Dodaj do ulubionych

zrobilam pasztet:)

07.05.10, 20:53
po tym jak weszlam do sklepu i zobaczylam bure wedliny
kupilam sobie miecha
udusialam
umielilam
wypyplalam z maslem i jajami
upieklam
mniamwink

Mloda mi powiedziala: nie moge sie doczekac ze powiem w szkole ze mam kanapke
z pasztetem, ktory upiekla moja mama;D
Obserwuj wątek
    • aniaiewa Re: zrobilam pasztet:) 07.05.10, 22:01
      nikanik napisała:


      > Mloda mi powiedziala: nie moge sie doczekac ze powiem w szkole ze mam kanapke
      > z pasztetem, ktory upiekla moja mama;D

      To chyba najlepsza recenzja i motywacja do dalszego pieczeniasmile
      A moja kozucha nie chce domowych wyrobow, choc naprawde sa o niebo lepsze niz
      sklepowe Zreszta sklepowych tez nie bardzo Ona najchetniej tylko serem zoltym by
      zyla
      A.
    • wedrowiec2 Re: zrobilam pasztet:) 07.05.10, 22:09
      Poproszę o przepis. Widok burych wędlin sprawia, że żywię się zimną,
      gotowaną wołowiną, a pasztetów nie umiem robićsad
      • czarna9610 Re: zrobilam pasztet:) 07.05.10, 22:17
        Pasztet jest dla mnie nieco trudny. Za to do kanapek dobra jest upieczona karkówka
      • nikanik Re: zrobilam pasztet:) 07.05.10, 22:22
        proszę bardzo
        ale przepis z tych na okowink
        schab (bo był na promocjitongue_out) niecały kg
        szynka - chuda 0,5kg,
        bczek chudy 0,4 kg
        wątrubka kurza niecałe 0,3kg - jak daje się wiecej to może być gorzki pasztet
        4 cebule
        to wsio udusić
        jak wystygło to wrzuciłam suchą bulkę żeby namokła od wytopionego tłuszczyku
        jak calkiem wystygło to wrzuciłam do miksera (nie posiadam maszynki do mielenia
        to siekam mikserowym nożem)
        i jak już posiekane/pomielone to jajka i pół kostki masła (a jak mięso suche to
        więcej masła) + sol+pieprz (ja nie daje ziol bo Mlody nie lubi)
        i piekłam w 180st godzinke.
        pychasmile
        • shachar Re: zrobilam pasztet:) 08.05.10, 02:01
          i tak trzymac. wiekszosc wlasnych produkcji jest o niebo przyzwoitsza od
          tych smierdzieli sklepowych. byle czasu starczylo i checi
        • aniaiewa Re: zrobilam pasztet:) 08.05.10, 08:14
          A to b. szlachetny pasztet - ze schabu i szynki Fiu fiusmile
          A.
          • nikanik Re: zrobilam pasztet:) 08.05.10, 22:42
            bardzo szlachetnysmile
            juz pol blaszki nie mawink
            • fettinia Re: zrobilam pasztet:) 08.05.10, 23:01
              No zostaw troche corce na poniedzialek bo nie bedzie mogla sie pochwalicsmile
        • wedrowiec2 Re: zrobilam pasztet:) 08.05.10, 11:33
          Dziękujęsmile
    • groszek-5 Re: zrobilam pasztet:) 08.05.10, 10:29
      Przyznam szczerze,ze faktycznie te pol.wedliny robia sie coraz to gorsze.
      Zawsze mowilam,ze pol.wyroby sa wspaniale,ale teraz zdanie zmenilam.Tutejszych
      czyli szw.tez raczej unikam.Ostatnio zobaczylam na opakowaniach szynki,ze ma
      tylko 2% tluszczu.To co to jest sa szynka? Z czego to zrobione? Z papieru czy
      plastiku?
      Smaku zadnego,suche to i na dokladke cena z ksiezyca wzieta.
      • olusinska Re: zrobilam pasztet:) 09.05.10, 10:24
        Mniam, bardzo lubię pasztety. Chociaż jak byłam mała to stroniłam od
        tego typu przysmaków - jak to gusta ludzkie z wiekiem się zmieniają.
        Mam przeogromną ochotę poeksperymentować z różnymi pasztetami - nie
        tylko mięsnymi, ale jajeczny, z soczewicy czy z fasolki. Muszę się
        kiedyś zmusić wink bo na pewno warto.
        • groszek-5 Re: zrobilam pasztet:) 09.05.10, 10:38
          Jak cie najdzie juz ochota na te eksperymenty to skus sie na zrobienie pasztetu
          z pieczarek.Ty i rodzinka bedziecie sie zajadac.Pycha.
          • olusinska Re: zrobilam pasztet:) 09.05.10, 12:15
            Groszku a masz może jakiś sprawdzony przepis ? Bo mama na hasło
            pieczarki to zawsze bardzo chętnie wink
            • groszek-5 Re: zrobilam pasztet:) 09.05.10, 14:09
              Owszem-podaje:
              1kg.pieczarek zetrzec na grubej tarce, zesmazyc na patelni.3-4 cebule
              poszatkowac bardzo drobno i tez podsmazyc.3 szt.kajzerek namoczyc w mleku.
              Jak lekko podstygnie wymieszac peczarki z cebula dodajac odcisnieta bulke i 4-ma
              zoltkami i przyprawami-troszke oliwy,sol,pieprz i papryki.Na samym koncu dodac
              ubita piane z 4-ch bialek.Delikatnie wymieszac i wylozyc do nasmarowane
              foremki.Na wirzch polozyc pare wiurkow z masla.
              Piec godzine w nagrzanym piecu czyli okolo 190-200st.

              Jest bardzo smaczny i nisko kaloryczny.Powodzenia.
              • wilowka Re: zrobilam pasztet:) 09.05.10, 16:01
                Domowy pasztet zawsze jest pyszny!
                • wilowka Re: zrobilam pasztet:) 09.05.10, 16:02
                  Za szybko poszło. Jest pyszny i też bym chciała kanapkę z takim smile
                  • nikanik Re: zrobilam pasztet:) 10.05.10, 21:44
                    proszę bardzo Wilówkowink
                    proszę się czestować;D
    • mysiulek08 Re: zrobilam pasztet:) 10.05.10, 22:42
      Nastepnym razem nie gotuj miesiwa a upiecz. Np kawalek indyka plus lopatki
      swinskiej. Moga byc z koscia.
      Pieczesz bez przypraw, soli i bez watrobki.
      Ostudzone mieso obierasz z kosci, mielisz, dodajac "sos" jaki sie zrobil przy
      pieczeniu. Przyprawiasz, dodajesz jajko albo dwa (zalezy od ilosci miesa).
      Wykladasz do foremki wysmarowanej maslem i pieczesz.

      Taki pasztet jest zwarty i bardzo aromatyczny smile

      Bulki nie dodaje.
      • nikanik Re: zrobilam pasztet:) 12.05.10, 22:29
        ale pieczesz mieso jak?
        w folii? w naczyniu żaroodpornym? wstawiasz naczynie z wodą do piekarnika żeby
        nie wysychało?

        i dlaczego bez przypraw???
        • mysiulek08 Re: zrobilam pasztet:) 13.05.10, 00:11
          pieke w naczyniu zaro, z przykrywka, ale kazdy inny garnek do pieczenia moze byc
          byle przykryty smile

          Pewnie rekaw foliowy tez sie sprawdzi, ale ja nie mam takich wynalazkow u siebie tongue_out

          Nie dodaje tluszczu, wody, nic, dusi sie we wlasnych sokach. Wody w piekarniku
          tez nie ma.

          Bez przypraw dlatego, ze przyprawiam na koncu mase miesna juz zmielona. Sok z
          miesa, plus 'galaretka' wystarczaja by masa nie byla sucha (dlatego dobra jest
          lopatka, ewentualnie kawalek boczku), ale mozna dodac rozpuszczone maslo do masy.

          Kroje w kawalki i miele dopiero jak wystygnie.

          Pomysl z pieczeniem miesa a nie gotowaniem (sama dobroc w wodzie zostaje) jest
          mojej babci, potwierdzony autorytetem Neli Rubinstein smile
          • mysiulek08 Re: zrobilam pasztet:) 13.05.10, 00:13
            i ja watrobki jak pisalam nie dodaje, bo nie lubie, ale jesli lubisz to dodajesz
            pod koniec pieczenia miesa. Bulki tez nie dodaje, do mielonego zreszta tez nie.

            Aha i maszynki do mielenia rowniez nie posiadam, malakser mieli.
            • nikanik Re: zrobilam pasztet:) 13.05.10, 18:33
              to tak jak u mnie z mikseremwink

              dzieki
              nastenym razem upieke
              pewnie niedlugo bo Mloda marudzi....
              smile

              a bułke i watrobke to z domu wynioslamwink

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka