Dodaj do ulubionych

Dzień mamy - o której godzinie?

06.05.10, 16:58
O której godzinie robicie Dzień mamy w oddziałach przedszkolnych? Co myślicie
o godzinie 9:00?
Obserwuj wątek
    • nauczycielka_przedszkola Re: Dzień mamy - o której godzinie? 07.05.10, 08:46
      green_olucha napisała:

      > O której godzinie robicie Dzień mamy w oddziałach przedszkolnych? Co myślicie
      > o godzinie 9:00?

      Ja myślę,że to bardzo zły pomysł.Rodzice pracują i nie możemy ich zmuszać do
      brania urlopu .I bez obrazy -ale świadczy to o nauczycielce,w jakim poważaniu
      ma rodziców .U nas zazwyczaj jest w maluszkach o 15.30 a w starszakach o 16 ( a
      i tak przecież większość musi się urywać z pracy.Tak samo Dzień Babci i Dziadka
      bo teraz takie pokolenie,że częśc seniorów aktywnie pracuje).
      Pozdrawiam
      Beata
      • nauczycielka1980 Re: Dzień mamy - o której godzinie? 07.05.10, 09:00
        A ja nie uważam, że godziny popołudniowe są odpowiednie. Występy
        dzieci zwiazane z uroczystościami przedszkolnymi są poprzedzone
        długimi przygotowaniami ze strony dzieci. O godzinie 15 czy 17 dzieci
        są juz zmęczone, od rana czekają zestresowane. Myslę, że te 2 x w roku
        rodzic moze zorganizowc sobie pracę tak, by wyrwac się na te 2
        godziny. Jest to winien swojemu dziecku wink
        • nauczycielka_przedszkola Re: Dzień mamy - o której godzinie? 07.05.10, 09:12
          nauczycielka1980 napisała:

          > A ja nie uważam, że godziny popołudniowe są odpowiednie. Występy
          > dzieci zwiazane z uroczystościami przedszkolnymi są poprzedzone
          > długimi przygotowaniami ze strony dzieci. O godzinie 15 czy 17 dzieci
          > są juz zmęczone, od rana czekają zestresowane.

          Czytam i oczom nie wierzę,,długie przygotowania?Zestresowane?Zmęczone?Piszesz
          chyba ze swojej perspektywy.Ja się z dziećmi świetnie BAWIĘ przygotowując
          występ,oczywiście,że długo wcześniej,szczególnie z maluchami ale nie oddklepują
          one dzień w dzień części artystycznej.Co robisz w ciągu całego roku szkolnego?To
          przecież jest doskonały moment na zaprezentowanie czego dzieci się nauczyły
          wcześniej,chociażby tańce.Jasne ,że dołączamy piosenki i wiersze o mamie i tacie
          ale bez przesady-nie w ostatniej chwili do żmudnego odklepywania i nieustannego
          powtarzania.A w dzień występu ja osobiście nic nie powtarzam,jak odpowiednio
          wcześniej rozplanujemy sobie pracę to mamy dzień na pełen relaks ,dzieci są
          tylko dziećmi i to ma być dla nich przyjemność a nie musztra.Oczywiście,że po
          południ dzieci mogą być trochę zmęczone całym dniem ale to od nauczyciela zależy
          jak ten dzień im rozplanujemy.Czy zafundujemy im dzień pełen wrażeń (jak
          codzień) ale na spokojnie czy maksymalne padnięcie na buźkę.Niestety ........i
          bez obrazy,są koleżanki nauczycielki które wprowadzają ,musztrę,stres i
          strach.......
          Beata
          • nauczycielka1980 Re: Dzień mamy - o której godzinie? 07.05.10, 10:33
            Dzieci bardzo przeżywają sam fakt występu w dany dzień, cieszą się na
            przyjście rodziców lub dziadków. Nie mogą się doczekać. Występy nie
            wszystkim dzieciom przychdzą z łatwością i choć nie wiem jak ja będę
            się starała je rozluźnić, to i tak się denerwują i stresują.
    • trolka72 Re: Dzień mamy - o której godzinie? 09.05.10, 09:16
      Jestem mama, nie nauczycielką. Z mojej perspektywy to jasne- 15 30-
      16 to odpowiednia pora. W końcu do domu też zapraszacie gości tak,
      by im pasowało, prawda?
      Nigdy nie opuściłam żadnego z wystepów/dni otwartych u moich dzieci,
      ale mam akurat taką prace, że mogę odrobić, przesunąć, umówić sie z
      szefem. Na zajecia przedpołudniowe otwarte dla rodziców (ok raz na
      rok) przychodzi w najlepszym razie połowa rodziców, co ja mówię-
      mniej, delegują babcie, dziadków.Chyba nie o to chodzi.
      Ktoś napisał- 2 dni w roku, co to jest. Ja mam troje dzieci, okazji
      mnóstwo, plus wizyty lekarskie itd, zatem jestem wdzieczna, jak
      nauczyciele nie utrudniają godzenia tych rónych spraw.
    • barbie4 Re: Dzień mamy - o której godzinie? 10.05.10, 09:47
      ze dodam ....
      u nas kazda impreza która byla ok. 9-10. konczyła sie wyciem dzieci.
      bo chciały wracac do domu.
      pisze o maluszkach.
      wiec jesli Pani mi zrobi dzien mamy o godz. 9.00 to ja walne w głowe.
      i na pewno nie przyjde, bo oprócz tego ze bede musiala sie zwolnic z
      pracy, to potem bede wariowała ze moje dziecko zostało i wyje do
      nieba.
      bo zabrac go nie mam mozliwosci.
          • quiete Re: Dzień mamy - o której godzinie? 21.05.10, 17:13
            niestety mamy odgórny przykaz dyrekcji, żeby robić rano, mam o 10.30, jeszcze
            żeby było tego mało, następnego dnia jest piknik rodzinny o 14.00, do zeszłego
            roku występy dzieci były w czasie pikniku, a w tym roku rodzice przyszli do
            dyrekcji z pretensją, że mało mają okazji, żeby zobaczyć, jak dzieci robią
            postępy w przedszkolu i że chcą obejrzeć występy, dyrekcja narzuciła więc
            wszystkim grupom występy i jeszcze ten piknik na drugi dzień. Teraz większość
            rodziców się buntuje, ale dyrekcja niezłomna. Wg mnie rodzice sami nie wiedzą,
            czego chcą, raz mówią tak, a raz siak. Chciałam przełożyć z moimi na drugi dzień
            po południu, ale dyrekcja się nie zgodziła, w sumie to jej się nie dziwię,
            matka, która najbardziej walczyła o występy dzieci na Dzień Matki zapowiedziała,
            że nie przyjdzie, bo szef jej nie zwolni, paranoja.

            jedna z Was napisała, że dzieci wkładają dużo pracy w występ, zgadzam się z tym,
            to co, że dzieci szybko się uczę i odbywa się to przez zabawę, moje zaprezentują
            3 teatrzyki, kilka piosenek, 6 tańców i same doskonale się na próbach bawią, ale
            mimo to uważam, że włożyły dużo pracy, dyrekcja nie pozwala pokazywać nam byle
            czego. I dzieci tak samo jak dorośli przezywają występ, zwłaszcza starsze i nie
            wyobrażam sobie, aby do któregoś nikt nie przyszedł.
            • masheni Re: Dzień mamy - o której godzinie? 21.05.10, 19:48
              quiete napisała:

              > Wg mnie rodzice sami nie wiedzą,czego chcą, raz mówią tak, a raz
              siak. Chciałam przełożyć z moimi na drugi dzień po południu, ale
              dyrekcja się nie zgodziła, w sumie to jej się nie dziwię,
              matka, która najbardziej walczyła o występy dzieci na Dzień Matki
              zapowiedziała , że nie przyjdzie, bo szef jej nie zwolni, paranoja.

              a czy to aby nie jest tak, że dyrekcja robi na złość
              tym "upierdliwym" (w jej odczuciu) rodzicom? i skoro się domagają
              występów to ona i owszem je zaoferowała, ale o takiej porze, że
              rodzice i tak ich nie będą mogli obejrzeć? suspicious
              dla mnie to jest paranoja! nie to, że pracujący ludzie muszą
              zwalniać się z pracy, żeby raz- dwa razy w roku obejrzeć występ
              swoich pociech
              • aga-mona Re: Dzień mamy - o której godzinie? 24.05.10, 14:20
                No to ja wam powiem, że w tym roku dyrekcja zrobiła zebranie ze wszystkimi
                rodzicami (po południu oczywiście, zebranie dotyczyło innych zagadnień również)i
                zaproponowała, żeby sami zadecydowali, o której godzinie zorganizować dzień
                matki, ojca i równocześnie dzień dziecka (to ma byc taka rodzinna impreza z
                udziałem rodziców i dzieci połączona z zawodami sportowymi, poczęstunkiem przy
                wspólnym stole - bardzo fajna idea). Zapadła decyzja, że rano. Byłam zdziwiona,
                ponieważ większość pracuje, ale skoro taka wola.... A teraz chodzą i psioczą, że
                jak oni mają przyjść, skoro pracują,chcą zmieniać, odwoływać, wysyłają mnie do
                dyrekcji, abym interweniowała, bo im nie pasuje.

                Corocznie impreza taka odbywała się w godzinach popołudniowych i uważam, że było
                to bardzo dobre rozewiązanie.

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka