do samego siebie...w kontekscie zwiazkow..bliskosci..milosci..itd..
ufacie sobie ze nie oszukacie, zdradziecie,zranicie..partnera/ke?
czyz samiec czlowieczy nie jest genetycznie tak uwarunkowany ze
instynkt podpowiada mu co jakis czas..: polól..polój..kolejna samica
czeka na zaplodnienie
czyz instynkt samicy nie podpowiada: segerguj..przebieraj..ten kod
genetyczny jest slaby.. tamten drugi bedzie lepszy dla twojego
potomstwa
czy ewolucja dazy do tego aby czlowiek był: zdowy, piekny,
inteligentny, monogamiczny..skupiajacy sie na rozwoju duchowym a nie
fizycznosci...czy odwrotnie?
takie pytania glupkowate sobie zadaje....