Dodaj do ulubionych

Sen o futharku

26.07.07, 11:35
Śniło mi się dzisiaj że stałam przed jakimś domem a pod nim były podwieszone
tabliczki runiczne. Nie pamiętam kolejności run, ale to był chyba cały
futhark, choć nie jestem pewna. A obok siedział jakiś Norweg i poprawiał mój
norweski...
chociaż poprawiał mnie na źle, a ja mówiłam dobrze.

Nic z tego nie rozumiem uncertain
Obserwuj wątek
    • iguana1978 Re: Sen o futharku 26.07.07, 11:50
      może to wspomnienie ze wcześniejszego wcielenia smile?
      znasz w ogóle norweski?

      ja we śnie często swego czasu mówiłam w obcym języku /tak twierdzi mój mąż smile/
      • frygg Re: Sen o futharku 26.07.07, 16:11
        tak, znam norweski. Wylosowałam sobie Runy na ten sen. Zrozumiałam , że chodziło
        o to żeby zaczęła się energetycznie chronić. Wczoraj Runą dnia była dla mnie
        Durisaz. Potem ten sen. A jak dziś wylosowałam Runę na pytanie: Czym był ten sen
        to wylosowałam właśnie Durisaz.
        Kiedyś w gazecie przeczytałam, że dom we śnie to my. To co w nas jest, nasza
        dusza, myśli. A ja w tym śnie byłam po za domem na zewnątrz.
        Dziś zrobiłam sobie nawet na drewnianej tabliczce amulet z 4 run Durisaz , a w
        środku umieściła Wunjo, bo to moja Runa wg daty ur.
        • zielonawdowa2 Re: Sen o futharku 26.07.07, 18:24
          Durisaz to bardzo silna Runa energetycznie,nie wiem czy to dobry pomysl aby
          kilkakrotnie ja pisac,podobno na nia trzeba uwazac,mysle ze troche sie nia
          naergetyzowalas i stad ten sen,ja gdzies juz tu pisalam co mi sie snilo gdy za
          duzo czasu poswiecilam runom
          • frygg Re: Sen o futharku 26.07.07, 19:04
            Ten pomysł z talizmanem runicznym z Durisaz to z książki Igora Warwicka. Jest
            tylko zaznaczone, żeby wyraźnie ustalić przed czym ta runa ma nas chronić i
            kolce muszą być narysowane do zewnątrz .
            Runa jest na prawdę silna, noszę ją dzisiaj cały czas i czuję się na prawdę
            świetnie...a ostatnio muszę przyznać byłam jak w transie, apatii...
            Chyba ten sen był mi potrzebny żeby się z tego wyrwaćsmile

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka