majka035
14.10.08, 19:43
Błagam o ułożenie skryptu. Od lutego męczę się z podziałem majątku.
Mieliśmy z byłym mężem przygotowana ugodę , ale on sie wacha. Ma
mnie spłacić , a ja mam dobrać hipotekę i kupić córce i sobie
mieszkanie. Znalazłam juz to mieszkanie, śliczne, takie moje, nasze,
na resztę życia. Ale były mąż przeciąga sprawę, uchyla się od tej
ugody, zaczyna zmieniać warunki. a następna sprawa sadowa dopiero w
listopadzie. Boję się, ze ktoś mi kupi to mieszkanie, a były mąż
będzie ze mną w sądzie walczył. Co mam zrobić? Podajcie jakis
skrypt. Robię się nerwowa, bo już , gdzieś w marzeniach wszystko
zaczynało się pomału układać.