maska00
12.06.07, 09:28
Z uwagą przeczytałam. "Wstrętne praktyki","stalinowskie metody"...Nie wiem,
ile Pan ma lat.Na wszelki wypadek informuję: to jest język niejakiego
Wyszyńskiego,akurat stalinowskiego prokuratora, uzywany chętnie równiez przez
niektórych naczelnych, przez 17 lat leczących mnie z ksenofobii oraz
usiłujących wyrwać mnie z mroków Ciemnogrodu.Zastępuje brak rzeczowych
argumentów.
Argumentów sie nie dopatrzyłam.
Natomiast z chęcią wyjaśniam, jak Lepper został przestępcą:któregos dnia
rolnicy obudzili sie w nowej rzeczywistości.Kredyty, które wzięli np.na 30%,
od tego ranka dziwnie sie zmieniły: należało spłacic je z 180%.odsetkami.
Prawo, które "nie działa wstecz", nagle jednak zadziałało.
Niestety, ziemia nie chciała dac potrójnych plonów.Więc napełnili cysterny
gnojówką i wyszli na drogi.Oraz przegonili komorników.Po czym zostali
kryminalistami.
Kwoty, które podałam, mogą nie byc precyzyjne.Dotyczą ludzi, którzy wzieli
kredyty na budowę domu. Ale -uzywając mniemanologi stosowanej - sądzę, że na
wsi było bardzo podobnie.
Nie jest mi po drodze z Lepperem, zwłaszcza jako prezydentem, ale do tego
może dojść: wystarczy kilka takich akcji, jaką państwo organizujecie.W
demokracji juz tak jest, że głosuje sie nogami. Policzcie nogi, które pójdą
do urn, jesli znów jakiś porabany "liberał" wymysli podobny do w/opisanego
dowcip.
Nie doceniacie wsi, najliczniejszych wyborców.Na powaznie proponuję
organizatorom test, który - jako ofiara niewielkiej stłuczki -niedawno
przerobiłam. Posiedźcie chwilę w wiejskim ośrodku zdrowia, posłuchajcie
rozmów: na 10 względnie młodych osób 8 własnie ma sesję.Ciemnogród to ci,
którzy o tym nie wiedzą, uprawiając demagogię.