Śniło mi się dzisiaj że stałam przed jakimś domem a pod nim były podwieszone
tabliczki runiczne. Nie pamiętam kolejności run, ale to był chyba cały
futhark, choć nie jestem pewna. A obok siedział jakiś Norweg i poprawiał mój
norweski...
chociaż poprawiał mnie na źle, a ja mówiłam dobrze.
Nic z tego nie rozumiem