Dodaj do ulubionych

Co by zrobił Piłsudski?

01.01.16, 15:39
Co prawda o prof. Andrzeju Nowaku już było niżej, ale chciałem poświęcić mu jeszcze jeden wątek, bo w jednej ważnej sprawie przyznaję mu rację w pełni! Dotyczy to okoliczności katastrofy Smoleńskiej, a właściwie tego co działo się zanim do niej doszło. A moim zdaniem to co stało się ZANIM to było największym nieszczęściem, reszta to już tylko konsekwencje, właściwie - nie do uniknięcia. Po prostu napisał, że nie należało dopuścić do tej podróży, a w szczególności - samolotem, a w końcu jak był najmniejszy sygnał (a był) o złych warunkach należało lądować gdzie indziej. I TYLE.
Obserwuj wątek
    • basilisque Re: Co by zrobił Piłsudski? 06.01.16, 20:53
      Zaraz, ale co do tego ma Piłsudski?
      • ilnyckyj Strachy na lachy 27.07.16, 22:12
        basilisque napisał:

        > Zaraz, ale co do tego ma Piłsudski?
        To odpowiedni fragment książki Andrzeja Nowaka:
        Andrzej Nowak STRACHY I LACHY, Kraków 2012
        Piłsudski wychodzi z kokpitu
        (?)
        ?Przywołanie owych zasad Marszałka jest mi potrzebne do postawienia następujących hipotez.
        Pierwsza, oczywista: Marszałek popierałby niewątpliwie aktywną politykę wschodnią, jaką prowadził prezydent Lech Kaczyński. Tylko tak Polska mogła zadbać o swoje miejsce w Europie.
        Druga: Piłsudski nie dopuściłby do takiej tragedii, do jakiej doszło pod Smoleńskiem. Liczył się bowiem, jak przypomina o tym pierwsza jego zasada, z siłą: ze złowrogą siłą, którą dostrzegał w poczynaniach wschodniego sąsiada. Nie ufał ? jak to czasem pisywał ? ?Mochom? , a już zwłaszcza ?Sowdepii?. Przestrzegłby stanowczo głowę państwa polskiego przed ryzykiem podróży do Smoleńska, w warunkach, które nie gwarantują bezpieczeństwa Prezydenta RP i całej polskiej delegacji, a także urągają godności Państwa Polskiego (przypomnijmy choćby ustalenia urzędników strony polskiej przed wizytą prezydenta Kaczyńskiego, iż polscy wojskowi, którzy mają oddać hołd bohaterom z Katynia mają być bezbronni, nie zdolni nawet do oddania salwy honorowej). Wiedząc p tym, co zdarzyło się w kliku zamachach w Rosji, o które powszechnie, tak w prasie polskiej jak i światowej, podejrzewano Władimira Putina; wiedząc także, o ostrzelaniu (niechby nawet ?ostrzegawczym?) polskiego prezydenta w czasie jego misji w Gruzji, a przede wszystkim znająć charakter i tradycję służb, które tworzą kościec państwa rosyjskiego w ostatnim 12-leciu ? po prostu zablokowałby tak skandalicznie nieostrożną, nieprzygotowaną wizytę Prezydenta RP na prowincjonalnym lotnisku, oddalonym od obserwacji mediów światowych i możliwości sprawdzenia przez polskie służby. Prowadzenie polskiej polityki historycznej, jaskrawo sprzecznej z interesami imperium Putina, na terenie znajdującym się pod całkowitą kontrolą zaniepokojonego włodarza tego imperium w oczywisty sposób przeczyło zasadzie ?Selbstbeschrankung?. Tak jak sposób przygotowania, a w istocie nieprzygotowania wizyty polskiego prezydenta w Katyniu urągał zasadzie ?nieschylania głowy?, zasadzie godności.
        • apersona Re: Strachy na lachy 04.08.16, 13:56
          Nie wiem co by zrobił Piłsudzki, wiem co zrobił inny VIP, co się pogodzie nie kłaniał.
          John Kennedy Jr wyleciał swoją awionetką w bardzo złą pogodę i rozbił się przy Martha's Vineyard. Razem z nim zginęła żona i jej siostra. Był niedzielnym pilotem, nie miał doświadczenia w lataniu tylko na przyrządach, a gdy nadlatywał nad wyspę było już ciemno, a mgła panowała tak gęsta, że wydawało się że na wyspie wysiadło zasilanie.
          • essor Re: Strachy na lachy 04.08.16, 21:22
            Na szczęście (?) daleko od Smoleńska...
            • krol-czy-krolik Re: Strachy na lachy 13.08.16, 12:49
              Wrzesień coraz bliżej i Smoleńsk wróci

              DB (na miesięcznicę) od Rabbita

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka