jan_stereo
26.05.13, 23:44
Czyli film z nia ogladalem i mnie pare refleksji naszlo...
Czy ci aktorzy nie moga se kurna przerwy jakiej zrobic tylko napierdalaja non stop jakies fuszki, ledwie obejrzalem z nia jakies cos zwane Snitch, gdzie byla przedstawicielem sprawiedliwosci, to zaraz potem (pewnie se myslala, ze trza jej 180 stopni odmiany) widze jej twarz w The Company you Keep, gdzie gra scigana przez wymiar sprawiedliwosci, no rece opadaja, stracilem dla niej szacunek, az tak na chleb babka nie ma ?
I jeszcze w tym ostatnim, Szyi Chlebow (nawet nie chce mi sie sprawdzac pisowni poprawnej) gra, aktor sie znalazl, niby sie uczy i ciut lepiej mu to wylazi, ale czy musi to byc w tym filmie, ja mam patrzec na jego edukacje aktorska ?
A do pary zapakowali mu te mloda gowniare, co gra podobne rolki teraz, Anka Kendrick, noz mam jej dosc, 100 wariacji na ten sam usmiech...nuuuuuudy. Wylaczylem w polowie polowy....
Tylko Redford mnie zaciekawil bo sie zastanawialem ilez operacji przeszedl aby tak wygladac w wieku lat 77, bo i sylwetke ma nawet niezla, ale boli patrzec, bo kiedys byl sliczny, a teraz traktorzysta bez wyrazu....ale sciagnalem sobie z nim stare filmy i ogladam, wraz z Nicholsonem. Taki wieczor wspomnien.