Dodaj do ulubionych

Byłam w Moskwie i Petersburgu - chętnie pomogę

IP: 217.8.186.* 26.04.04, 15:45
Cześć!
W zeszłe wakacje byłam w Petersburgu i w Moskwie - jeśli macie jakieś pytania
to chętnie pomogę.

Pozdrawiam
Kari
Obserwuj wątek
    • ksenia13 Re: Byłam w Moskwie i Petersburgu - chętnie pomog 27.04.04, 07:15
      Kari, sporo ludzi sie interesuje Petersburgiem. Lepiej chyba tutaj przekazac
      informacje niz kazdemu osobno. Mnie interesuja noclegi. Gdzie spalas i za ile.
      Acha czy spotkalas "naganiaczy" z prywatnymi kwaterami? Ja w zeszlym roku bylam
      w Moskwie i było ich pełno, ale wtedy mialam juz hotel.
      • Gość: Kari Re: Byłam w Moskwie i Petersburgu - chętnie pomog IP: 217.17.46.* 05.05.04, 15:06
        Cześć

        Zarówno w Petersburgu jak i w Moskwie nocowałam w akademikach - akademik
        moskiewski był całkiem porządny (był przy wydziale filologii rosyjskiej),
        podczas gdy ten w Petersburgu był straszny. Dość wspomnieć, że pogryzły nas
        pluskwy.
        Akademik w Moskwie był załatwiany za pośrednictwem mojej szkoły dlatego był
        zdecydowanie tańszy dzięki jakimś umowom międzyszkolnym więc nie wiem ile tak
        naprawdę kosztował, a w Petersburgu kolega sam po prostu się z nimi
        skontaktował. Cena petersburska około 10$ - miało być 10$ lecz się trochę
        wytargowaliśmy bo warunki były naprawdę poniżej jakiegokolwiek standardu.

        W Petersburgu było sporo możliwości zmiany miejsca zamieszkania - ceny wahały
        się od 17-19$ za osobę w hotelach/hostelach. Byli naganiacze, można było się
        również dowiedzieć o różne noclegi w samych hotelach i były też tzw. kwatery -
        mieszkanka (z reguły małe i prosto urządzone) do wynajmowania. Wiesz, ja w
        Petersburgu byłam w szczycie turystycznym – chciałam obejrzeć białe noce
        (naprawdę warto – o 23:00 było tak jasno że siedzieliśmy w parku i
        odpoczywaliśmy po zwiedzaniu) więc było trochę trudniej w znajdowaniu miejsc
        noclegowych.

        Pozdrawiam
        Kari
    • Gość: ksalaib@interia.pl Re: Byłam w Moskwie i Petersburgu - chętnie pomog IP: *.telpol.net.pl 06.06.04, 12:40
      szukam kontatku na petersburg. szykujemy wyprawe - 4 dziweczyny w lipcu.
      nocleg i zaproszenia, jesli mozesz pomoc napisz,

      dzieki z gory
      kaska
      • szut Zaproszenia 07.06.04, 08:11
        W sprawie wiz - zalatwiam wlasnie wize przez firme www.rusopol.pl z Wawy.
        Za 100 zlociszy zalatwiaja wize rosyjska (standardowa turystyczna na miesiac), o zaproszenie martwia sie sami.
        W Krakowie jets firma, ktora zalatwia to samo za 120 zl + 30 euro; ale najlepszy byl orbis - zalatwiaja, jesli u nich zarezerwujesz hotel (wybieram sie na 3 tygodnie, wiec odpada) lub jesli masz zaproszenie (ale jesli mialbym zaproszenie, po co mi orbis??).
        • Gość: syla Re: Zaproszenia IP: 150.254.99.* 17.06.04, 15:04
          Tzn ten Ruspol tak załatwia wizy,że nie trzeba bawić się w rzadne vouczery? My
          dowiadywaliśmy sie w Orbisie w Poznaniu o wizy to zaproponowali nam vouczer na
          nocleg w jakimś hotelu w Petersburgu za 93$ za noc...załamka.
          • Gość: Kadafi Re: Zaproszenia IP: *.bin-laden.cc 17.06.04, 17:07
            Gość portalu: syla napisał(a):

            > Tzn ten Ruspol tak załatwia wizy,że nie trzeba bawić się w rzadne vouczery?
            My
            > dowiadywaliśmy sie w Orbisie w Poznaniu o wizy to zaproponowali nam vouczer
            na
            > nocleg w jakimś hotelu w Petersburgu za 93$ za noc...załamka.


            Rusopol to chyba najlepsze wyjscie. My jesteśmy w trakcie załatwiania wiz dla
            grupy 11+1 osób, w poniedzialek mają być wizy i nie trzeba się bawić w vouchery
            czy zaproszenia.
            Jedziesz do nich z wnioskiem wizowym, 1 zdjęciem, paszportem i 100zł. To
            wszystko się składa i średnio po tygodniu powinny być wizy. Chyba że wypada
            jakieś święto to dłużej, my składalismy dzień przed Bozym Ciałem wiec musimy
            czekać ok, 12 dni. Tyle sie czeka na wize 30dniową za 100zł, ile na 3
            miesieczną za 430zł to nie wiem...

            I jeszcze jedna uwaga. Rusopol mieści się w narożnej kamienicy przy al.
            Niepodległości, vis a vis siedziby GUSu. Jedyne co informuje o ich siedzibie to
            mała naklejka przy furtce wejściowej, nie ma zadnych dużych szyldów. Zeby wejść
            trzeba wybrać na klawiaturze numer 19 i powiedzieć w jakim celu sie idzie. Sama
            firma mieści się na 4 piętrze.

            Pozdawiam.
    • Gość: nitka Re: Byłam w Moskwie i Petersburgu - chętnie pomog IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.06.04, 01:19
      No własnie ..potrzebna mi twoja pomoc!Chciałabym spedzic w petersburgu co
      najmniej 7-10 dni i obejrzec dokładnie miasto ,zabytki,muzea...nie mogę
      znależć zadnego wyjazdu grupowego który by mi odpowiadał.A wiec pozostaje
      mi ,albo jakis hotel (niedrogi!) albo znajomośc jakas internetowa która by
      umozliwiła znalezienie miejsca na pobyt (prywatne lokum opłacone,wymiana
      wzajemna,jakis jeszcze pomysł?).Co ty ,Kari o tym myslisz ...pomóż!serdeczne
      pozdrowienia-Nitka
      • ksenia13 Re: Byłam w Moskwie i Petersburgu - chętnie pomog 16.06.04, 12:58
        Wlaśnie wrocilam z Petersburga. Wize i jednoczesnie jakis tam volczer (do
        niczego pozniej nie potrzebny)zalatwialismy przez "Inturist" w Warszawie.
        Pojechalam prywatnie z mezem. Nocowalismy na prywatnej kwaterze w samym centrum
        na Newskim Prospekcie. Placilismy za dobe 35 ero za pokoj 2 osobowy z
        wyzywieniem. Tamara - wlascicielka - nauczycielka geografii piekla nam placki
        na sniadanie i robila obiadokolacje. Mielismy tez mozliwosc wynajecia kawalerki
        w Petersburgo za 30 dolarow dziennie, ale 20 minut metrem od centrum. Gdyby
        ktos byl zaineresowany to sluze informacjami.
        • Gość: nitka Re: Byłam w Moskwie i Petersburgu - chętnie pomog IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.06.04, 22:08
          Kseniu!!No własnie ...chciałabym miec adres tej nauczycielki u ktorej
          mieszkałas!!To własnie jest cos dla mnie!!!W jaki sposób moge sie z toba
          kontaktowac ?masz tlen? gadu gadu?Jakis pomysł??Bardzo prosze!!!-Nitka.. PS..A
          czym jechaliscie?
    • Gość: mich Re: Byłam w Moskwie i Petersburgu - chętnie pomog IP: *.sokolowice.sdi.tpnet.pl 18.06.04, 09:37
      Halo Kari,
      ja do moskwy chcew.
      te akademiki to pushkina uniwerku?
      POciageim chce pojechac. sa jakies problemy z wizami na bialorusi?

      a w samej moskwie jak sie poruszac (metro ? busy?) gdzie i co jesc?
      chcie chadzac?
      pozdrawiam,
      mich
    • Gość: Aga Re: Byłam w Moskwie i Petersburgu - chętnie pomog IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.06.04, 14:57
      Witaj Kari,
      w tym roku w sierpniu jadę do Moskwy na miesiąc (też mam mieszkać w akademiku).
      Interesują mnie ceny żywności i ew. nazwy niedrogich sieci handlowych. Jak
      jest z cenami transportu i biletami do muzeów?
      Będę wdzięczna za informacje.
      • Gość: mich Re: Byłam w Moskwie i Petersburgu - chętnie pomog IP: *.sokolowice.sdi.tpnet.pl 18.06.04, 15:07
        ja tez w sierpniu chce.
        aga. ty do szkoly na nauki?
        • Gość: Aga Re: Byłam w Moskwie i Petersburgu - chętnie pomog IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.06.04, 16:16
          Tak. Do Instytutu Puszkina.
          • Gość: mich Re: Byłam w Moskwie i Petersburgu - chętnie pomog IP: *.media4.pl 19.06.04, 17:20
            ja mam identiko pomysl. skad jestes i na jaki kurs chcesz jechac?
            bedziesz zdawala na jakis papier na koncu?
            • ksenia13 Do nitki! 21.06.04, 07:13
              Mam tlen: Renata-w1@tlen.pl. Mozesz pisac tez na poczte.
            • aga.zyta Re: Byłam w Moskwie i Petersburgu - chętnie pomog 21.06.04, 13:45
              Kurs jakiś raczej niezbyt zaawansowany,bo miałam sporą przerwę w nauce.
              Przydałoby się coś zdać. A jestem z Mazur.
              • Gość: mich Re: Byłam w Moskwie i Petersburgu - chętnie pomog IP: *.sokolowice.sdi.tpnet.pl 22.06.04, 11:33
                ja z wroclawia. musze jakosc tylko zalatwic urlop miesieczny w robocie i
                jazda.pociagiem bedziesz jechala?
                • Gość: Aga Re: Do micha. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.06.04, 18:00
                  Pociągiem z Warszawy. Mój urlop akurat jest w sierpniu, wiec ten problem mam z
                  głowy.
                  • Gość: mich Re: Do micha. IP: *.sokolowice.sdi.tpnet.pl 23.06.04, 10:48
                    a nie wiesz czy na tranzyt przez Bialorus potrzebne sa jakies wizy?
                    pozdr.
                    • szut belarus' 23.06.04, 11:04
                      Jesli masz wize rosyjska, to na bialorus wjezdzasz bez wizy.
                      Ja mam juz wizy z Rusopolu. Planuje 1-dniowa przerwe w Minsku i potem nocny pociag do SPb.
      • Gość: Kari Re: Byłam w Moskwie i Petersburgu - chętnie pomog IP: 217.17.46.* 12.07.04, 12:53
        cześć

        z tego co czytałam to będziesz mieszkać w tym samym akademiku co ja - zdawałam
        egzamin w Rosyjskiej Izbie Handlowo-Przemysłowej, w cenę był wliczony kurs, za
        egzamin musieliśmy płacić ok. 50 $ (3 lata temu).
        Akademik jest z boku miasta w południowej części. powinnaś wiedzieć, że:
        1. w akademiku są karaluchy, trzeba wziąść jakiś spryskiwacz i zachować
        podstawoweśrodki ostrożności - np. nie przesuwać mebli. w pokojach są
        sypialnie - 2 i 3 osobowe oraz łazienka (ciepła i zimna woda, nie ma deskii
        klozetowej - to dziwne bo nie było jej we wszystkich pokojach które widziałam).
        jest też lodówka.
        2. w akademiku jest bardzo dobra stołówka - w zajęciach około 13:30 jest
        przerwa w zajęciach i wszyscy idą na obiad. jedzenie jest typowo rosyjskie.
        porcje małe ale za to bardzo tanie i naprawdę dobre. w tej że stołówce o
        godzinie 24:00 odbywają się dyskoteki organizowane prze Alego - to taki bardzo
        sympatyczy facet z południa (śniady). prowadzi też taki mały bar na parterze.
        3. najlepszy kantor za moich czasów był zaraz obok - droga: za bramą akademika
        w prawo do świateł (około 500 metrów), na światłach w prawo i na drugą stroną
        ulicy - taki mały budyneczek.
        4. do metra jest podobna droga - za bramą akademika w prawo do świateł (około
        500 metrów), na światłach w lewo i cały czas prosto. tak mniej więcej w połowie
        drogi znajdują się 2 supermarkety (takie małe ale dobrze zaopatrzone).
        po lewej stronie jest też kino - polecam bilety są tanie (zwłaszcza rano) a
        jaki jest ubaw na filmie z rosyjskim dubbingiem.
        5. dostaniesz w akademiku legitymację studencką - dzięki niej kupujesz bilety
        jak dla studentów rosjan. co prawda może się to nie udawać bo panie w kasach to
        prawdziwe hetery. próbuj. ja miałam trochę szczęścia i czasem się udawało.
        jeśli będziesz chciała zobaczyć Zbrojownię na Kremlu to chyba w poniedziałki
        dla studentów jest wstęp za darmo.
        6. akademik jest bardzo dobrą bazą wypadową - w sumie można zwiedzić całą
        Moskwę i okolicę. polecam Zagorsk - to jest Częstochowa Rosji - można pojechać
        elektriczką. bilety kupowaliśmy na dworcu tylko trzeba mieć paszport bo są
        imienne.

        jeśli masz jeszcze jakieś wątpliwości to daj znać
        pozdrawiam
        Karolina
        • Gość: mich Re: Byłam w Moskwie i Petersburgu - chętnie pomog IP: *.sokolowice.sdi.tpnet.pl 13.07.04, 11:36
          halo KAri,
          a miałas pokoj jednoosobowy czy wielo?
          o tych karaluchach to wszyscy mi mowia!
          jakos na tlenie Cie zlapie
          ?
          bylas 4 tygodnie?

          mika@gazeta.pl
          • Gość: Kari Re: Byłam w Moskwie i Petersburgu - chętnie pomog IP: 217.8.186.* 14.07.04, 10:14
            Cześć

            tak byłam 4 tygodnie - cały lipiec.

            Wiesz pokoje są raczej wieloosobowe - nas zakwaterowali w następujący sposób -
            3 osoby w jednym i 2 w drugim pokoju, ma on wspólną łazienkę, lodówkę i wejście
            z korytarza. Tworzy to coś w rodzaju studia. Pokoje są naprawdę w kiepskim
            stanie. na pewno nie były malowane od dziesięcioleci ale to nie przeszkadza -
            cały czas mieliśmy wypełniony. Są w akademiku pokoje jednoosobowe, lecz są one
            zajęte przez stałych mieszkańców (głównie z Azji).

            W akademiku są organizowane bardzo fajne zajęcia dodatkowe - np. nauki tańca,
            rosyjskiej literatury, nauki młodzieżowego slangu rosyjskiego, itp. Zapisy
            odbywają się na początku pobytu. I oczywiście zawsze pozostaje zwiedzanie -
            najlepiej kupić przewodnik po Moskwie (ja miałam Pascala) - jest ona duża i
            dość łatwo się zgubić.

            Karaluchy są. Są w zasadzie wszędzie - również na stołówce niestety. dlatego
            warto mieć jakiś spryskiwacz=trutkę - np. my raz w tygodniu psikałyśmy za
            lodówką by do niej nie wchodziły. Na stołówce Rosjanie nie robią sobie nic z
            karaluchów i czasem widać zza talerza jak jakiś karaluch w najlepsze sobie
            idzie po stole. Można się z casem przyzwyczaić - przecież nie dasz rady
            zwalczyć całego roju.

            Ogólnie wyjazd był rewelacyjny, świetni ludzie (też miejscowi), bardzo dużo
            dyskotek. Nie wiem czy zdajesz egzamin - dla mnie zdanie egzaminu dość trudne i
            męczące - zajęło prawie całe dwa dni pod sam koniec wyjazdu.

            mój adres kkawiak@tlen.pl.

            jeśli będą jakieś pytania to daj znać.

            Kari
            • Gość: Aga Re: Byłam w Moskwie i Petersburgu - chętnie pomog IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.07.04, 19:43
              Kari, dzięki bardzo za informacje. Jeszcze jedno pytanie: ile pieniędzy trzeba
              wziąć na miesiąc do Moskwy, żeby starczyło na jedzenie (w stołówce, no i coś na
              śniadania i kolacje), bilety na transport i zwiedzanie. Oczywiście wiem ze
              mozna wydać duzo, ale jakieś rozsądne minimum to ile wg. ciebie?
              Acha, jesli pamietasz jaki jest dojazd z tego akademika do centrum (słyszalam,
              ze najpierw autobus, potem metro?)to bedę wdzieczna za wskazówki.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka