Dodaj do ulubionych

Jakie ukraińskie słowo można by włączyć do polskie

02.02.10, 06:58
go?

Wiadomo, że nasze języki są bardzo podobne no ale może jest jakieś słowo,
fajne, słowiańskie, kresowe, które by można włączyć do mowy polskiej? Macie
jakieś pomysły?
Obserwuj wątek
    • werch Re: Jakie ukraińskie słowo można by włączyć do po 02.02.10, 17:08
      Z pewnością takie słowa są już włączone do języka polskiego: np. chandra (za
      słownikiem wyrazów obcych), ale my tu kolego adamie81w nie jesteśmy od
      poszukiwań wspólnych mianowników, lecz po to, by jątrzyć, kłócić, nienawidzić,
      pogardzać i zbierać się na ogólnopolskie antyukraińskie akcje organizowane przez
      Brodę w Sukiencesmile
      • venus99 Re: Jakie ukraińskie słowo można by włączyć do po 02.02.10, 19:53
        my jak my ale ty i twoi koledzy z całą pewnością jestęście
        specjalistami od jątrzenia,skłócania,nienawiści,kłamstwa,
        nacjonalizmu i gloryfikacji zbrodniarzy.
      • mat120 Re: Jakie ukraińskie słowo można by włączyć do po 02.02.10, 21:06
        werch napisał:

        Z pewnością takie słowa są już włączone do języka polskiego: np.
        chandra...

        Innym popularnym słowem jest z pewnością ... bandera.
        • werch Re: Jakie ukraińskie słowo można by włączyć do po 02.02.10, 22:38
          2mat120: Innym popularnym słowem jest z pewnością ... bandera.

          Mnie się, Panie Mat, też sJę wszystko z DupoM (bo nie z dupą) kojarzy...
          • mat120 Re: Jakie ukraińskie słowo można by włączyć do po 03.02.10, 10:03

            werch napisał:
            Mnie się, Panie Mat, też sJę wszystko z DupoM (bo nie z dupą)
            kojarzy...

            To już nie z Putinem?smile
      • adam81w Re: Jakie ukraińskie słowo można by włączyć do po 03.02.10, 02:33
        Jesteśmy od poszukiwań wspólnych mianowników a nie od jątrzenia. Co do księdza
        Isakowicza to proszę nie obrażaj go. Sam się wybieram na pikietę w piątek. I nie
        znaczy to, że chce złych relacji z Ukrainą (którą uważam za kraj i naród
        niezwykle bliski Polsce i Polakom). Ale są bohaterzy i mordercy. Petlura tak,
        Bandera nie. Chcę porozumienia. Uczę się ukraińskiego ale jestem Polakiem i nie
        mogę nie bronić polskiego dobrego imienia i racji stanu Polski.
        Poza tym wiesz jak boli, że nam zabrano Lwów? A teraz koniec offtopa.
        • lacietis Większość jątrzy - inni nie. 07.02.10, 20:51
          adam81w napisał:

          > Jesteśmy od poszukiwań wspólnych mianowników a nie od jątrzenia. Co do księdza
          Isakowicza to proszę nie obrażaj go. Sam się wybieram na pikietę w piątek. I nie
          znaczy to, że chce złych relacji z Ukrainą (którą uważam za kraj i naród
          niezwykle bliski Polsce i Polakom).

          #No nie wiem, czy jest się czym chwalić (o demonstracji) - ale różnica miedzy
          Tobą - a częstszymi gośćmi tego forum jest taka: że Ty (mniejsza o to słusznie
          czy nie) oskarżasz Banderę - ale stać Cie na założenie takiego - przyjaznego
          wątku. A inni (nawet jeśli deklarują co innego) wszystko kojarzy się tylko z...
          Ty proponujesz sympatyczną rozmowę o Ukrainie - a inni tylko rezuny - i nic
          innego...
          Dlatego Ty (nie znam innych twoich wypowiedzi) - nie jątrzysz - ale jesteś
          raczej wyjątkiem wśród specjalistów od jątrzenia i wrogów łabędzi oraz łosi...
          • adam81w Re: Większość jątrzy - inni nie. 11.02.10, 02:10
            Jest się czym chwalić. Chodzi nam Polakom tylko o symetrię. Wy dostajecie od nas
            dom w Przemyślu. My się nie możemy doprosić domu we Lwowie. My nie gloryfikujemy
            nawet ludzi organizujących i przeprowadzających akcję Wisła (która swoją drogą
            była reakcją na akcje przeprowadzane przez Ukraińców na Podkarpaciu). Chodzi o
            to, że nikt normalny w Niemczech nie gloryfikuje Hitler a w Rosji Stalina. O to
            chodzi. Było wielu Ukraińców takich jak Petlura, których darzymy szacunkiem.

