rabarbar

30.04.08, 17:44
Wiecie... może to i głupie, ale nigdy w życiu niczego nie robiłam z
rabarbaru... No a teraz mnie sie zachciałowink
No i co? - poszłam do kuchni z zamiarem wykonania ciasta, wyjęłam rabarbar z
torby i... Jak sie czyści rabarbar??? Bardzo poproszę o instrukcje obsługi wink
    • fettinia Re: rabarbar 30.04.08, 17:48
      hehebig_grinD Obierasz obieraczka tak jak szparagi(albo palcami) i odcinasz
      konce.Potem kroisz w kawalki i np ukladasz na ciescie albo robisz kompotsmile
      • szpulkaa Re: rabarbar 30.04.08, 17:54
        Dziękismile - Potraktuje go jak przerośnięte szparagi tongue_out
        Fetti, a masz przepis na kompot? Taki z proporcjami, żebym wiedziała ile
        rabarbaru i ile cukru...?smile - to bym następnym razem zaszalaławink
        • fettinia Re: rabarbar 30.04.08, 18:10
          to na oko niestety...
          • szpulkaa Re: rabarbar 30.04.08, 18:17
            No cóż... trudno... Na oko wole nie ryzykować, bo na oczy produkcji tego kompotu
            nie widziałamwink Ale może jak mnie wena najdzie to poszperam w siecismile
    • szpulkaa dodatkowe pytanie 30.04.08, 19:05
      ... z serii imbecylnychtongue_out
      To ja mam te czerwoną warstwę z rabarbaru całkiem usunąć?:-o
      • fettinia Re: dodatkowe pytanie 30.04.08, 20:01
        skorke tylko-on pod spodem dalej jest czerwonysmile
        • ewa9717 Re: dodatkowe pytanie 30.04.08, 20:18
          Ta skórka, jak nozem zahaczysz, pójdzie takimi cienkimi pasmami,
          chyba poznasz, ze już obrany badyl masz.
          Obrane patyki pokrój na nieduże odcinki, takie 1 -2 cm, do gara,
          dowal wody, cukru wedle woli, ciut soku z cytryny (ale
          niekoniecznie), pogotuj, szybko się to rozdziabie i już gotowe. Tak
          się to chyba robiło, jak z dzieciństwa pamietam.
          • szpulkaa Re: dodatkowe pytanie 30.04.08, 20:28
            Dzięki dziewczyny za pomocsmile
            Faktycznie, jak sie zacznie to już wiadomo, jak to "działa". I chyba wygodniej
            ręcznie obierać niż jakimś narzędziem, bo ta czerwona zewnętrzna skórka ładnie
            sama pasmami odchodzismile Mój rabarbar był zielonkawy w środku, więc problemu z
            rozróżnieniem, co jest do usunięcia, nie byłosmile
            Teraz ciasto siedzi w piekarniku a my czekamy... wink))
            A z tym kompotem to sobie przemyślałam i chyba zrobię na oko... metodą prób i
            błędów znajdę proporcje, które mi smakująwink - Dzięki Ewo za przepissmile
            • danutaessen Szpulka:) 30.04.08, 21:24
              I co jak ciasto smakuje napisz bo chce je tez upiecsmile
              • szpulkaa Re: Szpulka:) 30.04.08, 22:16
                Baaardzo dobre - polecamsmile Zrobiłam z podwójnej porcji i wcale nie za dużotongue_out
Pełna wersja