jan_stereo
08.03.22, 17:15
Wojna zbierze najwieksze zniwo w krajach najbiedniejszych (z glodu zginie pewnie wiecej ludzi niz od karabinow) o ile nie dojdzie tez do niewyobrazalnych napiec socjalnych. Pamietam artykul jeszcze w 2021 z listopada, gdzie mowiono iz Covid spowodowal ograniczenia produkcyjne nawozow potrzebnych na rok 2022 i ze sytuacja jest niezwykle trudna. To bylo w koncowce szeszlego roku, teraz, z racji wojny, sytuacja odnosie produkcji nawozow sie znacznie pogorszyla (jesli to jest mozliwe), a do tego Rosja i Ukraina to czolowka produkcji zboz, rzepaku, itd.
Szacuje sie ze w nadchodzacym roku wyprodukowane zostanie jedynie 50% zywnosci wzgledem normalnej produkcji, a to oznacza drastyczne ograniczenie dostepnego pozywienia, zwlaszcza dla tych, ktorych nie bedzie stac aby placic kilka razy wiecej za postawowe produkty (np. chleb po 20PLN).
www.bbc.co.uk/news/business-60623941
ps. choc z drugiej strony, jak czytam wypowiedzi na gieldzie finansowej z Londynu, to wielu wietrzy interes zycia, bo na wojnie robi sie tez najwieksze pieniadze, wowczas kwitnie spekulacja itp., mozna kupic akcje spolek w ichnich dolkach itp.