            Nie wiem też jak tu jest na forum. Dopiero to badam. Dziękuję za miłe słowa ale
            boję się, że i tak prędzej czy później ktoś powie o mnie, że jątrzę. Trudno
            dalej będę robił swoje a ludzie niech oceniają jak uważają. Może trochę naiwnie
            ale uważam, że w polskości jest dużo ukraińskości/kresowości a w ukraińskości
            dużo polskości. Ja w każdym razie uważam, że dużo lepiej czuję Polskę od czasu
            jak bardziej zainteresowałem się tymi tematami (czyli od bardzo dawna). Uważam,
            że czy tego chcemy czy nie to jesteśmy związani na zawsze. I chyba lepiej
            współdziałać razem niż dawać za dużo robić Rosjanom. Na osnowie tego co
            napisałem chciałbym byśmy wrócili do zabawy i być może znaleźli słowo, dzięki
            któremu będzie można fajniej bałakać po polsku. Swoją drogą interesuję się
            językami i lingwistyką więc może także dlatego pomysł na taki wątek.
    • lokis1271 Chody 02.02.10, 17:55
      Witam Panie Adamie !
      Nasuwa mi się zwrot "chody", był często używany w mojej rodzinie, np.: "chody siuda" czyli "chodź tutaj".
      Zwrot ten pasuje do innych, np.: chodak, chodzić, chodnik, chodaki.
      Pozdrawiam
      L. Bodio

      PS.
      Na Pana Wercha radzę nie zwracać uwagi, może ma zły dzień albo chodaki na mrozie mu się rozczłapały ?
      LB
    • liberum_veto rezun 06.02.10, 19:06
      To słowo pochodzenia ukraińskiego weszło na trwałe do j. polskiego
      pl.wikipedia.org/wiki/Rezun
      Rezun - w języku staropolskim w znaczeniu morderca, zabójca,
      siepacz, zapożyczenie z języka ukraińskiego od wyrazu rizun, ukr.
      Різун, oznaczającego rzeźnika.
      W okresie po tzw. rzezi wołyńskiej, w Polsce stereotypowe, potoczne
      określenie członków UPA, OUN, Samoobronnych Kuszczowych Widdiłów i
      innych ukraińskich formacji uczestniczących w rzeziach ludności
      cywilnej.
    • lacietis Позашляхов 08.02.10, 17:09
      Może nie tyle chodzi, o dosłowne włączenie do polskiego słowa "pozaszlakowik" -
      ile raczej samej zasady. Po polsku jest jeszcze przedwojenne słowo na określenie
      samochodu osobowo-terenowego (to zbyt długie wyrażenie) - łazik. Tyle, że
      niestety amerykański dźip jest o wiele bardziej popularne. A posiadanie
      wasalnego słowa na taki samochód - najwyraźniej nie jest niczym dziwnym - po
      ukraińsku: "позашляховик", po polsku "łazik".
      Swoją drogą smaczne słówko: позашляховик
      • pisz_pan_na_berdyczow pizdiec 12.02.10, 21:35
        Czyli totalna klapa - tak całkiem na czasiewink
    • liberum_veto повія 12.02.10, 22:17
      inaczej шлюха, popularny zawód na Ukrainie
      korrespondent.net/ukraine/events/897355
    • natka134 Re: Jakie ukraińskie słowo można by włączyć do po 16.02.10, 21:15
      ТЮ, ти ШО?
    • lacietis Moze nie słowo... 22.02.10, 11:34
      Może nie słowo - ale wrócić do używania wołacza. Język ukraiński jest obecnie
      jedynym językiem wschodniosłowiańskim, który nadal stosuje wołacz. W białoruskim
      zdaję się zduszono to w XX wieku - bo rosyjski stracił te cechę już kilkaset lat
      temu. Dobrze by było gdyby polski jednak nie stracił - Pane Hetmane!
      • fanka_online Re: Moze nie słowo...;) 22.02.10, 12:27
        A hetman oczywiście Wielki Koronny?wink

        Wołaj, wołaj...
        • lacietis Może buty 22.02.10, 18:56
          fanka_online napisała:

          > A hetman oczywiście Wielki Koronny?wink
          ##Może buty - ale nie oczywiście... Może być też Hetman Wijśka Zaporożskoho.
          Ale jeśli o cz y w i ś c i e - to Hetmani Litewscy - zarówno Wialiki, jak i
          Polny. (-:
          >
          > Wołaj, wołaj...
          ##Na puszczy?...

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka