poziom. Zamieszkaliście razem i ta sytuacja w pełni go
          zadowalała.

          2. teraz: 3 Miecze
          Wszystko runęło. Z jego strony to niestety oznacza koniec. Nie
          napisałaś wiele na ten temat, więc trudno mi tu spekulować. Ale
          pozostałe karty w rozkładzie podsuwają mi inną interpretację - czy
          to ty nie zrobiłaś czegoś, co go bardzo zraniło?

          3. co planuje: Diabeł
          Diabeł w tym miejscu w połączeniu z kolejną kartą kojarzy mi sie
          niestety ze zdradą i rozstaniem. Ponieważ jest w sferze planów, to
          oznacza, że on poznał jakąś druga osobę, z którą chciałby się
          związać (2 Kielichów). Ona go pociąga na tyle, że jest gotowy na
          zerwanie relacji z tobą. Idąc drugim torem: czy on nie poczuł się
          zniewolony i nie chce się uwolnić?

          Co jest powodem złych relacji:
          4. z jego strony: 2 Kielichów
          To co opisałam powyżej - druga kobieta. Pan się zakochał, co nie
          oznacza, że ma jakieś szersze plany wobec tej osoby. Na razie
          kieruje nim pożądanie. Opcja numer dwa - on jeszcze nie jest gotowy
          na związek inny niz w tej formule, która jest obecnie.

          5. z twojej strony: (-)Sprawiedliwość
          Mam tu mieszane odczucia. Czy ty przypadkiem nie naciskałaś na
          niego, żeby ten związek sformalizować, a on się wystraszył? Np.
          próbowałaś w tym związku wprowadzić swoje reguły, on odczuł to jako
          zagrożenie bo jemu było dobrze z 4 Buław.

          Czy możliwe są pozytywne zmiany w relacjach:
          6. z jego inicjatywy: Umiarkowanie
          Teoretycznie tak. Jeśli poskromi w sobie tego Diabła (ja mam
          wrażenie, że tu nic jeszcze nie było) to powoli sytuacja mogłaby
          wrócić do normy.

          7. z twojej inicjatywy: 6 Mieczy
          Gorzej to wygląda z twojej strony. Piszesz, że jestes gotowa o niego
          walczyć, a ja tu widzę jak się od niego odsuwasz, dryfujesz w innym
          kierunku. może lekarstwem byłby wspólny wyjazd, odpoczynek (np.
          urlop), który pozwoli wam wrócić do siebie, uzdrowić sytuację.

          Co przyniesie zakończenie związku (jeśli nie da się go uratować)
          :
          8. dla niego: (-) Gwiazda
          Będzie go to męczyć, dręczyć. Gwiazda nawet w tej pozycji nie jest
          negatywna, ale wskazuje na rozczarowania i żal po tym, co się
          utraciło.

          9. dla ciebie: 6 Monet
          To ważna Karta-Brama. Jeśli zakończysz ten związek to nie wyjdziesz
          na tym jakoś szczególnie źle. Karta ma w sobie coś z ofiary,
          poświęcenia. Odnoszę to znowu do 4 Buław i odwróconej
          Sprawiedliwośći: skoro on nie chce sformalizować waszych relacji to
          ty poświęcisz związek z nim po to, żeby pozostac w zgodzie ze swoimi
          zasadami.

          10. Jakie będą relacje między wami jeśli dojdzie do zgody: 6 Buław

          To bardzo pozytywna karta - wróży sukces i pomyślność na dalszej
          drodze. Ale może też oznaczać zaborczość - czy ty na pewno nie
          obrałaś sobie za cel zdobycia go i posiadania na własność?

          11. Jakie miejsce będzie zajmował w twoim życiu: (-)2 Buław
          Ta karta w tym rozkładzie kojarzy mi się z taką obojętnością, życiem
          obok siebie. Są dwie Buławy, jest chęć bycia razem ale jakby "siły
          nie stało".

          12. Jak masz się zachować (jak realizować swoją decyzję): Sąd
          To nie powinna być karta rozstania. Mówi, że masz iść własną drogą,
          zgodnie z osądem, którego dokonasz. Zapowiada pojednanie, odrodzenie
          lub ponowne spotkanie.
          Dociągnęłam dwie karty na pytanie co powinnaś zrobić, aby uratować
          związek: (-) Rycerz Mieczy i co on powinien zrobić -
          Kapłanka
          .
          Rada dla ciebie - nie pownnaś byc taka podejrzliwa, nieufna, nie
          doprowadzaj do konfliktu. Postępuj rozważnie i spokojnie.
          Rada dla niego - to nie jest moment, w którym powinien działać,
          podejmować decyzje. To czas na wycofanie się na chwilę, unikanie
          walki.

          Nie wiem dlaczego, ale męczy mnie cały czas ta druga, alternatywna
          wersja. Niech dziewczyny podpowiedzą, bo ja jestem skołowana.

          • beornot Re: prośba o pomoc 15.07.09, 19:58
            hmm mam wrazenie,ze jednak ten zwiazek zaczal go krepowac,
            przychylam sie do interpretacji mrgodot..

            u]Stosunek twojego partnera do ciebie[/u]:
            1. w przeszłości: 4 Buław - wspolne zamieszkanie, dobra
            zabawa, spedzanie ze soba czasu,ale taka enklawa...
            2. teraz: 3 Miecze- 3 miecze, cos przelalo szale,byc moze
            doslzo do jakies wymiany zdan , o kilka slow za duzo, mysle,ze moze
            tu wchodzic jednak w gre osoba trzecia
            3. co planuje: Diabeł- zamierza sie bawic, pohulac, pouzywac
            zycia, byc moze do kogos go ciagnie..mysle ze nie jest gotowy na
            zwiazek z Toba sad
            Co jest powodem złych relacji:
            4. z jego strony: 2 Kielichów- moze kogos poznal i chce
            zobaczyc jak bedziez tym Diablem to istne zaznanie uciech zycia

            5. z twojej strony: (-)Sprawiedliwość- przychylam sie do
            interpretacji mrgodot - Ty chcialas wywazyc Wasz zwiazek, jakis
            deklaracji, zabezpieczenia, budowania prawdziwego zwiazku,
            formalizacji, chcialas unormowania , a moze on Cie oszukal to tez
            karta falsyzwych obietnictw
            Czy możliwe są pozytywne zmiany w relacjach:
            6. z jego inicjatywy: Umiarkowanie - hmm on jets obotejny,
            ani w to ani w tamto, wazy mysli

            7. z twojej inicjatywy: 6 Mieczy- jestes gotowa przejsc
            karte brame? budowac nowy grunt?Jesli tak to i moze faktycznie
            wyjedzcie gdzies bo tak on odejdzie na dobre

            Co przyniesie zakończenie związku (jeśli nie da się go uratować)
            >
            :
            8. dla niego: (-) Gwiazda - hmm bedzie zalowal, jakas wiara w
            sie w nim zachwieje, to karta tez manipulacji i jakis zludzen
            9. dla ciebie: 6 Monet - znow karta brama, jesli zatracilas
            sie tylko w dawaniu, zyskasz harmonie
            > 10. Jakie będą relacje między wami jeśli dojdzie do zgody: 6
            Buław
            - ktos bedzie zwyciezca, odniesiecie sukces nad
            przeciwnosciami ale ktos bedzie i tak na gorze...
            11. Jakie miejsce będzie zajmował w twoim życiu: (-)2 Buław -
            tak rozminiecie sie w celach, wszytsko sie jakos rozlazi
            12. Jak masz się zachować (jak realizować swoją decyzję): Sąd -
            osadzic swoje postanowienia, jego role w zwiazku i tknac zycie w
            zwiazek, moze powrocic do jakiegos wczesniejszego marzenia, planow
            waszych?

            > Dociągnęłam dwie karty na pytanie co powinnaś zrobić, aby uratować
            > związek: (-) Rycerz Mieczy i co on powinien zrobić -
            > Kapłanka
            . -czyli nie wszczynac awantur, unikac nerwowej
            wymiany zdan, nie walczyc slowem tylko zaufac swojej intuicji,
            Kaplanka to niepisane umowy, a takze Kobieta....kobiecosc...
    • ma_ewa01 Re: prośba o pomoc 15.07.09, 21:31
      Rozłozyłam dla Ciebie Krzyż Celtycki, nie żebym go specjalnie lubiła, ale tutaj
      wydał mi sie stosowny, a poza tym także w celach ćwiczeniowych ( nie gniewaj
      sie, ale to jest przede wszystkim szkółka).
      Moja interpretacja z pewnościa bedzie wymagała wielu poprawek, jednak jeśli
      każdy coś dopowie to wyłoni sie z tego bardzo prawdziwy i klarowny obraz
      sytuacji. A więc oto karty:

