Dialog

05.02.11, 13:36
Tworząc to forum 3,5 roku temu, zastanawiałem się nad jego sensem i co oznacza to pojęcie "Cogito". Cogito ergo sum - myślę więc jestem. Coś dla intelektualistów? Wbrew pozorom - tu nie o to chodzi. To nie ma być WIELKA MĄDROŚĆ. Cogito sąsiaduje przecież z "dubito" - wątpię. A więc pytam się. Waham się. Szukam właściwej drogi. Rozważam za i przeciw. Cogito - nie oznacza mądrości. Oznacza pytania i odpowiedzi, ścieranie się punktów widzenia, racji. A więc - dialog. Dialog jako trudna droga do Prawdy.
Natura ludzkiego umysłu jest dialogowa. Wiedział już o tym Św. Augustyn pisząc swoje "Soliloquia" (Dialogi z samym sobą)
    • basilisque Re: Dialog 06.02.11, 22:37
      Dialog, dialogiem - ale w życiu potrzebne są decyzje, a wtedy nie ma czasu na rozważania, wahania, bo liczy się czas, moment, szybka orientacja
      • ilnyckyj Re: Dialog 08.02.11, 18:26
        basilisque napisał:

        > Dialog, dialogiem - ale w życiu potrzebne są decyzje, a wtedy nie ma czasu na r
        > ozważania, wahania, bo liczy się czas, moment, szybka orientacja.

        Tak, czas to jest istotny element, ale jak nie mamy czasu na rozważenie sensowności takiego czy innego działania - to potem musimy mieć czas (i często - pieniądze), żeby odpokutować podjęcie błędnej decyzji. Zresztą - myśleć też można i trzeba - szybko!
        • apersona Re: Dialog 09.02.11, 10:06
          Skąd założenie, że szybka decyzja=błędna decyzja? Są sytuacje, gdy rozważania powodują utratę właściwego momentu do działania.
          • krol-czy-krolik Re: Dialog 09.02.11, 16:08
            apersona napisała:

            > Skąd założenie, że szybka decyzja=błędna decyzja? Są sytuacje, gdy rozważania p
            > owodują utratę właściwego momentu do działania.

            Przykład: niejaki Hamlet książę duński!

            DB. Rabbit
            • apersona Inny przykład 10.02.11, 09:51
              Lądowanie Lufthansy, huraganowy wiatr boczny, szybka reakcja uratowała samolot przed rozbiciem
              Szczegółowy opis reakcji pilotów w dolnej części tego postu , a tu film
              • krol-czy-krolik Re: Inny przykład 12.02.11, 12:25
                Myślenie - to nie szybkie reagowanie na niespodziewane zagrożenie. Królik nie musi duzo mysleć jak wyczuje w pobliżu wilka albo myśliwego. Instyntk mu podpowiada (co nie znaczy, że zawsze pomaga). To instynkt nie myślenie...

                DB. Rabbit
                • ole-na Dialog i myślenie 24.06.11, 11:44
                  Ciekawy wątek, który jednak poszedł w trochę poboczną stronę - myślenia przy podejmowaniu decyzji. A mnie by bardziej chodziło o poznanie świata o dochodzenie do prawdy. To wymaga rozważania różnych racji często z wielu stron (stąd - wg. mnie dialog to nie wystarczy bo tu są tylko dwie strony).
                  • ilnyckyj Re: Dialog i myślenie 12.07.11, 20:47
                    Trafne spostrzeżenie. Właśnie uważam, że sam proces myślenia, np. zadawanie pytania, stawianie problemu i szukanie odpowiedzi - to właśnie dialog. I nie jest ważne, czy odbywa się między dwoma, trzema czy więcej osobami - czy wewnątrz duszy (umysłu) jednego człowieka.
                    • pomer_anya Re: Dialog i myślenie i... czas 12.08.11, 14:02
                      ilnyckyj napisał:

                      > Trafne spostrzeżenie. Właśnie uważam, że sam proces myślenia, np. zadawanie pyt
                      > ania, stawianie problemu i szukanie odpowiedzi - to właśnie dialog. I nie jest
                      > ważne, czy odbywa się między dwoma, trzema czy więcej osobami - czy wewnątrz du
                      > szy (umysłu) jednego człowieka.

                      Tak, tylko czy mamy ten luksus czasowy, żeby tak wszystko rozważać. Życie tak pędzi, się haruje caly dzień często i po prostu brakuje czasu, by tak pochylać się na rzeczywistością i filozofować...
                      • essor Re: Dialog i myślenie i... czas 13.08.11, 21:29
                        Brakuje czasu, żeby myśleć? To chyba niemożliwe!
    • scand Re: Dialog 17.09.11, 12:22
      Ciekawe forum. Z pewnością warto tu zaglądać.
      Pozdr
      Sc.
      • ilnyckyj Re: Dialog 17.09.11, 21:26
        Witam!

        Bardzo się cieszę, że mogę powitać kolejnego interesującego dyskutanta!

        Pozdrawiam serdecznie i zapraszam do dzielenia się z nami swoimi myślami...
        Dozorca Forumowy
        • krol-czy-krolik Re: Dialog 03.10.11, 20:53
          Ja takich rozmawiających samych ze sobą widziałem w klinice dla psychicznych...

          DB. (w normie) Rabbit
          • basilisque Re: Dialog 27.10.11, 22:28
            krol-czy-krolik napisał:

            > Ja takich rozmawiających samych ze sobą widziałem w klinice dla psychicznych...
            >
            > DB. (w normie) Rabbit
            Tani dowcipas.
            A sam nigdy nie zastanawiałeś się, rozważałeś różne opcje, za i przeciw?
            • ilnyckyj Re: Dialog 28.10.11, 14:00
              Pisałem o czymś innym. O tym, że nasze myślenie ma charakter dialogowy. Co prawda nie dotyczy to nauk ścisłych. Ale dotyczy różnych spraw życiowych i dochodzenia do prawdy o faktach, motywacjach ludzi itp.
              • scand Re: Dialog 28.10.11, 16:06
                Ciekawe są tu rozważania np. Bachtina o dialogowej naturze monologów występujących w powieściach Dostojewskiego.
                en.wikipedia.org/wiki/Bachtin#Problems_of_Dostoyevsky.E2.80.99s_Poetics:_polyphony_and_unfinalizability
                • ilnyckyj Re: Dialog - polifoniczność 03.09.12, 23:00
                  Bardzo trafne przywołanie Bachtina, który właśnie pierwszy wydobył ten dialogowy-polifoniczny charakter powieści Dostojewskiego.
                  Dedykuję to Królikowi, który chyba coś zrozumiał...
Pełna wersja