tradycja1 28.03.03, 13:50 Tam gdzie mieszkacie,jaka okolica,sasiedztwo. plusy i minusy. Moze jest jakies miejce w Tarnowie gdzie chetnie przeprowadzlibyscie sie? Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
Gość: edek Re: Jak sie wam mieszka? IP: *.mm.pl 28.03.03, 15:34 najchętniej to bym się przeniósł do Ratusza / z zezwoleniem na wjazd na rynek na czas nieokreślony/. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: okropna_gaduła Re: Jak sie wam mieszka? IP: *.west.tarnow.pl 28.03.03, 22:30 Szybko byś tego pożałował.Szczególnie w lecie i w sylwestra. Odpowiedz Link Zgłoś
tradycja1 Re: Jak sie wam mieszka? 28.03.03, 23:11 A mnie cisza zabija,ja tez chetnie mieszkalabym w ratuszu... Tu gdzie mieszkam mam tez w miare wszedzie blisko(albo sie przyzwyczailam). Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: edek Re: Jak sie wam mieszka? IP: *.mm.pl 29.03.03, 09:51 ...ale ja nie dlatego,że mnie zabija cisza. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: edek Re: Jak sie wam mieszka? IP: *.mm.pl 30.03.03, 11:05 ...bo mnie nia zabija. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: okropna_gaduła Re: Cisza działa kojąco.... IP: *.west.tarnow.pl 30.03.03, 20:58 na człowieka.To gdzie ty Tradycjo chcesz mieszkać?A na starość co?Aparat słuchowy? Odpowiedz Link Zgłoś
tradycja1 Re: Cisza działa kojąco.... 30.03.03, 22:34 Lubie jak cos sie dzieje dookola... A ciszy sie boje... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: bolek Re: Cisza działa kojąco.... IP: *.mm.pl 30.03.03, 23:33 Mam brata leśniczego. Ma leśniczówkę na skraju lasu 800 m od wsi. Kiedyś przyjechałem do niego niezapowiedziany / i tak nie mógłbym się zapowiedzieć,bo nie miał telefonu/, a tu pusto. No to rozgościłem sie / klucz pod wycieraczką/ i czekam. Po chwili poczułem jakeś dziwne rozdrażnienie,potem strach i w końcu prawie szał.Ta cisza /nowe doświadczenie dla moich uszu/była tak natrętna,że musiałem włączyć radio i robot kuchenny, aby dojść do równowagi. Od tego czasu unikam ciszy jak ognia!Ale do brata nadal jeżdżę. Nie ma to jak wieczór obok wsi.Tam słychać jak baba leje chłopa i przeraźliwie krzyczy,ówdzie niewydojona krowa przeraźliwie krzyczy,obok znowu jakiś pomylony kogut krzyczy przeraźliwie / nadgorliwy/,nieopodal koń rży,a raczej przeraźliwie krzyczy,bo go od rana nie odpięli od wozu. I gdy wreszcie to wszystko ustanie - cisza bierze się do roboty i przeraźliwie krzyczy. A my wtedy właczamy robot kuchenny i idziemy spać. Odpowiedz Link Zgłoś
tradycja1 Re: Cisza działa kojąco.... 31.03.03, 05:35 Wszystkim gosciom co mnie odwiedzaja przeszkadzaja pociagi.. Mnie jakos nie,kwestia przyzwyczajenia. Mieszkalam kiedys blisko lotniska,samoloty tak glosno ladowaly (zwlaszcza po deszczu)ze domem trzeslo...to jednak bylo za duzo... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: okropna_gaduła Re: Cisza nigdy nie jest absolutna IP: *.west.tarnow.pl 31.03.03, 16:01 trzeba tylko umieć słuchać Odpowiedz Link Zgłoś
tradycja1 Re: Cisza nigdy nie jest absolutna 31.03.03, 16:19 cisza..i kapiaca woda z kranu-morderstwo! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: okropna_gaduła Re: Cisza nigdy nie jest absolutna IP: *.west.tarnow.pl 31.03.03, 20:47 To były chińskie tortury.Ja mam na myśli inną ciszę:kiedy słyszysz siebie.I tylko od ciecie zależy czy wokół coś się dzieje. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gomez Re: Cisza nigdy nie jest absolutna IP: *.solutions.net.pl 01.04.03, 11:54 " sza cicho sza czas na cisze .juz oddech jej coraz blizej.podejdz i zanurz sie w nia ,w krystaliczna i czysta jej ton" o taka chyba chodzi.ona jest piekna nie trzeba sie jej bac. Odpowiedz Link Zgłoś
tradycja1 Re: Cisza nigdy nie jest absolutna 05.04.03, 19:15 cisza zapanowala na forum...ejjj co jest..gdzie sie podziewacie? A moze cos sie dzieje ciekawego w miescie? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: okropna_gaduła Re: Cisza nigdy nie jest absolutna IP: *.west.tarnow.pl 05.04.03, 19:34 Widocznie wszyscy poszli sie upajać ciszą.Może szum kompa im przeszkadza?A na mieście wieje wiatrem i posypuje śniegiem.Kwiecień plecień.... Odpowiedz Link Zgłoś