po tym jak weszlam do sklepu i zobaczylam bure wedliny
kupilam sobie miecha
udusialam
umielilam
wypyplalam z maslem i jajami
upieklam
mniam
Mloda mi powiedziala: nie moge sie doczekac ze powiem w szkole ze mam kanapke
z pasztetem, ktory upiekla moja mama;D