      Krzyż Celtycki na relację Wieloraka i jej partnera

      1. Syt wyjściowa, chwila obecna, pytający – Rycerz pucharów
      2. okoliczności towarzyszące, ewentualne przeszkody- 10 mieczy
      3. uświadomiona istota sprawy, problemu – Gwiazda
      4. nieuświadomiona istota sprawy – Królowa denarów
      5. to doprowadziło do obecnej sytuacji – 3 miecze
      6. najbliższa przyszłość – 6 buław
      7 nastawienie pytającego do sprawy – Rycerz mieczy
      8.wpływ otoczenia, na co można liczyć - 7 buław
      9 – nadzieje i obawy pytającego związane ze sprawą - Kochankowie
      10 – Rezultat, podsumowanie – Koło fortuny

      Wrzucam karty , zeby mozna sie było zastanowić i zabieram sie za pisanie
      interpretacji...Jeszcze trochę cierpliwości...
      Msmile


      • mrgodot Re: prośba o pomoc 15.07.09, 22:01
        Ciekawe, parę kart nam się powtórzyło i to tych ważnych. Podłączę
        się pod rozkład Ma_ewy i zapomnę na chwilę o poprzednim rozkładzie.

        > 1. Syt wyjściowa, chwila obecna, pytający – Rycerz pucharów
        Rycerz Pucharów to taki Don Kiszot - zakochany, pełeń marzeń, ale w
        tej realizacj potrafi ślepo i bezwzględnie przeć do celu. Po prostu
        nie widzi co się dzieje wokół. Na pewno jest tu uczucie z twojej
        strony, ta miłość w tobie kwitnie, ale nie wiem, czy gdzieś tam po
        dordze nie zgubiłaś drogi albo orientacji. Rycerz Pucharów to błędny
        Rycerz.

        > 2. okoliczności towarzyszące, ewentualne przeszkody- 10 mieczy

        Ta karta wskazuje, że coś nie tak poszło, coś się skończyło. Nie
        otrzymałaś tego czego chciałaś i msz poczucie klęski, ale jestes
        gotowa stanąć do walki.

        > 3. uświadomiona istota sprawy, problemu – Gwiazda
        A w głowie marzenia i nadzieje, że wszystko będzie dobrze. Ten
        związek daje ci nadzieje, spełnia oczekiwania. Ta karta wróży
        pomyślnie.

        > 4. nieuświadomiona istota sprawy – Królowa denarów
        Królowa Denarów lubi siedzieć na tronie i rządzić. Znowu zaryzykuję,
        że powodem nieporozumień między tobą a partnerem jest twoje
        pragnienie nadawania kształtu tej relacji. Jak nie wychodzi to
        uruchamia się Rycerz Mieczy i Kielichów. Królowa Monet to kobieta,
        żona i matka. I jeszcze opiekunka domowego ogniska. Ta siła nie jest
        jeszcze uświadomiona, ale jest już aktywna w tobie i wpływa na twoje
        działania.

        > 5. to doprowadziło do obecnej sytuacji – 3 miecze
        Przeszłość - jakaś kłótnia, nieporozumienie między wami i rana. Masz
        poczucie krzywdy. Zabolało, bo poczułaś się zdradzona. To samo może
        jednak dotyczyć twojego partnera.

        > 6. najbliższa przyszłość – 6 buław
        Dobra wiadomość, pozytywne zmiany. Ta karta pojawiła się juz w
        poprzednim rozkładzie wróżąc pomyślność!

        > 7 nastawienie pytającego do sprawy – Rycerz mieczy
        Jesteś gwałtowna, niecierpliwa i chyba trochę nieufna. Mam wrażenie,
        że spowodowałaś konflikt lub on istnieje w tobie. Ta kartę łączę z
        Rycerzem Kielichów - z jednej strony romantyczne uczucia, z drugiej
        jak coś pójdzie nie tak (nie po twojej myśli), to się przeobrażasz w
        Rycerza Mieczy. W tym połączeniu to troche mieszanka wybuchowa.

        > 8.wpływ otoczenia, na co można liczyć - 7 buław
        W rozkładach dotyczących relacji interpretuję ta pozycję jako wpływ
        i stanowisko partnera. On wie, że jest cięzko, chce powalczyć,
        zażegnać konflikt. Ale to również walka o dominację i obawiam się,
        że rywalizacja pomiędzy wami.

        > 9 – nadzieje i obawy pytającego związane ze sprawą -
        Kochankowie

        Masz nadzieję, że ten związek przetrwa. Odpowiada ci, ale jakaś
        rozterka się pojawiła. Kochankowie to też karta wyboru. Albo
        będziesz z nim i dogadacie się co do ról w tym związku, albo się
        rozstaniecie.

        > 10 – Rezultat, podsumowanie – Koło fortuny
        Myślę, że tu Koło zapowiada, że tak naprawdę wszystko jest w waszych
        (twoich) rękach. Szóśta karta (wynik) wróżyła pomyślność. Możesz
        zakręcić tym kołem.

        Nie wiem co napisze Ma_ewa albo co dodadzą koleżanki, ale dla mnie
        ten rozkład powtarza mój rozkład. Pojawiają się przede wszystkim te
        same kluczowe karty - 3 Mieczy umocowana w przeszłości i tłumacząca
        konflikt oraz 6 Buław jako pomyślny wynik.
      • ma_ewa01 Re: prośba o pomoc 15.07.09, 22:34
        Krzyż Celtycki na relację Wieloraka i jej partnera

        1.Syt wyjściowa, chwila obecna, pytający – Rycerz pucharów

        Kochasz go, ale nie potrafisz go zatrzymać, nie wiesz co masz zrobić, więc nie
        robisz nic...

        2. okoliczności towarzyszące, ewentualne przeszkody- 10 mieczy

        Jesteś ugotowana, nie widzisz wyjścia z sytuacji, otrzymałas cios, po którym nie
        mozesz sie podnieśc

        3. uświadomiona istota sprawy, problemu – Gwiazda

        Nadzieja w Tobie gaśnie na pozytywne zakończenie sprawy, masz jej coraz mniej

        4. nieuświadomiona istota sprawy – Królowa denarów

        Zdaje się, ze w jego zyciu pojawiła sie inna kobieta, która zawładneła jego sercem

        5. to doprowadziło do obecnej sytuacji – 3 miecze

        No własnie, zdrada sie potwierdziła.

        6. najbliższa przyszłość – 6 buław

        Któreś z Was zatriumfuje, okaze, swoja wyższośc, podejmie działania trochę na
        pokaz, obrażone ego. Moze to Ty sama postanowiłas sie w tej sytuacji wyprowadzić...

        7 nastawienie pytającego do sprawy – Rycerz mieczy

        Ostro zareagowałas, nie dałas mu dojśc do słowa, nie rozmawialiście, nie
        docieraja do Ciebie jego argumenty, jesteś w wielkich emocjach, padaja mocne
        słowa,

        8.wpływ otoczenia, na co można liczyć - 7 buław

        Niestety, mozesz liczyć tylko na siebie

        9 – nadzieje i obawy pytającego związane ze sprawą - Kochankowie

        Masz jeszcze nadzieję, ze on jednak wybierze Ciebie, że Cie zatrzyma, ze nadal
        bedziecie razem, ze wszystko sie ułoży

        10 – Rezultat, podsumowanie – Koło fortuny

        Koło mówi o zmianie sytuacji, albo o powtarzalności tego, co wydarzyło się
        teraz. Moze nastąpić krótkotrwała poprawa relacji, lecz za jakiś czas sytuacja
        moze sie znów powtórzyć. Wydaje się, ze Twój wpływ na przebieg wydarzeń jest
        bardzo ograniczony. Koło losu toczy sie niezaleznie od Twoich chęci...

        Z przełozenia wyszła 10 monet- Twoja tesknota za ułożeniem sobie życia,
        rodziną i stabilizacją...

        Bardzo duzo sie Twoich emocji pokazało, nie jest jasna jego postawa. Moze ktoś
        jeszcze sie wypowie i pomoze w interpretacji...

        Msmile
        • sahara9 Re: prośba o pomoc 16.07.09, 10:07
          Dziewczyny, tak sobie oglądam te rozkłady i zastanawiam się... Dwa rozkłady i
          właściwie taka sama wymowa kart. Ale to, co mnie pierwsze rzuca się w oczy,to
          jego stan emocjonalny - stan zakochanego, opętanego kimś. Bynajmniej nie
          partnerką, z którą się rozstaje, ale kimś nowym. Te dwa kielichy, diabeł, rycerz
          kielichów, nawet Gwiazda, która przecież może wnosić o uczuciu.
          Gdybym miała wydać jednoznaczną opinię,to powiedziałabym,że jest inna kobieta, a
          on wie,że musi użyć 3 mieczy i wszystko rozwalić, co było w jego życiu.
          Nie ma sensu się szarpać, oskarżać ( Rycerz Mieczy odwrócony, Sprawiedliwość
          odwrócona), to nic nie da.
          Karty bramy wskazują tylko, że to poważne zmiany i kategoryczne.
          • ma_ewa01 Re: prośba o pomoc 16.07.09, 10:13
            Zobaczymy, co na to Wielorak powie...
            Ta zdrada, jesli była, jest jakaś nietypowa, cos tu jeszcze jest na rzeczy.
            Msmile

