a_iii_ty
24.02.26, 00:29
Tyle jadu tutaj niepotrzebnego. Czy juz nie czas by zmadrzec? Tak, wiemy i pamietamy Wolyn.
Wiemy od stuleci, ze Rosja rozumiala Polske jako przeszkode na drodze do Europy. Pamietamy, ze Chrobry zdobyl Grody Czerwinskie. Pamietamy, ze Chmielnicki w Perejeslawiu w 1654 roku wybral patronat cara, co chcial potem odwolac, ale bylo juz za pozno.
Pamietamy potop szwedzki, Grunwald, 1611 zdobycie Kremla, bitwe pod Cedynia, Psie Pole,
Mlota na Tatarow, czyli Jareme Wisniowieckiego, pamietamy Za Wasza i Nasza... to wszystko bylo i minelo, nie z pamieci
bo groby o tym nie milcza.
Ale jest cos, co nie pozwala zapomniec, cos co czycha nieustannie, badajac kazdy polski krok.
To ROSJA, nigdy nie nazarty, imperialistyczny smok, potezny, nie liczacy sie z zyciem ludzkim I dlatego tak grozny.
Do czego zmierzam? To Ukraina, kraj, ktory stawil czola tej drapieznej, bezlitosnej potedze.
I walczy. Z pomoca Zachodu, w okopach. Dzien I noc, setki tysiecy zabitych, wiecej okaleczonych. Jak mozna nie widziec, ze ich opor I trzymanie w ryzach barbarzynskiej Rosji
daje nam oddech I czas by przygotowac sie na najgorsze? Jak mozna sie odcinac od buforu, ktory nas ochrania? To moze nie nasza wojna, ale jakze korzystna dla Polski.
Jak mozna wierzyc w to, ze okrojenie Ukrainy stworzy bezpieczna przestrzen dla Polski.
Przeciez o to chodzi Rosji, zeby mogla potem spacerkiem podejsc pod Bug!
Tak, Ukraina musi z honorem rozwiazac sprawe Wolynia. Wspomagajmy ja teraz, bo jak przegra, to Rosja urzadzi nam Wolynie, Katynie ...skolko ugodno!
To tyle ode mnie. Nikogo tu nie bronie, nie oskarzam. Rozsadek ponad wszystko.
Nie szukajmy wrogow tam, gdzie ich w tej chwili nie ma. Bo ten prawdziwy tylko czeka.
Wiemy o kim mowie.
Nara.