Dodaj do ulubionych

tętniak mózgu

29.03.08, 15:50
Witam. Mam męża który ma 47lat.Jest 3 lata po pęknięciu tętniaka mózgu i
zaklipsowaniu.Obecnie pozostały bardzo lekkie niedowłady, problemy z pamięcią
i niestety bardziej teraz widoczne zmiany psychiczne które są największym
problemem.Może ktoś miał podobny problem?Bardzo proszę o informację.
Obserwuj wątek
    • klamerkaa Re: tętniak mózgu 29.03.08, 21:56
      Zmiany osobowości wynikają prawdopodobnie z uszkodzenia płatów
      czołowych. Radziłabym zgłosić się ,o ile to możliwe, na konsultację
      do neuropsychologa. Najlepiej z wieloletnim doświadczeniem.
      Właściwie postawiona diagnoza i dobrze dobrana ścieżka terapeutyczna
      mogą pomóc.
      • jahis Re: tętniak mózgu 30.03.08, 10:21
        dziękuję za odpowiedź-mąż jest o stałą kontrolą psychiatry ale poprawy nie widać
        dlatego szukam wiadomości na ten temat
    • piters70 Re: tętniak mózgu 29.04.08, 22:58
      Witam.Mam 38l i jestem 3 lata po takiej operacji,chętnie podzielę się
      swoimi uwagami piters70wp.pl
      • piters70 Re: tętniak mózgu 29.04.08, 23:00
        poprawny adres piters70@wp.pl
        • jahis Re: tętniak mózgu 01.05.08, 21:11
          Dziękuję za odpowiedź-czy mógłbyś opisać jak wyszedłeś z choroby?co robiłeś i w jakim teraz jesteś stanie?
      • czacha6 Re: tętniak mózgu 15.11.08, 19:18
        Witam, bardzo chetnie dowiem się gdzie była przeprowadzana operacja
        i przez jakiego lekarza.
        U mojego tescia wykryto tetniaka u podstawy mózgu,
        z gory dziękuje
    • krisz1tof Re: tętniak mózgu 16.11.08, 12:56
      W 2002 roku, w wieku 32 lat pękł mi tętniak i masywne krwawienie rozlało się po
      mózgu. Sprowadzili mnie jednak na ziemię a było już zupełnie kiepsko. Trafiłem
      na doskonałego lekarza, który mnie operował i prowadził leczenie. Też mam klipsa
      a efekt jest taki, że nie mam absolutnie żadnych dysfunkcji. Żyję tak jak przed
      zdarzeniem. Dostałem kolejne życie. Ewentualne szczegóły proszę na priv.
      • anika77a Re: tętniak mózgu 24.11.08, 23:44
        krisz1tof
        Dziękuję. Twoja wiadomość jest dla mnie światełkiem w
        tunelu,nadzieją na wyzdrowienie mojej kuzynki-32l.,która od 4 dni
        leży w śpiączce po pęknięciu 1 tętniaka i usunięciu drugiego a także
        po usunięciu krwiaka już w następnej operacji.
        Piszę z Łodzi, dziś odwiedziłam ją w szpitalu, oddycha i śpi.
        Odwiedziłam też jej 12 letniego synka- mojego chrześiaka i teraz
        może mi uda się zasnąć. Jeszcze raz dziękuję.
        Ania z Łodzi
        anika77@tlen.pl
        • krisz1tof Re: tętniak mózgu 26.11.08, 16:52
          Bądź pełna nadziei anika, zapewniam Cię że tętniak, nawet pęknięty nie
          przekreśla szans na normalne życie. Dwa lata po mnie moja koleżanka przeszła
          gorsze chwile, pękł jej tętniak, a w szpitalu okazało się że ma jeszcze inne,
          których nie można na raz usuwać. Zrobili co mogli a kobieta zasuwa dziś przed
          siebie, pracuje jak pracowała a przede wszystkim ŻYJE. Wierzę że i Twojej
          kuzynce jak i innym zostanie podarowane drugie życie.
          • klima245 Re: tętniak mózgu 10.05.09, 21:34
            Hej, wiem cos o tym. Mnie pekl tetniak 4 lata temu, jestem po zaklipsowaniu i paralizu lewej strony ciala, do dzis nie ruszam reka ale radze sobie ze wszystkim, cwicze 3 razy w tygodniu i pracuje, zareczylam sie i niedlugo wychodze za maz. Nie ma sie co martwic, bo z tego da sie wyjsc, trzeba tylko silnej woli i pozytywnego myslenia:)
            • mariolka19721 Re: tętniak mózgu 16.05.09, 17:33
              [i][b]Jestem po pęknięciu tętniaka i krew zalała mi 3/4 mózu.
              Niestety był w miejscu nieoperacyjnym. (6-cio tyg. śpiączka)
              Mam paraliż lewej strony ciała, brak koordynacji, równowagi...
              Poruszam się za pomocą wózka.
              Ale "z psychiką"... chyba lepiej niż "przed".
              Pozdrawiam![/[/i]b]
      • rylak1 Re: tętniak mózgu 01.03.09, 11:00
        cześć
        13w piątek lutego przeszedłem operację klipsowania tętniaka,jestem zdrowy
        wszystko funkcjonuje prawidłowo.Lekarz nie pozwala na nic.Dlatego ciekawi mnie
        po jakim czasie wróciłeś do normalnych zajęć praca,jazda samochodem,sex,piwo i
        czy są rzeczy których nie możesz robić do dziś. Dodam że mam 42l.
        • aczarnotka77 Re: tętniak mózgu 01.03.10, 23:16
          Witam mam 33 lata tętniak mózgu pękł mi 5 dni przed moimi 31 urodzinami, a 2
          miesiące po urodzeniu synka, 2 lata minęły 7 stycznia.Mam klipsa, tętniak był
          śródmózgowy prawej pólkuli mózgowej. Miałam udar podpajęczynówkowy, byłam 3
          tygodnie w śpiączce, mam uszkodzony prawy płat skroniowy mózgu . Psychicznie
          jest już naprawdę bardzo dobrze- miałam pomieszanie czaso-przestrzenne,zakłócone
          uczucia, twórcze myślenie, odbiór obrazu i dżwięku.Mam ograniczone lewe pole
          widzenia, niedowład lewostronny. ?""""Ale mam problem, który uniemożliwia mi
          normalne funkcjonowanie- mam cyklicznie wyginającą się nogę w kostce do środka.
          Od 1,5 roku kiedy to niedowład mi zelżał noga jak w zegarku wygina mi się na 3
          dzień, co bardzo utrudnia mi poruszanie się - muszę zakładać stabilizator , a i
          tak w nim chodzę tragicznie, noga boli mnie w ten dzień, zresztą ja czuję, że mi
          się wygina już w głowie. Czy miał ktoś podobny problem? i jak to pokonał? Bardzo
          proszę o odpowiedż. Anka
          • aczarnotka77 Re: tętniak mózgu 07.03.10, 23:01
            Czy tylko ja mam ten problem? Muszę zaznaczyć, iż rok temu noga dzień przed
            dniem wyginającej się nogi podginała mi się teraz już dobrze mi się chodzi. Nikt
            nie wie jak to pokonać?- wygina mi się od obudzenia do zaśnięcia, następnego
            dnia jak ręką odjął i 2 dni przerwy, na 3 dzień od nowa.:(
      • mag_tom7 Re: tętniak mózgu 02.06.14, 20:21
        Witam. Jeżeli można zapytać to gdzie był Pan operowany? mój mail mag_tom7@wp.pl
    • marcin.reverse Re: tętniak mózgu 23.09.14, 12:30
      witam jestem synem mojej mamy ma 52 lata,jest juz 2 lata po peknietym tentniaku i prawostronny niedowlad otzrymuje leki,sama wstaje do wc,malo chodzi ale chodzi zjesc sama zje ale niezrobi juz sobie,wstaje i kladzie sie sama rano i wieczor staram sie jej pomagac w ruszaniu sie ale musze chodzic do pracy zeby miec na zycie,mama od panstwa nic niedostaje jest nam ciezko pytanie nachodzi takie iz czekamy na rehabilitacje do czadrowa ale trzeba czekac 5 lat w kolejce,dzis byl zas paraliz i mama odplywala do pracy nieposzedlem,pogotowie mame wzielo ale musieli ja do domu odwiesc badania niby ok,chodzi mi czy jest jakas mozliwosc zeby te czekanie przyspieszyc podkreslajac iz prywatnie jest ciezko,z opieka tez kiepsko bo wiadome obcej osoby w domu sie niezostawi a rodzina jak rodzina dobre zdjecie,co do tematu szukam rozwiazania o przyspieszenie oczekiwania na ta rehabilitacje moze wteczas bedzie juz lepiej dla mamy,jakies sugestie?? priv:djreverse@op.pl gg:39309827, Facebook:www.facebook.com/djreverse.marcin.fortas
      • frendox Re: tętniak mózgu 15.12.14, 23:07
        Moja mama jest po operacji tętniaka (miała ją 09.12), tętniak miał 1,7cmx2,2 cm, umiejscowiony bardzo blisko oka, tylko dzięki temu w porę go znaleziono, bo mama stracila częściowo wzrok i to dało lekarzowi do myślenia, na razie dochodzi do siebie,ma zmiany nastroju ale nie wiem czy to wina leków, sytuacji w jakiej się znalazła. Mam nadzieję, że będzie dobrze
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka