Alaska

06.03.11, 19:43
nigdy wcześniej tego deseru nie jadłam , dziś pierwszy raz i dla mnie rewelacja
smaczne i bardzo efektowne
zimnie lody na biszkopcie zapieczone w bezie w kształcie góry, choinki coś takiego
sam pomysł mnie zaskoczył, beza ciepła jeszcze a w środku lody
da się to w domu wyczarować? ktos próbował?
    • ilekobietamalat Re: Alaska 06.03.11, 19:47
      google mowia ze da sie zrobicwink

      www.we-dwoje.pl/desery;mistrzow;pieczona;alaska,artykul,13222.html
      ale cuda tego nigdy nie jadlam, i jakos nie bardzo moge sobie wyobrazic;> poza tym fragment "Szybko rozłożyć pianę na powierzchni lodowej góry, szczelnie aż do pergaminu. Wstawić do zamrażarki na 2 godziny. Nagrzać piekarnik do temp. 220 stopni i włożyć ciasto na 8-10 minut. Podawać natychmiast. " jakos mnie przeraza;D
      • aleksandra999 Re: Alaska 06.03.11, 19:50
        mnie też przeraża, ale efektowne było i mniamuśne
      • krysia2000 Re: Alaska 07.03.11, 00:46
        To żeby jeszcze bardziej przerazić nadmienić trzeba, że bezę wykonuje się po włosku, a więc przez wkręcenie w pianę z białek gorącego jeszcze syropu, ugotowanego do giętkiej piłki.

        Ale da się zrobić.
    • aleksandra999 Re: Alaska 06.03.11, 19:49
      znalazłam przepis który pasuje mi najbardziej do tego co miałam na talerzu

      Baked Alaska: 1 chałka lub spód biszkoptowy, 1,5 litra lodów waniliowych, likier pomarańczowy, 5 białek, 3/4 szklanki cukru, szczypta soli

      Spód tortownicy wyłożyć biszkoptem lub chałką obraną ze skórki, pokrojoną w 2-cm plastry. Skropić likierem. Na środek ciasta wyłożyć lody, zostawiając sporo miejsca dookoła na bezę. Całość wstawić do zamrażarki (można przygotować wcześniej). Ubić pianę z białek, stopniowo dodać cukier i sól; kiedy piana jest sztywna, gładka i błyszcząca, skończyć ubijanie. Rozgrzać piekarnik do 200 st. C. Równą, grubą warstwą piany z białek obłożyć lody, zakrywając cały spód. Uformować pianę w liczne czubki (nie rozsmarowywać na płasko). Wstawić do piekarnika na ok. 12 minut. podawać natychmiast.



      • ilekobietamalat Re: Alaska 06.03.11, 19:58
        moja kobieca logika nie obczaja tego wstawiania lodow do piekarnikabig_grin mimo ogromnych checi;>
        jesli jednak ktos kiedys mnie zaprosi i da owa alaske do sprobowania, jestem sklonna sprobowac;P
        • felinecaline Re: Alaska 06.03.11, 21:16
          To proste: piana z bialek dziala jak izolator i chroni lody przed stopieniem.
          U nas nazywa sie to "une omelette norvegienne" (omlet norwesk)i.
          • ilekobietamalat Re: Alaska 06.03.11, 21:34
            felinecaline napisała:

            > To proste: piana z bialek dziala jak izolator i chroni lody przed stopieniem.


            mimo ze domyslalam sie ze tak powinno byc, to moja "blond" czesc mozgu jakos sobie nie poradzila;P
          • azaheca Re: Alaska 06.03.11, 21:37
            Wiele lat temu w hotelu Forum w Warszawie podawano to pod nazwą "deser hiszpański",rzeczywiście pyszny i zaskakujący.
Pełna wersja