          • beornot Re: prośba o pomoc 16.07.09, 10:14
            tak, tez tak to czuje ale zawsze mozna powalczyc...Szkoda tylko ze
            Wielorak sie nei wypowie, hmmm czekamy...moze sie odezwie i jakos
            ustosunkuje, chociaz to dla niej pewnie bardzo ciezkie...sad
    • krolowa.mieczy w kwestii formalnej 16.07.09, 12:34
      Wieloraku,
      przypominam o zapłacie za wróżbę Mrgodot i Ma_Ewie.

      smile
      • wielorak Re: w kwestii formalnej 17.07.09, 14:42
        dziękuję za pomoc,
        nasz związek zakonczył się, ponieważ ja poznałam kogoś i zraniłam
        partnera tym (ale nie było zdrady, tylko spotkanie w pizzerii).
        za dwa tygodnie mam się wyprowadzić z jego mieszkania i chciałabym,
        żeby mnie zatrzymał, czy zatrzyma? czy się rzeczywiście wyprowadzę i
        każdy z nas pójdzie w swoją stronę?
        • morgana8 Re: w kwestii formalnej 17.07.09, 17:46
          I co jeszcze mu zrobilas? Facet cierpi (3 miecze), kocha (2 kielichy) i pragnie
          (Diabel). Karty pokazuja brak checi z twojej strony wniesienia jakiegokolwiek
          wkladu w budowe tego zwiazku (rycerz mieczy). To ty jestes zbuntowana, to ty
          uwazasz, ze masz prawo, to ty wymagasz i zadasz. Facet by powalczyl (7 kijow),
          ale chyba za mocno mu dowalilas. Zakladam oczywiscie, ze jest normalny i nie
          jest to patologiczna zazdrosc.
    • sahara9 Re: prośba o pomoc 17.07.09, 23:53
      No i okazuje się, że jest w to wplątana trzecia osoba!
      Troche na opak karty to pokazały, bo jego oczami, co mi
      zasugerowało - mylnie - że to on ma kogoś. Tymczasem on patrzy na
      twoją nową relację z innym.
      Zrabiony, wściekły, zdecydowany. A swoją drogą, co to jest właściwie
      zdrada?
      • ma_ewa01 Re: prośba o pomoc 18.07.09, 01:58
        Szczerze mówiąc dziewczynki, taka myśl mi przemknęła przez głowę i nawet
        napisałam, że z tą zdradą cos jest nie tak, ale rozum zagłuszył...
        Nie wiemy wszystkiego...
        Nie oceniajmy...
        Ona napisała, ze kocha, on ją tylko widział w pizzerii- i z domu wyrzuca...Te
        karty, to jego emocje wywlekły... A faktów, przypomnę, nie znamy...
        Msmile
        • wielorak Re: prośba o pomoc 30.07.09, 20:58
          nie miałam wcześniej czasu pisać.
          od początku:
          - spotkałam się z kolegą w pizzeri (nie mówiłam mu o tym, byliśmy
          pokłóceni, wcześniej od 2 miesiecy, może troszę dłużej mieliśmy
          krysys w kontaktach itd)
          - powiedziałam mu o tym, że spotkałam się z kolegą (dodam, że
          umówiliśmy się, wcześniej, na początku naszego związku, że się nie
          spotykamy sam na sam z płcią przeciwną i ja generalnię tę naszą
          zasadę złamałam)
          - on poczuł się tym dotknięty, zraniony, stracił zaufanie, nie
          wierzy mi że to było tylko jedno spotkanie i nie jest pewny czy go
          nie zdradziłam- a ja go nie zdradziłam i nic dla mnie ten chłopak, z
          którym się spotkałam nie znaczył)
          - on przez w/w sytuację zakończył nasz związek
          - długo rozmawialiśmy na różne tematy
          - walczyłam, prosiłam żeby przemyslał jeszcze raz, tłumaczyłam, ile
          mogłam udowodnilam
          - sam mi powiedział, że zrobiłam wszystko co mogłam ale on sam musi
          to zrozumieć i być może poczuje, że chce być ze mną albo nie- nie
          cytuję dokładnie co mówił ale tak mniej więcej
          - kiedy zerwał miałam kontakt z tym chlopakiem, z którym się
          spotkałam i on o tym wiedział- ale był to kontakt, w którym ten
          chłopak rzeczywiście sobie robil jakieś nadzieje, chciał się
          ponownie spotkać a ja nie chciałam kontaktu ani spotkania ( w
          skrócie)

          może teraz będziecie mogły to zinterpretować jeszcze raz

          chyba że można jeszcze raz postawić karty- czy coś się może zmienić
          w ciągu 2-3 tygodni w rozkładzie?
          • wielorak Re: prośba o pomoc 31.07.09, 14:51
            dziewczyny! pomóżcie..
            rozłóżcie mi jeszcze raz karty na mnie i na niego oraz co mnie
            czeka, jak się dalej ułoży moje życie uczuciowe
            • ma_ewa01 Re: prośba o pomoc 31.07.09, 15:31
              Wielorak, ja wiem, ze ten problem spędza Ci sen z powiek i bardzo cierpisz, ale
              wykaż się cierpliwością. My też mamy swoje zycie, rodziny i obowiązki. Napisz w
              międzyczasie co sie zmieniło, bo jeśli nic, to kart stawiać nie warto, lepiej
              zweryfikować wcześniejszą interpretację.
              No, do roboty...
              Msmile
              • mrgodot Re: prośba o pomoc 01.08.09, 09:38
                Nie chcę wyręczać administratorów Forum, ale są tu wyraźne zasady.
                Jedna z nich mówi o tym, że za wróżbę należy się "zapłata".
                Rozłożyłam ci karty, ale nie otrzymałam od ciebie nawet zwykłego
                dziękuję. Nie, żeby mi na tym jakoś specjalnie zależało, ale zasady
                to zasady. Co więcej, umilkłaś na dłuższy okres i praktycznie nie
                podzieliłaś się z nami żadnymi uwagami odnośnie do interpretacji, a
                teraz znowu się pojawiasz i prosisz o kolejna wróżbę.
                Na mnie nie licz.
                Pozdrawiam.
                • wielorak Re: prośba o pomoc 14.08.09, 17:05
                  mrgodot nie pisałam "dziękuję" ponieważ wydawało mi się że tego słowa się nie
                  używa, tzn że nie dziękuje się za wróżbę.
                  jestem wdzięczna że to dla mnie zrobiłaś
                  co do zapłaty napisz mi proszę na pocztę numer konta- byłam w takich emocjach,
                  że nie przejrzałam forum do końca, od razu napisałam, za swoje gapowstwo
                  przepraszam i oczywiście zapłacę.
                  nie pisałam długo gdyż żadko mam dostęp do internetu, półtora tygodnia temu się
                  wyprowadziłam od niego- powiedział, że tak będzie lepiej, że on się musi
                  zastanowić, że nie zamyka jeszcze drzwi. W międzyczasie widziałam się z nim dwa
                  razy, mieliśmy kontakt mailowy. na drugim i ostatnim spotkaniu powiedział mi że
                  czuje presję z mojej strony, że nie powinnam pytać o jego prywatność, że nie
                  powinno mnie nic obchodzić. źle to odebrałam, zabolało, chyba się wycofuję ale
                  nie wiem czy dobrze robię.
                  proszę postawcie mi karty- czy wrócę do niego, czy jest jeszcze szansa, co on o
                  tym wszystkim myśli, czy podjął już ostateczną decyzję, czy mam się wycofać czy
                  walczyć. proszę
                  • wielorak Re: prośba o pomoc 10.12.09, 22:13
                    dziękuję wam za pomoc, czytałam teraz ponownie wasze interretacje i
                    rozkłady. podtrzymałyście mnie na duchu, choć w pewnym momencie nie
                    chciała wiedzieć co dalej piszecie bo bałam sie. Mogę wam napisać co
                    jest aktualnie i co się wydarzyło o lipca. W sierpniu nie
                    mieszkaliśmy razem ale się spotykaliśmy, we wrzesniu się
                    zaręczyliśmy, dziś mieszkamy znowu razem i planujemy ślub. życze wam
                    wesołych świąt i dziekuje za pomoc.
                    • wyka_ptasia Re: prośba o pomoc 11.12.09, 14:23
                      To sytuacja, którą może opisać koło fortuny. Rza na wozie , raz pod wozem, powodzenia.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka