Dodaj do ulubionych

facet gotuje

05.07.09, 14:31
I nie chodzi mi tu o tych nielicznych co potrafią i lubią gotowac
(jednego takiego znam osobiście) ale o tych co o gotowaniu pojęcia
nie mają a sytuacja ich do czynności kuchennych zmusiła
zaczynam:
1. babcia w szpitalu, dziadek musi nakarmic swe dziecię- podaje na
sniadanie parówki gotowane w mleku (pożywne bedzie)
2. tatko miał ugotowac pulpety (mięsko zmielone i doprawione),
wrzucił pięknie uturlane mięsne kulki na zimną wodę, piękna breja mu
wyszła, obrażony zjadł obiad sam- dzieci odmówiły
Obserwuj wątek
    • jan.kran Re: facet gotuje 06.07.09, 01:26
      Dlatego ja i Młoda goniłyśmy Juniora do robót kuchenno - domowych żeby nie
      wyszło coś takiego z dwoma lewymi rękoma.
      Junior świetnie gotuje , piecze, prasuje , sprząta .
      Ostatnio mi umył okna i pomalował piec i kilka ścian.


      Pewnie Mu się trafi jakaś leworęczna ksieżniczkatongue_outPPP
      Kran
    • salsadura Re: facet gotuje 06.07.09, 01:49
      Mnie lata temu powaliło gotowanie makaronu przez jakąś Szwedkę,może
      Norweżkę na kempingu w Szwecji.Jej facet stał obok i też
      gotował,no,w każdym bądź razie był bardzo przejęty wink.Dziewczyna
      postawiła garnek z zimną wodą na kuchenkę,natychmiast wrzuciła
      makaron i mieszała,mieszała,mieszała...Zdziwiona była bardzo,że sie
      jej breja w garnku zrobiławink
      • shachar Re: facet gotuje 06.07.09, 03:10
        mnie kiedys zdziwilo, ze pani domu na swieta podaje zupe, w ramach
        arcytrudne/pracochlonne danie odswietne
        • kasia_bzdeta_wons Re: facet gotuje 06.07.09, 07:59
          mój dziadek nakarmił moja mamę krochmalem. bo babcia wychodząc powiedziała, że kasza jest na kuchni. dziadek miał gest więc nabrał z ogromnego gara, a garnuszka nawet nie zauwazyłsmile) tylko, że maka ziemniaczana nie szkodzi . ktos jeszcze krochmali?
          • wedrowiec2 Re: facet gotuje 07.07.09, 20:20
            kasia_bzdeta_wons napisał:

            > ktos jeszcze krochmali?

            Tak, ja krochmalęsmile

            Wracając do tematu wątku. Mój nie-mąż gotuje genialnie. Jarzyny,
            mięsa, ryby, galaretki. Nie piecze tylko ciast, ale ich nie jemywink
            W dodatku elegencko nakrywa do stołu. Zawsze serwetki, talerze
            rozmaitych rozmiarów, koszyczki z różnymi rodzajami pieczywa, sztuće
            dziwadła itd.
            On naprawdę istniejesmile
    • very.martini Re: facet gotuje 06.07.09, 22:58
      Mnie kiedyś jedna pani, którą w dzieciństwie trzymano z dala od
      kuchni , opowiadała, jak mając lat 40 zdecydowała, że nauczy się
      gotować. Wpadkę poznałam tylko jedną, bo o innych szkoda gadać,
      stwierdziła. Otóż chciała zrobić kotlety mielone, ale była
      przekonana, że ta cała masa mięsna rośnie na patelni, tak więc
      zrobiła jej niewiele i doznała szoku, gdy pierwszy kotlet, wielkości
      orzeszka, wcale nie rozrósł się do rozmiarów normalnego. Surowca
      wystarczyło jej na 5 kotletów, zamiast spodziewanych 20smile

      16%VOL
      22%VAT

      --
      takie tam... forum homeopatia
      • kasia_bzdeta_wons Re: facet gotuje 07.07.09, 08:27
        hmmm, to akademikowa piekność, podczas studiów mojego znajomego, postanowiła ugotowac bigos w szybkowarze. przytkał się i całe szczęscie nikogo nie było wtedy w kuchni, kiedy pokrywa wbiła sie w sufit smile))))
        • jadorota1 Re: facet gotuje 07.07.09, 17:42
          janie masz rację są fantastyczni wszystkopotrafiący faceci i
          księżniczki co to mają 2 lewe rączki i do tego jedną krótszą
          a wracając do tematu
          moja koleżanka (nie facet) gotowała kompot z czereśni i trochę jej
          się przysnęło- obudziły ją wieczka od słoików, które latały po całej
          kuchni- remont był niezbędny
          • achulaw Re: facet gotuje 07.07.09, 18:20
            Moja koleżanka dusiła wątróbkę pół godziny rozżalona ,że wciąż twarda.
            Ugotowała też rosół z 2 udek podając go 8 osobom (czyli ok.4 litrów-skąpstwo czy
            niewiedza???Ta sama koleżanka gotowała mrożone pierogi pod pokrywką -wiadomo
            -nie pojadła.Dla sprawiedliwościmuszę przyznać ,że miało to miejsce 10 lat
            temu.Dziś NAPRAWDĘ JEST ŚWIETNA W TE KLOCKI.
            • smutas13 Re: facet gotuje 07.07.09, 18:37
              Nie muszę daleko szukać. Mój M. zalał pokrojone na kawałki,
              wymoczone śledzie, gorącą zalewą (kiedy poleżą w zalewie, są lepsze).
              Ze śledzi zrobiła się breja, a M. miał bardzo zdziwioną minę.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka