Zamówiłam w małej fabryczce meble fornirowane do pokoju córki. Wyszły piękne,
oryginalne,łączone z pomarańczowymi pasami szkła, takie, jakich nie ma nikt,
jakie sobie wymarzyłam i zaprojektowałam.
Dziś po roku użytkowania zaznaczam NORMALNEGO, nie jakiegoś skrajnie
intensywnego, stwierdzam niesamowite zadrapania, porysowania, obtłuczenia. Są
straszliwie delikatne, położenie każdego przedmiotu innego niż książka
pozostawia jakieś ryski, szczególnie na powierzchniach poziomych, czyli
głównie biurko, komoda, ale oberwało się też szafie i szafkom nie wiadomo
kiedy i w jaki sposób

Raptem podczas sprzątania stwierdzam kolejne zniszczenie.
Czy wszystkie meble fornirowane są tak delikatne, czy też te są polakierowane
kiepskim lakierem i stąd te kłopoty?
czy takie meble nadają się jeszcze do regeneracji?