a_iii_ty
17.08.25, 02:29
Tak mi cos wpadlo do tego glupiego lba.
Przychodzimy na ten nasz swiat z lona matki.
Kto wie, czy caly wszechswiat nie zrodzonym jest
Z uniwersalnej matki? Jak na gorze tak na dole.
Jakos nie widze powodu dla ktorego mialoby byc inaczej. Czy wiec modlenie sie do Mother Mary
Moze miec wiecej sensu niz to jest przedstawiane
W popularnych obrazach?
Jesli odrzucimy idee Mother Mary i podobienstwo "gory i dolu", pozostanie zimny, nieskonczony wszechswiat. Mysle, ze nasza swiadomosc I inteligencja pozwala nam uswiadomic sobie, ze istniejemy dzieki naszej Universalnej Matce.
"Mother Mary came to me..."
Amen.