Dodaj do ulubionych

Tomasz Lis "W cieniu hańby"

19.06.12, 20:23
Tytuł odnosi się do głównego motywu w ostatnim majowym numerze "Newsweeka", czyli znowu mroczny temat antysemityzmu, w wydaniu naszym rodzimym. Lis, w odróżnieniu od wielu prawicowych publicystów, tematu nie bagatelizuje. Nie uważa, że to margines i nie szuka łatwych usprawiedliwień i tłumaczeń, że"już przepraszaliśmy" "gdzie indziej też jest antysemityzm", albo że "zapominamy o tym, że też byliśmy ofiarami i lubujemy się w samooskarżeniach". Autor bezlitośnie identyfikuje te "ukryte" ślady antysemityzmu w Polsce i w polskich umysłach. Ale jednocześnie nie potrafi ich przygwoździć, wie, że choćbyśmy nie wiem co robili - to nie zniknie.
Wg. mnie - nie tylko nie znika. Ale przeciwnie - rozszerza się.
Obserwuj wątek
    • bartos29 Re: Tomasz Lis "W cieniu hańby" 20.06.12, 09:17
      Bardzo dużo się o tym pisze i mówi. Dużo nerwowości. Wydaje mi się, że antysemityzm, wszelkie sposoby jego maskowania i ujawniania, to tylko część większej całości. To wszystko wynik złej edukacji, a także stosunków społecznych w kraju i w całym świecie.
      • bartos29 Re: Tomasz Lis "W cieniu hańby" 21.06.12, 15:44
        I jeszcze bym dodał to: za dużo rozdrapywania, pomstowania, urazonej godności, gadania, że Zydzi to lub tamto i w ogóle wredne typy (w podtekście: zasłużyli sobie), a za mało wyciągania wniosków na przyszłość, żeby takie rzeczy jak pogromy, holocaust i "czystki" etniczne (co za niewinne określenie ludobójstwa) się nie powtarzały.
        • ilnyckyj Re: Tomasz Lis "W cieniu hańby" 21.06.12, 23:02
          Dla mnie antysemityzm jest niestety "produktem ubocznym" konfliktów klasowych, w społeczeństwie, w którym pojawili się kapitaliści dążący do maksymalizacji zysku (nie dlatego, że są źli i chciwi, ale dlatego, że taka jest natura tego systemu), a maksymalizacja zysku, musi prowadzić też do maksymalizacji wyzysku.
          • sexilola_automatic Re: Tomasz Lis "W cieniu hańby" 23.06.12, 20:12
            W ekonomii konkurencja to coś w rodzaju wojny i dlatego może być kojarzona z konspiracjami, układami, sojuszami i spiskami. Żydzi - wiadomo - popierają się (choć wcale nie jest to reguła). Ale często też się kłócą i konkurują ze sobą. To naród nieprzeciętny i nie zawsze przyjemny dla innych. Ale ich odwieczne prześladowania, pogromy i w końcu holocaust - to wynik ciemnoty i zabobonów utrzymywanych w społeczeństwach przez tych, ktorzy z tego korzystają (u nas : Kościół)
            • bartos29 Pogodzić się z antysemityzmem 30.06.12, 18:23
              Nie pogodzić się z jego ideologią.
              Pogodzić się z jego obecnością w Polsce i nie tylko. Antysemityzm wynika z nierówności społecznych, które w kapitalizmie współczesnym będą się utrzymywać, albo nawet rosnąć. Trzeba oczywiście walczyć z różnymi przejawami antysemityzmu, szowinizmu i ksenofobii. Ale może przede wszystkim trzeba rozmawiać, tłumaczyć rzeczywiste przyczyny nierówności i wyzysku, sprzecznych interesów kapitału i ludzi pracy najemnej. Rozpowszechnianie antysemityzmu jest właśnie w interesie klasy panującej, czyli oligarchii, bo kieruje gniew ludzi w kierunku określonej mniejszości narodowej, a nie przeciw tym, którzy ich wyzyskują.
              • sexilola_automatic Re: Pogodzić się z antysemityzmem 17.07.12, 23:09
                Zaczynam mieć podejrzenia, całkiem poważne, czy czasem większa część Holokaustu naprawdę nie została dokonana rękami nie-niemieckimi, ale innymi w tym naszych rodaków...
                • jo_ember Re: Pogodzić się z antysemityzmem 20.07.12, 09:53
                  Widzę, że dałaś się już opętać tym anty-polskim mądralom. Oczywiście dla nich (np. Niemców) to najwygodniej zwalić winę na innych. I tacy naukowcy jak J.T. Gross im w tym pomagają.
                  • ilnyckyj Paweł Śpiewak 22.09.12, 10:48
                    Ostatnio antysemitom bardzo pomógł pan profesor Śpiewak. Sam tytuł książki "Żydokomuna" bez żadnego podtytułu typu "dzieje pewnego mitu" (co by było usprawiedliwione, bo tak naprawdę o tym jest książka) jakoś to dotąd wstydliwie ukrywane słówko - nobilituje.
                    • bartos29 Re: Paweł Śpiewak 07.10.12, 10:02
                      Książka Śpiewaka - bardzo ciekawa i obiektywna. Pokazuje całą różnorodność relacji żydowsko-komunistycznych. Ale wydaje mi się częścią większej całości, tzn. historii komunizmu - jako idei, ruchu, czy wreszcie systemu politycznego, która powinna być napisana, a jak na razie - nie została (choć pewne próby były). I w tym mógłby być rozdział poświęcony kwestiom narodowym w ruchu komunistycznym, a jednym z najważniejszych podrozdziałów mógłby być : "Komunizm, a kwestia żydowska".
                      Kwestia taka istniała, ale żeby ją dobrze zrozumieć, trzeba widzieć i poznać całą historię komunizmu
                      • jo_ember Re: Paweł Śpiewak 08.10.12, 13:43
                        Problem też jest taki, że różni komunistyczni oprawcy, używają swojego pochodzenia by uciec od odpowiedzialności za zbrodnie.
                        Ktokolwiek będzie się domagał sprawiedliwości będzie napiętnowany jako antysemita

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka