Dodaj do ulubionych

Zastaw się a postaw się

16.06.09, 13:29
Moja koleżanka niedługo wychodzi za mąż i na stronie internetowej umieściła
listę prezentów ślubnych. Na początku się ucieszyłam bo zupełnie nie
wiedziałam co jej kupić, a taka lista zawsze jest dobrym rozwiązaniem dla obu
stron. Ale jak zobaczyłam prezenty, z których najtańszy kosztował 2000 zł i
gdy już to sprawdzałam to już większość była "zajęta", to mnie zatkało. Głupio
mi się zrobiło bo chciałam maksymalnie wydać 200 zł i teraz zastanawiam się
czy w ogóle pójść, bo boję się, że takim prezentem mogę ich urazić. Nie chcę
też żeby pomyśleli, że jestem skąpa. Wiem, że ona jest przyzwyczajona do
luksusu, ale myślałam, że skoro wychodzi za faceta, który pochodzi z biednej
rodziny, to pieniądze nie są najważniejsze. Rozumiem, że ślub kościelny i
wesele są ogromnym obciążeniem finansowym, zwłaszcza, że gości będzie ponad
trzystu, ale chyba goście nie są zapraszani po to, by ten wydatek w jak
największym stopniu zrekompensować. Zastanawiam się czy to normalne, że się
kupuje tak drogie prezenty, czy ludzie tylko po to się teraz pobierają?
Obserwuj wątek
    • bajadercia Re: Zastaw się a postaw się 16.06.09, 22:06
      Czemu aż tak Cię to martwi?! Nie musisz kupować prezentu, teraz wielu ludzi daje
      pieniądze w kopercie. Myślę, że nie będziesz jedyna, więc taka forma zapewni Ci
      anonimowość.
    • sparkley Re: Zastaw się a postaw się 17.06.09, 10:07
      Nooo to ja widze ze szykuje sie bardzo trwaly zwiazek. Jak facet nie bedzie
      dobrze zarabiac zeby nadrobic swoje niechlubne korzenie albo w totka nie wygra
      to chyba mogila. Ja tam bym dal kaske i tyle, latwiej podzielic przy rozwodzie...
    • kasiul-ka1984 Re: Zastaw się a postaw się 17.06.09, 11:38
      Nie żal im tej kasy na gości wydawać? Mogliby sobie w podróż dookoła świata pojechać, mieliby czym pochwalić się przez znajomymi albo jakiś drogi, pewnie któryś z kolei, samochód kupić. Żenujące. Ślub tylko po to, żeby pokazać na co ich stać. Wystawne przyjęcie, biała suknia w kościele bo to bardziej widowiskowe niż jakiś tam cywilny ślub! Nawet jak się do kościoła chodzi raz na rok. Po co w ogóle wydawać pieniądze na ślub kościelny? Każdy wie, że za wszystko tam trzeba płacić. Po co chcą płacić księdzu, organiście, kwiaciarni za wystrój i nie wiadomo za co jeszcze? Po to żeby uzasadnić żądanie drogich prezentów? Bo przecież nie o religijność tu chodzi

      interia360.pl/polska/artykul/jak-stroz-w-boze-cialo-czyli-prawdziwa-religijnosc-polaka,22690
    • wit72 Re: Zastaw się a postaw się 17.06.09, 12:06
      Ludzie to wydają tyle kasy na te śluby i wesela, że się w głowie nie mieści.
      Fakt faktem, że pewne rzeczy kosztują tyle ile kosztują i się tego nie
      przeskoczy, ale nie trzeba od razu zapraszać ludzi, których się raz czy dwa na
      oczy widziało. Nie raz byłem zapraszany do kogoś kogo poznałem na imprezie, a
      zaproszenie dostawałem przez wspólnego znajomego.
      • englein2009 Re: Zastaw się a postaw się 16.08.09, 19:29
        U mojej kolezanki tez byla lista prezentow-byly na niej rzeczy za
        50 zl ale i za 2550 zl.Ale...na serwis skladalo sie kilka osob,kazdy
        mogl zadeklarowac ile chce wydac, i wowczas byl to prezent wspolny
        od kilku osob.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka